Dodaj do ulubionych

jak pisać książki

21.06.21, 11:03
" Jeśli chodzi o to, na jakich zasadach rynek wynagradza i czy całkiem sprawiedliwie, mam oczywiście wątpliwości, ale nie odbieram znaczenia jego sukcesowi czytelniczemu. Przychodzi mi to tym łatwiej, że – może nie wszystko i nie zawsze – lubię jego książki. I myślę, że jest to właściwa osoba, żeby zadać jej pytanie: jak pisać, żeby ludzie chcieli mnie czytać? „W pisaniu chodzi o to, żeby uwieść czytelnika”. Nie wiem jednak, czy istnieje na to dobra odpowiedź, algorytm, który sprawi, że każdy, kto przysiądzie fałdów, będzie mógł z tego dostatnio żyć. "

Pani Dunin ma do pisania książek stosunek niezwykle praktyczny. Chce na nich zarobić pieniądze. A może po prostu trzeba mieć coś do opowiedzenia a nie zajmować się krytyką analityczną cudzych opowieści i walczyć o sprawiedliwość społeczną? Jak widać Kingowi się udało całkowicie wbrew logice lewicowej.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: jak pisać książki 21.06.21, 11:10
      "Zakładając, że za część jego sukcesu odpowiadają czysto rzemieślnicze umiejętności, to na resztę, talent, chyba głównie składają się pomysły. Skąd je brać? Pisarz mówi, że te historie już istnieją, a on je tylko odkopuje, odkrywa w trakcie pisania. Rozumiem tę metaforę – jak mówi King, nie ma sensu pisanie konspektów, po prostu trzeba podążać za jakimś konceptem, samemu nie wiedząc, jak się rozwinie. Brzmi jak prosta rada, ale gdyby była taka prosta, to mielibyśmy miliony Kingów."

      To samo mówili różni twórcy. Grzegorz Ciechowski mówił o pisaniu piosenki jak o odkopywaniu skamieliny dinozaurów.

      Prosze pani. A po co milion Kingów, zwłaszcza jeśli chce być pani jedyna i wybitna? Paradoks srodowiskowy jak być wyjątkowym i jednocześnie sprawiedliwym społecznie. I żeby ktoś wyznaczył sprawiedliwe reguły.

      A mi się zdaje ze właśnie kierunek jest dokładnie odwrotny. Za dużo jest pytania jak , za dużo pytania o pozwolenie w wyedukowanym wspolczesnym spoleczenstwie milionów klonów mówiących to samo. Co z definicji zabija twórczość.

      Myślę ze można patrzeć na rzeczywistość bardziej mitycznie. Podobnie jak ludzie którzy zaczynają widzieć wszędzie synchronie. Jak na rozwijającą się opowieść.
      • dotera Re: jak pisać książki 21.06.21, 11:14
        I sądzę też ze książki trzeba czytać bo się lubi a nie po to zeby pisać, ale jeśli po to zeby pisać to raczej po to zeby nauczyć się języka niż jakiegoś rzekomego rzemiosła. Po prostu dobrze znać język jeśli chce się pisać. Jakiekolwiek analizowanie w twórczości czego uczą uniwersytety jest idiotyczne.

        Ja bym chciał zeby po anglistyce wychodziły takie osoby jak Sadhguru które umieją perfekcyjnie wyrażać swoje myśli w cudzym języku znając jego kulture, a nie analitycy cudzej literatury do niczego nie potrzebni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka