exman
01.06.07, 10:25
Chiałoby się dobrze, chciałoby się jak najlepiej dla naszego miasta, cóż
piekło dobrymi chęciami...na nic sny o potędze gospodarczej, portowej,
stoczniowej, rybackiej. Dlaczego więc nie uczynić z prowincjonalności
Szczecina jego atutu ? Przestańmy się denerwować kolejnymi wpadkami naszych
wlodarzy. którzy na nasze negatywne komentarze reagują tylko w jeden sposób
(podpatrzony u Giertycha, Kaczyńskiego i Dorna). Uczyńmy z tej
prowincjonalności i zaścianka zaletę. Może w Największym Prowincjonalnym
Mieście Polski łatwiej się wtedy będzie żyło ? Ten pomyśl żeby Dni Morza
zrobić przy pomocy papierowych stateczków i swobodnego popijania browarków na
stokach Wałów Chrobrego mi się bardzo podoba. Wpuśćmy bryczki, trochę
końskiego łajna nie zawadzi.