Dodaj do ulubionych

Bliżej wody

IP: 62.233.173.* 12.06.05, 20:58
może to jeszcze nie ideał ale po kilku latach dołowania pierwszy raz było
lepiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: AHOJ Dni morza IP: *.pomorzany.v.pl 12.06.05, 21:36
      Byłem na wałach i stwierdzilem ze impreza byla żenująca, pisenki góralu czy ci
      nie żal na pewno pasują do charakteru imprezy?!?! , dodatkow m.in. wesołe
      miasteczko i wata cukrowa świadczy o głebokiej prowincji i pozycji jaka Szczecin
      pod przywodztwem JP Jurczyka zajmuje, oby jak najszybcie zniknął z oczu i
      znalazł sie inny gospodarz który nada prawdziwy morski charkater nie tylko temu
      świętu ale przed wszystkim miastu
      • Gość: tkkno Re: Dni morza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 01:07
        Jak miałem ok. 10 lat, to oprócz zwiedzania jednostek pływających bardzo lubiłem
        watę cukrową i zabawy na "wesołym miasteczku" (do sztucznych ogni rodzice mnie
        nie trzymali)... Moi siostrzeńcy (10 i 8 lat) również bardzo dobrze się bawili
        na autodromie czy na karuzeli, o statkach nie wspominając. Czyli można
        powiedzieć dzieciakom się podobało i watą się zajadali cały czas... A to, że o
        wszystkich dorosłych organizatorzy nie zadbali tak jakby się chciało, to już
        inna sprawa. Ale chyba o każdego zadbać się nie da - jak ktoś będzie chciał być
        niezadowolony to i tak będzie.
        Ale w końcu była to impreza lepsza od tej w roku poprzednim i mam nadzieję, że
        tak już zostanie:) Jeszcze kilka lat temu, czy nawet w zeszłym roku koncert
        T.Love możnaby uznać za występ gwiazdy sobotniego wieczoru a tutaj taka
        niespodzianka: Us3 i to za darmo:)
        Niezłe kilka lat na to czekałem, aby móc powiedzieć, że z niecierpliwością
        czekam na kolejne Dni Morza - żeby się przekonać w pozytywnym tego słowa
        znaczeniu co tym razem zafunduje nam miasto:)
        Pzdr
        • Gość: Prezes Re: Dni morza IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 13.06.05, 10:41
          Ja zamiast wąchać spaleniznę grilla tudzież przytupywać pieśni o góralu wybrałem
          się na Łasztownię, gdzie przez prawie 1,5 godziny 20-osobową grupę oprowadzał
          szczeciński przewodnik. Mimo kropiącego deszczu, wycieczkowicze słuchali z
          uwagą, przewodnik opowiadał historie obiektów i miejsc z ogromną pasją, klimat
          niepowtarzalny, pełna kultura - jednym słowem rewelacja!
        • kamil_de_luxe Dni wiochy 14.06.05, 18:58
          imprezy z cuklu dni morza nigdy nie byly atrakcyjne. Byl i jest to sped
          biednych ludzi nie majacych pomyslu na to jak przyjemnie spedzic czas, otrzec
          sie troche o kulture i poznac nowych ludzi. Wygladalo to mnie wiecej tak :
          rodziny z ojcem z bosmanem w dloni w jednej rece , w drugiej ryczace dziecko w
          brudnej bluzeczce z podpita matka z boku (facet koniecznie z wasami) plus
          jeszcze ze troje rodzenstwa. Obok takiej rodzinki grupka pijanych 13 latkow z
          gimnazjum krzyczacych "ku..japie..zajebiecichuju", na scenie "artysci"
          grajacy covery krawczyka i ich troje, wszyscy sie swietnie bawia i sikaja na
          odleglosc. To moje wspomnienia.
      • Gość: XXL Re: Dni morza IP: *.szczecin.pl 14.06.05, 10:26
        Impreza była "pyszna" a imprezowicze powinni się pozdrawiać po marynarsku
        ACHÓJJJ Z .........:))))))))))))
    • Gość: pieszy viporada! ? IP: *.fnet.pl 12.06.05, 22:02
      czy to impreza masowa czy vip-owa. cały taras zamknięty. dla kogo?
      imprezka dla swojaków za pieniądze biedaków!
      toż to ...
      (ugryzłem sie w klawiaturę)
    • Gość: patu Re: Bliżej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:25
      a mi sie podobalo i mojej corce tez!!!!
      • Gość: play Re: Bliżej wody IP: *.teleton.pl 13.06.05, 07:55
        Wszechobecny smród grillowanego mięcha, jarmarczne stragany, przepite ryje,
        tony rozbitego szkła na trawnikach, pół godziny stania w kolejce żeby zobaczyć
        pokład dumy obrońców naszego morza, fatalne nagłośnienie sceny głównej, ...
        rewelacja, rzyczwiście było lepiej niż rok temu. Nikt na mnie nie zwymiotował,
        w niedzielne popołudnie, trzy jachty w sławetnej marinie, oscypki i miód przed
        Muzeum Morskim. Sprawna i wesoła organizacja. Kolorowych Jarmarków, tru tu tu
        tu tu, blaszanych zegarków .... a poza tym wszyscy zdrowi ?
    • dobry_wujek Re: Bliżej wody 13.06.05, 09:30
      Wszystkie sobotnie koncerty (poza odstającym od reszty Numerem Razem i jego prywatnymi komentarzami)były świetne, a Us3 rewelacja. Jednak było tez kolka minusów. Byłem gościem waszego miasta stałęm blisko pod sceną i tak parady statków nie widziałem bo zasłaniały ja inne statki, większości fajerwerków nie widziałem bo zasłaniała je scena. W dodatku ta wielka kałuża pod sceną z dziurą do której co rusz ktoś wpadał. Nie powiem nic także o niezabezpieczonych torach tramwajowych. Może to jest powód, że co rusz przejeżdżała karetka. Jednak ogólnie za sobotni poziom muzyczny piatka a za poziom bezpieczeństwa (zamieszanie pod scena pod koniec koncertu Us3 - gdzie ochrona zaregowała gdy dopiero ludzie zaczeli krzyczeć - zróbcie coś)dwójka.
    • gigiart dni morza 13.06.05, 12:50
      impreza była by lepsza gdyby niedzielny koncert odbył się w sobote a nie jakieś
      hip-hopowe gó....,kolejnym minusem jest ustawienie sceny-
    • Gość: mario Kuna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:16
      Mi najbardziej podobal sie ten stary lodolamacz.
    • Gość: tom JEA Jurczyk sie postarał... IP: *.pomorzany.v.pl 13.06.05, 18:56
      bylo super, wkoncu cos sie dzialo,duzo wiecej takiech imprez....
    • Gość: "uaaaaałłłłłłłł!! "uaaaaałłłłłłłł!!!!!" IP: *.icpnet.pl 13.06.05, 20:02
      "uaaaaałłłłłłłł!!!!!"
    • Gość: MaciekK Druga strona medalu IP: 83.168.74.* 13.06.05, 22:15
      "Gazeta" tak wychwala tę imprezę, a szkoda, że nie wspomniała o tym, co się
      działo w nocy z soboty na niedzielę. Zainteresowanych odsyłam:
      www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=89928
      • Gość: Bella Re: Druga strona medalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 10:38
        Wcale nie było wspaniale. Byłam z bejbusiem na Wałach Chrobrego i szybko
        uciekłam. tłok i smród piwska przemieszany z grillem.To nie jest impreza dla
        normalnych ludzi,impreza rodzinna. zresztą nikt z moich znajomych wcale tam nie
        poszedł. To impreza dal piwożłopów i jako taka powinna być prezentowana.Tam
        wcale nie było atmosfery pickniku tylko atmosfera piwnego grilla.
    • Gość: M Re: Bliżej wody IP: 212.160.165.* 14.06.05, 12:28
      Szkoda, ze schowalismy swoją szczecińską perełkę Nawigatora XXI - szkoleniowy
      statek WSM, głęboko w "krzaki". Przy okazji takiej imprezy można było pochwalić
      sie jedną z najnowocześniejszych jednostek szkoleniowych w Europie. Chętnych do
      zwiedzania pewnie by nie zabrakło. Poza tym "Nawigator" ma chyba więcej
      wspólnego z Dniami Morza niż oscypki i Indianie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka