Dodaj do ulubionych

Oprócz błękitnego nieba

20.01.25, 21:36
Choć niebo akurat dzis było nocne. Nic mi więcej nie potrzeba.

Idąc wieczorem przez las , patrząc w gwiazdy czułem się czysty. Wszedłem do pociągu , wjechałem w obszar miejski i zgasiłem.

Gdybym żył na łonie przyrody naprawiał bym się błyskawicznie . Miasto mnie truje i gwałci.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Oprócz błękitnego nieba 20.01.25, 21:52
      Wchodzę do bajki. Jednym z wielu nieporozumień w moim życiu było to że moja natura jest bardziej księżycowa, a z różnych względów głową poszła w przeciwną stronę .
      • dotera Re: Oprócz błękitnego nieba 21.01.25, 02:04
        Są dwa rodzaje wiedzy. Do jednej trzeba znać matematykę, do drugiej nic, świadomie jak najbardziej nic . Reszta to szalenstwi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka