czaszka00 Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 30.11.06, 10:10 z książki lub jakiś kurs ... Odpowiedz Link Zgłoś
wikingowicz Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 30.12.06, 19:55 mam nauczyciela,który uczy stawiać karty cygańskie. apek9@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hawruk Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 11.01.07, 14:35 Zadaj sobie pytanie, czy nie masz w zyciu niz lepszego do roboty. Nie rob tego z checi zaimponowania znajomym na imprezie. Tarot otwiera wrota i konsekwencje nie zawsze sa mile. Jak juz chcesz sie nauczyc, kup sobie jakies ksiazki o tej tematyce. Nie korzystaj z rad nawiedzonych "nauczycieli", zwlaszcza przez internet. Odpowiedz Link Zgłoś
wrozby Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 13.01.07, 11:56 To nie jest tylko kwestia tego, że: "chcę się uczuczyć stawiać karty" no to się nauczę bo przeczytam parę książek lub pójde na kurs. Tak można nauczyć się gotowania czy szycia, ale nie stawiania kart takich, czy innych (nie wspominając o tarocie, bo tego, to człowiek się uczy całe życie). Przede wszystkim i na pierwszym miejscu musisz sobie odpowiedzieć na pytanie: czy masz ku temu predyspozycje?! (bez naturalnych predyspozycji nie masz się co łudzić, że kiedykolwiek będziesz to płynnie robiła- nawet jeśli się "nauczysz" będzie to swego rodzaju plastikowe odwzorowanie tego, co napisano w książkach). Ja nie znam się na wróżeniu z kart, pasjonuje mnie ten temat, ale nie znam się na tym (czuję, że nie mam predyspozycji by zgłębić tę widzę). Coprawda przeczytałam pare książek, ale tylko w ramach ciekawostki. Nie znam się na tym, choć interesuje mnie to. Dlatego zawsze jeśli mam pragnienie poznać to, co będzie, już od 17 lat chodzę do dwojga wróżbitów (od 17 lat tylko i wyłącznie do tych dwojga osób). To są osoby które mają ten specyficzny dar, wiedzę nie tylko książkową, ale TO COŚ, inklinacje rodzinne ku temu, intuicję, wieloletnie doświadczenie zawodowe. Także pomyśl o tym... nie nauczysz się stawiać kart "w miesiąc" po przeczytaniu kilku książek. Na to trzeba lat pracy i predyspozycji. pozdrowionka, Jaga Odpowiedz Link Zgłoś
kesit Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 30.01.07, 08:09 karty musz ciebie zawolac, do sibie, tzn. musisz miec jakies do tego powolanie, one wybieraja ludzi, zazwyczaj sa oni obdazeni jakims talentem. ja sama zaczelam przygode z kartami poprzez odwiedziny u wrozek, po jakims czasie, znacznym, znalazlam sie w sklepie ezoterycznym, tam spotkalam karty anielskie, pozniej byl tarot, a teraz cyganskie. nie kurywam, ze tarot mnie wymeczyl,zawladnal mna, chcialam go zmusic do odpowiedzi na pytania, ale sie nie dal, odpoczywam od niego juz 2 miesiace, i jest mi z tym dobrze, wiec proponuje tobie najpierw przyjrzyj sie swojemu zyciu, czy masz pisana droge ezoteryczna...serio Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka1986 Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 30.01.07, 10:23 Czytam Wasze wypowiedzi i mam takie pytanie... W mojej rodzinie, od strony mamy, od piątego pokolenia wstecz wszyscy zajmowali się szeroko pojętą ezoteryką - mężczyźni wróżeniem (tarot) i jasnowidzeniem, kobiety - ziołolecznistwem/uzdrawianiem etc. Były w tym na tyle dobre, że w czasie wojny przychodzili do nich żołnierze z przeciwnych nacji, przyjeżdżały także osoby z zagranicy. Ale wracając do problemu z którym przybywam... Trzy lata temu zainteresowałam się tarotem, zaczełam go zgłębiać, ale w pewnym momencie poczułam, że jestem za słaba i odłożyłam karty. Od jakiegoś czasu znów czuję, że tarot do mnie wraca i zastanawiam się co dalej - na razie tylko oglądam talie kart, ponieważ uległy zniszczeniu. Nie za bardzo wiem, co mam zrobić, ponieważ osoby, której w mojej rodzinie stawiały karty, odeszły już... a mojej Mamie mądrość posługiwania się kartami nie została przekazana (chociaż ona ma niesamowitą intuicję i zdolności do jasnowidzenia). Proszę poradźćcie mi co mam zrobić - może przeczytać jakieś książki? czy uczyć się pod okiem znajomej, kompetentnej wróżki? A może nic nie robić? Serdeczności Wiosenka Odpowiedz Link Zgłoś
iokepine Re: Chcialabym nauczyc sie stawiac karty 05.02.07, 22:04 wiosenka1986 napisała: > Proszę poradźćcie mi co mam zrobić - może przeczytać jakieś książki? > czy uczyć się pod okiem znajomej, kompetentnej wróżki? > A może nic nie robić? > Z tego, co piszesz, wynika, ze warto, zebyś sie uczyła i sama, i skorzystałą z jakiegoś rozsadnego kursu. Rozejrzyj się za jakąś rozsądną szkołą, albo kursem, albo wróżką, której ufasz. Powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś