homeopatkaqq
27.06.05, 23:02
witam,
mam grzybice ogolnoustrojowa i bralam homeopatyk na candide albicans.
Juz po pierwszej dawce zauwazylam, ze jestem szczesliwa bez powodu i ten stan
poprawy psychicznej trwal do 10 dnia .....W tym czasie jednak mialam silne
nawroty choroby w okolocach gardla, nosa i zatok. Po 10 dniach jednak dopadly
mnie hustawki nastrojow , ktore od czasu do czasu sie pojawiaja.....
Bol gardla zanikl juz okolo 14 dnia homeopatii
Ale okolo 3 tygodnia leczenia pojawily sie problemy z pochwa i tam zaczelo
mnie cos kluc.....Pewnie zle zrobilam aplikujac sobie kwas borny ....
Ale nie moglam wytrzymac mysli , ze mam taki intensywny nawrot grzybicy....
W tej chwili jestem w 5 tygidniu homeopatii,nie wiem czy mam odstawic ten
kwas borny czy nie...ale pewnie tak, bo byc moze ten atak w dolnych rejonach
mial zwiazek z oczyszczaniem sie pochwy z choroby.
Co powinnam zrobic?
Prosze orade!