19.05.09, 22:39
o pierdołach gadacie, a tam poniżej jakaśpanna hazard straszy
skakaniem na główkę
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: wy tu 19.05.09, 22:45
      to nie jest `jakaś panna hazard`, tylko stała forumowiczka.
      i źle interpretujesz - ona nie straszy samobójstwem.

      a rozmowa o bitym dziecku, jak dla mnie,
      nie jest gadką o pierdołach.
      • ellena_cyganka Re: wy tu 19.05.09, 22:53
        Dzięki, ulżyło mi, bo już nie wiedziałam co o tym myśleć, rozmowa i
        owszem jest ważna, tylko obawiam się, że z Panem Funsteinem do
        żadnych wniosków sensownych nie doprowadzi, i jego postępowania nie
        zmieni. Nie wiem też czy to nie blef w celu ściągnięcia jak
        największej liczby kobiet i udowodnienia za ich pomocą swoich tez. W
        każdym razie ja się nie mieszam.
        • olga_w_ogrodzie Re: wy tu 19.05.09, 22:59
          aktualnie Funstein interesuje mnie tylko jako dostarczyciel
          informacji na temat adresu jego sąsiadki.
          chodzi mi teraz tylko o to dziecko, Ellen.
      • kefirka.de Re: wy tu 19.05.09, 23:02
        > to nie jest `jakaś panna hazard`, tylko stała forumowiczka.
        > i źle interpretujesz - ona nie straszy samobójstwem.
        No patrz Olga, dziś mam intuicję. Nie jestem pewna która, ale że to bywalczyni
        i nie o samobójstwie pisze wiedziałam.
        > a rozmowa o bitym dziecku, jak dla mnie,
        > nie jest gadką o pierdołach.
        Jestem przekonana, że to rozmowa o bitym kiedyś panu F. a nie o dziecku zza
        ściany. To co on pisze o tej sprawie wcale się kupy nie trzyma. Obraz swojej
        rodziny jaki prezentuje jest kompletnie odrealniony. A jego nienawiść do kobiet
        gdzieś ma swoje źródło.
        • olga_w_ogrodzie Re: wy tu 19.05.09, 23:04
          już napisałam.
          mnie on i źródla jego zaburzeń nie obchodzą.
          a takie info, jak o tym dzieciaku, należy sprawdzać.
    • ellena_cyganka Re: wy tu 19.05.09, 23:07
      Przypominam, ze Funsztajn może być prawdopodobnie chory dosyć ostro,
      a te jego pisania wyglądają na niezłą projekcję, obawiam się, że
      jego żona, o ile istnieje, na oczy nie widziała tego dziecka, z
      którym funsztajn codziennie jada obiad i rozmawia.
      • kefirka.de Re: wy tu 19.05.09, 23:41
        Odpadam. Dobranoc. Mam nadzieję, że dobra. Olga jeżeli w sprawie tego
        domniemanego dziecka trzeba gdzieś dodatkowo kliknąć to daj znać. Rano to zrobię.
      • jednokonczynowy_banita Re: wy tu 20.05.09, 10:19
        ellena_cyganka napisała:

        > Przypominam, ze Funsztajn może być prawdopodobnie chory dosyć ostro,

        banda szczura z takich sie sklada, a cyganka musi sobie przypominac
    • panna_hazard panie drogie wybaczą 19.05.09, 23:57
      to tylko takie napierdalanie o konieczności
      podjęcia kolejnej życiowej decyzji
      na którą się nie ma nastroju i ochoty

      skakanie na główkę metaforyczne było
      choć prawdą, że z metaforami nie należy igrać

      --
      tak, forumowiczka próbująca zerwać z nałogiem
      z kilkoma właściwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka