Dodaj do ulubionych

Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ...

26.07.12, 07:51
Pojechali wymieniać doświadczenia. Następny przystanek - KRL-D.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzeszowianin Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.res.pl 26.07.12, 09:04
      Rostowski juz przyznaje ze nie jest dobrze - wszyscy wiedzą ze idą cieżkie czasy ale ratusz się bawi za nasze pieniądze jednoczesnie biorąc kredyty - gospodarka po podkarpacku - brawo towarzyszu Ferenc
      • stopniszczeniu_rzeszowa Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra 26.07.12, 09:14
        Jako komentarz, obrazek Nie zapomnijcie o Białorusi jako kolejnym miejscu... partnerskim. Pasuje styl rządów.
    • Gość: mieszkaniec Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra IP: 91.235.230.* 26.07.12, 09:18
      Brawo pokazali zdjęcia polfy, kosztowało to podatników 140 tys. Podpowiadam miastu fotki mozna przesyłac za pomocą internetu!!!
      Ludzie opamiętajcie sie i nie szastajcie tak naszymi pieniędzmi!!!
    • Gość: gosc Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra IP: *.rz.izeto.pl 26.07.12, 09:39
      a co tam robiła skarbniczka miejska ? jaki ona miala wklad w promowaniu miasta lub jakie ciekawe pomysly moze wdrozyc w swoja prace.
      władzom miasta na nastepna wycieczke za nasze pieniadze proponuje wybrac sie do Krakowa, niech zobacza jak moze wygladac komunikacja miejska - wycieczka bylaby o wiele tansza i przynioslaby jakies wymierne korzysci
      • Gość: eska Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra IP: *.rzeszow.uw.gov.pl 27.07.12, 10:06
        pojechała czytać chiński budżet w oryginale
    • Gość: tomerskn Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 09:50
      Pokazali Budynek Polfy? Lekko się zawstydziłem...Pewnie goście tam spadli z krzeseł.
    • Gość: Młody To tylko stado baranów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 09:55
      Mali ludzie, którzy nie znają języków, nie znają się na handlu, nie mają praktyki, nie umieją się poruszać w świecie powiązań nieformalnych, nie mają wsparcia wywiadu ani białego, ani twardego, nie mają wsparcia dyplomatów ,praktycznie nic nie umieją z odpowiednim zachowaniem włącznie na styku innych kultur bawią się za społeczne pieniądze
      • Gość: asgfewfw Re: To tylko stado baranów. IP: *.res.pl 26.07.12, 10:04
        Problem w tym ze oni myslą ze są wielcy - ze sięgnęli szczytów i salonów i ze są elitą - głupi nigy nie wie ze jest głupi - trzeba mu to dopiero uświadomić
      • Gość: Dali z oddali Młody Cytator IP: *.home.aster.pl 26.07.12, 10:47
        Dodaj, że zerżnąłeś ten fragment z tekstu o nepotyzmie PSL-owców.
        • Gość: asgfewfw Re: Młody Cytator IP: *.res.pl 26.07.12, 11:45
          zabolało ? :-)
    • wilck Olesiak ? Po co ? 26.07.12, 10:09
      Najbardziej dziwi obecność naszej najpiekniejszej urzędniczki maista czyli Olesiak Katarzyny która zajmuje sie kulturą (che che) i sportem (jeszcze większe he he).
      Czy to ona preznetowała budynek Polfy ?
      A moze móiła o procesie rozszerzania miasta ?
      jakoś nie znalazłem tam tematów sportowo-kulturalnych wieć pytam:
      Dlaczego została włączona w skład delegacji ?
      No i pytanie - czy wyjazd Cholewińskiego opłacony został przez miasto ? A jesli tak to na jakiej zasadzie ?
    • jasioplo mówili o powstającej strefie przemysłowej Dworzysk 26.07.12, 10:15
      "mówili o powstającej strefie przemysłowej Dworzysko ..."

      co za kłamstwo ! - bo cóż tam powstaje ?
      co najwyżej coraz to większa kupa krowich "placków" z wypasu ;-)
      i powiększa się areał przeróżnych krzaków i brzózek samosiejek ...

      i tak to już trwa ponad 3 lata ...
      • Gość: adam Re: Strefa Dworzysko dla Chinczyków !!! IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 12:24
        Chińczycy to mądry naród i nie da się zwieść propagandzie rodem z miasta imitacji.Co pokazała delegacja Chińczykom w tej strefie ekonomicznej Rzeszów-Dworzysko, porośnięte trawą i kukurydza pola bez dróg dojazdowych i infrastruktury technicznej.Gdzie jest ta kolejka inwestorów spod ratusza,poszła pod inne urzędy, bo w Rzeszowie działa jedynie duet inwestor lokalny - urzędnik miejski czyli Tadek in Ryszard.
    • Gość: Katie Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.krak.tke.pl 26.07.12, 11:30
      Po prostu mi wstyd... I jak tu mieć szacunek do urzędników. Młodzi ludzie w tym mieście, około 30, nie mają pracy, a więc nie kupują mieszkań i nie zakładają rodzin. A tu kolejna wycieczka za pieniądze podatników zarobione w trochę innych czasach, spora ich część niestety zarobiona poza Rzeszowem, a tylko odprowadzona do tutejszych urzędów. Nie przekonuje mnie argument, że wycieczka krajoznawcza da efekty za ileś tam lat. Nas na to nie stać. Ile nowych miejsc pracy stworzą nam Chińczycy w Rzeszowie, a chociażby nawet w Chinach? Budynki jak Polfy i Millenium Hall to pierwszy lepszy porządniejszy blok w Chinach. Pani od promocji się postarała, nie lepiej było przywieźć pierogi? Przynajmniej egzotyczne i smaczne. Jak można tak kraść, pytam? Bo inaczej tego nie nazwę.
    • Gość: emeryt Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.12, 12:11
      Niektórzy chyba mieli dofinansowanie z ZUS?!
    • dr_psychol Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... 26.07.12, 12:22
      Myly Państwo czytając artykuł dosłownie parsknąłem kilka razy śmiechem.
      Grupka ratuszowych urzędników i zupełnie przypadkowych ludzi, ze 180 tysięcznego "miasta"-grajdołu, zlokalizowanego w najbiedniejszym regionie UE, aspiruje do miana fachowców podczas dyskusji o problemach scalenia dwumilionowego, nowego osiedla z prawie milionowym miastem, zlokalizowanym na drugim końcu świata, podając jako przykład udanej operacji tego typu, poszerzenie Rzeszowa ...

      Wycieczka zorganizowana by pokazać Chińczykom budynek Polfy i Millenium Hall, może śmiało zostać uznana za absurd dekady :)

      Pani Olesiak poleciała chyba w roli maskotki - (fakt atrakcyjna z niej laseczka) - chociaż może słusznie. Patrząc na skład delegacji, pewnie i tak wywarła największe wrażenie na chińskich inwestorach :)))
      Uważam że jak uderzać, to za ciosem i pełnią sił. Należy montować skład na kolejny melanż, tym razem wzmocniony Didżejem Osą i Krystianem Herbą.

      Już niebawem możemy spodziewać się nawałnicy chińskich inwestycji. Na niespotykaną skalę! W pierwszej kolejności strefa w Dworzysku zostanie obsiana batatami. Potem już tylko Pierwszy Rzeszowski Festiwal Chińskiego Rocka (IRA, Budka Syflera i Leszcze po mandaryńsku), oraz tytuł najbardziej azjatyckiego miasta w Polsce. Na dyplomie! :))))





      • Gość: ddr Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra IP: *.res.pl 26.07.12, 12:45
        zapomniałes o nagrodzie od chinczyków dla inicjatora - wpłata 25 tysi i międzynarodowa nagroda przyleci do naszego miasta i zasili półkę w gabinecie naszego wybranego ... - Jak to dobrzes zyc w dzisiejszych czasach ...
      • Gość: mojsik Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra IP: *.rzeszow.hypnet.pl 26.07.12, 14:27
        W tych redakcjach to ćpun na ćpunie!
    • Gość: Joko Ono Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 13:56
      Trzeba naprawde nie mieć wyobrażni tak jak prezydent Rzeszowa,żeby uważać ,że takie wycieczki dokolwiek dadzą miastu! Nijak sie ma Rzeszów do wielomilionowych miast chińskich .Inne problemy,inna mentalnośc,inne finansowanie inwestycji -
      wszystko inne ! A po powrocie mozna tylko pooglądac sobie zdjecia - i na tym koniec.
      Ot prezydent funduje wycieczkę krajoznawcza swoim ulubieńcom za publiczne pieniądze .
      Żadnych korzyści z tego nigdy nie będzie .
    • Gość: Bogdan Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.res.pl 26.07.12, 14:02
      " Czy warto było jechać? - Skoro przedstawiciele miast i regionów z całego świata, z takich krajów jak Stany Zjednoczone tam jeżdżą, zabiegają o współpracę, to dlaczego Rzeszów miałby tego nie robić? - odpowiada Ustrobiński . "

      Panie Ustrobiński - Stany Zjednoczone stać na takie wyjazdy bo nie jeżdzą przyklejać sie do wielkich aby sie pokazać z budynkiem POLFY i domu handlowego - jezdzą tam z ofertami , wymiernymi propozycjami a efekty tych wyjazdów przynoszą wymierną wymianę handlową a nie straty w zadłuzonym budżecie miasta jakie powiększacie nic nieznaczącymi wycieczkami na koszt podatnika....przyrównywanie rzeszowa do stanów zjednoczonych jest tak samo smieszne jak i wasze doskonałe poczucie misji - wypultaliście 190 tysięcy publicznych pieniędzy na wożenie swych ciał po chinach a efektem tego są zeniujące malowidła na koszach na smieci - niedosyć ze osmieszacie i kompromitujecie siebie to jeszcze rzeszowian.

    • Gość: dr house Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: 62.93.54.* 26.07.12, 14:12
      "mówili o powstającej strefie przemysłowej Dworzysko"
      Jasioplo mnie uprzedził, ale ponieważ skopiowałem sobie ten tekst wchodząc na komentarze, skomentuję ten kretyński wyjazd za publiczne pieniądze... Owe Dworzysko jest w tej chwili bliższe włączenia do Natury 2000 - z tego co widziałem, przejażdżki konne się tam odbywają, bujna roślinność niekoszona chyba dekadę, stado sarenek mi raz się pokazało i pewnie całe mnóstwo drobnej zwierzyny... Rozumiem, mieszać w głowach rzeszowskim redachtorom o "strefie przemysłowej", ale żeby kłamać Chińczykom w żywe oczy? A naród ten bardzo tego nie lubi. Póki co, na dzień dzisiejszy drogie urzędasy, nie potraficie zrobić drogi to tej wyimaginowanej strefy (3 osoby zablokowały drogę służącą całemu miastu), o uzbrojeniu to już nawet nie ma co myśleć, i w tej sytuacji dalej mamić ludzi o "strefie przemysłowej"??? Strefa w Rzeszowie będzie, ale dopiero gdy włączy się do miasta Jasionkę lub Rogoźnicę, innej możliwości nie widzę, co zresztą kompletnie nieprawdopodobne.

      PS. Ekipo Tadeusza, kiedy lot w kosmos za nasze pieniądze??? Uzasadnienie: spojrzeć na Rzeszów z innej perspektywy... Widoki na pewno bezcenne, za wszystko zapłaci mieszkaniec (chyba około 20 mln $ od osoby, x15 sztuk urzędasów = 300 mln $, a więc budżet na 2013 domknięty i wykonany, więc i absolutorium zaklepane). A że na nic już nie zostanie, to będzie jak u Kononowicza... :)
    • stupid_writer Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... 26.07.12, 14:46
      Wy tu "fiufiu" a w Rzeszowie nie ma wrobli, naprawde! W Chinach tez wystrzelali wszystkie wroble, ciekawe?
    • Gość: Kryśka Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.rzeszow.mm.pl 26.07.12, 15:02
      Amerykanie uciekają już Chin.
      Chińczycy "wybudowali" nam autostradę.
      Nie przeszkadza to naszemu władcy za pieniądze podatników urządzać sobie i swoim dworzanom kosztowne wycieczki.
      Są to absolutnie nieuzasadnione wydatki !!!!!!!!! WSTYD I ŻENADA
      Co robi NIK i CBA?
    • Gość: Waldus Re: Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi ra IP: 85.219.251.* 27.07.12, 09:38
      Szkoda, że za wyjazd nie zapłaciła p. Marta Półtorak i zarząd Polfy...
      prywata na całego...
    • Gość: ju Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... IP: *.150.169.140.fenomenalny.net 27.07.12, 09:53
      tak...............katarzyna olesiak.nadeta i zadufana w sobie baba ,po jakiego h...a ona tam poleciała???pokazywac swoje grube dupsko?a wiem.......malutka maskotka dla dziadków zeby miały ucieche...he he.co kaska usmiechnij sie !!!
    • drewniany_pajacyk Po co rzeszowscy urzędnicy pojechali drugi raz ... 28.07.12, 22:08
      No! Nareszcie jest kompletna informacja! A nie tak, jak przed miesiącem jakiś niemrawy bączek puszczony w gazecie i potem nie można się było doprosić uzupełnienia. Wracam z urlopu i co widzę...

      " 15-osobowa delegacja, która Państwo Środka odwiedziła w lipcu, do Chin odleciała z Amsterdamu. (...)
      Na czele urzędniczej delegacji stał Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa odpowiedzialny za inwestycje. Oprócz niego do Chin wybrali się m.in.: Katarzyna Olesiak, dyrektorka wydziału kultury, Andrzej Skotnicki, dyrektor wydziału architektury, Anna Raińczuk, dyrektorka Biura Rozwoju Miasta, Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, Aleksandra Wąsowicz-Duch, dyrektorka Zarządu Zieleni Miejskiej, Marzena Furtak-Żebracka, szefowa miejskiej promocji, Janina Filipek, skarbniczka miejska, przedstawiciel rady miasta Mirosław Kwaśniak z proprezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa. Byli też przedstawiciele Stowarzyszenia Architektów Polskich, z tym że ich wyjazd nie był opłacany z budżetu miasta. SARP zapłacił za ich wyjazd."


      Nie można to tak było od razu podać? 15 osób, z tego 8 urzędników, 1 przedstawiciel ludu, i - jak wynika z prostego rachunku - 6 architektów z SARPu. Ciekawe, której to szóstce orłów SARP opłacił wyjazd? Tego się już raczej nie dowiemy, bo SARP nie musi się tłumaczyć z wydawania składek swoich członków. A szkoda - można było by porównać twórczość tych asów architektury przed i po chińskim wojażu.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka