semno
05.02.14, 09:16
zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105806,15316906,Mapa_emocji__gdzie_w_ciele_odczuwamy_rozne_emocje_.html#TRCuk
Ciekawe, że stany szczęśliwe czuje się całym ciałem, a inne nie. A może inne się też powinno, oprócz tych depresyjnych, bo depresja właśnie nie czuje. STany szczęsliwe to znak, że jednostka ma dobrze w świecie, nie musi się tłumić. Czy lęk czuty przez szczęsliwie zakochanych i tych neizdolnych do miłośći byłby czuty tak samo?
Są chyba dwa rodzaje lęku. Jeden lęk parliżujący i wtedy człowiek jest jak czarna dziura, ale drugi jest chyba bardziej jak złość, napędzany tak samo reakcją uciekaj albo walcz. Złość idzie w górę ciała, a lęk powoduje ucieczkę, a więc nogi. Niemal wszyscy nie czują nóg. To braki w gruntowaniu.