jouu
21.04.09, 16:12
w nieznane mi rejony lasu, i byl tam jakis kawalek bunkra. zaczelem grzebac w
jednej dziurze i pod gruzem lezal worek. podnioslem worek tym kijem i tak go
rozszarpywalem bo myslalem ze moze tam jakis martwy szczur. a w srodku bylo
pudelko. na nim jakies nadruki. a w pudelku skarby : gliniana kurka, notesik,
monety z prlu, nalepki z prawem murphego, i cos tam jeszcze. i broszurka.
pisalo tam ze na jakiejs stronie ludzie pisza gdzie chowaja skarb, i inni go
szukaja. i mozna sobie wziasc skarb ale w zamian cos zostawic, w broszurce
jest lista gosci ktorzy pisali co wzieli co dali, wiekszosc tylko dawala.
skrzynka ma juz chyba z poltora roku. zostawilem strudzonemu wedrowcowi fajka.