olga_w_ogrodzie
30.12.08, 04:30
się umyśliło,że nie ochrzaniać się, tylko coś zrobić dla tych w
szpitalu.
no to sos do kaszy gryczanej.
się wyjęło masę suszonych grzybów - i z tymi OK. - się wie, co i
jak, ale bezradnie się zapatrzyło w te, ktore osobiście oraz
samodzielnie zamroziło.
co z nimi to nie wiem - smażyć, na gorącą wodę rzucać ? - masę tego
odmroziłam i mnie teraz straszą.
są przerażające, mimo zapachu lasu.
co też ja sobie myślałam sądząc, iż zrobię super potrawę?
jak nawet nie wiem czy gotować czy smażyć takie.