Dodaj do ulubionych

Kiedy płaczecie?

15.06.06, 12:49
Płaczę zawsze po wódce i słuchając piosenki Natalie Rynkowskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: dziad zawsze kiedy jest potrzeba IP: *.hypode.net / *.hypode.net 15.06.06, 13:01
      j.w.
      • Gość: ja_aska Re: zawsze kiedy jest potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 13:17
        jak rzygam
        • Gość: kutwa Re: zawsze kiedy jest potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 13:19
          jak płacę.
        • zona.pijaka Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 13:23
          Gość portalu: ja_aska napisał(a):
          > jak rzygam

          Jeśli rzygasz, znaczy nie masz umiaru. Zachłanność czy zapobiegliwość?
          • Gość: ja_aska Re: zawsze kiedy jest potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 14:20
            różnie. prędzej zachłanność:)
            • swantevit Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 15:57
              chlopaki nie placza.
              .
              ...ale sie masturbuja!
              • ja_aska Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 15:59
                faceci się onanizuja a baby masturbują
                • swantevit Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 16:02
                  czepiasz sie..
                  :-)
                  • ja_aska Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 16:07
                    jak zwykle
                    • swantevit Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 16:11
                      ostatnio jakby ostrzej..
                      az sie Absztyf przestraszyl..
                      :-)
                      • ja_aska Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 16:16
                        taki cykl. księżyc i te inne.
                        • absztyfikant Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 16:20
                          Ja sie niczego nie boje:)
                          • ja_aska Re: zawsze kiedy jest potrzeba 15.06.06, 19:23
                            nie podskakuj
                • Gość: dziad nie masz racji... IP: *.hypode.net / *.hypode.net 15.06.06, 23:38
                  masturbacja i onanizm sa tozsame...
                  • beatrix13 Re: nie masz racji... 15.06.06, 23:40
                    cały dzień sprawdzałeś?;-)
                    • mamoniowa303 Re: nie masz racji... 15.06.06, 23:49
                      moze ktos mu podpowiedzial ?:)
                      • beatrix13 Re: nie masz racji... 15.06.06, 23:52
                        nie podejrzewasz empirycznego potraktowania tematu?
                        • Gość: dziad zazdrosnice - autoerotyzm - milosc wlasna... IP: *.hypode.net / *.hypode.net 16.06.06, 13:42
                          Jedyna osoba ktora mozesz kochac szczerze jestes Ty sam...
                          zlosliwe zazdrosnice...
    • xxtoja Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 14:08
      teledyski.onet.pl/10174,814131,teledyski.html..
      a mnie ta piosenka cosik mi przypomniała i ryczłam jak ten bóbr
      • xxtoja Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 14:11
        teledyski.onet.pl/10174,814131,teledyski.html
        Kazik - Gdybym wiedział to co wiem.
    • absztyfikant Ostatni raz popłakalem się po wysłuchaniu... 15.06.06, 16:32
      ...tego:
      bi.gazeta.pl/im/1/3397/m3397861.mp3
      • absztyfikant Re: Ostatni raz popłakalem się po wysłuchaniu... 15.06.06, 16:35
        Oczywiscie ze smiechu:)
    • beatrix13 Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 17:39
      łatwo się wzruszam,
      więc lista przydługa byłaby,
      a ja wolę krótkie formy
      • mariusz.datecki Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 17:41
        Placzliwa szmula z ciebie?
        • swantevit Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 17:47
          a mi sie plakac chce jak widze/slysze w Polsce, lokalnego namiestnika Watykanu
          mowiacego do mas jakies niezrozumiale dla nich rzeczy..(Dla mnie zreszta tez.)
          ..i zadaje sobie pytanie, co my, poganscy Slowianie, 2000 lat temu zrobilismy
          Zydom, ze ci zeslali na nas jedna z plag egipskich jakim jest wiara
          chrystusowa..
          • mariusz.datecki Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 17:50
            Czarnych powiesimy Światowida postawimy?
          • ja_aska Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 19:24
            zdradziliscie kotku
          • mamoniowa303 Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 19:27
            w takim razie sprobuj przemowic tym slowianskim jezykiem sprzed 2000 lat,
            przekonamy sie jaki jest zrozumialy..
    • mamoniowa303 Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 17:49
      Latwo sie wzruszam, plakalam nawet w scenie tanca Pieknej i Bestii...
      A ostatnio wczoraj, gdy sie okazalo, ze jakis psychopata, niejaki Hubert
      Kalinski, na ktorego posesji znajduje sie bocianie gniazdo, nie zezwolil na
      interwencje w celu ratowania jednego z malych bockow. Wyzej wymieniony
      psychopata rozreklamowal swoje nazwisko kosztem zwierzat, ktorych los ma
      gleboko w d.upie.
      • ja_aska Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 19:29
        co masz na mysli? nic nie wiem, skąd to bydle?
        • mamoniowa303 Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 19:33
          www.bociany.ec.pl/
          to jest link do gniazda w Przygodzicach, tam na forum mozna poczytac o owym
          kalinskim. Celowo nie podaje adresu do Chyb, gdzie gniazdo, w ktorym dopuszcono
          do smierci bocianka Napoleonka, poniewaz wszystkie negatywne wypowiedzi sa
          sukcesywnie wycinane.
          Oj Asiu, noz sie w kieszeni otwiera
          • ja_aska Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 19:34
            umarł bocian bo bydlę sie nie zgodziło na wjazd na posesje? jakas bzdura bo
            bociany sa pod ochroną.
            • mamoniowa303 Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 19:41
              tak, bo cham kalinski rozreklamowal swoje nazwisko w mediach jako przyjaciel
              bacianow, a okazuje sie, ze tylko na tej reklamie zalezalo. To jakis obled, ze
              nie mozna ratowac pisklecia z gatnku bedacego pod ochrona
              • Gość: wizytka Re: Kiedy płaczecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 19:55
                Kiedy moim bliskim dzieje się krzywda, a ja czuję się bezsilna. Kiedy cierpi
                dziecko, kiedy moja empatia sięga juz na sam kraniec duszy, kiedy krzywdzi się
                zwierzę, kiedy wejdzie we mnie mała dziewczynka, kiedy oglądam łzawe filmy,
                kiedy płaczą moi przyjaciele ...
                Chyba często, ale i często się śmieję - taka ze mnie emocjonalna bomba :)
                • beatrix13 Re: Kiedy płaczecie? 15.06.06, 20:04
                  dziś na tvn jest film,na którym łzami się zalewałam;
                  "Słodki listopad" z Keanu Reeves (sic!) i Charlize Theron
                  • Gość: ja_aska mamoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 20:42
                    a gdzie ten złamas mieszka? i czym tłumaczył odmowe?
                    • mamoniowa303 Re: mamoń 15.06.06, 21:10
                      ow jak to okreslilas zreszta bardzo odpowiednio, zlamas mieszka w Chybach i na
                      jego posesji znajduje sie bocianie gniazdo.
                      W tym roku byly dwa bocki, wykluly sie tego samego dnia, ale roznica miedzy
                      nimi byla porazajaca, wiekszy, silniejszy z pewnoscia lepeij walczyl o
                      przynoszone przez rodzicow zarcie. Ludzie chcieli zajac sie Napoleonkiem (
                      takie imie wybrano dla bocka ), tym bardziej, ze takie akcje sa praktykowane w
                      Niemczech. Slabsze piskleta wyciaga sie z gniazd, w ktorych z roznych wzgledow
                      ich przezycie jest zagrozone i albo przenosi sie do innych gniazd, albo sie je
                      dokarmia. Zreszta znany i opisany jest przypadek osieroconego bocka, ktory
                      zostal wlozony do gniazda, w ktorym piskleta wyginely i bociana para
                      zaadoptowala go.
                      Kalinski uznal, ze nie nalezy ingerowac w nature ( od kiedy to w przyrodzie
                      rosna kamery ?, to tak przy okazji ) i nie pozwolil wkroczyc na teren swojej
                      posesji, wskutek czego bociek zmarl. Zreszta, choc od jego smierci uplynela
                      doba, nadal znajduje sie w gniezdzie, rodzice z niewiadomych powodow go nie
                      usuneli...
                      W ubieglym roku ow Kalinski pozwolil obserwowac powolna smierc innego bocianka,
                      ktorego rodzice odstawili na skraj gniazda. Agonia trwala dwa dni.
                      Pytanie, kim jest kalinski ? Panem Bogiem?
                      Malo tego, niedawno starszyl ludzi, ze jak beda sie stawiac, to wyciagnie
                      wtyczke i z podgladu bocianow nici.....
                      • boszorkany wnerw 15.06.06, 21:29
                        a mi się marzy w takich sytuacjach samosąd...proste i szybkie rozwiązanie..i
                        często uzasadnione..
                        • mamoniowa303 Re: wnerw 15.06.06, 21:38
                          zapomnialam dodac, ze Hubert Kalinski dzieki tej akcji z podgladem gniazda
                          zostal rozreklamowany przez rozne media, radio, telewizje i czasopisma jako
                          przyjaciel zwierzat. Szumu bylo co niemiara, a facetowi najwyrazniej
                          chodzilo tylko i wylacznie o jedno, o darmowa reklame :(

                          Samosad ? Moze nie tak drastycznie, w kazdym razie teraz robimy antyreklame,
                          chcemy rowniez powiadomic owe media o tym co sie stalo. Nie wiadomo na ile to
                          bedzie skuteczne, ale nie mzona tego tak zostawic.
                          • Gość: ja_aska Re: wnerw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:50
                            a gdzie ta wiocha? jak daleko od szczecina?
                            • mamoniowa303 Re: wnerw 15.06.06, 22:03
                              chodzi o gniazdo w Chybach, w gminie Tarnowo Podgórne koło Poznania
                              • Gość: ja_aska Re: wnerw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 22:28
                                pojedziemy?
                                • mamoniowa303 Re: wnerw 15.06.06, 22:35
                                  dac kalinskiemu w r.yja ?:-)
                                  • Gość: ja_aska Re: wnerw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 23:16
                                    coś bardziej dowcipnego.
                                    • baba_w_oknie Re: wnerw 15.06.06, 23:28
                                      Gość portalu: ja_aska napisał(a):

                                      > coś bardziej dowcipnego.
                                      ------------------------------
                                      Dupy?
                                      • Gość: przyrodnik Re: wnerw IP: *.chello.pl 16.06.06, 22:38
                                        Zrobiłyście mu teraz jeszcze większą reklamę. Może mniej emocji, a więcej rozsądku?
              • Gość: dziad ej no bez jaj - nie ingerujmy w nature...zanadto.. IP: *.hypode.net / *.hypode.net 15.06.06, 23:40
                jw
                • morfinka_i_strzykawusia Kiedy płaczecie? 15.06.06, 23:44
                  Kiedy strzykawusia jest próżna.
                • beatrix13 Re: ej no bez jaj - nie ingerujmy w nature...zana 15.06.06, 23:45
                  zanadto nie
                  co to to nie
                • mamoniowa303 Re: ej no bez jaj - nie ingerujmy w nature...zana 15.06.06, 23:48
                  domyslam sie, ze Twoim zdaniem produkcja dwutlenku wegla, efekt cieplarniany,
                  wycinanie lasow amazonskich, klusownictwo, haldy smieci pietzrace sie w
                  okolicach osmiotysiecznikow, mordowanie malych foczek, tresowanie zwierzat w
                  cyrkach itd itd nie jest ingerencja w nature ?????
                  • Gość: belfer Re: ej no bez jaj - nie ingerujmy w nature...zana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 23:58
                    koniecznie dodaj <i puszczanie bąków>, metan, rozumiesz...
                  • Gość: dziad ? IP: *.hypode.net / *.hypode.net 16.06.06, 13:47
                    cyrkow nie lubie, kurtek skorzanych nie mam, futra tez, z mies jem wylacznie
                    drob... co do reszty... efekt cieplarniany jest sporny - tzn hipoteza jakoby
                    czlowiek byl wylaczna przyczyna jego wystepowania...
                    klusownikow tepic, jestem za przerobka odpadow i recyklingiem, sa hipotezy ktore
                    mowia ze to nie CO2 ale CH4 jest glownym gazem cieplarnianym i powstaje on w
                    przewodach pokarmowych zwierzat roslinozernych.
                    Nie czuje sie wiec w pelni adresatem podnoszonych problemow...
    • piotrus1 Re: Kiedy płaczecie? 16.06.06, 00:17
      zona.pijaka napisała:

      > Płaczę zawsze po wódce i słuchając piosenki Natalie Rynkowskiego.

      na filmach ;)

      pozdrawiam
    • Gość: oktomvre Re: Kiedy płaczecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 22:29
      Krojąc cebulę - zawsze. Czasem płacz jest ostatecznym argumentem w dyskusji,
      ale tylko - w bardzo ograniczonym kręgu osób. Płaczę czasem na filmach, czasem,
      przy silnym wzruszeniu, obowiązkowo na ślubach i pogrzebach osób bliskich.
      Babska rzecz, pobeczeć sobie...
    • Gość: elcia Re: Kiedy płaczecie? IP: *.chello.pl 16.06.06, 22:42
      Upijasz się na smutno? Ja nie lubię wódki. Lubię Twoje komentarze i piwko. A płaczę, słuchając Toski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka