Dodaj do ulubionych

Lekarz: nawet 12 tys. brutto

    • Gość: zek Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 13:16
      21 lat pracy, specjalista ginekolog, starszy asystent,woj. małopolskie, szpital
      powiatowy: stawka podstawowa - 2050. Nic nikomu do stażowego, funkcyjnego,
      dużurów czy gabinetu. TO MOJA CHARóWA, WARA OD TEGO!!!
      • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 13:54
        czy ten gabinet jest wynajmowany na podstawie Umowy, która przewiduje zapłatę za
        jego najem, czy płacisz za wylkorzystanie sprzętu medycznego?, jak rozliczasz
        swoje przychody, czy wykazujesz cały dochód? Ile godzin dziennie pracujesz w
        swoim szpitalu za te 2050 zł. itd...Czy też uważasz, że gdybyś dostał podwyżkę,
        to zrezygmnujesz z gabinetu, aby być bardziej wypoczętym (bo przecież lekarz jak
        górnik) ?? echh...
        Pozdr,
        M
        • Gość: gościówa Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 14:25
          gabinet ma poza szpitalem, samofinansujący się, w szpitalu pracuje ustawowe 7,5
          g/dziennie plus dyżury, za które państwo płaci mu mniej niż robotnikowi w
          fabryce za nadgodziny, sprzęt kupił sobie sam - fotel ginekologiczny nie jest aż
          taki drogi
          • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 14:42
            a to ciekawe, bo mój okulista (były), po pierwszej prywatnej wizycie (po za
            szpitalem), na koleją zaprosił mnie już do szpitala (oczywiście prywatnie).
            Czemu nie kupił sobie sprzętu (przecieżjest taki tani) i kropel, tylko czerpał z
            publicznego dobra??
            M
      • Gość: xcv nic nikomu??? czyżby? to podatnicy decydują!!! IP: 62.181.169.* 06.07.07, 14:11
        ;-)
      • beatrix13 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 17:44
        Gość portalu: zek napisał(a):

        > 21 lat pracy, specjalista ginekolog, starszy asystent,woj. małopolskie,
        szpital
        > powiatowy: stawka podstawowa - 2050. Nic nikomu do stażowego, funkcyjnego,
        > dużurów czy gabinetu. TO MOJA CHARóWA, WARA OD TEGO!!!

        ..............................
        może i "charówa":))))))))
        ale w publicznej sł. zdr. nie naharujesz się
      • Gość: xyz Re: harówa nie "charówa" IP: *.chello.pl 06.07.07, 21:21
        jesli tak dobrze leczysz jak znasz ortografię to współczuję pacjentom
    • Gość: Kerngesund Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 13:21
      Zarobki oficjalne lekarzy w Polsce są podobno od dziesięcioleci bardzo niskie.
      To po co w takim razie ludzie to jeszcze studiują? I nie mówcie o jakimś
      powołaniu, chyba do pieniędzy, czy jakiejś tam misji. Marzy im się normalny
      kraj, to proszę, poza Polską też jest życie. Tylko gdzie jest tyle "baranów" do
      strzyżenia, może w Nowej Zelandii?
      • polar_bear Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 14:21
        Kerngesund, jeśli uważasz że normalne jest aby lekarz po 6 i więcej latach
        studiów w Polsce jechał pracować do jakiejś NZelandii to największe barany z NZ
        przy tobie są pikusie!
        Przecież to MY podatnicy (ja na pewno) płacimy na długie studia po których
        lekarze pracują jako LEKARZE (żaden tam zmywak w Dublinie) za garnicą. I
        płacimy na spie...rzony na 100% system 'opieki zdrowotnej'. Ale pokrzykując na
        lekrzarzy kibicujesz rządowi który nie robi NIC aby zreformować system, więc
        będziemy mieli ten syf na długo. I tylko barany (te z NZ) się będą cieszyć ze
        dobrego, wykszłaciucha mają za darmo!
        Podatnik z biednego kraju wspomaga służbęm zdrowia w UK, czy NZ.
        I jeszcze jest zadowolny (przynajmniej większośc na tym forum)
        Zdrowia życzę.
        • Gość: Kerngesund Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:30
          Skojarzenie z "baranami", które jak widzisz sa ujęte w cudzysłów, wynika ze
          stosunku lekarzy do pacjentów. Ci widzą najczęściej "barana" lub "łosia" jak
          wolisz, z kopertą w ręce. Barany i potentat w produkcji wełny, czyli Nowa
          Zelandia, takie sobie wolne skojarzenie. Trochę dziwne jest to, że nie czytasz
          między wierszami. Ale pytanie pozostaje nadal aktualne: Dlaczego ludzie
          wybierają takie studia i do tego chcieliby ten zawód wykonywać właśnie w Polsce?
          Czy w Irlandi może nie da się stworzyć nieformalnych układów towarzysko-
          zawodowych takich jak tutaj?
    • Gość: kinga Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 212.244.24.* 06.07.07, 13:22
      niech pan prezes Izby Lekarskiej powie wszystkim ile zarabia , wtedy kazdy
      będzie chciał być prezesem OIL/
    • Gość: obywatel jestem za podwyżkami ale tylko dla pielęgniarek IP: 217.153.44.* 06.07.07, 13:39
      No cóż, jestem za podwyżkami ale tylko dla pielęgniarek.Lekarze mają dość- to
      moje zdanie.Nie znam lekarza biednego. Osobiście znam lekarzy ,którzy posiadają
      piękny dom, samochody ( i to nie jednen ). Rozbijają się 2 razy do roku na
      wczasach i wciąż im mało.Taka niestety jest natura człowieka zawsze jest
      mało.Niech pomyślą trochę nad trudną sytuacją innych ludzi, gdzie też włożyli
      wkład w studia a teraz za marne grosze pracują jak niewolnicy tez na kilku
      etatach.Rozumiem rozgoryczenie ale taki mamy rząd i z przykrością moge
      powiedzieć że następny też taki będzie.Będąc u koryta zapomina się jak to jest
      być zwykłym obywatelem.
      • Gość: zdrowy Re: jestem za podwyżkami ale tylko dla pielęgnia IP: 195.8.217.* 06.07.07, 13:59
        Skąd te biedaki znajdują czas na wakacje (zagraniczne) dwa razy do roku skoro
        tak dużo i ciężko pracują (2-3 etaty), aby przezyć. Zastanawiam się też, skąd
        biorą się osiedla domków jednorodzinych zamieszkiwanych przez często prawie
        samych (oczywiście biednych) lekarzy, o których to osiedlach mówi się "Aleja
        wdzięcznych pacjentów" (śmieszne, ale zarazem tragiczne).
        M
      • Gość: K Re: jestem za podwyżkami ale tylko dla pielęgnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 20:24
        Jestem lekarzem i za tyle samo pracy w szpitalu, na tym samym oddziale mam
        mniejsze wynagrodzenie niz pielęgniarki na tym samym oddziale z tym samym
        stazem pracy. Odpowiedzialność niestety nie. I co Ty na to? Pewnie ze moge
        sobie dorobic dyzurami, pogotowiem, pielegniarka tez. Ja nie załuje
        dziewczynom, ale troche mnie to zastanawia.
        • Gość: H56 Re: jestem za podwyżkami ale tylko dla pielęgnia IP: *.chello.pl 06.07.07, 20:50
          a jaki to szpital ? sprawdzimy
    • Gość: aqq53 Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.toya.net.pl 06.07.07, 14:01
      Nie wiadomo dlaczego nasze wladze boja sie siegnac do zrodel tzn. do Urzedow
      Skarbowych, ktore powolane zostaly do tego aby rozliczac podatki od dochodow !!!
      Te dane pozwolily by na okreslenie legalnych dochodow lekarzy. A do tego trzeba
      by szacunowo doliczyc nierozliczane dochody ...
      Czy ktos ma lepszy pomysl ???
      • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 14:10
        sprywatyzować służbę zdrowia, sprywatyzować ubezpieczenia zdrowotne! Czy państwo
        chcąc nas leczyć potrzebuje własnych szpitali i przychodni?? czy jeśli chcę się
        napić mleka muszę kupić krowę?? Pozwólcie ludziom samemu decydować o tym gdzie
        się ubezpieczą i jakiej chcą opieki medycznej. Pozwólcie prywatnym właścicielom
        samemu decydować o tym w jaki sposób funkcjonują ich np. szpitale. Tylko w ten
        sposób jakość usług może wzrosnąć, a i ich koszty obniżyć się. tylko w ten
        sposób ludzie świata lekarskiego przestanie kraść i oszukiwać, bo będą wiedzieli
        u kogo pracują. tylko wtedy pacjenci będą szanowani, bo będą klientami za któymi
        stoją legalne pieniądze (od ubezpieczyciela), tylko wtedy skończą się koperty i
        inne bezeceństwa. tylko wtedy pielęgniarki będą godnie wynagradzane i nie będą
        potrzebowały solidarnośći z lekarzami w kwestii swoich postulatów (bo i tak
        lekarze z pielęgniarakami solidarni nie są), gdyż tych postulatów nie będzie.
        Pozdr.
        M
      • Gość: gościówa Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 14:17
        rzecz w tym, ze lekarze chcą zarabiać godziwie na jednym etacie, a nie tyrać po
        400 godzin w miesiącu... inna rzecz, ze nawet po podwyżkach będą pracować na
        więcej niż jednym etacie, bo niestety w Polsce brakuje lekarzy - szacunkowo
        nawet do 15 tysięcy
        • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 14:21
          dopóki będą limity przyjęć na specjalizacje, tak długo wielu znachorów będzie na
          tym żerowało tłumacząc jak to są przemęczonymi super specjalistami (sam tego
          kiedyś doświadczyłem) i ile to im się należy. Ile by nie dostali zawsze będzie
          troszeczkę za mało.
      • Gość: gościówa Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 14:19
        ja mam lepszy pomysł - puknij się w czoło - a co państwu do tego, ile zarabia
        lekarz prywatnie? państwo ma uczciwie zapłacić za zwykły państwowy etat w
        państwowym szpitalu i tyle, a to ile sobie lekarz dorobi w prywatnym gabinecie
        to zupełnie inna para kaloszy - tam stawki ma rynkowe i tam nie musi strajkować

        czy wy w ogóle wiecie o co ten strajk?
        • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 14:34
          ciekawy jestem ile godzin lekarz (przynajmniej spora ich część) spędza dziennie
          na tym zwykłym państwowym etacie, skora ma czas na prywatną praktykę? poza tym
          mam wiele zastrzeżeń co do form tych prywatnych praktyk, co do wynajmu
          gabinetów, wykorzystania sprzętu publicznego, lekarstw itd.?? Jak to jest, że
          często nowy, piekielnie drogi wysokospecjalistyczny sprzęt medyczny, na który
          objęte sa przez NFZ tak skromne limity wykorzystania, mają takie duże zużycie?
          Kto za to płaci??
          M
          • Gość: a Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.lns2-c7.dsl.pol.co.uk 06.07.07, 14:42
            ja tez sie zastanawiam.....pracujac na etacie w szpitalu, powiedzmy 40 godzin
            tygodniowo - kiedy jest czas na dodatkowa prace w prywatnej praktyce??
            powiedzmy od 7 do 15 w szpitalu - musi taki lekarz byc bardzo przemeczony bo
            przeciez bardzo ciezko pracuje - gdzie jest czas i energia na prace w prywatnej
            praktyce???
            • mazda1f Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 14:55
              to są raczej starsi lekarze(po specjalizacjach) i profesorzy
              oni tylko nadzorują młodych co zasuwają ;)
              i nie zawsze to jest 7-15
              żona ma średnio 6 dyżurów miesięcznie(7-15 ale dnia nastepnego)
              • dzidka.2 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 16:01
                Gościu, ubolewasz nad dodatkowymi dyżurami swojej żony.Mój syn,choć nie jest
                lekarzem, a ma także wyższe studia, "zasuwa" po 12 i 14 godz. na dobę i nie
                osiąga takich zarobków jak napisano wyżej.Czy lekarze to nadludzie,że domagają
                się nadzwyczajnych zarobków.Rozbestwili się łapówkami, a teraz gdy ukrócono te
                praktyki,chcą sięgać do kieszeni w inny sposób.Wstyd i zażenowanie wzbudzają
                taką bezczelnością.
    • Gość: MM Zarobki lekarzy specjalistów w Zdrojach IP: 62.233.159.* 06.07.07, 14:42
      Niestety po raz kolejny podano nieprawdziwe dane. Lekarz specjalista II stopnia
      zatrudniony na umowę o pracę w SPS ZOZ ZDROJE zarabia około 2000-2300 złotych
      brutto. Do tego należy dodać staż pracy zgodnie z Kodeksem Pracy i ewnetualne
      dodatki funkcyjne - dotyczy to ordynatorów i zastępców. Lekarz bez
      specjalizacji zarabia maksymalnie 1600 złotych brutto. Jestem specjalistą II
      stopnia, 12 lat pracy, pełnię funkcję zastępcy ordynatora - osiągam płacę ze
      wszystkimi dodatkami 3266 złotych brutto - około 2100zł "na rękę" i o ile mi
      wiadomo jest to jedna z najlepszych stawek w moim szpitalu.
      • Gość: zdrowy Re: Zarobki lekarzy specjalistów w Zdrojach IP: 195.8.217.* 06.07.07, 14:52
        nie uważasz, że w cywilizowanym kraju, gdzie usługa medyczna jest urnynkowiona,
        lecznictwo i ubezpieczenia zdrowotne prywatne, zarabiałbyś więcej, bo wg mnie
        tak by się właśnie stało. I tego życzę uczciwym i zacnym lekarzom, którzy mimo
        wszystko chcą nas leczyć za te grosze. Nie mniej dopóki to państwo będzie
        "dbało" o nasze zdrowie i wasze "wynagrodzenie". dopóty my będziemy chorzy, a
        honor lekarza i jego uczciwość będą mocno doświadczane :(
        Pozdr.
        M
      • Gość: marka Re: Zarobki lekarzy specjalistów w Zdrojach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:09
        Nadszedł okres rekrutacji na studia wyższe, hm i znowu Wydziały lekarskie
        oblężone; aż tyle powołań do tej ciężkiej i odpowiedzialnej pracy?Mój kuzyn
        -student AM , za podstawę dochodów uznał łapówki, bo po to się człowiek 6 lat na
        studiach "męczy" żeby coś z tego miał. A czy studia np. na Politechnice są
        lekkie?A miejsce pracy gotowiutkie nie czeka , a jak się coś znajdzie to
        niekoniecznie dobrze płatne.Lekarze nie jesteście nadludżmi, opamiętajcie się.
      • kaska10001 Re: Zarobki lekarzy specjalistów w Zdrojach 06.07.07, 17:12
        Oczywiście ze gazety pisza nieprawde, np życie warszawy pisze ze u mnie w
        szpitalu jest strajk absencyjny, to co ja robie codzinnie w pracy?
        Nie pisza prawdy, nie analizuja naszego czasu pracy, ktory łamie ustawe jaką
        jest Kodeks Pracy.
      • Gość: revolver to po co tam pracujesz, a zdrugiej strony IP: *.aster.pl 08.07.07, 15:05
        jakie masz zdrowe powietrze!
    • Gość: Maciek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.kalisz.mm.pl 06.07.07, 14:42
      85% Arków to zawistne wiejskie sznurki....
    • Gość: szydło z worka 12 tysiaków a głodem bidaki przymierają. Dobrze, IP: 66.90.73.* 06.07.07, 14:53
      że jeszcze im nie podsumowali nieopodatkowanych dochodów z wymuszanych od
      pacjentów łapów. Lepiej by się przyjrzeli mająteczkom tych \"przymierających
      głodem biedaków\".
      • Gość: lekmed Re: 12 tysiaków a głodem bidaki przymierają. Dobr IP: *.aster.pl 08.07.07, 15:06
        a kup z tych 12K bruto pożadne volvo albo saaba!!!
        • Gość: bbbbbb Re: 12 tysiaków a głodem bidaki przymierają. Dobr IP: *.pl 08.07.07, 16:00
          rozumiem ze teraz za uslugi od lekarzy mam brac 80 % wiecej czy 20%?
          bo sie juz gubie ile premier im daje...
    • Gość: emeryt 6 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 82.146.248.* 06.07.07, 14:57
      Popieram rząd.Te nieroby-15 min.zabieg a póżniej szwendanie się z nudów po
      korytarzach szpitalnych dotyczy to 80% lekarzy szpitalnych.Co mają powiedzieć
      emeryci co odbudowywali Polskę ze zgliszcz wojennych i teraz mają 1000 zł
      emerytury-też strajkować tylko jak,a może wspomagać rząd czynem i umierać przed
      terminem aby było dla tych nienasyconych łapiduchów opływających w dostatki.
      • Gość: brrrrrrrrrrrrrr Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.pl 06.07.07, 17:34
        tez popieram..podobna emerytura...
    • Gość: Lech Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:10
      Lekarzą się wydaje że są ulepieni z lepszej gliny. Tylko nieliczni maja czyste
      sumienie. Po porodzie lekarz zarzyczył sobie 1500 zł od mojej żony za to że
      polożył ja w 2 osobowym pokoju. Oczywiście nic nie dostał i już więcej się u
      niej nie pokazał. Dr na uczelmi z 15 letnim stażem przed habilitacją dostaje
      2000 a swieżo upieczony lekarz chce 5000.Ludzie gdzie tu logika. A może wszyscy
      powinni strajkowac.
      • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 15:17
        problem polega na tym, że lekarze są dobrze zorganizowani (niestety) i mają za
        sobą przeróżne lobby. Profeser osoba szlachetna, nie jest członkiem żadnego
        dziwnego związku i pod KPRM nie chodzi, ale kadra akademicka też sobie dobrze
        radzi (coś o tym wiem, choć do niej nie należę).
        pozdr.
        M
      • kaska10001 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 17:19
        Dr na uczelni nie bierze odpowiedzialności za zdrowie i życie człowieka, tu
        możesz lekarza porównac do części prawników np. sędziów, bo raczej nie wypada
        porównac do kierowcy autobusu, bo jest to jakby nie powiedziec prostsze zajęcie
        niż leczenie. Doktor na uczelni, nie ryzykuje własnego zdrowia, a lekarz,
        pielegniarka niestety tak (kontakt z krwia, itd). Dr na uczelni nie jest
        zmuszany do przebywania w pracy w nocy a lekarz tak i jeszcze nie jest to
        praca, ale gotowość do pracy (więc płaci sie po 10-15zł za godzine i nie jest
        to wliczone do czasu pracy). Więc jest pare różnic, praca w szpitalu to nie
        tylko wykształcenie. A i dodam, ze Doktor na uczelni ma dłuższy urlop niż 26
        dni ... i zgadzam sie ze za malo zarabia jesli zarbia jak lekarz 1757 zł
        brutto. Pozdrawiam
        • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:03
          pokaż mi chociaż JEDNEGO lekarza który siedzi w wiezieniu za popełnione na
          trzeźwo błędy lekarskie. Ja natomiast mogę wskazać parę osób które siedzą za
          błędy popełnione w swojej pracy a nie są lekarzami. Znacznie większą
          odpowiedzialność ma np. kierowca autobusu.
          • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:23
            Ile zarabiasz jako kierowca autobusu? Jestem neonatologiem i zarabiam 1400 zl
            Jesli urodzi Ci sie dziecko i zachoruje to zawolasz kolege z zajezdni czy
            motorniczego z tramwaju? Kazdy zawod jest wazny, ale piszac takie slowa -
            osmieszasz sie czlowieku.
            • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 22:47
              spróbuj czytać ze zrozumieniem. Ja piszę o odpowiedzialności na którą tak
              chetnie lekarze sie powołują. Twierdzę, że lekarze praktycznie nie ponoszą
              żadnej odpowiedzialności za swoje działania. Naklepszym przykładem jest szpital
              w Gorzowie, gdzie lekarze potrafili go zadłużyć na 300 milionów złotych i co?
              • Gość: barnaba Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 23:48
                > Twierdzę, że lekarze praktycznie nie ponoszą
                > żadnej odpowiedzialności za swoje działania. Naklepszym przykładem jest
                > szpital
                > w Gorzowie, gdzie lekarze potrafili go zadłużyć na 300 milionów złotych i co?

                Rozumiem, że za zadłużenie kopalni odpowiadać wg ciebie mają górnicy, a za
                zadłużenie Polski wszyscy obywatele?

                Za wyniki finansowe firmy odpowiada dyrekcja, a nie pracownicy. Wbij to sobie
                do głowy raz a dobrze.
    • Gość: lekarz Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 213.126.142.* 06.07.07, 15:39
      panie pacjent panski dom ma 500 m2, basen a przed domem stoja trzy mercedesy
      • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 15:42
        chciałbym, ale musiałbym być lekarzem-łapówkarzem, a jestem jedynie zwłykłym
        człowieczkiem, który nie potrafiłby przyjąć tłustej koperty i który nie ma czasu
        kilka etatów, bo szanuje swojego pracodawcę.
        Pozdr.
        M
        • Gość: Aneta_Szczecin Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:26
          Mozesz popatrzyc chociaz w lustro i powiedziec, ze jestes uczciwym czlowiekiem.
      • beatrix13 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 18:08
        Gość portalu: lekarz napisał(a):

        > panie pacjent panski dom ma 500 m2, basen a przed domem stoja trzy mercedesy

        .................
        a pacjent to też lekarz:)
    • Gość: japa Oczywista manipulacja rzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:44
      Podaja zarobki z dyzurami i dodatkami nie wliczanymi do placy zasadniczej
      (czyli roniez nie majacymi wplywu na np. emeryture). To jest zwyczajne oszustwo.
      • Gość: zdrowy Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: 195.8.217.* 06.07.07, 15:50
        a więc jednak (w tej czy innej formie) przyznajesz, że lekarze zarabiają więcej
        niż to widać na transparentach. Ja także bym chciał dostawać dodatki (nawet
        jeśli nie wliczają się do emerytury)
        M
      • Gość: mirek Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:05
        jesteś po prostu głupi i nie znasz się na finansach i płaceniu pracownikom.
        Wszystkie wypłaty podlegają "opodatkowaniu" na ZUS, i nie ma możliwości
        wypłacenia swojemu pracownikowi w inny sposób pieniędzy.
        • Gość: TXC121 Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:20
          Jakie to wzniosle ,,jestes glupi" .. wspolczuje
          • Gość: mirek Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:54
            co można powiedzieć o człowieku który nie wie ile jest 2 dodać 2?Że jest
            geniuszem?
            • Gość: TXC121 Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:56
              Chocby i nie wiedzial.. ale obrazajac kogos to Ty sie bardziej kompromitujesz,
              anizeli on sam..
              • Gość: mirek Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:05
                tylko głupi człowiek wypowiada się na tematy o których nie ma zielonego pojęcia.
                • Gość: maIik Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:08
                  Tutaj sie zgodze :DDDD Przyklad nade mna :>
              • Gość: zzx Re: Oczywista manipulacja rzadu IP: *.aster.pl 08.07.07, 19:52
                on nie obraża tylko stwierdza fakt głupoty!
      • Gość: revolver to lekarze oszukują ludzi! pieniądz to pieniądz IP: *.aster.pl 08.07.07, 15:08
        a tytuł nie jest istotny!
    • 1.procent.spoleczenstwa Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 15:57
      Jeżeli tak dobrze zarabiamy (specjalista 9 tys. brutto), to czemu domagamy się
      7,5 tys. Czy was, głupie moherki to nie zastanawia? A może macie problem z
      logiką? Połykacie wszystko co wam podsuwa debilny rząd. No ale to wasz problem,
      jak bedziecie musieli u znachorów za 3 miesiące się leczyć.
      • Gość: holah wiesz co nie ośmieszaj się z ty "moherkiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 16:06
        taki jestes mądry, że po treści padających tu wypowiedzi wnioskujesz,że masz do
        czynienia z moherami? współczuje Tobie i Twym pacjentom. zresztą jeteś typowym
        przedst. medycyny. nie dowidzi, nie dosłyszy a wydaje się, ze rozumy wszelkie
        pojadł.
        • Gość: tapi. Re: wiesz co nie ośmieszaj się z ty "moherkiem" IP: *.eranet.pl 06.07.07, 18:23
          Mohera wyczuwam na kilometr !
          • Gość: Pacjent Udaj się do laryngologa i neurologa na konsultację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 00:13
            bo masz zwidy węchowe :))
      • Gość: zdrowy Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 195.8.217.* 06.07.07, 16:08
        już od dłuższego czasu mam wrażenie, że leczę się u znachorów, Tak więc nie
        strasz !!
      • Gość: zwykły Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 16:12
        Nie sądzę zabraknie ci na twoje przyjemności, a czy poczekam w kolejce jeszcze
        kilka miesięcy co za różnica. Wcześniej ty będziesz musiał pojechać na
        odpoczynek do modnej miejscowości bo inaczej koledzy wyśmieją, kupić nowszy
        model samochodzika, nowy sprzęt narciarski bo ze starym to opciach , o zapomniał
        bym twoje dzieci chodzą do odpowiednich szkół i przedszkoli a to kosztowne
        wrzesień tuż tuż
        Pacjenci nauczyli się czekać.
        Kaczek nie cierpię ale teraz jak nie ugną sie to zyskają w moich oczach
        Następni niedouczenie nauczyciele też płacić adekwatnie do pracy i wyników

      • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:07
        bo lekarze chcą zarabiać 7500 zł pensji zasadniczej i to na jednym etacie. Jak
        do tego doliczysc następny etat, różnego rodzaju dodatki, dyżury to wyjdzie
        wtedy ponad 20 tysięcy.
        • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:24
          a moim zdaniem bedzie to conajmniej 139000 zlotych miesiecznie; cos sie nie
          zgadza w naszych wyliczeniach? Bo mamy dosc spore roznice..
      • Gość: revolver Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.aster.pl 08.07.07, 15:04
        bo mówisz o pdstawie wynagrodzenia, a dodatki jakieś tam chcecie zachować!?
    • Gość: malik Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 62.87.184.* 06.07.07, 16:32
      mniej więcej 75% komentujących ten artykuł atakuje lekarzy, wytykając im ile
      zarabiają. smutno to czytać - dlaczego nikt nie wytyka sklepikarzowi, albo
      kierowcy TIRa ile zarabia? dlaczego nikt nie wytyka politykom, szczególnie tym
      lokalnym, ile zarabiają. wszyscy widzą ile zarabia lekarz.
      a ja co? pracuję 3 rok w zawodzie, 10 lat po maturze, jestem w trakcie
      specjalizacji, pracuje na dość ciężkim oddziale - na dyżurze średnio 4 przyjęcia
      pacjentów w stanie ciężkim lub średnim. dyżury samodzielne (jestem sam), oddział
      40 łóżkowy. z dyżurami (4-6) co daje ok. 240godz/miesiąc dostaje na tzw. rękę
      ok. 1800-1900 pln, a na dyżurze, jak uda się zdrzemnąć na 3 godz. to nazywamy
      "spokojnym dyżurem".
      czy to dużo, czy mało? myslę, że należy to pytanie postawić naszym pacjentom.
      75% komentujących to forum uważa, że jako lekarz jestem przepłacanym nierobem,
      łapówkarzem i degeneratem, który powinien spłacać dług wdzięczności
      społeczeństwu za odebraną edukację.
      przykro leczyć ludzi, mając świadomość, że ponad połowa z nich tak o mnie myśli.
      widzę dla siebie dwie ścieżki - albo wyrwać się z tego polskiego piekiełka, albo
      rzucić medycynę i zająć się handlem (o ironio losu - do tej pory na dwóch
      transakcjach zarobiłem więcej niż przez 5 m-cy w szpitalu - a to tylko kilka
      telefonów i maili).
      • kaska10001 To Ministerstwo nie wie ile płaci lekarzom?... 06.07.07, 17:08
        II.
        jak Ktoś nie wierzy to na stronie Ministerstwa Zdrowia mozna sprawdzic ile
        zarabia lekarz...cytuję:

        Departament Nauki i Szkolnictwa Wyższego zawiadamia, że zgodnie z § 30 ust.4
        ww. rozporządzenia Minister Zdrowia ustalił od 1 stycznia 2007 r. wysokość
        miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego lekarzy odbywających specjalizację w
        trybie rezydentury na 1.757,00 PLN brutto.
        Wypłata lekarzom rezydentom powyższych wynagrodzeń powinna nastąpić
        bezwarunkowo najpóźniej do 31 maja 2007 r. z wyrównaniem od 1 stycznia 2007 r.

      • jestemnanie Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 21:48

        sa lekarze uczciwu, ciezko pracujacy na trudnych oddzialach i ludzcy.
        na dodatek bez mozliwosci dodatkowego zarobku . tacy tez sa, sama widzialam.
        ty taki jestes ale ciebie nie widac, giniesz na tle lekarskiego cwaniactwa.
        przyklad - moja matka dostaje skierowanie do szpitala w innym miescie bo tam
        jest oddzial specjalistyczny.dzwonie i slysze - termin ustala ordynator.znowu
        dzwonie i pan ordynator mowi - przyjmuje w poniedzialki i czwartki w godz....
        mowie - ale ja mam skierowanie na oddzial, nie chce do pana prywatnie.
        I jak to, rozmawia pan ze mna przez sluzbowy telefon ze sluzbowego gabinetu i
        umawia wizyte prywatna ? a on - jeszcze pani nie przyjechala i juz pani pyskuje
        . moze pani i w szpitalu ale to trzeba bedzie dlugo czekac. to ja - poczekam,
        prosze okreslic termin. i on - wtedy i wtedy ale mnie moze nie byc a tylko ja
        decyduje. opieprzylam i wybralam jeszcze inny szpital, duzo dalej ale nie
        mialam wyboru, po zwroceniu mu uwagi na jego korupcyjne postepowanie mialam
        zawiezc tam matke ? tacy latki wam przypinaja a wy uczciwi wcale z nimi nie
        walczycie.cala prawda.
      • Gość: zorro a czym handlujesz ? IP: *.chello.pl 08.07.07, 16:52
        jesli mozna zapytac
        • beatrix13 Re: a czym handlujesz ? 08.07.07, 18:59
          Gość portalu: zorro napisał(a):

          > jesli mozna zapytac

          .................
          pewnie skórami
        • Gość: brrrrrrrrrrrrrr Re: a czym handlujesz ? IP: *.pl 08.07.07, 21:43
          uslugi to uslugi....językowe:)))
      • Gość: zzx Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.aster.pl 08.07.07, 18:17
        bo lekarze pracują za mije podatki! sprywatyzujcie się i NFZ to będzemy
        traktować was jak normalnych uczestników rynku! dzisiaj bronicie socjalizmu!!!!
    • Gość: lekarka Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.eranet.pl 06.07.07, 17:50
      Nie mogę pozostawić tych bzdur bez odpowiedzi .Zarobki lekarzy w Posce są
      katastrofalnie niskie.Ja pracuję w przychodni w Łodzi,jestem pediatrą i mam
      1100 PLN brutto na pół etatu!!!!!Jest to mój świadomy wybór,mąż na szczęście
      nie jest lekarzem i utrzymuje rodzinę,a ja pracuję tylko po to,by nie stracić
      kontaktu z zawodem i być na bieżąco.Gdyby nie mąż,PRZYMIERALIBYŚMY GŁODEM!!!!
      • Gość: zona.pijaka Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.icm.edu.pl 06.07.07, 18:03
        Ktoś z mojej rodziny wymyślił nowe oprogramowanie, nietypowe, niespotykane
        dotychczas. Wziął za to 350 tysięcy złotych a myślał nad tym JEDEN dzień. Czy
        to uczciwe? 99 procent bydła z tego forum powie mi że nie. A ja wiem swoje.
        Bydło chce zrównnać umiejętności kardiochirurga z kafelkarzem i tylko podjudza.
        Za komuny znajomy pracował jako kelner w Redzie. Zarabiał zaledwie 350 zł
        miesięcznie (3 flaszki wódki). Ale trzymał się roboty zębami i nogami. To samo
        dotyczyło lekarzy do czasów obecnych, do sławanego prześladowania przez CBA -
        kumpli tego idioty Ziobro.
        PS: Wybaczcie, w dupie mam Wasze wywody o wyższoście świąt Bozego Narodzenia
        nad...
    • Gość: Paweł Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:04
      Moj ojciec ma drugi stopien specjalizacji z interny. Zarabia 1900 zlotych,
      przepracowal 25 lat o ilosci nauki nie wspomne. Mieszkamy w bloku, jestesmy
      szczesliwa rodzina. Ale moj ojciec jest sfrustrowany. Jego blad polega na
      jednej rzeczy - nie bierze lapowek, ma nieposzlakowana opinie w Katowicach,
      gdzie pracuje. On juz z tego kraju nie wyjedzie, w tym wieku trudno jest
      zmieniac wszystko wokol siebie. Ale jest sfrustrowany i nieszczesliwy jesli
      chodzi o wzgledy finansowe. Ja - jego syn w wieku 22 lat zarabiam wiecej od
      niego. Taka sytuacja jest mozliwa tylko w kraju, ktory nie szanuje swoich
      obywateli. W II RP przedwojennej nie bylo pieniedzy, lecz punktem honoru
      rzadzacych bylo nalezyte i uczciwe oplacanie tzw elity - nauczycieli czy
      lekarzy. Jest to dla mnie bardzo przykre - moj ojciec jest idealista, kocha
      ludzi, dlatego nadal pracuje ile ma sil. Ale to jest chore.
      A srednia dlugosc zycia lekarza w Polsce wynosi 57 lat. Pielegniarki zapewne
      jeszcze mniej.
      • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:12
        czy dane o średniej długości życia są z tego samego źródła co dane o żenująco
        niskich zarobkach lekarzy wynoszących mniej niż 3 tysiące złotych miesięcznie?
        • Gość: Paweł Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:17
          Panie Miroslawie - ja nie mowie, ze wszyscy tak zarabiaja. Mam kolege, ktorego
          ojciec jest dyrektorem szpitala i bierze lapowki. Mieszka w takim domu, ze
          faktycznie mozna stwierdzic, ze pieniadze mu z tylnej czesci wypadaja.
          Nierownosci sa ogromne, a Pan placi comiesieczne skladki na NFZ - i co z tego
          Pan ma? Kolejki i nerwy prawda? To jest paranoja, zgodzi sie Pan chyba ze mna?

          Dane zostaly opracowane na zlecenie NFZ 3 lata temu ( takze dla innych grup
          zawodowych ), wystarczy sprawdzic (...)
          • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:34
            proszę tylko policzyć 25% wydatków nFZ są to w przybliżeniu płace lekarzy.
            Lekarzy w publicznej służbie zdrowia zatrudnionych jest niecałe 70 tysiecy.
            Proszę się wysilić iontelektualnie i wykonać parę działań arytmetycznych na
            poziomie ucznia czwartej klasy i powiedzieć ile średnio zarabia lekarz w
            publicznej służbie zdrowia.
            • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:40
              I co Miruś za ciężko sprawdzić ? - to zrobie to za Ciebie:
              II.
              Departament Nauki i Szkolnictwa Wyższego zawiadamia, że zgodnie z § 30 ust.4
              ww. rozporządzenia Minister Zdrowia ustalił od 1 stycznia 2007 r. wysokość
              miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego lekarzy odbywających specjalizację w
              trybie rezydentury na 1.757,00 PLN brutto.
              Wypłata lekarzom rezydentom powyższych wynagrodzeń powinna nastąpić
              bezwarunkowo najpóźniej do 31 maja 2007 r. z wyrównaniem od 1 stycznia 2007 r.

              I dodam: lekarz specjalista Warszawa szpital- wynagrodzenie 2600 brutto
              (oczywiscie nie doliczam dyzurów bo to nie jest ponoc praca, ale obowiazkowe
              nadgodziny, za ktore płaca mniej niz Kodeks Pracy przewiduje - bo to dyzur).
        • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:34
          To Mirku sprawdz, na stronach ministra zdrowia jest podawane ile wynosi
          wynagrodzenie lekarzy rezydentów (kilka tysięcy lekarzy)- 1757 brutto.
          Zapraszam zajrzyj jak nie wierzysz.
          • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:37
            sprawdź ile wynosi wynagrodzenie stażystów w innych branżach np. w TV czy w
            administracji czy też w supermarketach. Rezydenci zarabiają DWA razy więcej
            niżich koledzy, poza tym niech lekarze przestaną wycierać gęby zarobkami
            rezydentów. Na tej samej zasadzie ministrowie mogliby żądać dla siebie
            podwyżek, bo młodszy referent w ministerstwie zarabia tylko 900 złotych.
            • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:40
              Rezydent by nim byc musi miec sporo wiedzy; 6 lat studiow i staz..

              Prawda jest taka: jesli szczere argumenty i uczciwosc w wypowiedziach nie
              przemawiaja do Ciebie - to tak naprawde jest to Twoj problem.
              • beatrix13 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 18:44
                Gość portalu: Kamil_neonatolog napisał(a):

                > Rezydent by nim byc musi miec sporo wiedzy; 6 lat studiow i staz..
                >
                ...............................

                to może zorientuj się ile zarabia aplikant sądowy,adwokacki ,prokuratorski po
                5 latach studiów, aplikacja trwa od 3 - 4 lat,a szanse na dostanie się na
                asesure w dobrym sądzie ma taka jak rezydent na dobra specjalizację ,bo oba
                srodowiska sa równie hermetyczne
                • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:51
                  Jako lekarz bardzo chciałabym sie móc porównac do aplikanta sądowego, a
                  szczególnie juz po.. Jaka jest stawka za dyzur w sadzie 24godzinnym sedziego,
                  ja jako lekarz juz specjalista chce tyle samo ;-))
                  Lekarz: studia 6+ staż 1+ specjalizacja min 6 lat = specjalista 2600 brutto
                  wynagrodzenie za miesiąc w Warszawie
                  • beatrix13 Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto 06.07.07, 19:01
                    Gość portalu: K napisał(a):

                    > Jako lekarz bardzo chciałabym sie móc porównac do aplikanta sądowego, a
                    > szczególnie juz po.. Jaka jest stawka za dyzur w sadzie 24godzinnym sedziego,
                    > ja jako lekarz juz specjalista chce tyle samo ;-))
                    > Lekarz: studia 6+ staż 1+ specjalizacja min 6 lat = specjalista 2600 brutto
                    > wynagrodzenie za miesiąc w Warszawie

                    .................................
                    to jak tak zazdrościsz innym może było zamiast na medycynę zdawać na prawo
                    albo informatykę
                    • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:16
                      Moze było... i pewnie bym zdała.. Ale jestem lekarzem i mysle ze pracuje ok,
                      wiec po prostu wyjade z tego chorego kraju, gdzie godzina dyzuru lekarza
                      stanowi pewnie 1/10 godziny dyzuru sedziego sadu 24godzinnego, i większość
                      spoleczenstwa to akceptuje, bo najlepiej czym i jak sie leczyc.
              • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:52
                czy absolwent innej wyższej uczelni nie musiał się uczyć? Coś za wysokie
                mniemanie o sobie ma środowisko lekarskie. I jeszcze jedno przypomnienie.
                Średnia płaca w Polsce to ok. 2700 zł brutto. Z dodatkami funkcyjnymi, wysługą
                lat, premiami, dyżurami itp. I takie pieniądze zarabia znaczna część naszego
                społeczeństwa. Może jednak czasami lepiej się opamiętać i nie żądać za dużo, bo
                to później odbije się czkawką, bo jak pacjenci zaczną rozliczać lekarzy z tych
                pieniędzy co dostają to stracą na tym tylko lekarze. Nasze społeczeństwo powoli
                dorasta do stawiania odpowiednich wymagań i urzędnikom i będzie takie wymagania
                stawiało też lekarzom.
                • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:00
                  Niezaleznie od zarobkow sluzby zdrowia masowe pozwy wkrotce sie zaczna, to
                  nieuniknione. Wymagania stawiane - jak najbardziej, zgadzam sie z Toba. Ale
                  jesli sa wymagania to znaczy to, ze sam sobie przeczysz - gdzies nizej pisales,
                  ze bardziej odpowiedzialna praca jest bycie kierowca autobusu..
                  Jest płaca = jest odpowiedzialnosc na razie nie ma płacy a jest
                  odpowiedzialnosc i ,,donoszenie" na wlasna reke rekawiczek jednorazowych z
                  apteki bo na oddziale nie ma.
                • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:05
                  1. A ktory inny zawod ma dyzury , których nie wlicza sie do czasu pracy? Moze
                  podasz przykład - proszę. Nie mówie o pracy w nocy - bo to praca zmianowa, to
                  coś innego niż dyzur medyczny. Nie są to tez nadgodziny.
                  2.A czy ja nie mówie ze sie nie musiał uczyć? Ale porównaj odpowiedzialnośc w
                  tym zawodzie do innych - bo ja moge porównac tylko z sędzią.
                  3. Jednak lekarz chyba powinien zarabiac więcej niz srednia płaca w Polsce, nie
                  sądzisz? I to bez dyżurów! I tu już mniej niz 2/3 lekarzy nie ma takiej
                  podstawy doliczajac nawet premie.
                  • Gość: mirek Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:17
                    1. A ktory inny zawod ma dyzury , których nie wlicza sie do czasu pracy? Moze
                    > podasz przykład - proszę. Nie mówie o pracy w nocy - bo to praca zmianowa, to
                    > coś innego niż dyzur medyczny. Nie są to tez nadgodziny.

                    najprostszy przykład akurat ze Szczecina. Jaki czas pracy mają marynarze? Przez
                    cały czas przebywają w miejscu pracy, w każdej sutuacji muszą być gotowi do
                    podjęcia pracy, a płaci im sie tylko za przepracowane a nie przespane godziny
                    pracy.
                    Jeszcze raz ci powiem. Lekarze ponoszą bardzo niewielką odpowiedzialność za
                    swoje błędy. Kierowca, który zabije nieumyślnie człowieka trafia do więzienia.
                    Lekarz, który zabija człowieka przez swoją indolencję, spotyka się z ochroną ze
                    strony swoich kolegów.
                    3. Jednak lekarz chyba powinien zarabiac więcej niz srednia płaca w Polsce, nie
                    >
                    > sądzisz? I to bez dyżurów! I tu już mniej niz 2/3 lekarzy nie ma takiej
                    > podstawy doliczajac nawet premie
                    Jeszcze raz ci napiszę, że do średniej krajowej wliczane są WSZYSTKIE przychody
                    pracowników, łącznie z nadgodzinami dyżurami itd. Do tej średniej nie liczy się
                    płaca zasadnicza. Najlepszy przykład masz lekarza z Choszczna, który przy płacy
                    zasadniczej 3000 zł,zarabia 12 tysięcy miesięcznie. To ile on będzie zarabiał
                    jak płaca zasadnicza będzie wynosiła 7,5 tysiąca złotych?
                    • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:20
                      Praca lekarza - musi sie wiazac z odpowiedzialnoscia za popelnione bledy. Ale
                      nie mow, ze jest to praca nieodpowiedzialna, wierz mi, ze czasami chcialbym aby
                      tak bylo - bo poziom epinefryny mam stale podwyzszony :(
                    • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:43
                      Z tego co wiem to marynarz, ma potem duzo wolnego jak wroci do domu, poza tym
                      jak jest w porcie to chyba moze opuścic statek jak nie ma wahty. Lekarz tez
                      orze pracowac na statku, moze tez pojechac do Afganistanu, ale mowmy o pracy na
                      stałym lądzie, w dużym mieście.
                      Jezeli chodzi oodpowiedzialność, to ciągaja nas na policje, do Sądów i czasem
                      zapada wyrok skazujący. I ok, kazdy sie myli, lekarz tez i dlatego musi go być
                      stac na ubezpieczenie od takiej sytuacji. Czasem bardzo długo jeszcze w domu
                      człowiek zastanawia sie czy zrobił wszystko.
                      A czy wiesz co to jest w nocy wstawac i miec kontakt, z pijanym, zazyganym,
                      brudnym, i nie mozesz powiedziec, ze teraz nie, niech przyjdzie jak
                      wytrzezwieje. A myslisz, ze tak prosto jest zajac się pacjentem z wypadku,
                      gdzie leje sie krew i wazne sa minuty, albo patrzec jak ktos umiera i nic nie
                      moc zrobic. A wiesz jak to jest jak ktos obcy zyga Ci na rece, bo jest chory.
                      Ale Ty nie wiesz nic o pracy lekarza, a wydaje Ci się ze wiesz wszystko.
                    • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:56
                      I pewnie nie wiesz ze w Polskiej medycynie nie ma zadnych standardów, zeby
                      pomogły Ci dobrze pracowac i na które mógłbyś sie powołac broniąc się przed
                      roszczeniami, ani nawet zeby wiedziec co sie opłaca z punktu widzenia ekonmii.
                      I nie wiesz, jak to jest wydac w ciągu kilku godzin pracy wiecej niz zarabiasz
                      przez kilka miesięcy. I nie wiesz co to jest stres w pracy (no moze Szef Ci
                      zwróci uwage wiec sie zestresujesz) - bo tu chodzi o czyjeś zdrowie i życie.
                      No wystarczy, bo to zbyt trudne do zrozumienia dla Ciebie a i tak wiesz lepiej
                      jak wyglada praca Lekarza. Wiec ide cos sensownego poczytac. Pozdrawiam
                      • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 07.07.07, 00:43
                        Nie ma sie co przejmowac - takich ludzi jak -mirek- nie przekonasz. Takich
                        ludzi jest i bedzie wielu, wiecej, mniej - czy to wazne? Wazne jest jedno - za
                        kilka lat nie bedzie mial kto leczyc w Polsce. Nie, ze Wschodu nikt nie
                        przyjedzie. Bo po co?
                        W Polsce obala sie wszystkie autorytety - nauczycieli, ksiezy, prawnikow,
                        hutnikow czy lekarzy; ludzi - Bartoszewskiego, Kuronia.. szkoda, ze dla takich
                        ludzi wiedzacych wszystko najlepiej jak -mirek-,( a wiedzacy o pewnych sprawach
                        wylacznie ze swoich zlych doswiadczen czy z tabloidow ) - ze dla takich ludzi,
                        powtarzam - nie ma juz Pawła Jasienicy. Napisał by drugą część książki ,,Dzieje
                        Glupoty w Polsce" Na zakonczenie - ja, jako lekarz nie oczekuje 7500 zl,
                        Panstwo Polskie nie ma takich pieniedzy i ja to rozumiem. Oczekuje:
                        1. Normowanego czasu pracy
                        2. Sprzetu do badan
                        3. Czasu, by moc sie szkolic
                        4. Pieniedzy, ktore beda dla mnie wyznacznikiem pracy i trudu juz poniesionego
                        5. Chociaz odrobiny szacunku, na ktora jak kazdy czlowiek zasluguje. A ktorej
                        chocby z tego powodu, ze wiedzą ratuję zdrowie ludzi - nie powinno się z
                        miejsca wyrzucac do kosza
                        6. PENSJI DLA PIELEGNIAREK - to co sie dzieje w Polsce wobec nich to po prostu
                        jest kompromitacja.

                        A dla osob ktore uwazaja, ze powinnismy pracowac za darmo bo odebralismy
                        staranne wyksztalcenie mam krotka odpowiedz - wszyscy placimy podatki, kazdy z
                        na mial wybor co ma zrobic ze swoim zyciem. Jeden skonczyl zawodowke, drugi
                        skonczyl prawo. Kazdy mogl zrobic to samo. Mamy nagradzac tych co obejrzeli
                        wszystkie odcinki Klanu w domu poki gdy inny wertowal akta spraw sadowych w
                        nocy? Dla takich ,,argumentow" - nigdy nie znajda sie kontrargumenty.
                        • Gość: zaradny Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 82.146.248.* 09.07.07, 09:08
                          Kamil a co z emerytami-wystrzelać czy obnizyć nędzną emeryturę.
            • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:46
              Lekarz rezydent to nie stażysta. Lekarz stażysta (bo jest coś takiego jak staż)
              zarabia ok 1300-1400 brutto. Ale co porównujesz pracę lekarza do stażysty w
              supermarkecie - co najwyzej bułek nie bedzie na czas.. Więc sie zastanów. Ja
              mam 4 lata pracy i jestem lekarzem rezydentem. I jestem w stanie zniesc takie
              wynagrodzenie, jesli bede wiedziec, ze jak zostane specjalista zapłacą mi
              godnie, a nie 2600 brutto i nie kaza mi pracowac po 300godzin w miesiacu (jak
              prcuja moi starsi koledzy (etat+ obowiazkowe dyżury - 8 w miesiącu).
              • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:49
                Ja pragne tylko dorzucic zanim kolejni atakujacy sie znajda - ze kolega wyzej -
                aby byc rezydentem musial miec, czego sam nie powie - doskonale wyniki w nauce.
                Wypruwal z siebie zyly na studiach po to, aby zastac to, co ma teraz.
                Drogie ,,K" - ja od roku za pozyczone pieniadze robie kurs jezyka szwedzkiego.
                Pomysl nad tym czy nie warto. Nie dla pieniedzy, ale dla ludzi - ktorzy tak tu,
                jak i zagranica potrzebuja leczenia... a przede wszystkim - szanuja nasz zawod.
                • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:58
                  Pewnie, ze trzeba, ja robie anestezjologie i wyjeżdzam. Szwecje ludzie sobie
                  bardzo chwala. I fajny kraj (bylam miesiac rekreacyjnie). I nie trzeba
                  dyżurować. Tylko ze egzamin najwczesniej w 2010 trzeba i jeszcze wytrzymac w
                  kraju gdzie uwazaja ze masz zarabiac jak sprzataczka w supermarkecie, ale
                  anestezjolog - drugi gatunek lekarza, jak to powiedzial obecny Minister Zdrowia
                  nie tak dawno temu, wiec jestem przyzwyczajona.
                  • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:04
                    Tak, slyszalem o tej wypowiedzi Ministra. Szkoda slow, przeciez to chol..
                    odpowiedzialna specjalizacja i sam napewno najlepiej wiesz - jak ciezka i
                    odpowiedzialna. Ale co poniekorzy tutaj uwazaja, ze kierowca autobusu
                    miejskiego zastapil by mnie, Ciebie z miejsca. Moze za kilka lat faktycznie
                    dojdzie do takiej sytuacji. Niektorzy najwidoczniej na to zasługują; tutajto by
                    i Aztekowie ze swoja pradawna medycyna nie wytrzymali nerwowo (zrobiliby
                    politykom co najwyzej trepanacje czaszki do poziomu wydmuszki) Ale wtedy okaze
                    sie, ze ja, Ty bylismy tak naprawde agentami. Bo po co wyjezdzac do Szwecji?
                    Przeciez rzady PIS dadza wszystkim po rowno. Jest dobrze i milo, tylko ciasny
                    mam ten kominek w mojej willi nie mozna swobodnie nogami machac.. :/
                    • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:12
                      W dzisiejszym Zyciu Warszawy jest artykuł ze MZA zatrudni 300 kierowców, płacą
                      po 16 zł, a za nadgodziny (dwie pierwsze 150%,a następne 200%) i bilet za darmo
                      dla całej rodziny. I nie maja chetnych... ciekawe czemu. A my za pierwszych 8
                      godzin dyzuru mamy 130%, a nastepne 8godzin 150% podstawy (11zł), ale Ustawa
                      nakazuje nam brac 8 dyzurów w miesiacu i juz.
                      PS. My bedziemy wystepowac do sadu o dni wolne za przepracowane dyzury od
                      wejscia do unii ( na łepka prawie po pół roku ;-)) A u WAS? Myslicie o tym
                      • Gość: Kamil_neonatolog [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:17
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:23
                          Głodnemu chleb na myśli... to o tym brykaniu ;-)).
                          Neonatologow juz brakuje w calej Europie , wiec do zobaczenia moze w Szwecji (w
                          koncu mamy pokrewne działki)
                          • Gość: Kamil_neonatolog [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:28
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: rumun Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.aster.pl 08.07.07, 19:57
                      nie jesteście niezastąpieni! przyjadą inni dla, których to i tak dużo!
              • Gość: anty,anty Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: 82.146.248.* 08.07.07, 13:20
                K Ty jako lekarz masz patent na to aby w 300 godz. wypracować trzy etaty po 155
                godz. każdy.Powiedz wszystkim jak to się robi,może skorzystamy z Twoich
                mądrosci i też będziemy zarabiac po 12000 zł.
              • Gość: evo Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.aster.pl 08.07.07, 19:55
                a ja jestem finansistą i nikt nigdzie niczego mi nie gwarantował ani nigdy nie
                zagwarantuje! sama muszę się postarać!
    • Gość: zenia Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:10
      i o co oni tak płaczą !
      ??
      mało zarabiają ??
      do roboty niech sie wezma a nie tylko narzekac !
      sprzedawczyni w sklepie ma 800 zł i co >>???
      nie ma jak zastrajkowac !
      • Gość: Aneta_Szczecin [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:14
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Klient_tego_sklepu [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:29
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Agnieszka_Lenart [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:31
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: tanie_3auta@op.pl [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 18:36
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: H56 to jest trochę wiecej ? IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:19
          Specjaliści ze szpitali: psychiatrycznego przy ul. Mącznej, w Zdunowie,
          Stargardzie Szczecińskim czy Sławnie mają ok. 4 tys. zł, w Kołobrzegu - ok. 3
          tys. zł, w Pyrzycach 2,5 tys. zł. Trochę lepsze są płace specjalistów w
          Gryfinie (6,2 tys. zł), na Arkońskiej, Gryficach i Barlinku (ok. 5 tys. zł),
          Tucznie (5,4 tys. zł), na Pomorzanach (5,5 tys. zł). Rekordziści na dodatkowych
          dyżurach potrafią dorobić 3 tys. zł.

          < różnica tylko 2,5 tys.
          • Gość: TXC121 [...] IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:21
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: zed Re: to jest trochę wiecej ? IP: 62.87.184.* 06.07.07, 19:45
              dość ważne - co większość przemilcza:

              koszt i czas wyszkolenia kierowcy autobusu - ok. 10 000 PLN / ok. 400 godzin
              koszt i czas wyszkolenia pracownika supermarketu - ok. 100 PLN / ok. 2 godzin
              koszt i czas wyszkolenia pomocnika murarza - ok. 200 PLN / ok. 4 godzin
              koszt i czas wyszkolenia referenta w urzędzie - ok. 33 000 PLN (wliczając
              studia) / ok. 5 lat (studia)i 3 m-ce (staż)

              i nareszcie:
              koszt i czas wyszkolenia lekarza specjalisty medycyny rodzinnej - min. 200 000
              PLN (studia + staż + specjalizacja) / 12 lat (6lat studiów, staż, specjalizacja)

              koszt i czas wyszkolenia prezesa banku - min. 200 000 PLN (studia + studia
              zagraniczne + MBA + staże) / ok. 8-10 lat

              koszt i czas wyszkolenia pilota myśliwca - min. 1 000 000 USD / ok. 5 lat.

              ...

              i teraz wiecie kto ile powinien zarabiać. i dlaczego powinno nam wszystkim na
              tym zależeć, aby ci, w których tyle zainwestowano zostawali w kraju i pracowali
              dla jego dobra
              • Gość: H56 Re: to jest trochę wiecej ? IP: *.chello.pl 06.07.07, 20:07
                zapomniałeś dodać ,ze koszty wyszkolenia kierowcy, murarza, pracownika
                supermarketu, pokrywa
                • Gość: H56 Re: to jest trochę wiecej ? przepraszam ,koty IP: *.chello.pl 06.07.07, 20:09
                  zapomniałeś dodać ,ze koszty wyszkolenia kierowcy, murarza, pracownika
                  supermarketu, pokrywa sam zainteresowany lub pracodawca, natomiast lekarz swoje
                  studia ma pokrywane z naszych podatków.



                  • Gość: K Re: to jest trochę wiecej ? przepraszam ,koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 20:21
                    Z podatków sa studia dzienne, szkoly zawodowe, a nawet kursy z urzedu pracy ,
                    to nie znaczy ze ich absolwenci maja pracowac za póldarmo i godzic sie na
                    wszystkie warunki, nie? Chyba ze nie maja wyboru?
                    • Gość: H56 Re: to jest trochę wiecej ? przepraszam ,koty IP: *.chello.pl 06.07.07, 20:39
                      też myślę ,że oprócz lekarzy reszta pracuje za pół darmo
                  • Gość: zed Re: to jest trochę wiecej ? przepraszam ,koty IP: 62.87.184.* 06.07.07, 20:54
                    koszty wyszkolenia pracownika hipermarketu - to głównie czas pracy pracownika
                    wprowadzającego. pomocnika murarza szkoli murarz.

                    nie zapominajmy, że pilotów szkolimy za free w dęblinie i w usa. że menadżerów
                    wielkich firm szkolimy w większości za free na SGH (znana kuźnia prezesów).
                    kierowca - faktycznie - musi zapłacić za kurs prawa jazdy i uprawnienia.

                    nic za darmo. zarówno lekarz, piekarz jak i krawcowa do swojego wykształcenia
                    musi dopłacić. ale nie w tym rzecz, kto ile płaci.
                    rzecz w tym, że z lekarza szybko zrobimy pracownika marketu lub kierowcę, - w
                    drugą stronę nie tak szybko.
                    • Gość: H56 Re: to jest trochę wiecej ? przepraszam ,koty IP: *.chello.pl 06.07.07, 21:16
                      większość lekarzy na kierowców autobusów raczej się nie nadaje, to robota dla
                      mężczyzn.
    • Gość: specjalista Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.eranet.pl 06.07.07, 19:26
      o, kurczę. To jadę w zachodniopomorskie do roboty - ja mam 4 X mniej w
      mazowieckiem
      • Gość: Kamil_neonatolog Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 19:31
        Lepiej juz na wschod - u Lukaszenki pensja minimalna to 900$ dla lekarza. No a
        za takie pieniadze tam to mozna byc maharadżą
      • Gość: K Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:45
        Porozumienie Zielonogorskie zadzialało. Ale nie wierzmy we wszystko co pisza
    • Gość: zed komu ile dlaczego IP: 62.87.184.* 06.07.07, 19:49

      Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Zachodniopomorskie > Szczecin

      Piątek, 6 lipca 2007

      Szczecin





      Re: to jest trochę wiecej ?
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: zed IP: 62.87.184.*
      Data: 06.07.07, 19:45

      + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz
      dość ważne - co większość przemilcza:

      koszt i czas wyszkolenia kierowcy autobusu - ok. 10 000 PLN / ok. 400 godzin
      koszt i czas wyszkolenia pracownika supermarketu - ok. 100 PLN / ok. 2 godzin
      koszt i czas wyszkolenia pomocnika murarza - ok. 200 PLN / ok. 4 godzin
      koszt i czas wyszkolenia referenta w urzędzie - ok. 33 000 PLN (wliczając
      studia) / ok. 5 lat (studia)i 3 m-ce (staż)

      i nareszcie:
      koszt i czas wyszkolenia lekarza specjalisty medycyny rodzinnej - min. 200 000
      PLN (studia + staż + specjalizacja) / 12 lat (6lat studiów, staż, specjalizacja)

      koszt i czas wyszkolenia prezesa banku - min. 200 000 PLN (studia + studia
      zagraniczne + MBA + staże) / ok. 8-10 lat

      koszt i czas wyszkolenia pilota myśliwca - min. 1 000 000 USD / ok. 5 lat.

      ...

      i teraz wiecie kto ile powinien zarabiać. i dlaczego powinno nam wszystkim na
      tym zależeć, aby ci, w których tyle zainwestowano zostawali w kraju i pracowali
      dla jego dobra
      • Gość: malkolm Re: komu ile dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 22:56
        To co piszesz byłoby logiczne, gdyby to każdy z nich sam sobie płacił za
        studia. Tymczasem to Ty płacisz, ja płacę, wszyscy płacimy - społeczeństwo.
        Skoro wyłożyliśmy pieniądze na edukację lekarza, to on ma dług u nas a nie my u
        niego!
        Ale wracając do tematu - lekarze zarabiają mało, bo mają silnego, ale biednego
        pracodawcę tzn. właśnie nas - społeczeństwo, którego na więcej nie stać. Mają
        proste wyjście - zmienić pracodawcę na bogatszego (tzn. emigracja) albo
        słabszego (tzn. prywatny gabinet). Wówczas my - społeczeństwo musielibyśmy
        podnieść płace tym, którzy zostaną (pomijam rozwiązania typu "kamasze"). W
        końcu po to weszliśmy do UE, żeby każdy komu bardziej zależy na wygodnym życiu
        niż na innych sprawach mógł spróbować szczęścia. Drzewi są otwarte - wystarczy
        zrobić krok. Ale jakoś nie zauważyłem gremialnego składania wymówień na apel
        związków zawodowych. Przyczyna wydaje się prosta. Jak w każdym innym zawodzie
        duża grupa to darmozjady, którzy i tak dostają więcej niż mamy z nich pożytku i
        nie mają szans w warunkach prawdziwej konkurencji. Wolą więc strajkować, bo
        myślą, że może coś się uda wytargować (bez żadnych zobowiązań z ich strony i
        bez ryzyka). Oczywiście wśród strajkujących jest grupa mądrych, oddanych i
        wartościowych ludzi, których wynagrodzenia są uwłaczająco niskie w porównaniu z
        ich wiedzą i poświęceniem. Problem w tym, że podwyżek chcą wszyscy, na co my -
        społeczeństwo nie możemy się zgodzić, bo nas zwyczajnie nie stać.
        Pielęgniarki mają jeszcze gorzej, bo nie rozumieją, że jeśli lekarz będzie
        zarabiał mało, to one będą przymierać głodem. Nigdzie w "normalnym" świecie nie
        jest tak, żeby pielegniarka choćby zbliżyła się zarobkami do lekarza. I chociaż
        nam do normalności daleko, to u nas też tak nie będzie. A może?
      • Gość: xxc ale nie na państwowym etacie! zarabiaj ile chcesz IP: *.aster.pl 08.07.07, 20:00
        w prywatnej klinice! a od podatków wara!!!
    • Gość: KP Re: Lekarz: nawet 12 tys. brutto IP: *.chello.pl 06.07.07, 20:44
      Mam identyczne zdanie - tylko czy ten procent nie jest przypadkiem zbyt niski?
    • Gość: pośrednik nieruchomości które kupują lekarze IP: *.centertel.pl 06.07.07, 21:51
      moimi klientami są lekarze, kupują nieruchomości tylko za czystą gotówkę-
      wartość od 650 tysięcy złotych w górę, normą są mieszkania i działki kupowane w
      cenie 800 tysięcy złotych- za gotówkę oczywiście - piszę oczywiście o Warszawie-
      ale kupujący lekarze są z całej Polski
      P.S. kredytu nie biorą, a kasę przywożą np. w reklamówkach po 100 zł
      • Gość: Toni Re: nieruchomości które kupują lekarze IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 06.07.07, 22:11
        Byl taki jeden co cala gazete kupil placac gotowka z reklamowek, wolno uzywac
        legalnych srodkow platniczych przeciez. Inna sprawa, ze niezaleznie od rodzaju
        zaplaty urzad skarbowy bada legalnosc transakcji, w tym legalnosc srodkow
        uzytych do zaplaty, przy okazji pobierajac stosowny podatek. Jezeli zatem
        skarbowka nie dopatrzyla sie nielegalnosci pochodzenia tych pierniedzy , to
        mozna placic nawet monetami.
        Nie pisz wiec bzdur i nie prowokuj, 800 ooo po 100 zeta to 8 tys. banknotow !
        • Gość: gość Re: nieruchomości które kupują lekarze IP: *.centertel.pl 06.07.07, 22:15
          to nie bzdury- sam mam znajomych lekarzy, którzy za "coś" kupili dzieciom w
          Warszawie mieszkania, no chyba nie z pensji 1800 zł brutto. A jak idziesz
          prywatnie do lekarza to ile mu płacisz - co łaska, czy 150 lub 200 za wizytę-
          ale nie za godzinę.
        • Gość: gość Re: nieruchomości które kupują lekarze IP: *.centertel.pl 06.07.07, 22:17
          czy są kasy fiskalne w gabinetach prywatnych, czy dostaliście kiedyś fakturę za
          prywatną wizytę ? Bo ja nigdy ...
        • Gość: rabbi 8000 banknotow to mala paczuszka IP: *.chello.pl 08.07.07, 17:17
          miesci sie bez problemu w reklamowce
      • Gość: DOMEKTOMEK Głupi , prowokacyjny tytuł. IP: 213.241.46.* 07.07.07, 13:54
        Izba skarbowa sprawdza każdy większy zakup,w tym mieszkania.W zanoszenie
        pieniędzy w workach do developera nie bardzo wierzę,bo to aż śmieszne.A poza
        tym czy lekarzom nie wolno mieć mieszkań? Mamy jeszcze rodziny,na ogół
        wykształcone,które też pracują,niekoniecznie w Służbie Zdrowia.Mnie osobiscie
        mieszkanie kupili rodzice. Za oszczędności całego życia.Dlaczego nie pytasz o
        hydraulików czy malarzy gdzie mieszkają i za co mają.Ty zapewne mieszkasz pod
        mostem i pracujesz na kilku etatach,bo z handlu nieruchomościami trudno wyżyć.
    • beatrix13 lobby lekarskie wpłynęło na likwidację tzw. ulgi 06.07.07, 22:23
      medycznej,która kilka lat temu funkcjonowała,bo ludzie za prywatne wizyty
      domagali się rachunków
      • Gość: revolver Re: komunistyczne lobby lekarskie!!!! ale syf IP: *.aster.pl 08.07.07, 20:01
        ;-)
    • Gość: dlaczego to robię Ile zarabiają lekarze w Zachodniopomorskiem? IP: *.aster.pl 06.07.07, 22:37
      17000 PLN BRUTTO spcjalista (niezabiegowiec) , doktorat, 13 lat uczciwej
      ciężkiej pracy bez łapówek, .... Warszawa, Wojskowy Instytut Medyczny (Szaserów)
      • schutzengel1 Re: Ile zarabiają lekarze w Zachodniopomorskiem? 06.07.07, 22:56
        zawsze może dorobić jako fliziasz czy hydraulik ponoć to żadna filozofia
        • Gość: dlaczego to robię Re: Ile zarabiają lekarze w Zachodniopomorskiem? IP: *.aster.pl 06.07.07, 23:03
          o rady nie prosiłam, dorabiam w swoim zawodzie a wolałabym zarabiać, ty też
          z tego miałbyś pożytek
      • Gość: malkolm Re: Ile zarabiają lekarze w Zachodniopomorskiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 23:00
        17000 to chyba całkiem zacna płaca. Nie wiem, czy prezydent miasta
        wojewódzkiego ma aż tyle.
        • Gość: dlaczego to robię oczywiście 0 mniej IP: *.aster.pl 06.07.07, 23:15
          :-)) zgadzam się że zacna..... chciałoby się chciało, dzięki za comment
          • Gość: H Re: oczywiście 0 mniej IP: 83.13.153.* 07.07.07, 00:53
            Śledząc dyskusję jakbym widział inny świat. Wypowiedzi wielu osób nijak mają się
            do rzeczywistości Szczecina i województwa. Tutaj przecież prawie nie ma strajków
            o podwyżki płac. Po prostu jedynie nieliczni pracują na etatach. Jesteście
            zbulwersowani zarobkami ordynatora w Choszcznie (12ooo zł). Nie zdajecie sobie
            sprawy że jest to jeden z dwóch ostatnich lekarzy w tym mieście pracujących na
            etacie. Pozostali pozakładali sobie własne biznesy i nikt nic im nie może
            nakazać. Lekarze rodzinni z tego miasta wybudowali sobie własną przychodnię
            (trochę pieniędzy z banku, trochę z Unii) gdyż taniej jest płacić raty do banku
            niż czynsz dzierżawny za starą ruderowatą państwową przychodnię.Im jest wszystko
            jedno kto płaci czy NFZ czy pacjent z własnej kieszeni. A jeśli dostaną za mało
            to przecież w pobliżu jest Szczecin, Gorzów Schwedt lub inne niemieckie
            miasteczka. Przecież to tylko godzina jazdy samochodem..Jeśli dyrekcja szpitala
            chce zapłacić zbyt skąpo to niech sobie szuka tańszych pracowników. Tylko gdzie?
            W Choszcznie mieszka tylko 3 anastezjologów a i w innych specjalnościach
            nadmiaru fachowców także nie zaobserwowano. Przecież w Szczecinie Szpital
            Miejski musiał zamknąć oddział chirurgiczny gdyż nie był w stanie tak
            wynagrodzić lekarzy chirurgów aby chcieli w nim pracować.W Szczecinie od roku są
            nieobsadzone miejsca w pogotowiu ratunkowym. A spróbujcie znaleźć lekarza na
            zastępstwo.. Czasami zlituje się jakiś przedstawiciel medyczny który chce sobie
            przypomnieć pracę z pacjentem. I podobnie jest z pielęgniarkami. A kto widział
            pediatrę przed pięćdziesiątką?. NFZ zakontraktował 1 na województwo..
            Nasi pacjenci którzy wyemigrowali za granicę kurczowo trzymają się polskiej
            służby zdrowia będąc nadal tu zadeklarowani. Zaczyna występować nowe jak
            dotychczas zjawisko zapisywania się Niemców do polskiego systemu zdrowotnego.
            Wprawdzie jeszcze są problemy z brakiem PESELU do rozliczeń z NFZ ale jest to
            już stopniowo przezwyciężane. I nikt nie słyszał aby Polacy którzy kupili domy w
            Niemczech a pracują w Szczecinie rezygnowali z polskiej służby zdrowia.Jakoś nie
            słyszałem lamentu lekarzy że zabierają im "państwową" przychodnię na
            Piłsudskiego. Prywatni specjaliści najczęściej mają własne gabinety i im
            specjalnie nie zależy aby przyjmować na umowę z NFZ. NFZ mało płaci a nie stać
            go na wykupienie tylu porad aby zlikwidować kolejki. A czekanie w kolejce
            zachęca pacjentów do płacenia za poradę z własnej kieszeni.
            Obecne strajki to nie jest problem lekarzy. Oni tak czy inaczej będą zarabiali
            coraz lepiej. I nawet "wcielenie w kamasze" tego nie zmieni.Te strajki miały w
            zamyśle wywołać poważną rozmowę na temat całej służby zdrowia, kierunków jej
            rozwoju, sposobów limitowania usług, finansowania, ewentualnej prywatyzacji. Z
            taką propozycją lekarze zwracali się do rządu na początku roku. Spotkali sie
            jedynie z obojętnością. Stąd pozostał jedynie postulat płacowy jako reakcja na
            lekceważenie
            • Gość: DOMEKTOMEK Wreszcie sensowna wypowiedż IP: 213.241.46.* 07.07.07, 10:57
              Przed kilku laty byłem na szkoleniu w Szczecinie.Tam na wizytę u specjalisty
              czeka się 3 lata,bowiem większość pracuje w Niemczech. W zachodnich
              województwach dyrektorzy muszą lekarzom lepiej płacić,gdyż alternatywą jest
              zamknięcie szpitali i przychodni.Skoro rząd nie potrafi sam rozwiązać problemu
              służby zdrowia,niech czerpie wzorce z innych krajów.Dodam tylko że w Polsce na
              leczenie wydaje się 4% PKB a w Niemczech 14% PKB.
              • beatrix13 pielęgniarki żądają 80% nadwyżki z NFZ dla siebie 07.07.07, 11:12
                więc drodzy pacjenci pożegnajcie się z jakimkolwiek leczeniem do końca roku ,bo
                limity juz wyczerpane na większość procedur specjalistycznych i
                rehabilitację ,a na ponadlimitowe NFZ nie zapłaci ,bo na pensję dla
                trzaskających butelkami przeznaczy;

                BIEDNY TO PACJENT JEST W TYM KRAJU
      • Gość: zzx na państwowym o wiele za dużo! sprywatyzować! IP: *.aster.pl 08.07.07, 20:03
        ;-)
    • Gość: zed socjalizm IP: 62.87.184.* 07.07.07, 07:20
      1. większość kapitalistycznych krajów dba o ludzi, w których dużo zainwestowano
      , zarówno czasu jak i pieniędzy, i stara sie tworzyć warunki, aby te osoby do
      siebie przyciągać z zewnątrz (gotowy towar, bez kosztów przygotowania). innymi
      słowy - doceniany jest czynnik ludzki, człowiek i jego potencjał i umiejętności.
      zaleznie od ich wartości - takie dostaje wynagrodzenie. jak jest w naszym kraju
      - widzimy.

      2. w wielu kapitalistycznych krajach liczy się publiczne pieniądze - skoro
      państwo zainwestowało kilkadziesiąt tys. euro lub usd w wyszkolenie specjalisty
      (inżyniera, urzędnika, pilota, lekarza) to da mu na tyle dobre warunki pracy i
      płacy, by go zachęcać do rozwoju i pracy dla społeczeństwa. wyjazd takiej osoby
      z kraju to strata pieniędzy - a jego praca szybko zwróci społeczeństwu koszty
      (przez generowanie zysków, podatki). przykład - przyspieszenie wzrostu
      gospodarczego w Wielkiej Brytanii po polskim "mini-potopie"

      3. pieniędzy przeznaczonych na wykształcenie specjalisty w publicznym systemie
      edukacji nigdy nie zobaczymy, gdyż gdyby nie poszły na edukację, poszłyby np.na
      wyższe zarobki urzędników. warunkiem szybkiego rozwoju gospodarczego jest
      odpowiedni poziom nakładów na naukę (badania i rozwój).

      4. fakt z historii. gdy armia czerwona zajęła wschodnią część Polski w 1939roku
      NKWD aresztowała i wymordowała tzw. inteligencję (nauczycieli, oficerów,
      lekarzy, urzędników). to samo robiono w samym ZSRR (zainteresowanych odsyłam do
      I tomu Archipelagu Gułag). wiara w to, że liczy się lud pracujący, a nie
      jednostki. poza Kubą i Koreą Północną - socjalizm nigdzie nie przetrwał.

      może czas sie obudzić i wyrwać z tego socjalistycznego myślenia. jeśli zaczniemy
      realnie liczyć koszty, co bardziej się nam, jako społeczeństwu opłaca, czy wciąż
      pompować coraz większe pieniądze w szkolenie specjalistów, którzy wyjadą
      zagranicę i tam będą tworzyć PKB, czy może stworzyć tym specjalistom (fizykom,
      matematykom, lekarzom, pilotom, budowlańcom) odpowiednie warunki pracy tu i
      teraz. jak tego nie zrobimy - ehh.. co tu pisać - kto ostatnio zlecał remont
      mieszkania lub jakąś budowlankę wie o co chodzi - rzetelnych fachowców można
      policzyć na palcach jednej ręki (ci dobrzy wyjechali lub są szefami swoich firm
      i sami nie robią) - a tyle osób się tym zajmuje.
      trzeba liczyć - uwzględniając czynnik ludzki.
      • Gość: zzx Re: socjalizm to państwowa służba zdrowia! IP: *.aster.pl 08.07.07, 20:04
        ;-)
    • Gość: zyx Wstyd mi za lekarzy - ;(;(;( IP: *.toya.net.pl 07.07.07, 08:44
      A co z pozostałą częścią społeczeństwa, ma iść i zakładać miasteczka namiotowe
      żądając podwyżek faktycznie nie mają co do garnka wsadzić i klepią biedę.
      Ludzie lekarzom się w głowach poprzewracało widząc ze już nie mogą wziąć na
      boku, bo są nagonki - zaczęli się bać. Źródło dochodów wyschło, ale te
      samochody i te wille trzeba z czegoś utrzymać a pensja to za mało, więc
      wymyślili strajk.. Wiadomo ze służba zdrowia jest chora, ale teraz to już
      paranoja, bo w całości zagadnienia nie liczy się dobro pacjenta tylko ludzi w
      nim pracujących, na których my ciężką pracą się składamy. Społeczeństwo widzi
      obłudną i fałszywą biedę lekarską, a ludzie bardzo chorzy często muszą
      korzystać z prywatnych gabinetów, bo ten sam lekarz za państwowe pieniądze w
      poradni nie chce człowiekowi pomóc, wstyd mi za lekarzy. Całe szczęście ze
      jeszcze oprócz tych lekarzy, którzy żyją kosztem nieszczęścia ludzkiego można
      spotkać lekarza z prawdziwego powołania, których serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: DOMEKTOMEK Re: Wstyd mi za lekarzy - ;(;(;( IP: 213.241.46.* 07.07.07, 11:14
        Twoja wypowiedź jest bardzo emocjonalna.A ja chciałbym aby w 18 lat po zmianie
        ustrojowej Polska zaczęła przypominać coraz bardziej rozwinięty kraj
        zachodnioeuropejski niż Białoruś czy Rosję.Tylko że do tego potrzeba odważnych
        zmian systemowych , tych w szeroim pojeciu.Z gruntowną restrukturyzacją i
        okrojeniem administracji oraz ograniczenia opiekuńczości państwa.Jak sugeruje
        nam Unia,bez takich zmian dalszy roawój naszego kraju jest niemożliwy.Rzecz w
        tym że nasze rządy boją sie pójść dalej w reformach.Stąd mn.oddolne protesty
        lekarzy.Pielęgniarki strajkując już załatwiły sobie podwyżkę.Siatka płac w
        Służbie Zdrowia jest tak spłaszczona że w wielu przypadkach bedą zarabiały
        więcej niż lekarze.Ale my w odróżnieniu od pielęgniarek domagamy się również
        zmian systemowych,a to się rządzącym nie podoba.
      • Gość: filut Re: Wstyd mi za lekarzy - ;(;(;( IP: 82.146.248.* 09.07.07, 09:14
        zyx-masz całkowitą rację.A co z emerytami-do likwidacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka