Gość: Gry
IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.*
17.05.02, 20:58
Chce tutaj zwrocic uwage na fakt pobieranych wynagrodzen w stoczni.
Z tego co przeczytalem w prasie prezes stoczni pobieral wyplate w wysokosci
130 000 zl miesiecznie razy 12-scie miesiec i podzielone przez wartosc dolara
daje to 4mnl dolarow rocznie. W stoczni bylo ponad 30-spolek i kazda miala
swojego prezesa a ci prezesi mieli swoich zastepcow.Na pewno zarabiali mniej
ale w sumie jest to i tak gora pieniedzy.
Pan Kaczmarek twierdzi natomiast w TV ze przy najbardziej sprzyjajacych
waunkach pieniadze dla stoczniowcow na wyplate beda dopiero w lipcu.
A ja bym proponowal aby ci panowie prezesi zrzucili sie na wyplate dla
robotnikow. To juz nawet nie jest drapiezny kapitalizm to jet bandytyzm
urzedniczy.