Dodaj do ulubionych

Pytanie abstrakcyjne :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:33
Zastanawiam się ostatnio nad swoją tożsamością. Jeśli urodziłem się w Bielsku-
Białej a mieszkam w Szczecinie od 2 lat to powinienem określać się
Szczecinianinem czy Bielszczaninem? Wyprowadziłem się jako dorosły człowiek i
tu jestem zameldowany. Z drugiej strony w akcie urodzenia widnieje B-B.
Szczecin wybrałem sam a tam się po prostu urodziłem (w sumie nieświadomie).
Więc kim jestem? Zadaję to pytanie, bo wiem że większość Szczecinian
(przynajmniej starsze pokolenie) nie urodziła się tutaj, tylko przyjechała z
różnych zakątków Polski. Proszę o odpowiedź :) Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: andreas jesteś... IP: *.orange.pl 23.09.05, 16:49
      jestes po prostu Polakiem od tych wszystkich prezydentów!
    • Gość: Gość portalu Re: Pytanie abstrakcyjne :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:49
      Aha - i zaznaczam że bardzo kocham Szczecin.
      • Gość: marcin Re: Pytanie abstrakcyjne :) IP: *.prokom.pl 23.09.05, 17:00
        szczecin i bielsko biała fiu fiu jesteś obywatelem świata !
        • Gość: Gość portalu Re: Pytanie abstrakcyjne :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:01
          Ej nie no poważnie pytam :)
          • Gość: K.F. Re: Pytanie abstrakcyjne :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:56
            Jesteś tym kim się czujesz i gdzie lokujesz tę swoją mała ojczyznę - w
            Szczecinie czy Bielsku -Białej.
            Pewnie czujesz się przybyszem w Szczecinie, serce masz jeszcze w mieście
            rodzinym, mieście urodzenia, bo tam bliscy, jakieś groby, może rodzice.
            Ale z biegiem lat, jak zapuścisz korzenie, urodzą ci się tutaj dzieci itp. np.
            w Szczecine - zaczniesz się czuć Szczeciniakiem.
            Dla mnie Szczecin jest właśnie tą małą ojczyzną, i gdziekolwiek w Europie się
            znajdę, po pierwszej euforii, szału zwiedzania i aklimatyzacji, po odtęsknieniu
            się u przyjaciół za nimi... zaczynam tęsknić za "swoim" miastem. Za psem ,
            który czeka w domu, za własnym balkonem i widokiem zaokiennym, za spacerami po
            Wałach Chrobrego itp.
            Mam praktycznie dwa domy. Drugi zagranicą, niedaleko zresztą, ale tam nie czuję
            się tak do końca u siebie.
            Lubię tam być, chętnie wyjeźdżam, tam nie jestem sam, ale moje korzenie i ja
            w jakieś tam części zostaję w Szczecinie i zawsze w pewnym momencie ta druga
            cząstka mnie powoduje, że wracam.
            • Gość: wizytka Re: Pytanie abstrakcyjne :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 18:19
              Skoro wybrałeś i pokochałeś i przyznać się do tego potrafisz to jesteś nasz i
              tyle ! :)
              • Gość: play Re: Pytanie abstrakcyjne :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 18:21
                Ot, co miły Panie, nasz jesteś, szczeciński ani chybi. Zdrówko !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka