ellena_cyganka
30.05.09, 17:35
zadzwonił ojciec do dziecka, co to od dwóch tygodni dziecku
obiecywał wypad na piknik naukowy, więc zadzwonił dziś w tejże
chwili i w pierwszych słowach spytał dziecko czy było na pikniku? Ha
cóz za piekny przykład przekierowania, każdy taki numer (a jest tego
trochę) utwierdza mnie w słuszności podjętych decyzji.