Dodaj do ulubionych

Jak w Rejsie

08.02.14, 07:44
www.krytykapolityczna.pl/artykuly/film/20140206/nimfomanka-zapomnij-o-porno
Rada radzi nad pornosem, w bardzo uczony sposób, żeby wyjaśnic, że to nie jest pornos.

Na mój gust skrzyżowanie rzekomej kultury wysokiej z seksem jest właśnie woalką, która ma porno uczynić bardziej porno. Bo na zwykłym porno są obcierające się golasy z sztucznymi piersiami, sztucznymi ustami, sztucznymi policzkami i umięśnione jak lekkoatleci i to jest już całkowicie neutralne i przestaje być porno. Dziś na ulicy kobiety mają mniej ubrań na sobie niż tancerka od tańca z brzuchem. Więc przychodzi woalka kultury wysokiej i tłum wali na film jakby rozdawano kiełbasę. To jest właśnie porno. Kultura wysoka na filmie z seksem jest właśnie realizacją hasła, że seks zaczyna się od głowy i od ubrań zdejmowania. Po prostu biorą się za to lepsi reżyserzy.
Obserwuj wątek
    • polutera Re: Jak w Rejsie 08.02.14, 08:56
      W dawnych czasach przychodził Freud i żeby opowiedzieć nam coś o nerwicy świecie mówił o seksie, który był ukryty.

      A dzisiaj natomiast jakby chciało się coś powiedzieć o człowieku i seksie trzeba by powiedzieć raczej o różnych innych rzeczach, a nie o nimfomance.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka