loserka
24.11.08, 11:30
panie pobiły się łopatkami w za ciasnej piaskownicy,
suchy wystąpił z gościnnym recitalem
i zima przyszła
i to wszystko ominęło mnie na żywo - wyautowałam się na dwa dni z wirtualu. w
lesie byłam. widziałam łosia i trzy sarny, na śniegu. nie lubię zimy, jednak
nie lubię - za zimno jest, myślenie mi zamarza.