rebere
14.11.14, 17:29
Jak byłem małym chłopcem filmy z czasów okupacji były przesiąknięte strachem i grozą. Kolumbowie o powstaniu, Akcja pod arsenałem.
Zacząłem oglądać Kamienie na Szaniec, a to w jakiejś poetyce cool, w której wojna jest sumie tylko okazją do swobodnego stylu życia.
I tak będzie cyklicznie najpierw ideologiczne pompowanie patriotycznego balonika, a później lizanie się pod dupie z pretensjami.