20.08.14, 23:37
Polacy jęczą, że nie są przy rozmowach europejskich o losie Ukrainy i jęczą, że jabłek nie mają gdzie opchnąć i niech unia dopłaci.

Kto daje kasę ten rządzi, a kto kasę bierze ten słucha.Jaka konkretnie rola miałaby być Polski w tych dyskusjach? O czym decyduje, co oferuje? Nawet jabłka polskie Putin ma w dupie.
Obserwuj wątek
    • romme_jad Re: Jęki 21.08.14, 00:20
      To Putin z Merkel mogą pohandlować : Donieck za jakieś sankcje. Polacy mogą się pobrandzlować gdzieś z boku swoim antykacapizmem, bo tego typu czynności raczej nie powinno się robić publicznie w świecie cywilizowanym.

      WOjna nikomu nie służy. Niby Europa może pogłodzić Rosję. Ale Rosja może wykrwawić Ukrainę, na którą później Europa ma łożyć. Putin wie co robi pokazując raptem publicznie w telewizorze, że zbroi Ukrainę. Wiara, że zacznie wciskać hamulec jest złudna, bo najpierw wciśnie gaz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka