zaczepialski
12.11.04, 11:48
dopóki był Leszek...teraz jest Marek - też z Łodzi.
Te dialogi o zgrozo to nie cyctaty z filmów gangsterskich a smutna polska rzeczywistość 2004 roku
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041112/publicystyka/publicystyka_a_1.html