maaharet
02.03.08, 21:40
Zdarza mi się to nader często. Od kiedy pamiętam. Kiedyś myślałam, że to moja
wyobraźnia a reszta zbieg okoliczności. Ale przytrafia mi się to zbyt często.
Ostatnio dwa razy w ciągu tygodnia. Dzisiaj naprawdę się załamałam. Widziałam
mojego znajomego z jego znajomym przez okno. Nagle zaczęły pojawiać mi się
myśli że znajomy znajomego jest w szpitalu, może nawet umiera. I może mój
znajomy będzie potrzebował mojej pomocy. Kilka godzin później dowiedziałam się
że znajomy znajomego leży w szpitalu bo dostał zawału. Naprawdę mi źle, bo,
wiem że to nie mądre, ale czuję się jakbym była winna całej tej sytuacji.Nie
panuje nad tym.