uhu_an
30.09.07, 15:09
Witam,
dzis mialam dosyc nietypowy sen, poniewaz głownym motywem snu
byl...kolor!. Snilo mi sie, ze nakladam na wacik(jak do malowania
oka) fioletowy(lekko czerwonawy) kolor i sie mu przygladam, a
nastepnie maluje nim powiekę. pomalowalam nim cale oko(az po brwi).
wtem nagle widze w lusterku, ze wcvale nie mam pomalowanej górnej
powieki, a po miejsce pod okiem(jakbym miala limo;)). kolor byl
fioletowy, ale potam odnioslam wrazenie, ze jest bardzo ciemny,
niemal granatowy.
Pierwszy raz zdarzyl mi sie taki sen. przynajmniej 1 jaki pamietam.
dzieki.