Dodaj do ulubionych

zbliża sie jesień

19.08.09, 11:32
duzymi krokami, jak wiadomo jesień czasem świrów.
Obserwuj wątek
    • kefirka.de Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 11:46
      Wolę wersję rozwiniętą: jesień czasem świrów normalnych, nienormalnych i świrów
      zdrowiejących.
    • ichnia Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 11:48
      ellena_cyganka napisała:
      > duzymi krokami, jak wiadomo jesień czasem świrów.

      Przestań. Do jesieni daleko. Brrr...
      • best.adriana Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 11:50
        a ja lubię jesień:)))
    • loserka Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 11:54
      Porządny prawomyślny świr nie zważa na pory roku.
      Świruje jak należy pełne 12 miesięcy, czy to z nieba słoneczko, czy mżawka, czy
      śnieżek.
      • ichnia Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 12:00
        loserka napisała:
        > Porządny prawomyślny świr nie zważa na pory roku.
        > Świruje jak należy pełne 12 miesięcy, czy to z nieba słoneczko, czy mżawka, czy
        > śnieżek.
        >
        Ja nie jestem osobnikiem wyżej wymienionym, dlatego też pozwalam sobie nie lubić
        jesieni (z wyjątkiem ciepłej, słonecznej i bezdeszczowej), a w drugiej
        kolejności lata.
      • kefirka.de Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 12:15
        > Porządny prawomyślny świr nie zważa na pory roku.
        > Świruje jak należy pełne 12 miesięcy,
        A czy Ty mnie przypadkiem chcesz obrazić? Zawsze się miałam za porządną.
    • mskaiq Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 12:36
      Mysle ze piekna jest polska jesien. Bede w Polsce wlasnie jesienia,
      i zrobie wiele zdjec. Chce pokazac ludziom z porazeniem mozgowym,
      jak piekne potrafia byc kolorowe liscie w Lazienkach.
      Serdeczne pozdrowienia.


      • zabic_kurwe Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 12:41
        chyba jak sobie nimi wanne wypelnisz w hotelu. w lazienkach sa drzewa iglaste
        juz od dawna
        • kurwe_plujke Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 12:46
          to sie nazywa racjonalizacja zasobow. nie trzeba oplacac grabkowych.
    • paint.it.black Re: zbliża sie jesień 19.08.09, 16:50
      jesień to moja pora
      ta kolorowa i szaro-mokro-czarna
      • lucyna_n Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 00:26
        boję się jesieni, boję się zimy., boję się ciemności, zimna, wiatru, boję się
        być, boję się nei być, boję się zasnąć i boję się obudzić, boję się stać i boję
        się położyć, boję się chodzić i boję się że zalegnę w wyrze, boję się
        wszystkiego, przekręcenei się z boku na bok wywołuje lęk aż do mdlości.
        Popierdolone to wszystko, i nawet nie wiadomo co to tak naprawdę jest.
    • lucyna_n Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 00:24
      nie wiem czy to przez te jesień, czy przez to że aurex produkuje teraz inna
      forma w takich paskudych pudełkach, ale normalnei z dnia na dzień jest gorzej,
      mąż mnei pozapisywal do lekarzy a ja si ętam ledwo czolgam, w poczekalni cały
      czas się trzymam krzeła żeby z niego nei spaść i probuję nei okazywać paniki.
      Nogi z waty, brudna szmata zamiast mózgu, i ciągłe uczucie odrealnienia. Nawet
      nie mam siły iść do psychii bo i po co? i tak wiem co mi jest, i tak depakiny
      jeść nei będę. Czasem myślę że mam jakiś inny organizm że na mnie te wszystkie
      leki nei działają, albo działają jakoś koszmarnie. jak można się tak źle czuć i
      jednocześnie teoretyczne być zdrowym, to naprawdę jest tak kompletnei bez sensu.
      Czy można sobei wmówić takie samopoczucie?
      • best.adriana Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 07:44
        oj mozna se wmówić:-) ja kiedyś tak miałam...teraz wykańczam się nerwowo
        baa...przez głupi fakt ,że mam na większość produktów jedzeniowych
        uczuelnie....histeria..heh....dużo rzeczy można se wmówić gorzej wymówic:-))

      • ichnia Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 08:37
        lucyna_n napisała:
        > Czy można sobei wmówić takie samopoczucie?

        Wiele można sobie wmówić lecz nie wszystko. Przynajmniej świadomie nie. A co tam
        robimy podświadomie to kto to może wiedzieć. Ja przez lata podejrzewałam u
        siebie wmawianie złego samopoczucia. A potem się poddałam (poszłam do lekarza).
      • paint.it.black Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 09:42
        u Ciebie to już chyba tak jest
        że przychodzi znikąd takie i dusi bardziej niż zwykle

        niedobre pory roku - też nie mit
        mnie wiosny dławią
        kiedy tak cudnie na zewnątrz
        a w środku szlam

        jak przychodzi zmora
        to tylko leczyć się, albo schować, przeczekać
        jak kto wybiera

        te Wasze endo wstrętne są.
        • lucyna_n Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 13:20
          Kolejna noc na przeczekiwaniu atakow lęku, resztki optymizmu rozpłynęły się.
          leczę się leczę i jak już sobei myślę że no tak prawie da sie żyć, że całkiem
          dobrze jest to bęc. Teraz widzę że ta nagla chęć wyjazdu w Polskę nad wodę to
          taka była przygrywka, scenariusz się powtarza, mala górka i jebudu. Chyba
          sprobuję znowu z doxepinem, bo już na ssraje patrzeć nei mogę.
    • ellena_cyganka Re: zbliża sie jesień 20.08.09, 21:47
      no i niestety się sprawdza, w pracy sterta listów od świrów,
      prywatne telefony od świrów bardziej lub mniej znanych, nawet od
      jednego baaaaardzo znanego (ble), jesień zbliża się duuużymi
      krokami, a ja jutro jade autem do mamy, i jak to na siódemce,
      standardowo otrę się o śmierć i jakoś tak mi dziś, jak o tym
      pomyślę... Prosze sie nie przemować, jutro bedę znów poukładana i
      spokojna, zadnej głupoty nie zrobię, jestem taka zawsze na miejscu,
      że mogłabym witac królową angielską, pod warunkiem, że wstrzymałabym
      atak wymiotów, cóż zycie jest takie nieprzewidywalne...
    • dolor Re: zbliża sie jesień 21.08.09, 15:40
      Mnie wprawdzie od jakoś dziwnie dłuższego czasu nic nie dolega, ale jak ta
      jesień szybko nie przyjdzie i dni z 30 stopniowymi upałami się nie skończą, to
      polegnę na polu pracy. Upiornie gorąco. A jesień była zawsze moją
      najaktywniejszą porą.
    • u.nick Re: zbliża sie jesień 25.08.09, 18:29
      niechybnie idzie jesień
      zakupiony został na tę okoliczność szalik

      i czekam..

      i tak sobie za panem S. się nuci:

      "Minęło wiele miesięcy,
      ale mnie nic nie minęło;
      Czas dla mnie w miejscu przystanął (...)
      Ach , kiedy ruszą dla mnie dni?
      Noce i dni!
      I pory roku krążyć zacznę znów
      Jak obieg krwi"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka