polski_francuz
24.06.17, 08:10
Ze wzruszeniem przeczytalem artykul o wroclawskiej elektroniczce Wandzie Rutkiewicz. O jej walkach z gorami, z innymi himalaistami, z choroba z mezami.
Autorka wspomnien o Wandzie stara sie analizowac jej ciag na bramke, ktory mogl wynikac z checi podobania sie Ojcu. Pisze o rodzinie Wandy, ktora ucierpiala na Litwie i po wojnie we Wroclawiu.
Charaktery Polek z Litwy byl rzeczywiscie solidne. Pamietam i z mojej Rodziny i rodzin sasiadow i kolegow.
PF