wislocki12
17.05.14, 22:57
Tusk i wały (R. Czarnecki, Niezależna, 17 maja):
"Gdy premier Tusk zwołuje sztab kryzysowy w związku z groźbą powodzi na Podkarpaciu – jest ociekającym troską o obywateli mężem stanu. Gdy – niekandydujący przecież w wyborach europejskich – premier Kaczyński przerywa kampanię PiS i osobiście jedzie na Podkarpacie, skądinąd rządzone przez jego partię – to dla „zaprzyjaźnionych telewizji” i rządowej propagandy jest graczem politycznym. Cóż, duch Murzynka Kali unosi się nad polską polityką.
No tak, Kali - nie mylić z murzynkiem Bambo!