Dodaj do ulubionych

To nie samotność jest problemem

21.06.19, 10:41
Tylko przywiązanie. Tego nas naucza Budda.

Samotność jest nieszczęściem bo czujemy ze powinniśmy mieć gratyfikacje poprzez bycie z innym ludźmi.

Rzecz tylko w tym, że ludzie którzy są atrakcyjni społecznie nie uważają ze im coś brakuje.

Problem ludzi polega na tym, że myślą, że muszą się stać jak oni. Promowany jest pewien narcystyczny wzorzec atrakcyjności przez media.

Nie, ale to że musisz się stać jakiś zeby być atrakcyjnym to jest fakt. Dlatego wolę określenie Sadhguru Beautiful Human Beeing
Obserwuj wątek
    • dotera Re: To nie samotność jest problemem 21.06.19, 10:45
      Zrozumienie tego ze nic ci nie brakuje jest kluczowe. Ale nie w sensie, że jesteś zajebisty uwierz w siebie. Tylko nic ci nie brakuje nawet jeśli jesteś samotny. To nie rzeczy zewnetrzne uszczęśliwiają. To trudne. Wbrew uczuciom. ALe nie do końca. To transformacja, wyjście z zaklętego kręgu
    • dotera Re: To nie samotność jest problemem 21.06.19, 12:04
      BYło kilka wykładów pochylających się nad samotnością jako powodem nieszczęść, śmierci.

      Proszę o więcej takich wykładów to ludzie znajdą szybciej motywację do wieszania się. No i co z tego ze stara narcystyczna babcia się pochyli nad samotnością ludzi, umie sprawić , żeby nie byli? Jeśli nie umiesz sprawić by coś działało szukaj rozwiązań alternatywnych, a nie propaguj pesymizmu. Osoba stygmatyzowana społecznie musi sobie z tym poradzić. Społeczeństwo z niej stygmatu nie zdejmie bo nie po to go nakłada, żeby zdejmować. DObroduszki promojuące pesymistyczny sentymentalizm robią więcej złego niż dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka