Gość: Irka
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
04.09.04, 13:52
Witam
Właśnie przeżywam pierwsze dni w podstawówce swojej latorośli a przy okazji
wspominam własne w SP 66 właśnie.Mała szkółka na Brodnickiej ale za to z
jakimi atrakcjami...:)W owych czasach piętro zajmowała o ile pamiętam
jakaś "specjalna" zawodówka, gdzie zakaz wjazdu miały młodsze dzieciaki.Czas
zatarł masę wspomnień ale pierwszą panią- Bobecką,wychowawczynię- Zgrychową i
kilka innych pamiętam.A te apele, na których klasa klasie serwowała zadanie
do wykonania typu:przygotować pokaz mody wiosennej ...Ciekawe co z moją
przyjaciółką Małgosią, Robertem O, który wciąż malował sceny
batalistyczne,Śledziem,Kaśką itd.Odezwijcie się:)