sibeliuss
02.07.08, 10:16
Ileż fałszu, zakłamania i obłudy kryło się w każdym czynie i każdym
słowie księdza Romana ze Stargardu Szczecińskiego. Stojąc na
ambonie, wygłaszał płomienne kazania i pouczał wiernych, jak mają
żyć. Ale poza murami kościoła objawiało się jego drugie, potworne
oblicze. Bo – jak twierdzą policyjni śledczy – duchowny przez ponad
dwa lata gwałcił 15-letnią dziś dziewczynę. W szokującym materiale
dowodowym można wyczytać, że kapłan zmuszał nastolatkę do seksu
groźbami i szantażem. "Fakt" podaje nowe szczegóły tej szokującej
sprawy.
wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title,Ksiadz-gwalcil-dziecko,wid,10112037,wiadomosc_prasa.html