felix_edmundowicz
28.04.05, 08:15
Pozbyli się Hausnera z SLD, teraz pogrąża i PD i UW ( zobaczcie sondaże )tam
gdzie go nie ma,czyli w Sdlp ,to ta partia wyraźnie zyskuje i wchodzi do
parlamentu. HAusner tworzy program PD,posiłkując się Jackiem
Kuroniem,powstały zarysy programu,twierdzi Hausner.
A dlaczego jak pan Hausner był w rządzie wicepremierem 4 lata,to nie
wprowadzał swojego programowego wunderwaffe? kogo chcą na to nabrać?
To ja mam pytanie, jeśli na koniec kwietnia powstają zarysy,to pod jakim to
programem na wyrost podpisywali się aktorzy?
DO widzenia Partia Demokratyczno!
Partia Demokratyczna chce równych szans
em 27-04-2005, ostatnia aktualizacja 26-04-2005 20:55
Wsparcie dla niezamożnych i biednych oraz dla znękanych przez państwo
przedsiębiorców - to oś programu Partii Demokratycznej.
Program jest już na ukończeniu. Ma nad nim dyskutować kongres założycielski
partii, który zbierze się w Warszawie 7 i 8 maja. W dziesięciostronicowym
programie pisanym podobno głównie przez Jerzego Hausnera pada jedno nazwisko -
Jacka Kuronia. Autorzy tekstu, odwołując się do jego duchowego testamentu,
chcą wspierać różne formy edukacji nieformalnej. Mają na myśli zapewne coś
takiego jak założony przez Kuronia i jego żonę Danutę Uniwersytet w
Teremiskach koło Białowieży. Studenci ze wsi i małych miejscowości uczą się
tu uczyć, być aktywnym. Zdobywają konkretne umiejętności - obsługa komputera,
języki. Potem czasem kończą szkołę, idą na studia.
Jak wszystkie programy partyjne tak i ten przywiązuje wielką wagę do budowy
uczciwego i przyjaznego ludziom państwa. Są przeciwni zaostrzaniu kar i
ograniczaniu demokratycznych procedur. To, co w tym programie jest
charakterystyczne, to dość szczegółowe (jak na zaledwie dziesięć stron
tekstu) wyliczenie pomysłów na wyrównywanie szans, zwłaszcza edukacyjnych.
Szkoła ma być obowiązkowa dla dzieci od sześciu lat, a przedszkola dla dzieci
od pięciu lat bardziej powszechne. Zwłaszcza dla dzieci wiejskich. W
specjalnych strefach edukacyjnych , na terenach szczególnie zaniedbanych,
szkoły dostawałyby z budżetu dodatkowe pieniądze. W miastach PD chce rozwijać
formy opieki nad dziećmi ulicy. Od pierwszej klasy podstawówki miałyby być
obowiązkowe dwa języki.
Rodziny wielodzietne powinny dostawać większy zasiłek. PD kładzie nacisk na
to, by rodzice mogli łączyć pracę z opieką nad dziećmi. Lansuje elastyczny
czas pracy i pracę w niepełnym wymiarze (przewiduje zasiłki wychowawcze dla
rodziców małych dzieci, gdyby zdecydowali się na krótszy czas pracy), ulgi
dla firm, które zorganizują miniprzedszkola w zakładach.
Ułatwienia w uczeniu się miałyby objąć także dorosłych. Te formy edukacji
byłyby finansowane ze środków publicznych i prywatnych, z możliwością
odliczeń od przychodów.
W programie mało pisze się generalnie o państwie. W gospodarce autorzy
przewidują wejście w 2009 r. do sfery euro, zmniejszenie podatków i innych
obciążeń finansowych ciążących na pracodawcach, zwolnienie na dwa lata z
różnych finansowych obciążeń (program nie precyzuje jakich) osób
zakładających swoją pierwszą firmę. Demokraci chcieliby powołać rzecznika
przedsiębiorców, który brałby w obronę osoby pokrzywdzone przez urzędy
skarbowe i inne instytucje publiczne.
Autorzy planują oddzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora
generalnego.
em
------------------------------------------------------------------------------
--
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA
------------------------------------------------------------------------------
--