Dodaj do ulubionych

czerwcowe pozdrowienia

01.06.06, 16:26
Świąteczne dzień dobry i słońce na dobry początek.
Obserwuj wątek
    • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 02.06.06, 21:44
      usypiają?!
    • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 03.06.06, 19:58
      Pozdrawiam cieplo, nareszcie,oby tak bylo dluuuuuuugo.
      • Gość: xyz Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 21:37
        zasypiaja, bo usypiasz sto100
        • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 04.06.06, 22:17
          Pozdrawiam, jednak deszczowo i chlodno:-(
          • the.better.man Re: czerwcowe pozdrowienia 04.06.06, 22:22
            Czerwiec, już bliziutko wakacji i mam nadzieje gorącej i słonecznej pogody.
            Pozdrawiam.
            • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 04.06.06, 22:27
              rzeczywiście, ja niedowalam.
              • chetor Re: czerwcowe pozdrowienia 05.06.06, 13:09
                Pozdrawiam Stóweczkę, jako i resztę bractwa z FB :)
                • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 05.06.06, 17:27
                  pozdrawiam, chociaż chłodnawo i słońce znowu za chmurą, szarą!
                  • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 06.06.06, 16:31
                    Bedzie dobrze, jeszcze czerwiec nam pokaze na co go stac:-))) Pozdrawiam
                    • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 06.06.06, 16:47
                      oby tylko czerwiec nie wpadł w kleszcze polityki,
                      bo dopiero zmrozi. Brrr, szkoda myśleć.
                      Albo rozgrzeje? Eeee, najwyżej pomaszeruje...
                      • the.better.man Re: czerwcowe pozdrowienia 07.06.06, 18:59
                        Ma być cieplutko w Czerwcu.. od Piątku zapowiadam oficjalnie ocieplenie ;-)
                        • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 07.06.06, 20:01
                          dzięki serdeczne zapowiadaczu!
                          W Toronto lało dzisiaj jak z cebra, wiosennie?
                          • chetor Re: czerwcowe pozdrowienia 10.06.06, 11:37
                            Mamy wiosnę, więc wszędzie polewa wiosennie ;-)
                            Pzdr
                            • the.better.man Re: czerwcowe pozdrowienia 12.06.06, 17:12
                              Zapowiadałem ocieplenie i jest ocieplenie ;-) ha!
                              • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 12.06.06, 18:00
                                witaj prawdomówny,
                                oby nie złotousty!
                                • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 14.06.06, 22:48
                                  He, zlotoustych ci u nas dostatek:-)a moze i nadmiar. Pozdrawiam serdecznie
                                  mile FB
                                  • Gość: olek Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:34
                                    nadmiar, nadmiar, jak okiem sięgnąć.
                                    Dobrze, że chociaż idzie lato.
                                    • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 19.06.06, 13:29
                                      Pozdrawiam w letnim klimacie, nareszcie, tylko te za obfite burze na poludniu:-(
                                      • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 20.06.06, 16:05
                                        Widze, ze sie wam dobrze wiedzie w tym ciepelku:-) pozdrawiam.
                                        • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 20.06.06, 18:52
                                          nam się kibicuje, albo chociaż ogląda,
                                          w tym ciepełku, chociaż podobno ma padać.
                                          Kiedy?
                                          • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 21.06.06, 20:40
                                            ot teraz, tylko leciutko, i świeci słońce.
                                            Lato!
                                            • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 22.06.06, 20:54
                                              Duusznoooo, parno, nie ma czym oddychac, po taaakiej burzy:-( Pozdrawiam
                                              • chetor Re: czerwcowe pozdrowienia 23.06.06, 08:49
                                                Wstań dzisiaj rano, jest fajnie i rzeźko :)
                                                Pozdrawiam FB
                                                • the.better.man Re: czerwcowe pozdrowienia 23.06.06, 13:17
                                                  Co jak co, ale dzisiejszy wieczór musi być pogodny.. ;-)
    • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 23.06.06, 17:07
      wakacje, znowu są wakacje!!!
      • Gość: Niko Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.06.06, 02:00
        A mnie sie wydaje,ze cale zycie to jedna wielka przygoda,jedne wielkie
        wakaaaacje. A moze ja zyje w innym w tym zludnym i platonicznym swiecie unoszac
        sie w swiadomosci ponad rzeczywistoscia. Ale skoro to sprawia przyjemnosc, to
        dlaczego by nieeee??? No tak, ale ile mozna tak samotnie bujac w oblokach.
        Musze poszukac sobie jakiego aniola, z takimi samymi skrzydlami do unoszenia
        sie nad swiatem skad bede obserwowal jak stoweczka wyczekuje 10 miesiecy i
        wzdycha do nastepnych dwumiesiecznych wakacji. Jest taka ladna piosenka pt. Fly
        me to the moon. Pofrun ze mna na ksiezyc, czy moze lepiej "Wez mnie w lot na
        ksiezyc". A moze to i dobra mysl? A poki co to zycze Wam udanych wakacji i
        goracego lata. I nie przepuscie zadnej okazji w zyciu, nawet i tych
        hedonistycznych, bo bedziecie pozniej zalowali tak jak Toja.
        • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 26.06.06, 17:09
          co do tych wakacji to byłabym chędna na codzienność,
          ale są niestety tylko latem. Zatem radujmy się!
          Dawniej piękne były na Partęczynach, teraz wszędzie, byle wakacje.
          • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 26.06.06, 20:22

            Ło matko, Nico, ja ciagle czegos zaluje, taka sorta:-) Pozdrawiam
            • Gość: Niko Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.06.06, 23:42
              Witaj Toja. Mosialem cos napisac, ze wywolac wilka z lasu. No i sie udalo.
              Pozdrawiam serdecznie.
    • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 27.06.06, 17:20
      i znowu coś się kończy. Teraz czerwiec.
      Za to lato jak się patrzy.
      • toja50 Re: czerwcowe pozdrowienia 28.06.06, 11:30
        Ciekawe czy to forum sie jeszcze obudzi, nawet ojciec zalozyciel juz tu nie
        wpada, wiec??? warto tu jeszcze zagladac? Pozdrawiam Nico i Sto
        • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 28.06.06, 17:27
          niestety Toju, te same obawy we mnie, a szkoda.
          Inni wcześniej się wycofali, cichaczem zresztą.
          Syndrom czasaów? Pozdrawiam.
          • Gość: Niko Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.06.06, 13:18
            Ja wciaz tu zagladam, chociaz nie pisze juz tak duzo,bo tu letergiczne reakcje,
            albo ich wcale nie ma. No ale coz wstalem rano o 6 stej i zaraz udaje sie na
            lekki bieg. Padalo cala noc, ale jest cieplo po blyskawicach burzy. Nie wiem
            dlaczego, ale burza powoduje u mnie zasypianie kompletne, zapadanie w sen jak
            kamien, jak to sie mawialo kiedys. Po tym sniadanko, rzucenie okiem na prase no
            i znowu te szczepanikowskie..."pojde droga gdzie w daleki swiaaat...? czyli
            podroz, ale za to obiecuje sobie dzisiaj wrocic wczesniej do domu, moze nawet
            potelefonuje po Europie, Polsce i Poludniowej Ameryce, a konkretniej do
            Ekwadoru. Wybieram sie i wybieram tam, az w koncu musze poleciec. Zaprasza mnie
            tam kolega, ktory prowadzi praktyki, jak i jest wspolwlascicielem sporego
            zespolu klinik, o roznych specjalnosciach. A teraz, z rana panuje taka
            ogluszajaca cisza. Czyzby to odizolowanie sie szczelne scianami domu bylo az
            tak zupelne, celem zabezpieczenia systemu ochladzajacego? Byc moze, byc moze,
            ale chcialoby sie do tych polskich gor, do dobrzynskich Obor, do tych lasow i
            jezior, rzek, fauny i flory. Wstapic do Brodnicy,Bachotka Bydgoszczy, Torunia,
            Grudziaca, Poznania i tam gdzies na lonie przyrody zatopic sie w glebokich
            trawach i zytach. Ogladac i sluchac spiwu zawieszonych w powietrzu skowronkow,
            podziwiac habry, mlecze i bole oczy. Posluchac starszej kolezanki, ktora tak
            romantycznie malowala kiedys nieistniejacy juz swiat piosenka "jada wozy
            kolorowe...." To tyle z samego ranka, aby nie pozwolic, zeby ta strona wymarla.
            Pozdr. Niko
            • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 29.06.06, 19:15
              i ja dzisiaj wędrowałam po łąkach w sąsiedztwie,
              maków i chabrów, a także rumianków moc.
              Rolnicy nie sieją już tyle chemii co dawniej, i dobrze.
              Barwnie i kolorowo, a jaki spokój i zapachy lata.
              Nie wspominaj Niko, zobacz.
              Czy ktoś do nas dołączy?
    • Gość: toja Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.06, 20:17
      Na wedrowke po lakach i owszem, na kimanko podczas burzy nie,lubie wtedy tak
      sobie patrzec przez okno, oczywiscie zamkniete, i dumac o niczym:-) Pozdrawiam
      Was oraz wszystkich Pawlow i Piotrow. Na zdrowie!
      • Gość: Niko Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.06.06, 21:22
        Dziekuje Ci stoweczko. Nie wiem dlaczego, ale zawsze myslalem, ze chabry pisze
        sie samo h i najchetniej przeczytalbym to wlasciwe jako czabry, bo az sie taka
        wymowa cisnie na jezyk. Jeszcze sprawdze, zeby sie zupelnie przekonac w
        slowniku agielsko-polskim, bo taki tylko mam w komputerze i jest natychmiast
        pod reka. Chaber to corn flower (zbozowy kwiat), a czarny chaber to Knapweed,
        czyli chwast z pagorka. Wlasnie tego slownika uzywam czesto jak mam watpliwosci
        co do polskiej wymowy. Wiec od dzisiaj nie bedzie juz w moim zyciu zadnych
        habrow. Beda tylko same niebiesciutkie, jak Twoja sukienka, czy kostium bikini,
        albo kapelusik Toja, Chabry. O ile pamietam to z chabrow mozna bylo robic wino.
        A moze sie myle. Pozdrawiam Serdecznie. Niko
        Ps.
        • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 30.06.06, 10:06
          a propos tego wina z chabrów, pisałeś już wcześniej.
          Ja tego nie znałam, ale rozesłałam wici wśród znajomych i potwierdzają
          sporządzany z kwiatków, w butelce, napój zwany chabrowym winem.
          Cóż to musiał być za rarytas i jakie zostawił wspomnienia lata, wakacji.
          Czy tak czarowny jak w "Jeżynowym winie" Joanne Harris?
          Szczypta magii, albo chociaż powiew czaru?
          • Gość: Niko Re: czerwcowe pozdrowienia IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.06.06, 19:12
            Duzy powiew czaru ze szczypta magii w postaci platkow z czarnego chabru. Wiec
            ten czarny Orfeusz nadaje napojowi szczypte zdrowego mistycyzmu, a sama moc
            tego napoju wywoluje intelekt o niezwyklej sile, wywodzacy sie z aktywnosci
            sexhormonu dehydroepandrosteronu, co w skorcie mozna by nazwac DHEA. Cos w
            rodzaju Malego Blekitnego Kwiatka o Dziwnej Mocy, w ktorym to kwiatku znajduje
            sie rodzaj owego skladnika o nazwie DHEA. Intelekt, jak intelekt, rzecz
            nabyta, bo wszakze czlowiek nie rodzi sie z wiedza nabyta jak jakis Platon, czy
            inny nawiedzony, jak tylko czlowiek zrodzon z pojemnoscia do wszelakiego
            intelektu, czy wogole do aktywnego myslenia. Wiec intelkt nie tylko trzeba
            trenowac, ale rowniez go ciaaaaagle uzupelniac siegajac po coraz to nowe
            wyzyny. Ach te platki chabrow, czy wogole kwiatki, a zwlaszcza platki roz z
            kropelkami rosy. Ile one same wywoluja imaginacji i pozadan. Natura jednak ma
            silny wplyw na zmysly czlowieka, na rajskie obrazy w myslach jego. Aby jednak
            rzadzic Natura, trzeba przestrzegac jej prawa, jak mawial oswieceniowy,
            brytyjski filozof. Kiedys, pani od biologii, przesympatyczna i bardzo etyczna
            kobieta krytykowala ta ludzka Nature pozadan, ktora Stworca nas obdarzy i
            uwazala zdolnosci czlowieka do fizycznego kochania jako cos zwierzecego. Krew
            wtedy mi sie ze zlosci na ta skad innat przemila profesorke, gwaltownie
            burzyla. Zwierzeta to robia cyklicznie i instyktownie. Czlowiek musi
            towarzyszyc wyobraznia, zeby fizyczny akt tak mial sens i fenomenalna wymowe
            bez granic. Chociaz tak poprawdzie i czlowiek potrafi pod tym wzgledem byc
            wyjatkowym bydlakiem. Dobrze, ze sa to jednak li tylko wyjatki a nie reguly.
            Wciaz w czlowieku zawsze nadzieja, aby sie wznosil na coraz to lepsze kulturowo
            i cywilizacyjnie, poziomy. To taka moja niesforna inwokacja na dzisiaj, ktora
            bym nazwal Oda do Stoweczki.
            • sto100 Re: czerwcowe pozdrowienia 30.06.06, 19:59
              i z tą miłą inwokacją kończymy czerwiec.
              • hrabia_potocki Re: czerwcowe pozdrowienia 02.07.06, 14:34
                juz lipiec?;-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka