piotrcandida 09.05.08, 12:13 Jestem w trakcie oczyszczania jelit za pomocą lewatyw. Czy ktoś z was stosował lewatywy? Jak długo i z jakim skutkiem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asaofetida Re: Lewatywa 09.05.08, 12:19 ja tez juz stosowalam lewatywy, np. z wody z cytryna . Mysle, ze dobrze tak wyplukac kiszki. Slyszalam, ze dobre sa lewatywy z zaparzonego i wystudzonego do temperatury ciala rumianku oraz z czosnku oraz z wlasnego moczu. Mocz rozpuszcza kamienie kalowe a przeciez to tam siedza grzyby i robaki. Tez przymierzam sie do lewatyw. Dobrze jest tez przeczyscic sie rycyna albo sola gorzka...taki wstep przed lewatywami. Ale z przerwa parodniowa pomiedzy. Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 25.05.08, 23:05 Uwazam ze lewatywy musza byc czescia pozbywania sie kandydozy , nie mozna przywrocic zdrowej flory bakteryjnej w zanieczyszczonych jelitach.Lewatywy z 1 litra wody o temperaturze ciala z dodatkem 1 lyzeczki soli morskiej i 2 lyzek octu jablkowego ewentualnie cytryny, usuwa grzyby,pasozyty,wirusy,zaschniete masy kalowe,mukus i co najwazniesze toksyny ktore wydzieja pasozty i grzyby.Wszystkim polecam ksiazke Siemionoewj "Szkola Zdrowja" czyli uwolnij sie od pasozytow i zyj bez nich.Jest to ABC powrotu do zdrowja,przeczytajcie i zapraszam do dyskusji. Odpowiedz Link
piotrcandida Re: Lewatywa 26.05.08, 12:07 Ja stosuję 2 litry. Jeden litr to zbyt mało, żeby oczyścić jelita. Czy po tych lewatywach miałeś większe gazy? Siemionowa pisze w książce, że większość uczestników szkoły narzeka na gazy ale nie pisze kiedy one znikną. Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 26.05.08, 15:06 Lewatywy stosuje juz od dluzszego czasu tak ze nie pamitem o gazach , ale raczej ich nie bylo.Sam rowniez robie lewatywy z 2 litrow wody, poczotkujacym polecam jednak z 1 litra.Nie kupujcie malych przyrzadow typu gruszka nic nie warte, pojemnosc za mala,szukajcie typ worka podobnego do hydrofora grzewczego Milowy krok w zdrowiu , zrobilem rowniez z implantow z czosnkem. Odpowiedz Link
asaofetida Re: Lewatywa 28.05.08, 16:59 raz zrobilam sobie lewatywe z kawy...bardzo dobrze sie po niej czulam...wedlug Tombaka. Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 02.06.08, 12:01 Zeczywiscie lewatywa z kawy jest bardzo pomocna przy zruszeniu zaczopowanych masach kalowych,ktore mogly powstac przez nie odpwiednie odzywianie,lakarstwa i zaparcia,nie pijam kawy , tak ze poprzez lewatywy z niej bylem za bardzo pobudzony, ale nawet te kilka razy, widzialem saschniete czesci ktore kawa ruszyla. Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 26.09.08, 19:59 richu ,to ile dac octu do lewatywy na 1 litr 2 albo 3 lyzki bo zdaje sie ze to juz czytalam ,ten przepis i bylo napisane 3 lyzki!!a teraz czytam ze 2 ,no to jak jest?bo juz we wtorek bede miec wlewnik 2 litrowy i zaczynam dzialac.niema jak porzadna lewatywa he he )teraz jestem znowu zaczopowana,musze sie wyplukac,inaczej mam znowu problemy z zatokami,ledwo dycham Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 13.07.08, 23:11 To nie sa implanty z czosnkem,tylko implanty z czosnku,czyli wlewy do odbytnicy z malej iloci wody i macerowanego czosnku,robisz to przed pojsciem spac,starasz sie przetrzymac je do rana nastepnego dnia. Odpowiedz Link
antykret_live Re: Lewatywa 14.07.08, 13:28 Czyli jak trzeba je przygotować? I jakie sa zwykle skutki? Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 15.07.08, 11:12 1 szlanke cieplej wody (temperatura ciala),najlepiej wody pitnej( nie kranowki,nie mineralnej),dodajemy rozgniecione trzy zabki czosnku,miksujemy w mikserze tak aby nie zostaly zadne grudki czosnku (zapchaja wlew od worka).Jezeli nie posiadamy miksera mozna wycisnac czosnek przez specialna wyciskarke.Drugi sposob latwiejszy ale z mniejszymi wlasciwosciami czosnku.Nacinamy zabki czosnku,maczmy w oliwie ekstra virgien i wpychamy do odbytnicy.Trzeci sposob, z amerykanskiej strony o systemie odpornosciowym.Robimy czopki odbytnicze z czosnku i oleju kokosowym.tak jak w porzednim sposobie macerujemy czosnek,nastepnie mieszamy z olejem kokosowym,wkladmy ta miksuture do lodowki,po zgestnieniu sie,formujemy czopki nastepnie uformowane wkladamy do zamrazarki na parenascie minut,przezucamy z powrotem do lodowki,uzywmy codziennie przed pojsciem spac.Olej kokosowy ma rowniez wlasciwosci anty kandidowe oraz anty wirusowe. Odpowiedz Link
voyager.mario Re: Lewatywa 14.07.08, 00:28 Mi jeszcze po miesiącu robienia lewatyw wyłaziły kamienie kałowe Odpowiedz Link
voyager.mario Re: Lewatywa 20.07.08, 09:37 różne. na początku wg Siemionowej, a jak już myślałem iż oczyściłem sobie jelita, to zacząłem używać wywarów z ziół: rumianek, dziurawiec, rdest ptasi Odpowiedz Link
antykret_live Re: Lewatywa 21.07.08, 16:28 Jakie to są wg Siemionowej? I dlaczego nie wystarczająco cozyszczają, skoro musiałes uzywac ziół? Czy te zioła sa lepsze? Odpowiedz Link
only2u Re: Lewatywa 28.09.08, 23:25 Ja wiem ze po kazdej lewatywie samopoczucie jest po prostu takie jak po niczym innym ,zadne leki czosnki mikstury , parafarmaceutyki nie daja takiego efektu jak wlasnie lewatywa ale jest to zroumiale czlowiek pozbywa sie wewnetrznego brudu przez co daje mozliwosc lepszego wchlaniania nowych dostarczanych substancji (ocywiscie mam na mysli zdrowe odzywanie). Nie robilem duzo lewatyw po prostu nie mam za duzo okazji do ich zrobienia ,mieszkam z rodzicami i przewaznie chata jest prawie przez caly dzien zajeta wiec po prostu nie mam gdzie tego robic ale wiem ze po kazdej takiej lewatywie az chce sie zyc, efekt jest co prawda krotkotrwaly ok 2 dni ale to wskazuje chyba na b.duze zanieczyszczenia, jestem szczuplej budowy ciala żeby nie powiedziec jestem chudy, slabo u mnie z przyswjalnoscia a do tego ta candida ale mysle ze gruntowne oczyszczenie jelit powinno zrobic swoje i to wlasnie jest klucz do sukcesu, pozostaje tylko pytanie gdzie te lewatywy robic? juz myslalem nad wynajeciem jakiegos lokum na miesiac hehe ale zobacze jeszcze co z tym zrobic.Wydaje mi sie ze lewatywa to jedyna skuteczna metoda na dojscie do zdrowia czyste jelita = dobre wchłanianie a to daje gwarancje zdrowia,. Candide mam od ok 2 lat poczatki byly masakryczne teraz jest juz duzo duzo lepiej ale i tak czuje ze stoje w miejscu po prostu zyje bo zyje ale zupelnie nie ide do przodu ale jest to zrozumiale skoro pokarm nie zostal przyswojony to nic nie idzie do przodu ze tak powiem czlowiek stoi jakby w miejcu ,nie wiem wydaje mi sie ze organizm resztkami sil wydybywa z dostarczanych przez nas substancji odzywczych cos dla siebie podtrzymujac cialo na jako takich oborotach czlowiek zyje ale jakie to jest zycie? jakby przez mgle .Probowalem duzo rzeczy czytalem tez o medycynie chinskiej ktora duzo mowi o wyziębieniu organizmu i tu sie troche zgadzam mam zimne konczyny ,mam pociag do owocow ktore niby ochladzja ale z owocow nie zrezygnuje poza tym dziwne byloby dla mnie rezygnacja z owocow to po co one rosna po czemu sluza te oblepione jesienia drzewa jablkami ,sliwkami gruszkami? chyba po to zeby je jesc co nie? troche sie rozpisalem nie na temat wracajac do tematu ostatnio robilem lewatywe z kawy wlalem ok litra niestety po prostu nie dalem rady tego utrzymac od razu mnie pocisnelo a powinno sie trzymac co najmniej z 15 minut ale i tak nawet po tym czulem sie o niebo lepiej nie przed ,po prostu umysl staje sie czystszy mysli sie ukladaja w zdania, tak ze mozna sie wyrazic, chce sie wszystko robic , robilem jeszcze wczesniej kilka lewatyw urynowych pomagaly na kilka dni jednak u mnie lewatywy pomimo tego ze polepszaja samopoczucie a takze wzrost przyswajania to nigdy nie widzialem zeby wychodzily ze mnie jakies "wynalazki" nigdy, albo byly tak mikroskopijne ze nic nie widzialem. Ostatnio zaczalem stosowac tez MO (od jakich 3 dni) no i musze powiedziec ze dzisiaj nie wiem skad mi sie wzial taki słowotok na temat ktory wlasnie pisze moze to MO? rzadko udaje mi sie wypowiedziec kilka zdan a wieksze 'sprawozdania ' udaje mi sie pisac tylko w stanach polepszenia czyzby MO dzialało? poczekamy zobaczymy ,w razie czego mozna wytoczyc jeszce ciezsze dzialo jakim jest PMO [to Mo z propolisem]aha do tego stosuje rozgrzewajaca diete tzn duzo kaszy gryczanej b.duzo goracych przypraw typu imbir pieprz curry itp owocow jem do pol kilo dziennie zero slodkiego oprocz tych naturalnych slodkoci miesa nie jem lub staram sie nie jesc (b.rzadko ogolnie wolalbym nie jesc wogole ale jak wyczytam nie raz o tej medycynie chinskiej ze rozgrzewajace sa np kurczaki rosoly z nich i baranina to nieraz tego kurczaka zjem ale mowie wolałbym nie jesc ale wszystko jest narazie na etapie sprawdzania co i jak słuzy ale kazdy jest inny i ma inna budowe wiec co dla jednego dobre dla innego mzoe byc zle chociaz podobno candida bierze sie z wyziębienia sledziony i oslabienia nerek {wedlug chinczykow} i aby to zniwelowac to znaczy żeby wzmocnic ich Yang trzeba ograniczyc Yin czyli owoce cukier a wlaczyc kasze gryzana kurczaki rozgrzewajace przyprawy a orgzanizm sam wroci do normy .Prawde mowiac ta ogrzewjaca diete prowadze juz od dosyc dawna chociaz fakt ze ogrzewanie wyziebiam owocami bo je lubie sczegolnie latem ale jakos instyktownie czuje ze ograniczajc owooce wpadlym w inne klopoty zdrowotne czyli z deszczu pod rynne zreszta bez owocow nie moglbym sie obejsc, ok mialo byc o lewatywie a tu taki esej no nic koncze, pozdro Odpowiedz Link
asaofetida Re: Lewatywa 29.09.08, 10:13 teraz przed zima jest to ogrzanie szczegolnie wazne. Ale kurczaki wychladzaja...tylko baranina i indyk ogrzewa. Kasza jaglana tez jest super. W I etapie diety lepiej jest unikac owocow ale potem juz troche mozna. Ja najpierw nie jadlam owocow a teraz juz je jem. Ostatnio obzeram sie dojrzalymi figami...co ma tez korzystny wplyw na wyproznienia. Apropos lewatyw to moze wstawaj o 5 rano jak wszyscy spia....wtedy jest najwiecej toksyn do usuniecia....ale lepiej byloby sie wyproznic zanim zrobi sie wlewke. Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 02.10.08, 19:09 tak..ja juz od 1-go robie lewatywy,czyli dzis zrobie juz trzeci raz,.musze przyznac ze jest znowu ciut lepiej po nich,jakbym byla ozywiona i dostalam nieco checi do zycia,ostatnio mialam wielkiego dola,czulam sie juz skonczona i zaczelam sie poddawac w walce z kandida ale po tych lewatywkach cos zaiskrzylo...kupilam sobie tez dzis 2 ksiazki;tj.niedaj sie zjesc grzyba candida oraz broszurka józefa Słoneckiego o miksturze oczyszczajacej.bardzo ciekawe rzeczy .!!potrzebowalam takiego zastrzyku.ide przygotowac lewatywke.pozdrawiam Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 03.10.08, 11:49 Jeszcze lepsze wyniki osiagniesz robiac lewatywy miedzy 5 a 7 rano. Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 07.10.08, 17:15 po trzech razach ...koniec z lewatywami.w moim przypatku spowodowaly chyba podraznienie jelita bo nastepnego dnia rano obudzil mnie stradzny ból w tyłku,myslalam ze wykorkuje ała..kiedys mialam zapalanie jelita wiec mysle ze w moim przypadku lewatywy tak czesto sa poprostu nie wskazane .co wy na to?.pozdowko Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 08.10.08, 13:43 Nie napisalas,jakiego jelita mialas zapalenie.Jezeli grubego to raczej nie.Z drugiej strony co powoduje zapalenie jelita? W wiekszosci powoduja zaschniete masy kalowe,ktore tworza worki kalowe i ruszyc te masy to naprawde powazne zadanie,do tego trzeba podejsc ostroznie.Musisz jednak to zrobic,bez czystych jelit nie ma zdrowia.Spruboj to robic malymi kroczkami.Przyjmuj mniej wody,lekko osolona sola morska i kika kropel octu jablkowego.Woda powinna byc nie chlorowana ani nie mineralizowana (PH) o temperaturze ciala.Taka lewatywe najlepiej przeprowadzic miedzy 5 a 7 rano,to jest czas kiedy masy kalowe sa wypychane do jelita grubego,rowniez watroba sie oczyszcza w tym czasie. Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 08.10.08, 16:34 ja mialam zapalenie jelita grubego a 18 -go wrzesnia kolonoskopia wykazala slady po zapaleniu takze jest lepiej..tylko obawiam sie czy czasem takie intensywne wypłukanie flory bakteryjnej z jelit nie powoduje u mnie tych dolegliwosci,zrobilam przerwe i jest nieco lepiej choc czuje ze mnie pobolewa w odbycie,Mysle ze jeszcze jakis czas warto poczekac nim sie wyciszy i wtedy zaczac znowu lecz tak jak mi radzisz powoli,moze wystarczy litr?a cytryna moze byc zamiast octu?bo niewiem gdzie kupic jabkowy.richu jestem juz zalamana ,wysiadam psychicznie!!najbardziej candida u mnie powoduje zaflegmienie zatok i wycieki ,dzien i noc i tak juz od czterech lat.niewiem jak dlugo jeszcze to zniose bo mój stan spowodowal ze stracilam kontakt z rodzina ,niemam sil,pozdrawiam Odpowiedz Link
asaofetida Re: Lewatywa 08.10.08, 18:57 kiedys przypadkowo na forum bioslone wyczytalam, ze poprzez lewatywy lub picie soku z cytryny moze dojsc do oderwania kamieni kalowych lub patologicznego sluzu i wtedy pojawia sie bol bo pod tym kamieniem jest nadzerka. Ale to nic zlego. Mo Sloneckiego leczy nadzerki wiec poprzez systematyczne picie wyleczysz wszystkie. Slonecki sam napisal, ze dobrze, ze ten kamien sie oderwal a nadzerka zagoi sie sama z czasem. Ale na Twoim miejscu nie robilabym za czesto lewatyw aby nie zaklocic flory bakteryjnej. Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 09.10.08, 14:56 Drogie Panie, o czym wy mowicie,tam nie ma prawie zadnej flory bakteryjnej,zanieczyszczenie i Candida,przy takich zaczopowaniach.W twoim przypadku nawet litr wody mozee byc za duzo,cytryna jest ok. Odpowiedz Link
asaofetida Re: Lewatywa 09.10.08, 15:20 jak to nie ma flory bakteryjnej? W jelitach Christy i pewnie naszzych istnieje dysbioza ale jakies bakterie musza tam jeszcze byc. Ja caly czas przymierzam sie do lewatywy moczem ale ciagle cos mi stoi na przeszkodzie. Ale wkoncu je zrobie...moze jest troche obrzydliwe ale slyszalam dobre opinie o moczu. Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 09.10.08, 17:26 od pewnego czasu obserwuje stolec i dzis zauwazylam w wodzie wielkie bąbelkowanie gdy stolec poszedl na dno,to swiadczy o grzybach albo o florze bakreryjnej, cos pracowalo!!albo to sa pasozyty?dzis musialam znowu po zalatwieniu sie wziac hemorol bo dostalam okropny ból,wiec niewiem ..co myslec bo przed lewatywami tego nie mialam ,wiem ze lewatywy pomagaja ale czy dla wszystkich sa jednakowo wskazane,to jest to pytanie,?ja mysle ze nie zrezygnuje całkowicie ale raz na jakis czas zrobie tak dla odswierzenia sie ,zawsze to jest lepsze niz w ogole zaniechac, Odpowiedz Link
asaofetida Re: Lewatywa 10.10.08, 09:53 Jezeli masz takie przeczucie to lepiej zostaw lewatywy na jakis czas bo co za duzo to tez nie zdrowe.... Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 10.10.08, 16:50 tak zrobie...ja juz jestem wyczycszczona z mas kałowych,pisalam o tym wczesniej co za dziadostwo ze mnie powychodzilo,takze mysle ze teraz wystarczy tylko dbac o to aby kazdego dnia sie wypróżnic,a raz na jakis czas dla lepszego samopoczucia moge sobie zrobic lewatywke i to z litra mi wystarczy. Odpowiedz Link
annajulia2 Re: Lewatywa 12.10.08, 13:17 Ja po oczyszczaniu z robaków i grzybów przytrułam sie toksynami i ledwo chodzilam taka bylam zmeczona. Robilam lewatywy przez tydzien i bylo super. Dostalam takiego przypłwu energii i na dodatek nie mialam apetytu, schudlam 4 kg. Po przerwie zaczelam znowu robil lewatywy ale teraz pojawila sie dziwna reakcja ktorej nie rozumiem. Pod koniec wlewania wody, dostaje takich powtarzajacych sie skorczy jelit, jest to bolesne. Czy ktos sie z tym spotkala i moze mi cos doradzic ? Odpowiedz Link
annajulia2 Re: Lewatywa 16.10.08, 21:33 Przegotowana woda z filtra. Cały czas jest to ta sama woda. Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 17.10.08, 23:26 Jest OK,bardzo wazne aby nie uzywac wod mineralnych!!! Odpowiedz Link
christa61 Re: Lewatywa 22.10.08, 18:11 wczoraj czytalam na forum Biosłone o lewatywach,i wypowiedz Janusa brzmi ze lewatywy niszczą naturalna flore bakteryjną,to jest obłed bo niewiadomo w koncu kogo słuchac,jedni polecaja inni odradzają.ale ja wedlug moich obserwacji moge stwierdzic że dwie pierwsze lewatywy były ok,natomiast te nastepne juz spowodowały u mnie bóle jelita i odbytu dlatego na jakiś czas zaniechalam ich.musze sie jeszcze co do tego na 100 procent upewnic,albo mysle ze każdy musi sam wyczuc swoj organizm co jest i ile dla niego dobre.bo to co jednemu pomoże a drugiemu może zaszkodzic czyż nie? Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 23.10.08, 12:14 Trzeba miec ta flore bakteryjna aby ja zniszczyc,osoby z kandydoza tej flory nie maja.Maja za to wieczne zaparcia czasami rozwolnienia,wychadza kozie bobki albo cienkie parowki, w kale nie strawione resztki pozywienia,gazy,toksyny,Nie ma tam miejsca na lactobasilus,bulgarius,bifidus czy inne pozyteczne bakterie.Dam prosty przyklad,na polu aby otrzymac dobre zbiory,ziemie trzeba kultywowac,pielic,nawozic i dopiero zasiac,znowu trzba pielic,spulchniac,po tak ciezkiej pracy otrzmamy dobre zbiory.Dlatego Dr Janus nigdy dla mnie nie bedzie autorytetem w tej dziedzinie! Odpowiedz Link
asaofetida Re: Lewatywa 23.10.08, 13:30 a dlaczego robisz tak czeste lewatywy rich69 ? Masz zaparcia? bo ja mam candide ale stlolce sa regularne i dobrej konsystencji. Na poczatku tak bylo jak opisal Janus...czyli czop a ponim rzadka masa pelna sluzu. Teraz juz mi to minelo...glownie dzieki diecie i MO. Lewatywy robilam tylko pare razy z kawy i z wody z sokiem z cytryny. Ale to juz dawno temu. Ja bym nie radzila robic tak czesto lewatywy...bo jelita powinny nauczyc sie same pracowac. Odpowiedz Link
rich69 Re: Lewatywa 23.10.08, 23:21 Poniewaz teraz biore Oreganol,normalnie lewatywy robie raz na tydzien z dodatkiem soku zurawinowego (nie slodzonego)i soli morskiej. Odpowiedz Link
monja666 Re: Lewatywa 13.06.19, 08:21 jakbyś szukał dobrego ... Wlewnik do lewatywy to polecam przy okazji ciekawy artykuł slowoseniora.pl/model-opieki-pielegniarskiej-nad-chorym-z-peg-problemy-pielegnacyjne-cel-opieki-dzialania-pielegniarskie/ Odpowiedz Link