Dodaj do ulubionych

PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy...

06.02.02, 15:11
Temat pralek znikną i Mika też zniknęłą ALE:

myślę że zagadnienie jest nadal ważkie i godne poruszenia. Bądzćie tak dobrzy i
napiszcie:
1. Jakiej pralki używacie
2. czy się sypie
3. o jakich słyszeliście dobr a o jakich złe opinie użytkowników.
Obserwuj wątek
    • Gość: HSPS Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 141.202.246.* 06.02.02, 16:30
      Ja wiem, że to takie luźne skojarzenie i niezbyt smaczne i męskoszowinistyczne,
      ale ...

      Spotyka się dwóch kumpli w barze. Jeden do drugiego mówi:
      - Wiesz, moja żona chyba nie żyje.
      - Dlaczego tak sądzisz?
      - Bo seks to jak zwykle, tylko prania ciągle przybywa...
      • bbury Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 07.02.02, 09:44
        A może by tak ktoś dzisiaj coś na temat zapodał :) ????
        • Gość: Tomek Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 193.178.168.* 07.02.02, 09:50
          OK - ale... jak wrócę z domu, bo chwilowo mam wątpliwości jakiej marki pralkę
          (a raczej pralko-suszarkę) mamy... Chyba wstyd nie wiedzieć... Ale na razie
          działa bez większych problemów, inaczej BYM WIEDZIAŁ... :)))
          • bbury Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 07.02.02, 11:38
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > OK - ale... jak wrócę z domu, bo chwilowo mam wątpliwości jakiej marki pralkę
            > (a raczej pralko-suszarkę) mamy... Chyba wstyd nie wiedzieć... Ale na razie
            > działa bez większych problemów, inaczej BYM WIEDZIAŁ... :)))

            SUPER - dobrze że wspomniałeś o suszarce. Jak to dziła i czy do czegoś jest
            przydatne ???
            • Gość: Tomek Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 193.178.168.* 07.02.02, 17:35
              Działa dość prosto: odwirowuje wodę na wysokich obrotach i suszy ciepłym
              powietrzem. Przydatność szczerze mówiąc wątpliwa (w naszym przypadku
              przynajmniej)- tak wysuszone np koszule strasznie trudno wyprasować... Moim
              marzeniem jest taka pralka jak w reklamach proszków "lepszych niż wiodące":
              pani wrzuca pranie, myk - myk i wyjmuje... poskładane i wyprasowane koszule!
              Gdzie to kupić ??? :))))))))
        • Gość: skuter Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 192.168.0.* 07.02.02, 11:41
          bbury napisał(a):

          > A może by tak ktoś dzisiaj coś na temat zapodał :) ????

          ja moge:
          "otusz" ja zwykle piore tymi rencamy w wannie:)swietnie odpreza po dniu spedzonym
          przed monitorem, prawie tak jak zmywanie naczyn- polecam:)
          rodzina posiada pralke typu frania - dziala az milo
          oraz jakas bardziej nowoczesna ale pochodzaca jeszcze z czasow ciezkiej komuny,
          nie pamietam jak sie nazywa, cos tam w niej juz wymieniali ale rowniez dziala
          pomoglem?
          wiem, wiem, to tylko pytanie retoryczne:)
          • Gość: Maciek Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 11:57
            U mnie w domu jest pralka marki Diana. Jest strasznie stara (ponad 20 lat). Z
            zewnątrz już w paru miejscach mocno rdzewieje ale w środku bęben i grzałka są w
            idealnym stanie :). Mimo, że mama nie używała żadnych Calgonów tak jak radzili
            mechanicy od 20 lat naprawiający pralki w reklamach telewizyjnych ;)))).
            Pozdro.
    • gosia-s Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 07.02.02, 12:44
      Co do marki nie jestem pewna, ale ma ok. 10 lat i strasznie cieknie, ale to
      wina tego idioty, który ją podłączył.
    • Gość: elaf Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: *.adsl.hansenet.de 07.02.02, 23:46
      Boszszszsz, tylko Bosch ... :))
      • bbury Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 08.02.02, 07:50
        Gość portalu: elaf napisał(a):

        > Boszszszsz, tylko Bosch ... :))

        Z całym szacunkiem ale siemens to to samo co bosch :) - przynajmniej w pralkowej
        sprawie :)
        PS a jakieś argumenty za boschem można prosić ?
        • Gość: elaf Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: *.adsl.hansenet.de 11.02.02, 14:18
          bbury napisał(a):

          > Gość portalu: elaf napisał(a):
          >
          > > Boszszszsz, tylko Bosch ... :))
          >
          > Z całym szacunkiem ale siemens to to samo co bosch :) - przynajmniej w pralkowe
          > j
          > sprawie :)
          > PS a jakieś argumenty za boschem można prosić ?

          :))))))

          Moze i to samo, ale nazwa ladniejsza, Bosch kojarzy mi sie z AGD, a Siemens z
          telefonami, niestety.
          Mam pralke, zmywarke i lodowke Boscha, wszystko ok. 10 lat stare, nigdy zaden z
          tych sprzetow sie nie psul i do tego ani sladu zniszczen zeba czasu, rdza,
          odlupana farba = null. To tez sa dobre argumenty, chyba.
    • Gość: mika Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 212.244.77.* 11.02.02, 08:29
      bbury napisał(a):

      > Temat pralek znikną i Mika też zniknęłą ALE:
      >
      > myślę że zagadnienie jest nadal ważkie i godne poruszenia. Bądzćie tak dobrzy i
      >
      > napiszcie:
      > 1. Jakiej pralki używacie
      > 2. czy się sypie
      > 3. o jakich słyszeliście dobr a o jakich złe opinie użytkowników.

      Ja protestuję,protestuję!!!Ja jestem ,ale nikt mnie nie saufasza!
      A co do pralki byc może skończy sie niedługo moja męka. Zamierzam bowiem zmienic
      likum. Czy ktoś wie coś o niedrogiej kawalerce do wynajęcia? Koniecznie z pralką
      w wyposażeniu oczywiście...
      • bbury Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 11.02.02, 10:48
        Nie ma to jak małe wymagania :)
        Pralka w standardzie... :)))
        A frania może być ???
        • Gość: mika Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 212.244.77.* 11.02.02, 10:54
          bbury napisał(a):

          > Nie ma to jak małe wymagania :)
          > Pralka w standardzie... :)))
          > A frania może być ???

          Może.
          To juz kres mojej desperacji...
          • Gość: Tomek Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 193.178.168.* 11.02.02, 14:40
            I nawet Mika nam się znalazła! :))) Ta pralka to faktycznie poważny
            problem... :))))))
    • Gość: ZetKa Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 11.02.02, 11:22
      > 1. Jakiej pralki używacie
      Aqua 8T...
      niestey malutka, ale wieksza nie weszla by do lazienki

      > 2. czy się sypie
      raz byla serwisowana na gwarancji... pan serwisant sie strasznie zdziwil, bo
      rzadko maja naprawy gwarancyjne Candy, a zwlaszcza te male... okazalo sie, ze w
      sklepie skrecali na szybko i jednej srubki nie dokrecili...

      • bbury Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 11.02.02, 14:39
        Zetka - rozumiem że twa pralka to Candy ??? . I cieszy mnie to bardzo - bo w 1
        ze sklepów nastraszyli mnie że się Candy sypią jak diabli. Nie uwierzyłem.
        Szczegóolnie nie wierzę w nadprzyrodzone możliwości niemieckich produktów
        (czyt. Bosch) :)
        • Gość: mika Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... IP: 212.244.77.* 11.02.02, 14:41
          bbury napisał(a):

          > Zetka - rozumiem że twa pralka to Candy ??? . I cieszy mnie to bardzo - bo w 1
          > ze sklepów nastraszyli mnie że się Candy sypią jak diabli. Nie uwierzyłem.
          > Szczegóolnie nie wierzę w nadprzyrodzone możliwości niemieckich produktów
          > (czyt. Bosch) :)

          Długo będziecie mnie tak jeszcze drażnić???? To sie robi okrutne...
          • stettiner Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 11.02.02, 14:42
            mika, bo ty tylko o pralce i o pralce.... :)))
            • bbury Re: PRALKOWYCH perypetii ciąg dalszy... 11.02.02, 15:34
              kiedy ja całkiem serio.
              Namierzyłem fajną pralkę Candy i już bym nabył... ale mnie odstraszyli
              polecając uberpralken :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka