Dodaj do ulubionych

Dotykowiec

03.08.17, 08:37
Te typy uczenia to calkowita dla mnie prawda.

Ja z ksiazek takich zwlaszcza suchych analitycznych nie przejmuje zadnej wiedzy. Inni przeczytaja i wiedza. Ja zero. Ze sluchu podobnie.

Musze miec dramat, zaangazowanie emocjonalne, zadanie, zeby samemu sie nauczyc. W szkole miałem najwiecej pal...i mialem klasowki czasem ktore rozwiazywalem najlepiej w klasie.

Kiedys myslalm ze mam bardziej matematyczny umysl. Ale ja wcale tej matematyki nie rozumialem specjalnie. Ale matematyka daje zadania do rozwiazania. I dlatego mi wychodzila. Uczenie sie przez odzwiercirdlanie to dla mnie tragedia. Nie wiem co mam zrobic.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Dotykowiec 03.08.17, 08:47
      Podobnie z w f. Ja nie bylem sprawny fizycznie. Ale uwielbialem w f z grami zespolowymi i bylem w nich dobry. Jesli jest dramat jestem dobry. Jaj byly testy sprawnosciowe bylem beznadziejny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka