Dodaj do ulubionych

Pożar gotyckiego kościoła w Nowogardzie

04.12.05, 02:59
Strażacy opanowali pożar gotyckiego kościoła w Nowogardzie
(Zachodniopomorskie). Trwa dogaszanie spalonych części świątyni - poinformował
dyżurny oficer wojewódzkiej straży pożarnej.
Jak dodał, pożar nie rozprzestrzenił się na główną część kościoła. Nie zajęły
się nawy ani prezbiterium. Spaleniu uległa 20-metrowa wieża, w której
znajdowały się organy. Górny fragment wieży wraz z kopułą zawalił się.

W tej chwili jest zadymienie, tlą się jeszcze drewniane elementy. Dogaszanie
potrwa prawdopodobnie całą noc - zaznaczył dyżurny.

Nieznana jest jeszcze przyczyna pożaru. Mają ją ustalić specjaliści.

W akcji gaszenia pożaru bierze udział 13 jednostek gaśniczych. Pożar wybuchł
przed 19. Prawdopodobnie zaczął się od schodów na chór.

Jak powiedział proboszcz sąsiedniej parafii w Nowogardzie ks. Ireneusz
Kamionka, który obserwował pożar "w zasadzie cała wieża wypaliła się w
środku". Kopuła, która była na jej szczycie runęła na dach nad główną częścią
kościoła - dodał. Jego zdaniem, jest niewielka nadzieja, że uda się uratować
zabytkowe organy, które zamontowano w wieży. Pożar nie dotarł do ołtarza, więc
nie powinno być zagrożenia dla figur na nim umieszczonych - podkreślił.

Na czas akcji gaśniczej zablokowana została droga krajowa nr 6 na trasie
Szczecin - Koszalin biegnąca przez Nowogard. Policja zorganizowała objazdy.

Nowogardzki kościół wpisany jest na listę zabytków. Jego budowę ukończono w
1334 roku. W kościele znajduje się bogato wyposażony ołtarz z początku XVII
wieku z kilkunastoma scenami figuralnymi. Należy on do najpiękniejszych
obiektów tego typu na Pomorzu Zachodnim. Główny portal kościoła ozdabiają dwie
kamienne, romańskie chrzcielnice.
/onet/
Obserwuj wątek
    • sloggi 13-latka spaliła kościół 06.12.05, 06:15
      13-letnia dziewczynka przyznała się do spowodowania pożaru zabytkowego kościoła
      w Nowogardzie (Zachodniopomorskie) w sobotę wieczorem. Nastolatka z koleżanką
      bawiła się podczas nabożeństwa zapałkami.

      Nastolatka powiedziała, że dla zabawy podpalała pajęczyny pod stopniami schodów,
      prowadzących na chór. Tłumaczyła policji, że nie zdawała sobie sprawy z tego, do
      jakiej tragedii może doprowadzić. Ze schodów, które miały ażurową konstrukcję,
      podpalone pajęczyny zrzucała w dół, do znajdującego się pod schodami składziku z
      papierami, szmatami itp. łatwopalnymi przedmiotami. To spowodowało zaprószenie
      ognia.

      Policja wszystkie materiały w tej sprawie przekazała goleniowskiej prokuraturze.
      O dalszym losie nieletnich zadecyduje Sąd Rodzinny w Goleniowie - powiedział
      kom. Daniel Rak z biura prasowego zachodniopomorskiej policji w Szczecinie.

      W wyniku pożaru kościoła parafialnego pw. Najświętszej Marii Panny spłonęło
      drewniane poszycie 20-metrowej wieży i jej dach. Spalona konstrukcja drewniana
      zawaliła się, blokując główne wejście do kościoła. Pożar nie rozprzestrzenił się
      na główną część świątyni ani na nawy boczne oraz prezbiterium, częściowemu
      spaleniu uległ jednak dach. Całkowicie zniszczone zostały XIX- wieczne organy. W
      czasie pożaru na ziemię spadły też trzy kościelne dzwony i nie wiadomo, w jakim
      są stanie. Według proboszcza świątyni, ks. kanonika Grzegorza Zaklika,
      najprawdopodobniej konieczny będzie generalny remont całej świątyni.

      W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 100 strażaków i 25 wozów bojowych.

      Nowogardzki kościół wpisany jest na listę zabytków. Jego budowę ukończono w 1334
      roku. W kościele znajduje się bogato zdobiony ołtarz z początku XVII wieku z
      kilkunastoma scenami figuralnymi. Należy on do najpiękniejszych obiektów tego
      typu na Pomorzu Zachodnim. Główny portal kościoła ozdabiają dwie kamienne,
      romańskie chrzcielnice.

      (PAP/INTERIA.PL)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka