Gość: Paweł IP: *.radom.vectranet.pl 30.08.09, 19:02 Znów porażka i znów bramka stracona w doliczonym czasie gry. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kix Re: Piaseczno - Radomiak 1:0 IP: *.radom.vectranet.pl 30.08.09, 20:09 Marne te poczatki sezonu , tylko 3 punkty, jak tak dalej bedą grac to zostaną nedlugo - czerwona latarnia tej grupy - III-ej ligi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gela Re: Piaseczno - Radomiak 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 21:26 nie widziałem meczu, a po lekturze netu nic nie zmądrzałem komentarze są bardzo niespójne, ale na bazie wyniku pierwsze co przychodzi na myśl przygotowanie do sezonu, ciekawi mnie też ustawienie drużyny bo zapowiedzi Rota przed meczem brzmiały jak jakiś żart, Prezes zaoszczędził na gaży więc teraz zaoszczędzi na drukowaniu biletów, na nastepnym meczu będzie nas góra 1000-1500 osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T@T Myślę, że jak tak będą grać, to za rok znowu...... IP: *.chello.pl 30.08.09, 22:05 nie będzie DERBÓW Radomia, Radomiak - Broń, bo Broń awansuje, a Radomiak spadnie. Można przypuszczać, że zwycięstwo ze Stalą pokazało, ze jak się chce to można, ale to bardziej chyba zaszkodziło zawodnikom Radomiaka, bo czyż można tak "oduczyć się" strzelać celnie i na tyle mocno, żeby bramkarz miał minimalne szanse na obronę strzału. Ale strzał MUSI być skierowany w "światło" bramki, a nie Panu Bgu "w okno"! Ja myślę, że nasi kopacze, a w szczególności pomocnicy i napastnicy nie trenują "zbyt często, albo zbyt mało" strzałów, przy różnym ułożenia ciałą i włożonej siły. Gadocha, nasz najlepszy skrzydłowy, zanim doszedł do takiej wprawy, że każde dośrodkowanie "trafiało" zawsze w pole karne, to przez lata cwiczył, zostając godzinę po oficjalnym treningu i tylko ćwiczył dośrodkowania. Ech, rozmazryłem się, a tym zawodnikom, co grają aktualnie w Radomiaku chyba jednak "czegoś" brakuje. A może to jest "coś" co "siedzi" w ich psychice (czy nie można by zaaranżować rozmowy z psychologiem, tylko nie może to być KOBIETA), no bo nie wiem jak to jest możliwe, że raz Im się udaje "zagrać silnie i celnie", a potem dziesięć razy "schrzanią tak, że się odechciewa chodzić na mecze Radomiaka". Nie jestem do końca przekonany, że zamiana trenera Wachowicza na Rota "przysłużyła się zespołowi". Porażka z KS Piaseczno, to już fakt historyczny, pewnie to nie jest ostatnia porażka w tych rozgrywkach. Wygląda mi "na to", że przy takiej skuteczności to jednak przyjdzie Radomiakowi usilnie walczyć o utrzymanie, a nie o awans na 100-lecie KLUBU! Odpowiedz Link Zgłoś