19.04.26, 12:44
www.youtube.com/watch?v=NhRCs8XESOo
No dobrze. Wszystkie pana uzależnienia wyszły w czasie milczenia, ale czy pan przezwycięzył jakiekolwiek z nich? Czy po prostu odpreżył się pod koniec z radości ze mozna wrocić do nich?
Obserwuj wątek
    • dotera Re: CIsza 19.04.26, 12:46
      Interesowałby właśnie ten moment. Niekoniecznie dojścia do duchowości i mistycyzmu, tyko czy trwale można wyjść z silnego przymusu osobowościowego i jak to wygląda. A tu widzę ze tyko się pan z tym skontaktował i wrocił ciepiący z radoscią ze już koniec.
      • dotera Re: CIsza 19.04.26, 12:50
        Jeśli dobrze rozumiem Ishe kriyje to ma to nam dać nieco oddechu , ale to nie jest miejsce na konfrontacje z samym sobą. czy w tym momencie nie zrobił pan przeciwnego ruchu?
        • dotera Re: CIsza 19.04.26, 12:55
          Gdy robimy asany jak najbardziej mamy być ciałem, jednak gdy robimy ishe jak sama myśl tam głosi mamy im nie być.
    • dotera Re: CIsza 19.04.26, 15:01
      Na youtube w tym temacie jest kilka osob , które praktykują wiele lat, są dobrze zintegrowane społecznie, tylko może za dobrze, bo jakoś nie widać zeby gdzieś dalej doszli.

      Z drugiej strony jest historia dwoch hinduskich kobiet. Artystki, malarki piosenkarki , oraz aktorki, które nic nie praktykowaly specjalnie, Sadhguru w jakis sposob je zainspirował i one dochodziły do duchowych stanów. Czy ciezka praca popłaca?
    • dotera Re: CIsza 20.04.26, 13:06
      Podejrzewam, ze właśnie powinien pan zmuszać się do tych praktyk do których nie miał pan ochoty i dłużej być w milczeniu. Tylko ze jest to droga hardcorowa . Jezus na pustyni pościł 40 dni.
      • dotera Re: CIsza 20.04.26, 13:09
        Kurs nauczyciela hatha jogi o którym pan mówił był niezwykle intensywny 8 godzin asan dziennie, jak sądze także w tym celu i nadal nie miał pan ciała przygotowanego do Sanyamy. Joga to to ciężka harówka, a nie relaksik jak nam się czasem wydaje.
        • dotera Re: CIsza 20.04.26, 13:11
          To znaczy są tam praktyki które mogą szybko poprawić funkcjonowanie. Te wstępne. Jednak jak ktoś chce transformacji zasadniczej to jest bardzo ciężka praca
    • dotera Re: CIsza 22.04.26, 06:27
      www.youtube.com/watch?v=MChZf8k33VE

      Pan bardzo wartościowuje. Ze ta praktyka początkująca niepełnowartościowa, a inna to zaawansowana.

      Upa joga o tyle nie jest jogą, tylko przed jogą, że jej celem nie jest jeszcze kierunek duchowy, ale poprawa samopoczucia w ramach naszego codziennego życia. Czyli o czego wielu z nas bardzo oczekuje.
      • dotera Re: CIsza 22.04.26, 06:33
        z tego co słyszałem angamardana też jest praktyką w stylu upa tyle ze już bardziej fitnesową. Mającą przygotować ciało do asan. A to już konkretna gimnastyka.
        • dotera Re: CIsza 22.04.26, 06:40
          Wpisałem się dlatego ze właśnie wielu lekceważy te praktyki, a jeśli traktuje się je serio mają wyraziste działanie. W tych praktykach otwartych dla ludu też jest joga. One mają cie doprowadzić do porządku gy jesteśmy zmięci przez życie.
          • dotera Re: CIsza 22.04.26, 06:53
            DO tego jeszcze masz rezultaty od razu, a one też zajmują czas jak się zbierze je do kupy. Mogą cię wprowadzić w dyscyplinę . Bo to co się na serio nazywa jogą to już bardzo konkretna dyscyplina. WIększość obywateli zachodu nie jest na to gotowa.
            • dotera Re: CIsza 22.04.26, 06:55
              Dużo czasu upłynie zanim zyekły człowiek zachodu zrobi poprawny przysiad i usiądzie na podłodze
              • dotera Re: CIsza 22.04.26, 07:02
                Jeśłi się dobrze przyjrzy tym praktykom takim dla ludu mowiac w cudzyslowiu, one dotyczą całego spectrum życia. NIe tylko upa ale i pokazane medytacje. One są pełnocenne tylko inny jest ich kierunek. Narazie nie do naszego zrodła istnienia, tylko troche do przodu w zyciu.
                • dotera Re: CIsza 22.04.26, 07:45
                  Upa jest lekceważona bo jest podana online. Ale rolą shambawi wstepnej praktyki podanej w poważnej otoczce inicjacji też jak sądzę jest właśnie bycie upa i 90 procent jej praktyki to praktyki znane z upa. Nie podane są tylko te ktore wymagają wyjaśnienia głębszego. Anmagardana, ktora nalezy zrobić na kursie też jest upa.

                  Sadhguru ma ambicję zajmowania się sprawami najważniejszymi zasadniczo, ale coś tam rzuca dla ludu ktory na razie szuka naprawy w zyciu i koła ratunkowego i to są rzeczy wartościowe same w sobie.
                  • dotera Re: CIsza 22.04.26, 08:21
                    Jeśli do jogi będzie się podchodzić ambicjonalnie zrobi się sobie okazję do kolejnego masochistycznego piekiełka. Te praktyki wstępne są okazją zeby troche ciężaru z karku zdjąć. A o tym na końcu jest joga. Wszyscy mamy robić to samo tylko na różną skalę.
                    • dotera Re: CIsza 22.04.26, 08:54
                      Widziałem ładny filmik gdzie były wyjasniony sens tych praktyk podstawowych wynikający z logiki ciała. Tych praktyk takich wydało się nieznaczących można sobie całkiem dobrą rutynę ułożyć i to rozwojową. Zwłaszcza jak się zrozumie o co kaman w jodze ogólnie chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka