Dodaj do ulubionych

Apokryf o moście autostradowym w Toruniu

09.12.09, 00:15
Tak się zebrałem i postanowiłem opowiedzieć historię którą już znacie na nowo
i inaczej:)

Głównym bohaterem jest
Bernard
Kwiatkowski
, znany przede wszystkim z opowieści o zmianie lokalizacji
mostu na ten w ul.Wschodniej. Zmiana nie była poparta żadnymi merytorycznymi
opracowaniami fachowców, była wbrew istniejącemu studium wykonalności. Firma
KABO znajomej pana Kwiatkowskiego kupiła od miasta grunt za 167 tys zł w roku
2005, gdy urząd miasta pełną parą grzał już w lokalizację na Wschodnią. Dziś
odsprzedała go za 1.96 mln zł. W cztery lata zarobiła ponad 1000%.

Ale Bernardowi Kwiatkowskiemu zawdzięczamy również drugi most który powstał w
Toruniu, most autostradowy.

Kwiatkowski był wojewodą toruńskim na początku lat 90-tych i podjął decyzję o
budowie tego odcinka autostrady.

W jednej ze swych wypowiedzi (zdaje się że w którejś z audycji dostępnych na
stronie most.torun.pl) Kwiatkowski opowiadał, że most nie powstałby w Toruniu
bo miał być we Ciechocinku czy Włocławku (już nie pamiętam).

(ten post jest zlepkiem różnych informacji które teraz zbieram ale nie jestem
w stanie przytoczyć źródeł).

Kwiatkowski mówił też że sama budowa A1 była mocno wątpliwa, bo w czasach
przygotowywania opracowań wskazywano, że ta droga nie będzie miała tak dużego
natężenia ruchu które by uzasadniało jej budowę. Faktycznie, ruch w osi W-Z
jest o wiele większy.

==========================================


Sporo sensu ma jednak ta uwaga o tym, że most na A1 przez Wisłę miał
przechodzić w Ciechocinku (czy Włocławku).

Wówczas DK1 znalazłaby się po jednej stronie Wisły, a A1 po drugiej.

Toruń nadal byłby blisko autostrady, być może węzeł Lubicz znajdowałby się w
tym samym miejscu co teraz, między miejscowością Lubicz a Toruniem.


...ale wówczas nie mielibyśmy mostu autostradowego, tylko most w ciągu drogi
ekspresowej S10.

Most darmowy.

Most autostradowy powstałby zaś być może gdzieś w miejscu przyszłej zapory na
Wiśle... Być może autostrada leżałaby na zaporze, choć raczej trudno wyobrazić
sobie taką konstrukcję. Ale kto wie.

Ciekaw jestem czy można było wrócić do takiej koncepcji zanim wystartowano z
budową odcinków A1 na pn i na pd od Torunia.

Ciekawe, czy można by było lub czy warto byłoby do nich wrócić.

Mamy most autostradowy. Był bezpłatny przez 25 lat, teraz będzie płatny przez
kolejne 25 czy 30 lat.
Obserwuj wątek
    • hecer Torrr alias jojujacy 09.12.09, 07:47
      niektórzy mają wyraźny problem by ruszyć głową, a podejmowany przez nich w tym
      celu wysiłek powinien za każdym razem alarmować Zespół Reagowania Kryzysowego...

      Żeby daleko nie szukać, oto jeden z pomysłów:

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=389562&page=75
      Kolejny to przeniesienie funduszy z S5 na most w Toruniu.

      ---------------------------


      Problem węzła w Czerniewicach między DK1 a S10 (bo o to nam chodzi - żeby ten
      węzeł został) a także problem odpłatności za most można było załatwić zupełnie
      inaczej - zostawiając A1 na drugi brzeg Wisły i przerzucając na przeprawie w
      okolicach Ciechocinka czy Włocławka.

      Wówczas układ drogowy pozostałby po staremu: trasa poligonowa S10 z węzłem
      trąbka S10/DK1, bezpłatna.

      Wjazd na A1 (węzeł A1/S10) - gdzieś między Złotorią a Lubiczem.

      Kto wie, gdyby nie tempo budowy autostrad które wymusza zaniechania, być może
      dałoby się zbudować próg na Wiśle, który ma wzmocnić tamę we Włocławku, a na nim
      autostradę.

      Ale budowa dróg jest takim priorytetem że nie udałoby się powiązać inwestycji;
      poza tym korzyści finansowe byłyby chyba nieznaczne, a koszty zwłoki - istotne.
      Być może skorzystałoby środowisko - bo zdaje się że dolinę Wisły poprzecina
      kilka znacznych obiektów w kuj-pom...

      - most A1 w Grudziądzu
      - most A1 w Toruniu
      - drugi most drogowy w Toruniu
      - II stopień wodny
      - być może most na "drodze ekspresowej między Bydgoszczą a Toruniem" (okolice
      Solca?)
      - trzeci most w Toruniu? (10 kadencja Zaleskiego?, matrix-reinkarnacja?)

      • hecer śmiech przez łzy 09.12.09, 07:57
        tu toczy się pewna dyskusja nad tą kuriozalną propozycją:

        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=389562&page=82
        odpowiedź jest taka: Pudło i 3 razy "Nie".

        ale czego się spodziewać po gościu, który nie umie porównać Decyzji o Warunkach
        Zabudowy i Zagospodarowania Terenu do Pozwolenia na Budowę; myli stan prawny
        dotyczący ochrony środowiska i realizacji inwestycji drogowych z 2001 z tym z
        2008 roku; nie wie w jaki sposób w polskim prawie funkcjonuje unijna dyrektywa,
        itd, etc...

    • hecer A1/S10 09.12.09, 09:46
      Gdyby A1 szła prawym brzegiem Wisły, wówczas węzeł S10/DK1 w Czerniewicach
      pozostałby z grubsza bez zmian, natomiast węzeł S10/A1 znalazłby się na prawym
      brzegu Wisły, mniej więcej na wysokości wsi Kopanino nad Drwęcą (za Złotorią).


      img192.imageshack.us/img192/6962/a1wsch.jpg

      Zamiast więc budować most autostradowy, BYĆ MOŻE powinniśmy byli zabiegać o most
      na drodze ekspresowej S10.

      Ten most powstałby już w latach 90-tych (w tym samym czasie) zaś trasa
      poligonowa powstałaby również w tym samym czasie (ok. 2004 roku).

      Wraz z budową A1 (teraz) mogłaby ruszyć budowa odcinka S10 między węzłem A1 a
      Dobrzejewicami.

      Wówczas korzystny byłby również łącznik między drogą ekspresową a Złotorią, do
      drogi wojewódzkiej 654 (również na obrazku).

      Węzeł Lubicz na A1 również by powstał, między A1 a DK80 (trasa Bydgoszcz-Toruń
      prawym brzegiem Wisły, przez Przysiek). Dziś jest to węzeł DK80-A1-S10.

      Korzystne byłoby również odsunięcie drogi od Drwęcy a więc połączenie drogi 657
      (między Lubiczem Górnym a Złotorią) z S10.

      Taki układ drogowy miałby chyba jednak większy wpływ na środowisko, ponieważ
      tereny na prawym brzegu za Osiekiem są bardzo odludne. Lasy co prawda nie są
      naturalne (to taki przemysł pt. Lasy Państwowe, czyli bardzo dochodowy biznes
      nie mający wiele wspólnego z ekologią i ochroną ekosystemów), ale właśnie
      okolice Kępy Zielonej po drugiej stronie Wisły naprzeciwko Ciechocinka są bardzo
      dziewicze.

      ..................

      Coś mi się wydaje, że dyrektor Kwiatkowski miał nieoceniony wkład w rozwój
      krajowej sieci drogowej, zarówno jako wojewoda jak i później, podczas pracy w
      Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad oraz Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
      w Bydgoszczy.

      Ach, polityka...
      • hecer bezpłatny most 09.12.09, 09:50
        w tym układzie drogowym, którego mapkę wkleiłem powyżej "most autostradowy"
        czyli most Armii Krajowej pozostaje nadal bezpłatny jako most na drodze
        ekspresowej, zapewnia połączenie między Czerniewicami, Złotorią i Lubiczem.

        Oczywiście jest to wariant droższy, choćby ze względu na konieczność budowania
        dodatkowego mostu przez Wisłę na A1 (oprócz tego na S10).

        A1 nie przebiega równolegle do DK1, co ma swoje wady i zalety. Wadą jest
        uciążliwy wpływ na środowisko.
      • hecer ups 09.12.09, 10:09
        na mapce dróg jest taki błąd, o który nie pomyślałem rysując sobie kreski na mapie:

        - ustawa o drogach a przede wszystkim rozporządzenie o klasach dróg wyznacza
        parametry autostrady i drogi ekspresowej min. odległość między węzłami (w
        terenie zabudowanym i poza nim). Tutaj węzły są zbyt blisko siebie (A1/S10, a
        przed nimi i zanim dwa węzły na S10).

        • hecer to może tak 09.12.09, 10:47





          img692.imageshack.us/img692/1365/a1wsch2.jpg

    • hecer more info 20.01.10, 17:38
      www.autostradaa1.pl/upload/box/files/raport-z60qv8.pdf
      Przebieg autostrady na odcinku Nowe Marzy - Czerniewice został częściowo
      zdeterminowany wybudowaniem w latach 90. ubiegłego wieku mostu autostradowego
      przez rzekę Wisłę koło Torunia, który wraz z około 11-kilometrowym odcinkiem
      autostrady, został powiązany z układem dróg krajowych i wojewódzkich w okolicy
      Torunia, umożliwiając jego objazd oraz przeniesienie ruchu tranzytowego poza
      centrum miasta.

      Poza lokalizacją mostu pod Grudziądzem przedmiotem wariantowania był przebieg
      korytarza autostrady przez Pojezierze Chełmińskie oraz miejsce i sposób
      przekroczenia Wisły pomiędzy Toruniem i Ciechocinkiem. Po wyborze lokalizacji
      trasy i zrealizowaniu mostu koło Torunia, przedmiotem wariantowania była
      konstrukcja mostu pod Grudziądzem wraz z dojazdami, rozwiązania projektowe
      przekroczenia doliny Wisły w rejonie Grudziądza, liczba i lokalizacja przejść
      dla zwierząt.

      Autostrada A1 na odcinku pomiędzy węzłami: Nowe Marzy i Czerniewice była poddana
      od 1995 roku procesowi oceny oddziaływania na środowisko przez Agencję Budowy i
      Eksploatacji Autostrad. W rezultacie zostały wydane prawomocne decyzje o
      ustaleniu lokalizacji autostrady, wykupiony pas terenu o szerokości około 100
      metrów na terenach rolnych i około 70 metrów na terenach leśnych, zostały
      zakończone badania archeologiczne oraz zostały wykupione tereny w pasie
      autostradowym.


      Bernard Kwiatkowski pracował w Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad, potem w
      GDDKiA. To on jest ojcem chrzestnym mostu autostradowego w Toruniu. Sam o tym
      mówił w mostowej audycji tak: "za moich czasów też mówiony o tym układzie
      drogowym (A1), że jest niemożliwy, bo most miał być w Ciechocinku".

      Zasadnicze różnice między wariantem, który przyjęto a wariantem z mostem w
      Ciechocinku są takie:

      - most na drodze ekspresowej w Czerniewicach jest bezpłatny - od Czerniewic do
      Dobrzejewic

      - S10 nie biegnie przez środek Lubicza Dolnego i Górnego gdzie praktycznie nie
      ma szans na spełnienie parametrów drogi ekspresowej (węzeł A1/S10, obok węzeł z
      DW552 na Grębocin, kawałeczek dalej skrzyżowanie z drogami w Lubiczu Dolnym,
      stromy podjazd doliną Drwęcy sprzeczny z wytycznymi dot. dróg ekspresowych,
      skrzyżowanie dróg w Lubiczu Górnym).

      - zdecydowanie lepiej byłoby mieć węzeł A1/S10 mniej więcej za Złotorią. Droga
      Toruń-Lubicz byłaby DK80, południowa obwodnica omijałaby Toruń w linii prostej

    • hecer mapka z lat 80-tych 20.01.10, 22:33

      Na tej mapce widać przebieg planowany przebieg autostrad i dróg ekspresowych:

      www.nowedrogi.pl/index.php?option=content&task=view&id=53&Itemid=117

      Wydaje mi się, że widać z tej mapy, że most na A1 znajduje się mniej więcej w
      połowie odległości między Toruniem a Włocławkiem (właśnie w Ciechocinku)

      Jest też most na drodze ekspresowej nr 10, w Czerniewicach.

      Na tej mapce charakterystyczne jest wygięcie trasy A1 w Toruniu w prawo, podczas
      gdy A1 przebiega wspólnie z S10 i wygina się w lewo w Toruniu (w Czerniewicach).
      • krokus09 Re: mapka z lat 80-tych 20.01.10, 22:58
        Tak się zastanawiam, czy to w życiu robisz coś więcej niż pisanie na forum.
        • hecer Re: mapka z lat 80-tych 21.01.10, 00:51
          a co byś chciał wiedzieć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka