01.03.17, 20:21
W filmie Everest jest scena gdy opowiadaja o doswiadczeniu wspinaczy. O japonce Jasuko mowia ze zdobyla szesc z siedmiu najwyzszych szczytow swiata. Jak ktos zdobywa tyle osmiotysiecznikow to chyba jest profesjonalista, zdziwiony bylem co ona tam robi...ale tlumaczenie bylo zle.

Ona zdobyla Korone Ziemi czyli najwyzsze szczyty kontynentow. Korona Ziemi to raczej taki zaawansowany treking , nie liczac monte everest. To gora kosciuszki w australii, albo elbrus na ktorym sa wyscigi biegaczy. To gory z szlakam turystycznymi i schronikskami. W zasiegu calkowitych amatorow ktorzy maja duzo kasy na latanie po swiecie.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Jasuko 01.03.17, 20:24
      Nie mialo byc calkowitych tylko calkowicie. Bo to tez Denali gdzie trzeba spac w mrozie. Trzeba cos umiec, ale amatorzy to zddobywaja, wymyslil korone ziemi biznesmen. Tam nie trzeba zaawansowanego wspinania po scianach itd jak prawdziwi himalaisci.
      • 136ty Re: Jasuko 01.03.17, 20:57
        Gdyby zdobyla siedem najwyzszych gor swiata doswiadczenie mialaby niemniejsze niz jej opiekun.

        A po drugie jest to niesprawiedliwie naciagane, poniewaz ta dziennikarka, ktora byla przedstawiona popdobno przez krakauera jako pani ktora kazala niesc maszyne do kapuczino i komputer w szerpom i ogolnie taka narcystyczna laska z wyzszych sfer, ktora miala zycie pkciowe na ewerescie jak na imprezce), ta pani tez zdobyla korone ziemi. Czyli totalnie niczym nie roznila sie od jasuko, tylko z jednej zrobiono niemal wyczynowca a z drugiej ciagneta przez szarpa na linie na ewerest.
    • 136ty Re: Jasuko 01.03.17, 23:47
      Choc z drugiej stronie moze rezyser walczyl o pewna sprawiedliwosc ludowa.


      Nie jest prawda ze Dag wszedl na szczyt. Polegl na uskoku Hilarego. Lecz rezyser pokazal go jako zdobywce szczytu.

      Jasuko umarla. Sindy przezyla.

      Mysle ze rezyser chcial dac chwale tym ktorzy przegrali i umarli.

      A co z tymi ktorzy przezyli?

      Czy Krakauer naprawde byl zlym jak zdaje sie to sugerowac film? Nie sadze. Nie mogl ukrasc butli. Nie mial zadnego doswiadczenia na tej wysokosci. Po prostu nie byl bohaterem jak Rosjanin.
      • 136ty Re: Jasuko 01.03.17, 23:53
        Prawdopodobnie nikt nie byl bohaterem. Anatolij mial wiecej sil i doswiadcznia.

        Przegrali bo zlekcewazyli zywiol. Ludzie traca respekt przed natura zyjac w przekonaniu ze ja pokonali. Nie pokonali. Nauczyli sie przezyc przy niej w niszy. Mysleli ze usiedli na szczycie jak na tronie. A tak naprawde natura dala im tylko na chwile szanse. Nie zrozumieli tego i przegrali.

        • 136ty Re: Jasuko 01.03.17, 23:58
          Wierze ze jest inteligencja przyrodnicza ktora tracimy. Boimi sie z jakis powodow pajakow i myszy. To zapisane w naszych genach. I tak same jest w nich zapisane inne doswiadczenie przyrody. Lecz czlowiek sie uspolecznil nastawil na produkcje konsumpcje i zatracil rozumienie pzyrody. Tego co przy nim sie rodzi.

          Dlatego stoje po stronie Anatolija, ktory byl obecny tu i teraz. Inni odplyneli. Czy nie ma chaju tlenu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka