Dodaj do ulubionych

Słowa wróżki..

09.09.07, 16:00
Mam dylemat...Pare miesiecy temu poszlam z ciekawosci do wrozki.
Mowilam sobie ze to brednie i mialam nie brac sobie jej slow do
serca. Tylko, kiedy uslyszalam od niej pierwsze slowa..zdębialam.
Powiedziala mi, ze skoncze jak moi rodzice, czyli rozwiode sie(tylko
ze nie przez alkohol lecz przez zdrade mojego męza). Za rok wychodze
za mąz, kochamy sie, a moj facet poki co nie bylby zdolny do zdrady.
Nie wiem co o tym myslec, teraz codziennie (przed wizyta u wrozki
tez tak bylo) mam obawy, boje sie kazdego dnia ze on mnei zdradzi i
bede nieszczesliwa jak moja mama Co o tym myslicie?mieliscie juz
jais kontakt z takimi wrozkami?Nie wiem skad te codzienny strach
przed tym ze i tak sie nie uda.
Obserwuj wątek
    • czaszka00 Re: Słowa wróżki.. 09.09.07, 16:24
      Pamiętaj Tarot to nie wyrocznia.
      karty pokazują co może się zdarzyć - ale nie musi - można zmienić bieg
      wydarzeń....- po to są.

      nie martw się na zapas ...głowa do góry ...wychodzisz za mąż powinnaś być
      szczęśliwa , a nie dręczyc się myślami które wcale nie muszą się
      spełnić....wszystko będzie ok.

      Najgorzej jest jak zaczniesz sobie wmawiać , że tak może się stać , ze zdradzi
      cię i zostawi...
      wtedy możesz wywołać tzw wilka z lasu ....:-/


      Głowa do góry i nie zadręczaj się ;)
      życzę ci wszystkiego najlepszego
      • johanna84 Re: Słowa wróżki.. 09.09.07, 16:29
        Dziękuje za opowiedz:)
        Pozdrawiam cieplutko.
        • czajnik40 Re: Słowa wróżki.. 10.09.07, 07:33
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=681&w=68673926
    • coill Re: Słowa wróżki.. 10.09.07, 13:24
      poslas tam z glebokim lekiem ze wlanie tak skonczysz prawda?
      Niepowiedziane ze nie wyciagnelas kart obrazujących Twoj najglebszy lęk a wrozka
      odczytala to jako przyszlosc. Tak bywa.
      • johanna84 Re: Słowa wróżki.. 10.09.07, 20:46
        coill napisała:

        > poslas tam z glebokim lekiem ze wlanie tak skonczysz prawda?
        > Niepowiedziane ze nie wyciagnelas kart obrazujących Twoj
        najglebszy lęk a wrozk
        > a
        > odczytala to jako przyszlosc. Tak bywa.


        Dokładnie to byla moja jedyna i najwieksza obawa z ktora tam poszlam.
    • monikas-13 Re: Słowa wróżki.. 11.09.07, 21:36
      Moze byc to twoja obawa która ukazała sie w kartach ale nie
      koniecznie, wrózki są po to aby nam pomóc, ostżec. Moim zdaniem, tak
      jak i równiez zdaniem koleżanki, jest to mozliwość, ostrzeżenie.
      Musisz robić wszytko jak najlepiej jako żona .... bo inaczej koniec
      moze wyglądać tak jak powiedziała wróżka.... powodzenia i życze zeby
      Tobie ta wróżba sie nie sprawdziła mimo wszytko :*
      • johanna84 Re: Słowa wróżki.. 12.09.07, 18:05
        monikas-13 napisała:

        > Moze byc to twoja obawa która ukazała sie w kartach ale nie
        > koniecznie, wrózki są po to aby nam pomóc, ostżec. Moim zdaniem,
        tak
        > jak i równiez zdaniem koleżanki, jest to mozliwość, ostrzeżenie.
        > Musisz robić wszytko jak najlepiej jako żona .... bo inaczej
        koniec
        > moze wyglądać tak jak powiedziała wróżka.... powodzenia i życze
        zeby
        > Tobie ta wróżba sie nie sprawdziła mimo wszytko :*


        Dzieki Monika :) bede najlepsza żona na swiecie hehhe :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka