bajka009 12.09.08, 11:55 Co to są te trole i o co właściwie chodzi...? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wacikowa Re: Wszędzie pełno troli 12.09.08, 12:16 Ja w mniemaniu administracji już jestem zwłaszcza na FOM :)) Odpowiedz Link
anatemka Re: Wszędzie pełno troli 12.09.08, 12:19 w mniemaniu administracji to ja tez czasem byłam. cóż, nie znają definicji, mylić się jest rzecza ludzką, trwać w ignorancji rzeczą siwej. Odpowiedz Link
dolor Re: Wszędzie pełno troli 12.09.08, 12:21 To zależy, kogo pytasz. W najszerszym znaczeniu, to każdy, kto pisze nie to, co administracja chciałaby widzieć. W normalnym, ten, kto różnymi sposobami utrudnia dyskusję. Odpowiedz Link
bajka009 Re: Wszędzie pełno troli 12.09.08, 13:55 .....Rany jakie to trudne pytanie co to jest ten trol Dzięki Dolor :) teraz już wszystko wiem Odpowiedz Link
of.woman.born Polecam Ci wątek 12.09.08, 14:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=84562742 Siwa uchachana od ucha do ucha... Odpowiedz Link
madau Re: Polecam Ci wątek 12.09.08, 14:33 Powiem Ci ze ja przez dlugi okres czasu nie wiedzialam ze jestem trolem. serio. Bylam wowczas w szpitalu w calkowitym odcieciu od realnego swiata i pisalam posty pod innym nickiem BEDAC PRZEKONANA ze pisze prawde i to od serca. Nawet bloga pisalam myslac ze to dzieje sie naprawde. Po demistyfikacji musialam bloga skasowac a mialam napisanych ponad 500 stron... To bylo takie okrutne, w tak okrutny sposob obudzona mnie z tego blogiego stanu ze nawet probowalam popelnic samobojstwo. I znow oddzial zamkniety, totalna kontrola, leki... A trolem byla przemilym, nieagresywnym i sympatycznym, nigdy nic zlego nie napisalam, do nikogo - niestety ludzi sa okrutni - publicznie na forum podali moje dane, link do naszej klasy - i zaczal sie koszmar gdyz do teraz otrzymuje pelne jadu, grozace maile a i mojej rodziny nie zostawiono w spokoju. Osoba ktora podala moje dane szybko skasowala swojego nicka. A ja do teraz cierpie i boje sie wyjsc z domu, stale mam przeczucie ze ktos mnie sledzi, ze nie jestm sama. Nikomu nie zycze takiego zwrotu sytuacji... Mimo iz przyjaciele pisali wiele postow i maili ze jestem chora ( ja wowczas nie bylam w stanie nawet mowic i jesc), agresja tych ludzi byla wieksza, chec zemsty, potezniejsza... Wszyscy oni znaja nicka ktorym obecnie sie posluguje - ale nie bede go zmieniac. Nie wiem co jest gorsze czy trol czy trolofob ktory MUSI za wszelka cene wytropic ze cos jest nie tak i ma CZYSTE SUMIENIE piszac potem grozby, wyzwiska i straszac policja... Odpowiedz Link
of.woman.born Re: Polecam Ci wątek 12.09.08, 14:44 madau napisała: Nie wiem co mam napisać madau..Współczuję z całego serca. Powiem ci, że trochę cię podczytuję tu i ówdzie bo naprawdę świetnie piszesz..Acha, i też lubię wiśniówkę..a nie powinnam:-) Kupić, nie kupić, kupić, nie kupić..w koncu piątek...i tak w koncu pewnie kupię. Ja też mam swoich "wielbicieli" i też nie wiem, w którym momencie nastąpi "wypływ uczuć" z ich strony. Piszę ze świadomością, ze wszystko może zostać wykorzystane przeciwko mnie. Z drugiej strony chyba lepiej jest podjąć ryzyko i napisać prawdę o sobie, licząc na to, ze ktoś odpisze, a najlepiej, że odpisze że rozumie, niż wszędzie naokoło szukać substytutów kontaktów międzyludzkich, zagrzebywać się w książkach, sadzić kwiatki, sprzątać, wszystko byleby tylko się nie wydało, jacy naprawde jesteśmy. Ja raz mam tak, a raz tak, dzięki temu forum mam trochę lepiej:-) pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link
madau Re: Polecam Ci wątek 12.09.08, 15:40 of.woman.born, Niestety, ja sie przekonalam na wlasnej skorze ze ludzie ktorzy najbardziej mnie cenili i sznowali - okazali sie najbewzgledniej sadystyczni i okrutni. Nawet napisanie prawy niczego nie dalo. Do nich to nie docieralo, dostalam takie teksty: " a nie moglas od razu pisac prawdy?" Matko, to mnie powalilo. Przeciez bylam zupelnie nieswiadoma swoich poczynan. Probowalam pozniej nawiazac z nimi kontakt, z setki wielbicieli pozostala tylko garstka w tym jedna dziewczyna ktora naprawde mi pomogla. Ktora wysluuchiwala moich zalow i lez przez telefon, ktora radzila, wspomagala... Radze, nie ujawniaj sie. Po prostu zniknij. Ja chcialam jakos krzywde naprawic i zostalam zlinczowana i okrzyknieta trolem, oszustka i zablokowana na wielu forach. A NIGDY ani nie wyludzalam kasy ani nie prosilam o nic. To ludzie blagali mnie zebym pisala. Wiec pisalam myslac ze jestem juz zdrowa, ze opisuje prawde, za kazdym razem tak samo sie cieszylam siadajac do kompa. Dlatego dzis sceptycznie podchodze do tych internetowych wyznan "przyjazni na smierc i zycie". Mojego bloga mogl czytac kazdy. natomiast ja, o tym jak mnie "zdemaskowano" nie mialam prawa. Obcy ludzie zas mieli PRAWO poznac moje nazwisko. Paranoja... Je tez dfzieki temu forum czuje sie lepiej pozdrawiam cieplutko mada Odpowiedz Link
madau wisniowka... 12.09.08, 15:52 of.wonam.born, kochana, wisniowke sobie daruje w ten weekend. Postanowilam na razie nie siegac po alkohol chociaz z takim moim postanowiem to kto wie - moze nie wytrzymam. Moj przyjaciel bedzie w weekend wiec bede miala kogos od pilnowania. Martwie sie tylko bo on chce zebym rzucila wszystko na raz: alkohol, fajki, tluste dania... Akurat jestem obecnie szczupla a fajek pale malo - ale sam fakt ze mi ktos cos zabrania moze wywolac to, ze rzuce sie na jakiegos mcdonalda i wypale paczke dziennie... Sciskam Cie serdecznie Mada Odpowiedz Link
bajka009 do madau 12.09.08, 20:21 Madau bardzo Ci współczuje Wsytd mi troche bo nie rozumiem niekrórych rzeczy co napisałaś. Nigdy nie pisałam bloga wiec nie wiem jak to jest .Skad ci ludzie znali Twoje nazwisko? Odpowiedz Link
madau Re: do madau 12.09.08, 20:30 to trudne do uwierzenia ale chyba musieli naslac detektywa... Potem na naszej klasie mialam takie komentarze ze moi znajomi oglupieli. A na dodatek nazwisko, imie, miasto i wszelkie moje dane figurowaly na otwartym forum "dzieki" pewnej zagorzalej forumowiczce, ktora potem, oczywiscie nicka skasowala.... Odpowiedz Link
bajka009 Re: do madau 12.09.08, 20:35 Madau a może zrobila to jaks Twoja znajoma lub znajomy ,która wiedziala ze piszesz blogi, bo kogo obchodzi nazwisko i imie osoby ktora pisze bloga. Odpowiedz Link