szlachcic
27.10.09, 08:31
Wlasnie skonczyl sie rok 2008 i mamy bilans.
Za G. Pomorska
"Zdaję sobie sprawę, że nie jest to bilans, który musi się podobać,
ale to solidna baza, na której można budować bilans spółki” - pisze
bydgoskim radnym Krzysztof Wojtkowiak, prezes portu."
Prezes ma racje, dalsza rozbudowa dlugow zapewne pojdzie sprawnie
"Prezes Wojtkowiak w rozmowie z "Pomorską” wydaje się być
zdenerwowany, ale mówi, że wreszcie zaczął robić w spółce porządek."
dobrze ze sie przyznaje ze tego porzadku nie robil dotychczas
nasuwa sie tez pytanie kiedy porzadek bedzie bo robic porzadek mozna
dlugo zwlaszcza ze pensyjka prezesa jest pokazna
"- Jako biegły rewident mogę zapewnić, że portowi lotniczemu nie
grozi upadłość - mówi Edward Hartwich, wicemarszałek województwa. -
Ale trzeba pamiętać, że to jest zwyczajna spółka prawa handlowego..."
sprawa jest prosta. niech miasto Bydgoszcz ureguluje dlug lotniska
Ja sie tak zastanawiam, dlaczego z takim opoznieniem podaje sie
takie kluczowe wiadomosci, widac jednoznacznie ze wszyscy sa
zaskoczeni.
No ale zapewne za rok 2009 bedzie lepiej, bilans poznamy przed
sylwestrem 2011