Dodaj do ulubionych

A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy

29.01.10, 12:21
Smieszy mnie ta cala sprawa. Przedewszystkim ponizajace jest ze na decyzje o
lokalizacji wojska maja wplyw lokalni politycy ;/ Przeciez to zenujace - co
maja wladze samorzadowe do wojska. Po drugie jest to kolejna sprawa ktora
pokazuje jak funkcjonowac bedzie "metropolia" - czyli wyrywanie sobie nawzajem
"kąsków", walka o bazy, drogi, kazda zlotowke - totalny brak wspolnych dzialań.

Zamiast dogadać się i ustalić wspolne dzialania i lobbowanie to tutaj walka
tak naprawde o nic - o orkiestre ? o jakas szkółkę ? ;/ i to jest metropolia ?

Logicznie patrzac Bydgoszcz zawsze byla bardziej wojskowym miastem niz Torun.
Tutaj chyba nie ma co gadac. Faktycznie miasto stracilo sąd garnizonowy.
Jednak nalezy patrzec na to wszystko zupelnie inaczej.

Jezeli faktycznie chcemy (albo chcecie, bo bydgoszczanie chyba niekoniecznie)
tworzyc tą metropolie to nalezy na takie "krajowe" i "rzadowe" sprawy patrzec
razem tj. RAZEM stracilismy sąd garnizonowy, razem straciliśmy orkiestrę, i
teraz RAZEM zyskujemy bazę. Może czas zaczać patrzeć na te dwa miasta jako na
cos jednego i w rowny sposob jakos dzielic rozne dobra.
Obserwuj wątek
    • matomato Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 13:31
      Mamy tego dosyć !!!! ludzie (politycy) opamiętajcie się!!!
    • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 13:52
      bartdab napisał:

      Logicznie patrzac Bydgoszcz zawsze byla bardziej wojskowym miastem
      niz Torun.


      Zawsze? Raczej gdzieś od czasów przyjścia 'czerwonych' :)
      • muvon200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 14:25
        > Zawsze? Raczej gdzieś od czasów przyjścia 'czerwonych' :)

        Tak tak, te koszary z początku wieku XX to komuniści wybudowali. Cały kompleks w
        okolicach Gdańskiej i lotnisko wojskowe też czerwoni. Jak Wam wpili te bzdury?
        Chyba z mlekiem matki to wyssaliście. Bydgoszcz czerwona Toruń inteligencki i
        mieszczański hahahahahahahaha bzdura na kółkach.
        • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 14:51
          muvon200 napisał:

          > Tak tak, te koszary z początku wieku XX to komuniści wybudowali.
          Cały kompleks
          > w
          > okolicach Gdańskiej i lotnisko wojskowe też czerwoni. Jak Wam
          wpili te bzdury?
          > Chyba z mlekiem matki to wyssaliście. Bydgoszcz czerwona Toruń
          inteligencki i
          > mieszczański hahahahahahahaha bzdura na kółkach.

          Kolejna mądra bydgoska głowa, która uważa, że historia rozpoczęła
          się dopiero w XIX w. Dla Bydgoszczy owszem, ale dla Torunia kilka
          wieków wcześniej. I razem z tym wojskowośc Torunia.
          • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 19:07
            Uważam ,że dla Bydgoszczy tak samo rozpoczęła się historia...W końcu Bydgoszcz
            za czasów krzyżackich była twierdzą.... Bromburg...
            • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 23:47
              lenovo200 napisał:
              > Uważam ,że dla Bydgoszczy tak samo rozpoczęła się historia...W
              końcu Bydgoszcz
              > za czasów krzyżackich była twierdzą.... Bromburg...

              Na szczęście twoje "uważam" nie zmienia stanu wiedzy historycznej.
              • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 10:38
                Cóż nie każdy musi mieć taka "wieka wiedzę" jak ty ,ale to co napisałem to
                prawda. Dużo osób nie wie ,że kiedyś Bromberg to był Brombur. Nazywana od zamku
                ,którego już nie ma...Na szczęście twoje zdanie na temat mojej wiedzy
                historycznej mnie nie interesuje..
                • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 10:38
                  Mała pomyłka " Bromburg"
                • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 15:36
                  lenovo200 napisał:
                  > Na szczęście twoje zdanie na temat mojej wiedzy
                  > historycznej mnie nie interesuje..

                  A jednak interesuje, skoro kontynuujesz temat :-)
                  • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 17:05
                    Raczej wyśmiewam.... od początku to robiłem... cofaniem się tych kilka wieków ......
            • tapry Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 21:46
              idź świnio do szkoły.
          • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 22:46
            Kolejna mądra bydgoska głowa, która uważa, że historia rozpoczęła
            > się dopiero w XIX w.


            nic takiego muvon nie twierdzi...pokaz cytat....



            Dla Bydgoszczy owszem


            proponowalbym uzupelnienie podstawowych informacji z historii nim
            sie wypowiesz....



            ale dla Torunia kilka
            > wieków wcześniej.


            dla bydgoszczy rowniez....



            I razem z tym wojskowośc Torunia.



            wybacz, ale w sredniowieczu wojskowosc istniala tez w bydgoszczy,
            wiec argument slaby....poza tym np takie gniezno ma wojskowa
            historie dluzsza o kilkaset lat od torunia i jakos to nie powod by
            tam byla ta jednostka....
        • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 15:01

          muvon200 -poczytaj sobie troszke na ten temet. Ja nie pisze ze
          bydgoszcz jest czerwona tylko ze czerwoni przeniesli np POW do
          bydgoszczy w 1947. :) Nie tylko POW zresztą przeniesli.



          • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 15:07
            buckshot napisał:

            > Ja nie pisze ze
            > bydgoszcz jest czerwona tylko ze czerwoni przeniesli np POW do
            > bydgoszczy w 1947. :) Nie tylko POW zresztą przeniesli.
            >
            > W 47 to może nie pamiętasz ale było tak w Polsce jak rozkazał tow. Stalin a we
            Wrocławiu zlikwidowali nie dawno SOW ale nikt pracy nie stracił bo utworzyli
            dowództwo Wojsk Operacyjnych
            >
          • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 22:47
            muvon200 -poczytaj sobie troszke na ten temet. Ja nie pisze ze
            > bydgoszcz jest czerwona tylko ze czerwoni przeniesli np POW do
            > bydgoszczy w 1947. :) Nie tylko POW zresztą przeniesli.



            co nie zmienia faktu, ze bydgoszcz wojskiem stala duzo wczesniej...
            • vojnik Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 23:07

              tyle tylko, ze nie w tej skali, znaczeniu i randze...

              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:22
                tyle tylko, ze nie w tej skali, znaczeniu i randze...


                to zalezy jaki okres porownujemy...
                • vojnik Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:42
                  arafat11 napisał:

                  > tyle tylko, ze nie w tej skali, znaczeniu i randze...
                  >
                  >
                  > to zalezy jaki okres porownujemy...

                  uwazasz zatem ze kiedykolwiek w przeszlosci Bydgoszcz byla
                  tak "hojnie obdarzona" w instytucje lub/i jednostki wojskowe co
                  obecnie?

                  ciekawe...

                  ps. okres peerelu i zaborow "z urzedu" pomin...
                  • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:06
                    ps. okres peerelu i zaborow "z urzedu" pomin...



                    ciekawe dlaczego? bo wtedy torun slabiej stal? no i dlaczego mam
                    omijac ostatnie 200 lat, czas ksztltowania sie nowoczesnej
                    wojskowosci?
                    chcesz sie chwalic, ze 500 lat temu mieliscie paru wojakow wiecej?
                    • vojnik Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:51

                      arafat, mam propozycje, sprobuj choc przez ten moment traktowac
                      siebie powaznie, w zyciu prywatnym niekoniecznie, ale tu na tym
                      forum chociaz...

                      caly czas czekam na jakies przyklady, dowody na to ze Bydgoszcz w
                      przeszlosci "wojskowoscia stala" w choc zblizonym potencjale co
                      obecnie. twierdziles ze takie okresy byly wiec je wskaz.
                      nie wiem,moze u Was kiedys jakis hetman rezydowal, mial swoja
                      kancelarie ;)

                      a odwolywanie sie do historii najnowszej jest po prostu smieszne.
                      ...ale rozumiem, ze na bezrybiu i rak ryba, wiec chwal sie pruskim
                      zoldactwem skoro brak Ci argumentow ;), no i oczywiscie ludowym
                      wojskiem polskim....


                      • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 22:29
                        a odwolywanie sie do historii najnowszej jest po prostu smieszne.
                        > ...ale rozumiem, ze na bezrybiu i rak ryba, wiec chwal sie pruskim
                        > zoldactwem skoro brak Ci argumentow ;), no i oczywiscie ludowym
                        > wojskiem polskim....



                        jezeli dla ciebie historia najnowsza to XIX wiek to faktycznie nei
                        mamy o czym gadac...

                        nop i dalej nie wiem dlaczego mam pomijac ostatnie 200 lat...bo
                        tobie tak pasuje? powazny jestes?
                        • vojnik Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 09:07

                          ponawiam pytanie..

                          które okresy, czasy z dziejow Bydgoszczy miales na mysli?....ktore
                          sa porownywalne z obecnymi?

                          pisales ze sa, wiec je wskaz i uzasadnij wybor.

                          ps. mozesz brac pod uwage okres zaborow i peerelu ;)
                          masz przedzial: lokacja 1346 - upadek komuny 1989
                          • vojnik Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 09:16

                            sorki, potege bydgoskiej wojskowosci w czasach komuny nie musisz
                            udowadniac...rzecz potocznie znana ;)
                            • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 22:19
                              czyli masz odp na swoje pytanie...;-)
                          • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 22:24
                            które okresy, czasy z dziejow Bydgoszczy miales na mysli?....ktore
                            > sa porownywalne z obecnymi?


                            ciezko porownywac skoro w roznych okresach istniala rozna struktura
                            armii itp...w zwiazku z tym np w XIX wieku nie bylo wielu
                            instytucji, ktore sa dzis...

                            wiec masz racje,ze nie wykaze Ci,ze np dzis jest w bydgoszczy tyle
                            jednostek i instytucji wojskowych o takiej randze a kiedys bylo tyle
                            ( bo inna byla struktura i organizacja armii, nie bylo chociazby
                            NATO)


                            ale mozna spokojnie stwierdzic, ze od czasow zaborow bydgoszcz
                            rozwijala sie pod wzgledem wojskowym...rowniez w dwudziestoleciu
                            miedzywojennym miala duzy potencjal, czy porownywalny z
                            dzisiejszym? ciezko ocenic...
                            chodzilo mi jednak glownie o to, ze w bydgoszczy istnieja dosc
                            dlugie tradycje wojskowosci( mowie o nowoczesnej wosjkowosci) i nie
                            powstalo wszystko za prl...tylko bylo duzo wczesniej...
            • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 23:12
              ktoś z pieknego miasta nad Brdą napisał:'
              'Logicznie patrzac Bydgoszcz ZAWSZE byla bardziej wojskowym miastem
              niz Torun'.



              Arafat o tym jest mowa , i nieprawdą jest ze bydgoszcz ZAWSZE była
              bardziej wojskowym miastem. Przed wojną często nie była takim
              miastem:))
              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:21
                Arafat o tym jest mowa , i nieprawdą jest ze bydgoszcz ZAWSZE była
                > bardziej wojskowym miastem. Przed wojną często nie była takim
                > miastem:))



                to sie zgadza...ale ja pisalem o poscie muvona...nawet go
                cytowalem...wiec prosze o uwazniejsze czytanie;-)
        • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 15:24
          w czasie, gdy Toruń stawał sie Festung Thorn twój syf-przysiółek
          wyłaził dopiero ze stadium kasztelani inowrocławskiej :)

          i nic nie zmiania faktu, ze jedno miasto było inteligenckie, a
          drugie wzorcowym komucho-tworem i oczkiem w głowie czerwonej władzy
          • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 16:28
            kid_cassidy napisał:

            > i nic nie zmiania faktu, ze jedno miasto było inteligenckie, a
            > drugie wzorcowym komucho-tworem i oczkiem w głowie czerwonej władzy

            Komuna Ci zrobiła krzywdę czy Bydgoszcz Cię skrzywdziła bo widać, coś Cię boli.
          • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 22:50
            i nic nie zmiania faktu, ze jedno miasto było inteligenckie


            inteligencja to przyjechala z wilna...


            drugie wzorcowym komucho-tworem i oczkiem w głowie czerwonej władzy



            pewnie wlasnie dlatego w toruniu komunisci postawili najwieksze
            zaklady przemyslowe w regionie...zapewne dla tej inteligencji....bo
            przeciez niemozliwe by pracowali tam robotnicy...
            kid tabletki ci sie skonczyly? czy kaftan poluzowal?
            • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 23:45
              Odnosnie przeniesienia stolicy z Torunia do Bydgoszczy.
              bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,4930813.html

              Już w styczniu, w pierwszych dniach po wyzwoleniu, szef bydgoskiej
              komórki Polskiej Partii Robotniczej, ANTONI ALSTER, apelował do
              władz w Warszawie o ulokowanie wojewody w Bydgoszczy argumentując,
              że jest to duży ośrodek PRZEMYSŁOWY I ROBOTNICZY, w odróżnieniu od
              MIESZCZAŃSKIEGO I KONSERWATYWNEGO Torunia. JEGO RACJE TRAFIŁY DO
              KOMUNISTYCZNYCH WLADZ. Decyzję ogłosił 17 marca przedstawiciel rządu
              na Pomorzu HENRYK ŚWIATKOWSKI. Tworzony ledwie od dwóch tygodni
              Urząd Wojewódzki w Toruniu rozpoczął przeprowadzkę do Bydgoszczy
              itd...


              .
              KTOŚ PEWNIE JESZCZE POWIE ZE KOMUNIŚCI NIC DO TEGO NIE MIELI (raczej
              nie sprzyjali bardziej MIESZCZAŃSKIEMU I KONSERWATYWNEMU i nie az
              tak jakby sobie tego życzyli Robotniczemu wówczas Toruniowi.
              , i do tego byli 'prawie' kryształowi w innych kwestiach.

              Antoni Alster właściwie Nachum Alster, pseud. Antek, Hans, Komar,
              Sierpień, Sterowski, Tracz, Wit (ur. 4 lutego 1903 w Rzeszowie, zm.
              29 września 1968 w Warszawie) – polski działacz komunistyczny,
              członek KPP, PPR oraz PZPR, funkcjonariusz peerelowskich organów
              bezpieczeństwa; poseł do KRN, na Sejm Ustawodawczy oraz na Sejm PRL
              I kadencji......Obarczany odpowiedzialnością za zbrodnie na wielu
              Polakach. pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Alster

              Henryk Świątkowski (ur. 2 kwietnia 1896, zm. 22 marca 1970) –
              prawnik, działacz społeczno-polityczny; specjalista w dziedzinie
              prawa wyznaniowego i rolnego, minister sprawiedliwości w rządzie
              KRN........Wiosną 1945 z polecenia Świątkowskiego podjęto śledztwo
              dotyczące zbrodni na polskich oficerach w Katyniu, a jego
              prowadzenie powierzył prokuratorowi Jerzemu Sawickiemu (śledztwo
              dotyczące zbrodni na polskich oficerach w Katyniu, z zamiarem
              przypisania tej zbrodni Niemcom jako ludobójstwa). .

              • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 23:51

                Utrata statusu miasta wojewódzkiego wywołała w Toruniu oburzenie i
                protesty. W tamtych czasach nie miały one jednak żadnego znaczenia.
                Co postanowiły władze było święte. ŚWIATKOWSKI uspokajał, że gród
                Kopernika ZACHOWA ROLĘ NAJWAŻNIEJSZGO ośrodka naukowego i
                kulturalnego w regionie.

                Dobrze ze chociaz taką role Toruń wtedy zachował:)
              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:15
                poslugujesz sie komunistyczna propaganda,

                najsmieszniejsze jest to, ze tak nienawidzacy komunistow torun
                posluguje sie po kilkudziesieciu latach ich propaganda( w tym
                miejscu dla nich wygodna)...
                pewnie komunistyczni propagandzisci smieja sie zza grobu...
                • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 01:21
                  arafat11 napisał:
                  poslugujesz sie komunistyczna propaganda,
                  najsmieszniejsze jest to, ze tak nienawidzacy komunistow torun
                  posluguje sie po kilkudziesieciu latach ich propaganda( w tym
                  miejscu dla nich wygodna)...
                  pewnie komunistyczni propagandzisci smieja sie zza grobu...

                  To nie propaganda to fakty. Bydgoszcz zyskala dzieki komunistm wiele
                  instytucji. Gospodarczo rowniez 'urosla' bardziej niz taki wlocławek
                  czy torun.

                  bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,4930813.html
                  w styczniu, w pierwszych dniach po wyzwoleniu, szef bydgoskiej
                  komórki Polskiej Partii Robotniczej, Antoni Alster (utalentowany
                  pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Alster , apelował do władz w
                  Warszawie o ulokowanie wojewody w Bydgoszczy argumentując, że jest
                  to duży ośrodek PRZEMYSŁOWY i ROBOTNICZY, w odróżnieniu od
                  MIESZCZŃSKIEGO i KONSERWATYWNEGO Torunia. JEGO RACJE trafiły do
                  KOMUNISTYCZNYCH władz:). Decyzję ogłosił 17 marca przedstawiciel
                  rządu na Pomorzu Henryk Świątkowski(takze utalentowany
                  pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_%C5%9Awi%C4%85tkowski . Tworzony
                  ledwie od dwóch tygodni Urząd Wojewódzki w Toruniu rozpoczął
                  przeprowadzkę do Bydgoszczy. Ostatecznie przenosiny zakończyły się w
                  lipcu.......Utrata statusu miasta wojewódzkiego wywołała w Toruniu
                  oburzenie i protesty. W tamtych czasach nie miały one jednak żadnego
                  znaczenia. Co postanowiły władze było ŚWIĘTE. Świątkowski uspokajał,
                  że gród Kopernika ZACHOWA rolę najważniejszego ośrodka naukowego i
                  kulturalnego w regionie.........Z uwagi na przewagę
                  ziem "niepomorskich" i rosnącą szybko rolę gospodarczą Bydgoszczy, w
                  1955 r. władze administracyjne kraju zdecydowały o zmianie nazwy
                  województwa pomorskiego na bydgoskie.

                  Dobrze ze Toruń zachował conieco i wszystkiego nie udało sie
                  przenieść w te parę latek :).

                  • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:11
                    To nie propaganda to fakty. Bydgoszcz zyskala dzieki komunistm wiele
                    > instytucji


                    ale czy ja temu zaprzeczam? czy torun nie zyskal rowniez paru rzeczy
                    za komunistow?


                    Gospodarczo rowniez 'urosla' bardziej niz taki wlocławek
                    > czy torun.


                    jakies dane? dziwnym trafem najwieksze inwestycje w przemysl w
                    naszym regionie mialy miejsce w toruniu i wloclawku nie w
                    bydgoszczy...wiec jak gospodarczo bardziej urosla?


                    poza tym ja sie smieje z tego, ze poslugujesz sie komunistyczna
                    propaganda( o robotniczej bydgoszczy i inteligenckim toruniu)
                    chociaz powoinienes wiedziec,ze nasze miasta nie roznily sie pod tym
                    wzgledem zbytnio, ale to jest dla was wygodne...
                    i tak ten mit wciaz powtarzacie...ciekawe dlaczego nie powtarzacie
                    komunistycznej propagandy,ktora uzasadniala np przenosiny pewnych
                    instytucji z torunia? oni tez to bardzo ladnei argumentowali, ale to
                    waszym zdaniem byla kradziez itp...a jak wam wygodnie to tak sie
                    ladnie komunistyczna propaganda poslugujecie...

                    po prostu zalosne...
                    • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 03:05
                      Arafat Tobie juz nic nie pomoze, wszystko przekrecasz, szkoda czasu
                      na dziwnych ludzi takich jak Ty. Ja nic pisalem gdzie lokowano
                      najwieksze fabryki (zreszta liczy sie raczej ich ilosc pomnozona
                      przez liczbe pracowanikow), nie pisalem tez tego ze fabryki sa dla
                      inteligencji:) heh, najwazniejsze jest jednak to ze po wojnie
                      najwazniejsze urzedy zagarnela Bydgoszcz (instytucje, radio, itd) i
                      to wlasnie komunisci uczynili. A gdzie wladza tam najczesciej
                      najwieksze pieniadze i lepiej płatne miejsca pracy (np w urzedach
                      gdzie zapadają decyzje). O jakiej propagandzie w ogole piszesz?. Ja
                      tylko wspomnielem jak argumentowali komunisci 'przerzut' urzedow i
                      instytucji do Bydgoszczy.

                      Co do Uniwerku w toruniu.
                      " Ostatecznie w 1938 roku zapadła decyzja o powołaniu w Toruniu
                      Uniwersytetu Mikołaja Kopernika jako filii UAM z Poznania, z
                      początkiem 1940 roku. Decyzję przerwała jednak II wojna światowa.
                      Dopiero w 1947 r., a więc 2 lata po utworzeniu Uniwersytetu Mikołaja
                      Kopernika, prof. Karol Górski ujawnił, iż przed wybuchem II wojny
                      światowej uzyskano zgodę na otwarcie w Toruniu w roku 1940
                      zamiejscowego wydziału Uniwersytetu Poznańskiego, obejmującego
                      katedry humanistyczne i
                      geografię.'pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_Miko%C5%
                      82aja_Kopernika
                      W Bydgoszczy jakas nie bylo takich planow. To jest mi. dowod na to
                      ze Torun mimo wszystsko bardziej byl postrzegany jako inteligencki.
                      Dlatego komuniści mieli Tu nieco bardziej pod górkę i postanowili
                      utrzec nosa Toruniowi przenoszac siedzibe wojewodztwa i nie tylko.
                      (Jakby np. w USA komunisci opanowali kraj po wojnie i przeniesli
                      stolice z mniejszego troszke bardziej inteligenckiego Waszyngtonu
                      do wiekszego np Detroit bardziej im sprzyjajacego, troszke bardziej
                      robotniczego gdzie nieco latwiej podporzadkowac sobie ludnosc i tam
                      znalesc sobie wielka liczbe zwolenników :)
                      A gdzie było wiecej ludzi sprzyjajacych komunistom po wojnie w
                      Toruniu czy Bydgoszczy?. Pewnie napiszesz ze było po równo:))). Ale
                      tak juz niestety sie ulozylo a moglo byc odwrotnie. Przyjmij do
                      wiadomosci choc takie fakty.
                      • muvon200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 09:11
                        Piszesz tendencyjnie i nadinterpretujesz. Z resztą podobne wnioski można wysnuć
                        pisząc o innych epokach w których rządzili nie Ci którzy Ci się podobają.
                        Co do fabryk kolego to akurat Wasze postawione za komuny były jak na małe miasto
                        tak duże, ze codziennie dziesiątki autobusów zakładowych dowoziły do nich
                        pracowników bo niestety nie miał kto w nich pracować. A może to za sprawą barku
                        klasy robotniczej i aktywu partyjnego z racji mieszczańskości Torunia?
                        Tkaie pisanie,które uprawiasz w oparciu o g wartą wikipedię w której każdy może
                        tworzyć fakty, jest bzdurą na kółkach. A do tego odpowiedz mi na jedno
                        pytanie. Czemu ono ma służyć? Tłumaczeniu przyczyn zaborczości i pazerności
                        toruńskich polityków? Że co? Że niby teraz trzeba się mścić?
                        • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 13:40
                          muvon200 napisał:
                          A do tego odpowiedz mi na jedno pytanie. Czemu ono ma służyć?
                          Tłumaczeniu przyczyn zaborczości i pazerności toruńskich polityków?
                          Że co? Że niby teraz trzeba się mścić?

                          Jakiej pazerności? Nie zauwazylem. To Ty masz takie zdanie o
                          politykach torunskich, a o tym nawet w wikipedi nie pisza:) Nikt sie
                          nie mści, tylko kazdy walczy między innymi o dotacje i subwencje jak
                          tylko umie.
                          Aby je otrzymać trzeba miec przede wszystkim mądry projekt oraz
                          wklad wlasny co jest najwazniejsze. Jak ktos cos wybuduje
                          niepotrzebnie to 'wtopi' kase, zadłuzy miasto i juz nastepnym razem
                          wiecej takie miasto nic nie otrzyma, takie jest ryzyko.

                          Napisalem o tym że to wlasnie Bydgoszcz przejela urzad wojewodzki i
                          inne instytucje po wojnie (przyczyny i politykow ktorzy za tym
                          stali) Nie posądzam o nic uczciwych Bydgoszczan bo oni nie mieli nic
                          z tym wspolnego.Mowie tylko o paru nadgorliwych komunistach.
                          Zaliczasz sie do uczciwych, nie dzialajacych wtedy na szkode
                          torunia? Jesli tak to ok.
                        • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 16:36
                          muvon chce powiedziec nam ze dzisiaj marszalkowie ciagna kase i
                          dobra inne do swoich miast a za komuny towarzysze bydgoscy z urzedu
                          wojewodzkiego dzielili uczciwie wszystko po wszystkich miastach
                          regionu
                          Zgadza sie muvon, to chcesz nam powiedziec?
                          bo to wynika z twojego tekstu
                          jezeli to chcesz nam powiedziec to jestes durniem nad durnie
                          • muvon200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 21:52

                            > muvon chce powiedziec nam ze dzisiaj marszalkowie ciagna kase i
                            > dobra inne do swoich miast a za komuny towarzysze bydgoscy z urzedu
                            > wojewodzkiego dzielili uczciwie wszystko po wszystkich miastach
                            > regionu

                            20 lat mieliście swoje woj. i swoich towarzyszy

                            chciałem powiedzieć, że w ciągi historii obu miast było z tym różnie. Teraz jest
                            demokracja i prawdziwa ma być samorządność ale nie w sensie sam sobie będę
                            rządził bo jestem marszałkiem i należy zemścić się że w czasie czerwonej
                            zawieruchy ktoś coś przeniósł a coś nie (Baj Pomorski akurat przeniesiono z
                            Bydgoszczy do Torunia, jako mały chłopak chodziłem na przedstawienia na Grodzką)
                            Równie dobrze można powiedzieć, ze zemścimy się za krzyżackie łupienie dawnego
                            Fordonu i napaści na nasze Barki. A Szwedom damy popalić za Potop. To nie te
                            czasy. Czym różnią się działania marszałka od tego co opisujesz o latach
                            czerwonych (a nie są oto oczywiście fakty)? Czym? Niczym powiem Ci. Już nawet
                            pozorów nie ma.
                            • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 08:31
                              > chciałem powiedzieć, że w ciągi historii obu miast było z tym
                              różnie.

                              nie, ewidentnie bydgoskie dyzurne glupki w tym temacie pisza jacy to
                              byliscie sprawiedliwi bo .... Elana itp itd
                              po co to mowisz z innymi kretynami? po to aby pokazac ze bylo madrze
                              i uczciwie chyba? to jest jedyne wytlumaczenie wiec uwazasz ze wtedy
                              bylo uczciwie i madrze
                              lecz sie muvon
                            • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 08:35
                              masz jakas wiedze o przenosinach Baja?
                              nie masz zadnej wiedzy i bijesz jak zwykle piane.
                              Kto przeniosl Baj? torunscy towarzysze byli kiedykolwiek nad
                              towarzyszami bydgoskimi?
                              lecz sie muvon

                              > Czym różnią się działania marszałka od tego co opisujesz o latach
                              > czerwonych (a nie są oto oczywiście fakty)? Czym? Niczym powiem
                              Ci. Już nawet pozorów nie ma.

                              tu piszesz ze nie ma roznicy ale caly czas tez piszesz jacy byliscie
                              dobrzy bo wybudowaliscie Elane i w tych watkach "udowadniales" ze
                              wtedy bylo sprawiedliwie
                              wiec zaprzeczasz sobie sam!!!!!!
                              a dzisiejsze czasy sa takie ze Bydgoszcz ma najwiecej samorzadowcow
                              w sejmiku
                      • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 23:22
                        Arafat Tobie juz nic nie pomoze, wszystko przekrecasz, szkoda czasu
                        > na dziwnych ludzi takich jak Ty.


                        co przekrecam?



                        Ja nic pisalem gdzie lokowano
                        > najwieksze fabryki (zreszta liczy sie raczej ich ilosc pomnozona
                        > przez liczbe pracowanikow),



                        napisales tak:


                        Gospodarczo rowniez 'urosla' bardziej niz taki wlocławek
                        > czy torun


                        ja tylko obalilem ta teze...wiec dlaczego sie oburzasz? masz jakies
                        dane na potwierdzenie swojej tezy?



                        nie pisalem tez tego ze fabryki sa dla
                        > inteligencji:)


                        czy zarzucilem Ci to?



                        heh, najwazniejsze jest jednak to ze po wojnie
                        > najwazniejsze urzedy zagarnela Bydgoszcz (instytucje, radio, itd)
                        i
                        > to wlasnie komunisci uczynili. A gdzie wladza tam najczesciej
                        > najwieksze pieniadze i lepiej płatne miejsca pracy (np w urzedach
                        > gdzie zapadają decyzje). O jakiej propagandzie w ogole piszesz?.
                        Ja
                        > tylko wspomnielem jak argumentowali komunisci 'przerzut' urzedow i
                        > instytucji do Bydgoszczy.



                        pisze o propagandzie komunistycznej o inteligenckim torinu i
                        robotniczej bydgoszczy...ten slogan tak chetnie powtarzany to wymysl
                        komunistycznej propagandy! taki sam jak oqwe uzasadnienia przenosin
                        instytucji z bydgoszczy do torunia...tylko, ze torunianie zgadzaja
                        sie i cytuja tylko czesc tej propagandy( ta wygodna dla siebie)...i
                        z tego sie smieje, ze podobno antykomunistyczne miasto posluguje sie
                        komunistyczna propaganda by sie dowartosciowac....


                        W Bydgoszczy jakas nie bylo takich planow. To jest mi. dowod na to
                        > ze Torun mimo wszystsko bardziej byl postrzegany jako
                        inteligencki.



                        marny to dowod...zreszta palny uczelni wyzszej byly w bydgoszczy na
                        poczatku XX wieku...
                        zreszta tak samo na rok 1940 byl planowany nowy podzial wladzy w
                        regionie...ale o tym jakos tez zapominacie...dziwna zbieznosc dat?


                        oczywiscie takich szczegolow jak wielkosc miasta nie brali pod
                        uwage...


                        Jakby np. w USA komunisci opanowali kraj po wojnie i przeniesli
                        > stolice z mniejszego troszke bardziej inteligenckiego Waszyngtonu
                        > do wiekszego np Detroit bardziej im sprzyjajacego, troszke
                        bardziej
                        > robotniczego gdzie nieco latwiej podporzadkowac sobie ludnosc i
                        tam
                        > znalesc sobie wielka liczbe zwolenników :)


                        dobrze, ze dales ;-) na koncu....


                        A gdzie było wiecej ludzi sprzyjajacych komunistom po wojnie w
                        > Toruniu czy Bydgoszczy?. Pewnie napiszesz ze było po równo:))).
                        Ale
                        > tak juz niestety sie ulozylo a moglo byc odwrotnie. Przyjmij do
                        > wiadomosci choc takie fakty.



                        nie wiem, ale przypuszczam, ze po rowno....
                        sam wiec widzisz, z eteza om inteligenckim toruniunmi robotniczej
                        bydgoszczy jest mocno naciagana...zreszata udzial robotnikow w
                        spoleczenstiw byl w naszych maistach podobny...wiec jakichs
                        przeslanek robotniczej bydgoszczy brak...
                        a co do inteligenckeigo torunia? coz desant wilenski niewatpliwie ta
                        grupe spoleczna zwiekszyl;-)
                        • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 12:39
                          Arafat skory Ty uznajesz wszelakie info z czasów komuny za
                          propagande to jaki sens ma w ogole cała ta dysputa:)
                          W sredniowieczu np jesli miasto miala prawo skladu to swiadczylo
                          jednoczesnie o potedze miasta ale oczywiscie wszystko dla Ciebie
                          jest naciagane. Handel oznaczal pieniadze a pieniadze swiadcza o
                          potedze. Gdansk Torun Elbląg to były potegi na skale tej czesci
                          eurpy i nie tylko, dodatkowo posiadając najwieksze porty mozna bylo
                          je uznac za potegi morskie. To jest oczywiscie POTOCZNE nazewnictwo
                          tak samo jak potegą nazywano Polske w pewnych latach, wszystko to
                          jest pojecie wzgledne ale pewnie tego nie łapiesz:). Znasz jakies
                          wieksze miasta z dostepem (handel = wladza bogactwo)) do morza w
                          tamtych czasach uchodzace za potegi ? Pewnie stwierdzisz ze w
                          ówczesnej Polsce (choc Torun i Gdansk nie zawsze były polskie) nie
                          było w ogole takiego miasta :)
                          Twierdzisz ze byly jakies tam plany przeniesienia stolicy woj z Tor
                          do Bydgoszczy oraz to ze juz na poczatku XX wieku chciano utworzyc
                          uczelnie wyzsza w Bydzi, jedak nic z tego nie wyszlo. Nie ma na to
                          rowniez zadnych powaznych dokumentow. Ja wskazalem ze w Toruniu
                          dowody na powstanie takiej uczelni prawdopodobnie są, swiaczyl o tym
                          zdaje sie profesor Górski. Nie masz rowniez zadnych dowodow na to ze
                          Bydgoszcz slusznie zostala stolicą, Są jednak dowody na to i
                          swiadcza rowniez wypowiedzi niektorych prominentnych komunistow
                          ktorzy postanowili jak postanowili, Na pewno nie byli tak silnie
                          popierani w Toruniu jak w Bydgoszczy. Jakby tak nie bylo to po
                          prostu by oglosili ze przenosza do wiekszego miasta i tyle. Po co
                          mieli by sie silic na inne agrumenty typu Bydgoszcz robotnicza Toruń
                          mniej.:) I dlaczego przenosili rowniez inne instytucje. Chcieli
                          ukarac Toruń to jest raczej jasne. Nie ma nic do rzeczy lokowanie
                          fabryk bo to akurat nie dotyczylo tylko Torunia. Jesli masz dane
                          odnosnie tego ze Torun byl przez nich wyroznaniny w jakis sposob,
                          chetnie to zobaczymy. Torun zawsze byl bardziej postrzegany jako
                          inteligencki z racji chociazby tego ze tutaj do 1945 byl urzad
                          wojewodzki w ktorym rzecz jasna pracowala rownież inteligencja:)W
                          Toruniu było stosunkowo wiecej ludzi wykształconych do tego
                          decydentów, choc mozliwe, że w Bydgoszczy było ich wiecej jesli
                          chodzi ogólna liczbę (wyksztalcenie wyzsze). Szkoda ze tylko paru
                          Bydgoszczan nie chce tego zrozumieć i sie z lekka ośmiesza.
                          • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 13:25
                            forum.gazeta.pl/forum/w,71,105957117,105957117,Rok_1920_Torun_stolica_Pomorza.html
                            Myślę że jak zagłębisz się w lekturę powyższego wątku to zrozumiesz jakie bzdury
                            wypisujesz. Nie chce mi się powtarzać to co nazywamy prawdą historyczną.
                            Poczytaj a zrozumiesz.
                            • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 13:54
                              Czytałem o tym dziele Wojciechowskiego, nic konkretnego tam nie ma.
                              Masz może ustawy, projekty rzadowe przegłosowane przed II wojną
                              światową albo inne dokumenty wspominające chociaż o tym? jak nie ma
                              to po co w ogóle o tym mówić.
                              • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 15:30
                                No tu popłynąłeś. Zastanów się co piszesz. Człowieku w 1939 r. wybuchła wojna
                                . Jeśli sądzisz że jakiekolwiek dokumenty rządowe się zachowały to życzę
                                powodzenia w dalszym leczeniu.
                                • vojnik Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 16:42
                                  borba_1 napisał:

                                  > w 1939 r. wybuchła wojna

                                  to cos juz wiesz... dobre i to

                                  > Jeśli sądzisz że jakiekolwiek dokumenty rządowe się zachowały
                                  to życzę
                                  > powodzenia w dalszym leczeniu.

                                  wiesz borba, wczesniejszym spostrzezeniem (tym o wybuchu wojny)
                                  dowiodles, ze juz cos wiesz i ze cos przeczytales, ale teraz jednak
                                  widze ze chyba tak wybiorczo i te "trudniejsze" fragmenty opusciles.
                                  Borba, ignorant z Ciebie jakich malo na tym forum... ale nic to,
                                  bynajmniej jest wesolo. tak trzymaj
                                  • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 09:14
                                    Takimi wpisami udowadniasz tylko swoją daleko posuniętą ignorancję.
                                    W poprzednim wpisie pytałeś głupio gdzie są dokumenty z okresu międzywojennego.
                                    Odpowiedziałem tobie że w okresie wojny zostały zniszczone co dla zdrowego
                                    człowieka jest oczywiste. Dla ciebie widocznie nie, dlatego zaproponowałem
                                    leczenie. Tak naprawdę twoja osoba jest dowodem dość niskiej jakości kształcenia
                                    podstawowego w Polsce. Braku umiejętności logicznego myślenia oraz braku
                                    umiejętności pozyskiwania wiedzy.
                          • buckshot UMK 01.02.10, 14:36
                            Tu jest troche o tym ze w Toruniu z racji mi tradycji juz w 1940
                            miala powstac filnia UM a nastepnie samodzielny uniwerek.

                            W Toruniu, siedzibie władz województwa pomorskiego, liczne
                            inicjatywy twórców skupionych w Konfaterni Artystów i badaczy z
                            kręgu Towarzystwa Naukowego, zmierzały najpierw do odtworzenia tutaj
                            placówek naukowych utraconych w Gdańsku (teraz Wolnym Mieście).
                            Rezultatem tego stały się: Książnica Kopernikańska (największa
                            biblioteka naukowa na Pomorzu), Archiwum Państwowe, Muzeum Okręgowe
                            oraz Instytut Bałtycki, z którymi współpracowało poznańskie
                            środowisko naukowe. W latach 30. XX w. z Poznania wyszły postulaty
                            utworzenia uczelni na Pomorzu. To właśnie w Poznaniu w 1930 r.
                            ukazał się prasowy artykuł o znamiennym tytule: "Trzeba utworzyć
                            uniwersytet w Toruniu", autorstwa Zygmunta Moczarskiego, profesora
                            tamtejszego uniwersytetu, który objął wiele środowisk akademickich
                            kraju.
                            Argumentami za utworzeniem uniwersytetu w Toruniu były zarówno
                            kwestie kulturalne, naukowe jak i polityczne - utworzenie szkoły
                            wyższej było jednym z warunków umocnienia polskiego życia
                            kulturalnego na północnych rubieżach Rzeczypospolitej (w obliczu
                            narastającej presji zewnętrznej germanizmu) oraz nadrobienie
                            zaległości w zakresie badania historii, etnografii, przyrody tego
                            regionu. Duże znaczenie miała też TRADYCJA NAUKOWA i sięgająca XVI
                            w. historia zamierzeń otwarcia tu uniwersytetu.
                            W Bydzi raczej troche inaczej to wygladało.
                            Swoiste apogeum starań o wyższą uczelnię miało miejsce w latach 1934-
                            1935. W styczniu 1934 r. na zebraniu Zarządu i Kuratorium Instytutu
                            Bałtyckiego zaliczono uniwersytet na Pomorzu do zadań RANGI
                            państwowej, wyłoniono też komisję do opracowania projektu jej
                            struktury oraz sposobów rozwiązania kwestii materialnych i
                            kadrowych. Dokument ten został wręczony prezydentowi RP I.
                            Mościckiemu. Inicjatywa toruńska zyskała poparcie Pomorskiego
                            Sejmiku Wojewódzkiego, Towarzystwa Przyjaciół Nauki i Sztuki w
                            Gdańsku, Rady Zrzeszeń Naukowych, Kulturalnych i Artystycznych Ziemi
                            Pomorskiej oraz IV Naukowego Zjazdu Pomorzoznawczego obradującego w
                            1934 r. w Poznaniu.

                            W latach następnych mnożyły się rezolucje organizacji społecznych,
                            studenckich popierających uniwersytet, jednak nie przyspieszyło to
                            jego utworzenia. Władze centralne wydawały się być negatywnie
                            nastawione. Odegrały tu rolę także względy polityczne - idea
                            uniwersytetu w Toruniu zyskała najsilniejsze wsparcie w kręgach
                            politycznych endecji, toteż sanacja nie była zainteresowana we
                            wzmacnianiu pozycji swoich przeciwników politycznych. Ponadto silne
                            były naciski dyplomatyczne ze strony niemieckiej, która starała się
                            zablokować realizację toruńskiego projektu.

                            Dopiero w 1947 r., a więc 2 lata po utworzeniu Uniwersytetu Mikołaja
                            Kopernika, prof. Karol Górski ujawnił, iż przed wybuchem II wojny
                            światowej uzyskano zgodę na otwarcie w Toruniu w roku 1940
                            zamiejscowego wydziału Uniwersytetu Poznańskiego, obejmującego
                            katedry humanistyczne i geografię.

                            W Bydzi raczej troche inaczej to wygladało, brakło także tradycji
                            stad toruń był i jest nieco bardziej postrzegany jako inteligencki.
                            Komunisci o tym wiedzieli i troszke zrobili na złośc przenoszac
                            stolice o czym jawnie mówili. Mogli po prostu orzec ze przenosza po
                            prostu do wiekszego miasta a jednak tłumaczyli to inaczej:). Nie
                            wiem tylko co przeszkadza Bydgoszczanom to ze tak sie zawsze Torun
                            postrzegało. Po co w ogole o to sie klócic. Jest jak jest i tyle.
                            LiczĄ sie tak naprawde poszczególni ludzie zamieszkujacy to czy inne
                            miasto, ich wiedza, zdolności, sposób bycia itd. Nieistotne jest
                            skąd są ale bardziej to czy w sposób 'zdrowy' utożsamiaja sie z
                            danym miastem
                            • borba_1 Re: UMK 01.02.10, 15:37
                              Klęska Niemiec w I wojnie światowej oraz sukces Powstania Wielkopolskiego
                              spowodowały decyzję aliantów o oddaniu Polsce większości terenów byłego zaboru
                              pruskiego.

                              Nowy podział terytorialny kraju po I wojnie światowej utworzono na mocy ustawy z
                              1 VIII 1919 r. o tymczasowej organizacji byłej dzielnicy pruskiej. Na bazie
                              dotychczasowych prowincji pruskich powstały dwa województwa: poznańskie i
                              pomorskie. Ani sejm, ani rząd nie wskazały z początku siedzib urzędów
                              wojewódzkich, zostały one wyznaczone później na podstawie ustaleń Naczelnej Rady
                              Ludowej i Ministerstwa byłej Dzielnicy Zachodniej.
                              O ile nie podnoszono wątpliwości w sprawie stołeczności Poznania, to przedmiotem
                              dyskusji stało się wyznaczenie miasta-stolicy województwa pomorskiego. W wyniku
                              ustaleń Podkomisariatu Naczelnej Rady Ludowej w Gdańsku (w której pracowało
                              wiele osób związanych z Toruniem), wyznaczono miasto Toruń, natomiast skreślono
                              kandydaturę Grudziądza, ówcześnie miasta większego od Torunia.

                              Bydgoszcz pozostała w regionie poznańskim zgodnie z dziedzictwem okresu
                              pruskiego. Teraz jednak została pozbawiona dotychczasowych władz
                              administracyjnych regencji i pozostała jako peryferyjnie położone miasto
                              powiatowe. Na tym etapie Bydgoszczy nie stworzono żadnych możliwości ubiegania
                              się o siedzibę władz II instancji.
                              Rola największego miasta powiatowego w Polsce, siódmego co do liczby mieszkańców
                              miasta w kraju (większego od Lublina, Katowic) nie mogła zaspokoić aspiracji
                              mieszkańców Bydgoszczy, gdyż ani pod względem gospodarczym, ani
                              kulturalno-oświatowym nie miała ona charakteru prowincjonalnego.
                              Społeczeństwo Bydgoszczy w okresie międzywojennym wykorzystywało każdą okazję by
                              doprowadzić do przyłączenia miasta i okolicznych powiatów do województwa
                              pomorskiego i w dalszej perspektywie ustanowić stolicę regionu Wielkiego Pomorza
                              w Bydgoszczy. Na tym tle rozgrywała się ostra rywalizacja Bydgoszczy z Toruniem.

                              Toruń posiadał charakter ośrodka administracyjnego i wojskowego, który
                              nieproporcjonalnie do innych miast korzystał z programów pomocy rządowej.
                              Charakterystyczny dla społeczeństwa tego miasta był wysoki udział pracowników
                              administracyjnych (15% zatrudnionych), co było skutkiem kolonizacji urzędniczej.
                              Rozbudowa administracji stała się głównym czynnikiem miastotwórczym
                              międzywojennego Torunia.

                              Natomiast atutami Bydgoszczy były m.in.: blisko dwukrotnie większa liczba
                              mieszkańców, nie ustępujący Toruniowi poziom kulturalny, silnie rozwinięty
                              przemysł i handel oddziałujący na większość powiatów pomorskich i kujawskich
                              oraz niezwykle korzystne położenie komunikacyjne na szlakach kolejowych i
                              drogowych wiodących do Gdyni. Nie do pogardzenia była także obecność okazałych
                              gmachów municypalnych pozostałych w spadku po okresie pruskim (gmach Regencji,
                              Dyrekcji Kolei, Sądu, okazałe gmachy oświatowe), które można było wykorzystać na
                              siedziby polskich władz. Aspiracje Bydgoszczy popierały duże miasta pomorskie:
                              Gdynia, Grudziądz oraz większa część środowisk samorządowych z Pomorza.

                              Nieustanna krytyka podziału administracyjnego, który przeprowadzono pośpiesznie
                              w 1920 r. spowodował w późniejszych latach liczne dyskusje dotyczące jego zmian.
                              W 1926 r. podczas prac jednej z licznych komisji rządowych zdecydowano o zmianie
                              przynależności Bydgoszczy do woj. pomorskiego i zlokalizowanie w niej stolicy
                              województwa. Wskutek ostrych protestów Torunia plany te nie zostały ostatecznie
                              zatwierdzone. Wg innych propozycji postulowano wydzielenie powiatów kaszubskich
                              na północy i utworzenie województwa nadmorskiego, a z części południowej
                              województwa kujawsko-chełmińskiego.

                              Na korzyść Torunia działał czas i prawo zasiedzenia, następowało stopniowe
                              przyzwyczajanie opinii do faktu posiadania przez to miasto statusu
                              wojewódzkiego, przez co przeprowadzenie ewentualnych zmian było coraz trudniejsze.
                              Ostatecznie ustawa z 12 VI 1937 r. o zmianie podziału administracyjnego kraju
                              uchwalona w kontekście głośnego sporu o stolicę województwa pomorskiego, nie
                              doprowadziła do zmiany siedziby urzędu.
                              Jednakże rywalizacja między miastami nie została zakończona. Przy okazji
                              kolejnych korekt podziału administracyjnego (następna miała nastąpić w 1940 r.)
                              „sprawa bydgoska” miała zostać doprowadzona do końca.
                              • buckshot Re: UMK 01.02.10, 15:59
                                borba_1 napisał:
                                Jednakże rywalizacja między miastami nie została zakończona. Przy
                                okazji kolejnych korekt podziału administracyjnego (następna miała
                                nastąpić w 1940 r.) „sprawa bydgoska” miała zostać doprowadzona do
                                końca.

                                I o czym to swiadczy?, co najwyzej o jaiks mozliwym spotkaniu w
                                sprawie korekt:) heh. Zapewne by zostala doprowadzona "do konca
                                sprawa bydgoska" tzn. w końcu ostudziliby zapedy bydgoskie, może
                                nawet raz na zawsze. A tak dzieki komunistom po II wojnie procz
                                wspomnienego wojewody Bydgoszcz dostała przejeła kilka innych
                                instytucji.
                            • lenovo200 Re: UMK 01.02.10, 15:55
                              "W Bydzi raczej troche inaczej to wygladało, brakło także tradycji
                              stad toruń był i jest nieco bardziej postrzegany jako inteligencki.
                              Komunisci o tym wiedzieli i troszke zrobili na złośc przenoszac
                              stolice o czym jawnie mówili. Mogli po prostu orzec ze przenosza po..."
                              Jaki brak tradycji??. Pierwszą szkoła powstała przy klasztorze Bernardynów,a w
                              XVII w Jezuici założyli kolegium....
                              • buckshot Re: UMK 01.02.10, 16:06
                                > Jaki brak tradycji??. Pierwszą szkoła powstała przy klasztorze
                                Bernardynów,a w
                                > XVII w Jezuici założyli kolegium....

                                Jest w B. tradycja ale nie taka jak w T, tak trudno to zrozumieć ?.
                                Np Kraków zawsze bedzie bardziej postrzegany jako tzw. inteligencki
                                w porownaniu do Torunia. Jak chcesz to zminić to walcz sobie
                                z "wiatrakami" Powodzenia.
                                • lenovo200 Re: UMK 01.02.10, 16:19
                                  Jaka tradycja jest w Toruniu??. Podajesz skrajny przykład Krakowa ... byłej
                                  stolicy...
                                  • buckshot Re: UMK 01.02.10, 16:41
                                    Gimnazjum Akademickie w Toruniu było szkołą o charakterze półwyższej
                                    uczelni, założone w 1594 r., jednak jej historia sięga 1568 r.,
                                    kiedy to powołano gimnazjum miejskie. Gimnazjum Akademickie było
                                    chlubą miasta Torunia, gromadziło wybitnych profesorów,
                                    intelektualistów, przyciągało młodzież miejską i szlachecką z Polski
                                    i z zagranicy. Było ośrodkiem myśli i twórczości naukowej w Prusach
                                    Królewskich do końca przynależności Torunia do Polski, tj. do
                                    drugiego rozbioru w 1793 r.Gimnazjum toruńskie zyskało szeroki
                                    rozgłos dzięki wysokiemu poziomowi i metodom nauczania oraz
                                    doborowemu gronu profesorów. Już w 1595 r. z inicjatywy burmistrza
                                    Strobanda przedstawiciele gimnazjów toruńskiego, gdańskiego i
                                    elbląskiego podjęli pierwsze projekty powołania uniwersytetu w
                                    Toruniu. W Toruniu, siedzibie władz województwa pomorskiego, liczne
                                    inicjatywy twórców skupionych w Konfaterni Artystów i badaczy z
                                    kręgu Towarzystwa Naukowego, zmierzały najpierw do odtworzenia tutaj
                                    placówek naukowych utraconych w Gdańsku (teraz Wolnym
                                    Mieście).......Toruń nie zabrał nic Gdańskowi, po prostu Gdańsk nie
                                    był juz Polski, w Toruniu była juz wtedy postrzegany jako centrum
                                    kulturalne na tych ziemiach i dlatego został wybrany, to
                                    logiczne......
                                    Rezultatem tego stały się: Książnica Kopernikańska (największa
                                    biblioteka naukowa na Pomorzu), Archiwum Państwowe, Muzeum Okręgowe
                                    oraz Instytut Bałtycki, z którymi współpracowało poznańskie
                                    środowisko naukowe. W latach 30. XX w. z Poznania wyszły postulaty
                                    utworzenia uczelni na Pomorzu. To właśnie w Poznaniu w 1930 r.
                                    ukazał się prasowy artykuł o znamiennym tytule: "Trzeba utworzyć
                                    uniwersytet w Toruniu", autorstwa Zygmunta Moczarskiego, profesora
                                    tamtejszego uniwersytetu, który objął wiele środowisk akademickich
                                    kraju. Argumentami za utworzeniem uniwersytetu w Toruniu były
                                    zarówno kwestie kulturalne, naukowe jak i polityczne. itd

                                    Co w tym czasie działo sie w Bydgoszczy W 1594 tez działało u was
                                    Gimnazjum Akademickie ??' Jesli tak to przepraszam.
                                    Wiadomo ze Torun nie moze sie rownac pod tym wzgledem z Krakowem,
                                    podobnie Bydgoszcz nie ma takiej tradycji jak Toruń.
                                    • vojnik Re: UMK 01.02.10, 17:01

                                      buckshot, daj spokoj, to tak jakbys walczyl z wiatrakami. do nich
                                      nic nie dociera. wiesz - "Bydgoszcz uber alles" ;)
                                      • buckshot Re: UMK 01.02.10, 17:06
                                        Faktycznie trzeba dać spokój:). Zapewne bobra1 zajęty jest teraz
                                        zagadnieniem semiurbanizacji w swojej okolicy i nie ma na tyle
                                        podzielnej uwagi aby sensownie udzielać sie na forum.
                                        • vojnik Re: UMK 01.02.10, 17:12
                                          zapewniam Cie, ze jak "doczyta" to chylkiem tu wroci.. i bedzie
                                          dalej zanudzal ;)
                                        • lenovo200 Re: UMK 01.02.10, 18:10
                                          Rozumiem,że jak w Toruniu funkcjonowało GA to Bydgoszcz już nie ma żadnych
                                          tradycji... o to mi chodziło...
                                          • buckshot Re: UMK 01.02.10, 21:17
                                            lenovo200 napisał:
                                            Odpowiedz Jaka tradycja jest w Toruniu??.

                                            Odpowiadalem na to pytanie.
                                            Nikt nie twierdzi ze w bydzi nie ma zadnej trad. kult-nauk, czesto
                                            nawet małe wioski jakąś mają, chodziło o to ze Torun stosunkowo
                                            bardziej niz Bydgoszcz 'zapracował' sobie na miano miasta
                                            inteligenckiego, kulturalnego . Stad miedzy innymi w Toruniu
                                            uniwerek. Rowniez po czesci dzieki temu byl tu przed II wojną urzad
                                            wojewodzki.
                                            • lenovo200 Re: UMK 02.02.10, 00:45
                                              buckshot napisał:
                                              W Bydzi raczej troche inaczej to wygladało, brakło także tradycji
                                              stad toruń był i jest nieco bardziej postrzegany jako inteligencki.

                                              Odnosiłem się do tego wątku...
                          • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 22:29
                            Arafat skory Ty uznajesz wszelakie info z czasów komuny za
                            > propagande to jaki sens ma w ogole cała ta dysputa:)



                            to wedlug Ciebie haslo: robotnicza bydgoszcz inteligencki torun kto
                            wymyslil?

                            sam dales dowody, ze komunisci...

                            ja tylko sie dziwie, ze miasto tak nie lubiace komunistow
                            dowartosciowuje sie komunistyczna propaganda!( wygodna dla siebie)
                            czy to nie zemsta zza grobu komuny? jej juz dawno nie ma, a jej
                            propaganda wciaz dziala i ludzie w to wierza...

                            i nie rozumiemdlaczego tylko czesc tej propagandy akceptujecie?
                            przeciez ta propaganda uzasadnaila tez przenosiny urzedow itp...ale
                            o tym milczycie...
            • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:38
              arafat11 napisał:

              > pewnie wlasnie dlatego w toruniu komunisci postawili najwieksze
              zaklady przemyslowe w regionie...zapewne dla tej inteligencji....bo
              przeciez niemozliwe by pracowali tam robotnicy...


              cytat z bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,4930813.html
              'Z uwagi na przewagę ziem "niepomorskich" i ROSNĄCĄ SZYBKO ROLĘ
              GOSPODARCZĄ Bydgoszczy, w 1955 r. władze administracyjne kraju
              zdecydowały o zmianie nazwy województwa pomorskiego na bydgoskie.'

              To faktycznie Toruń wiecej skorzystał:) Komuniści w ogole
              nie 'lubili' Bydgoszczy i dlatego Bydgoszcz podupadała
              GOSPODARCZO:), a Toruń jak nigdy rósł w siłę :). Nowa nazwa
              województwa po 1955 też była JEDYNIE SŁUSZNA. Inaczej sie nie dało?:)
              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:17
                cytat z bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,4930813.html
                > 'Z uwagi na przewagę ziem "niepomorskich" i ROSNĄCĄ SZYBKO ROLĘ
                > GOSPODARCZĄ Bydgoszczy, w 1955 r. władze administracyjne kraju
                > zdecydowały o zmianie nazwy województwa pomorskiego na bydgoskie.'
                >
                > To faktycznie Toruń wiecej skorzystał:) Komuniści w ogole
                > nie 'lubili' Bydgoszczy i dlatego Bydgoszcz podupadała
                > GOSPODARCZO:), a Toruń jak nigdy rósł w siłę :). Nowa nazwa
                > województwa po 1955 też była JEDYNIE SŁUSZNA. Inaczej sie nie
                dało?:)



                a powiedz mi co to ma wspolnego z tym, ze najwieksze fabryki
                postawiono w toruniu? i czy byly one dla inteligencji?


                a co do zmiany nazwy wojewodztwa to kolego slabo sie znasz a sie
                wypowiadasz... zauwaz, ze wtedy wszystkie wojewodztwa mialy nazwe od
                miasta wojewodzkiego....dlaczego tu mialo byc inaczej?
            • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 09:29
              >>> pewnie wlasnie dlatego w toruniu komunisci postawili najwieksze
              > zaklady przemyslowe w regionie...zapewne dla tej inteligencji....

              bydgoski baranie, po raz kolejny trącasz zezmyślnością. Robotnicze
              zakłady były lokowane jako przeciwwaga dla srodowiska
              inteligenckiego, po to by osłabić jego wpływy i móc umacniac siłę
              władzy.
              O Nowej Hucie głupek słyszał?
              To analogia.
              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:19
                bydgoski baranie, po raz kolejny trącasz zezmyślnością. Robotnicze
                > zakłady były lokowane jako przeciwwaga dla srodowiska
                > inteligenckiego, po to by osłabić jego wpływy i móc umacniac siłę
                > władzy.
                > O Nowej Hucie głupek słyszał?
                > To analogia.



                wiec nie bredz kid o inteligenckim toruniu( wymysl komunistycznej
                propagandy, tak chetnie przez was powtarzany)! bo byliscie zwyklym
                miastem z najwiekszymi zakladami w regionie plus desant inteligencji
                z wilna...
                wiec jaki to torun byl inteligencki?
            • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 09:38
              arafat11 napisał:

              > pewnie wlasnie dlatego w toruniu komunisci postawili najwieksze
              > zaklady przemyslowe w regionie...zapewne dla tej inteligencji....bo
              > przeciez niemozliwe by pracowali tam robotnicy...

              Robotnicy robili w Elanie a inteligencja w podpaskach.
            • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 16:49
              arafat11 napisał:
              > inteligencja to przyjechala z wilna...

              O, proszę, jak arafat strzela poziomem wiedzy i intelektu.
              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:22
                O, proszę, jak arafat strzela poziomem wiedzy i intelektu.



                napisalem nieprawde?
                • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 23:32
                  arafat11 napisał:
                  > napisalem nieprawde?

                  Gdybyś był trochę bardziej obeznany, oczytany i miał więcej ogłady,
                  to nie byłoby tego pytania.
                  Ale w ten sposób po raz kolejny pokazujesz swój poziom i
                  wszechstronną wiedzę :-)
                  • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 23:52
                    wiec oswiec mnie oczytany czlowieku...bylbys spokojniejszy gdybym
                    dodal lwow?

                    jak tam twoje argumenty na morska potege torunia? znalazles juz
                    jakies? ale powazne nie takie jak ostatnio...
                    • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 03:39
                      arafat11 napisał:

                      > jak tam twoje argumenty na morska potege torunia? znalazles juz
                      > jakies? ale powazne nie takie jak ostatnio...


                      Są argumenty przemawiajace za tym ze Torun mial istotne znaczenie
                      jesli chodzi o handel co w sredniowieczu swiadczylo o potędze
                      miasta. Potegą jesli chodzi o handel morski stał sie pozniej Gdansk.

                      torun.gazeta.pl/torun/1,69966,3326273.html
                      'Po lokacji Torunia w obecnym miejscu, kiedy już praktycznie
                      powstało państwo krzyżackie, nasze miasto stało się punktem
                      docelowym dla karawan kupieckich. Kupcy z Niemiec i Polski kierowali
                      się w stronę Torunia, co przyczyniło się od samego początku do
                      szybkiego rozwoju miasta. Po włączeniu Gdańska do państwa zakonnego,
                      ten gród stał się groźnym konkurentem w HANDLU MORSKIM, a następnie
                      również LĄDOWYM. W tej sytuacji władze zakonu krzyżackiego
                      zdecydowały się na przyznanie Toruniowi PRAWA SKŁADU, które
                      zobowiązało kupców do kierowania się szlakami handlowymi do naszego
                      miasta. W 1403 r. wielki mistrz Konrad von Jungingen wystawił
                      dokument, ustanawiający PRAWO SKŁADU, które przyczyniło się do
                      DALSZEGO bogacenia się kupców toruńskich. Była to faktycznie
                      rekompensata za włączenie Gdańska do wielkiego handlu, przez co
                      groził Toruniowi spadek zamożności. Po decyzji wielkiego mistrza
                      zakonu kupcy z miast pruskich byli zmuszeni do dokonywania zakupów
                      tylko w naszym mieście.' .
                      Ponadto:

                      Toruń ma największe tradycje morskie ze wszystkich polskich miast -
                      łącznie z Gdańskiem. Do końca XV w. byliśmy najważniejszym portem
                      morskim w kraju. Dopiero w XVI w. Gdańsk zaczął przejmować od nas
                      pałeczkę pierwszeństwa. W czasach świetności do Torunia zawijało
                      rocznie DO 160 STATKÓW POD OBCĄ BANDERĄ. Musieliśmy być naprawdę
                      ważnym partnerem handlowym, skoro zagraniczne okręty płynęły ponad
                      200 km w głąb lądu pod prąd po to, żeby robić z Toruniem interesy. W
                      okresie międzywojennym to u nas, a nie na Wybrzeżu powstała
                      Marynarka Wojenna oraz Handlowa, a także pierwszy naukowy instytut
                      morski. Są pewne przesłanki, żeby twierdzić, że polski jachting
                      również miał swoje początki w Toruniu.
                      Hanza skupiała miasta Europy Północnej. Toruń często spełniał w niej
                      kierownicze funkcje, m.in. byliśmy reprezentantem wschodniego
                      regionu Ligi. Hanza ułatwiała handel. Jej członkowie bogacili się
                      dzięki uprzywilejowanej wymianie towarowej.

                      Rownie dobrze jeszcze niedawno można było nazwac Bydgoszcz potęga
                      jesli chodziło np. o Motorowery i rowery z racji
                      istnienia 'Rometu':)
                      Jednak w sredniowieczu handel morski znaczyl wiecej niz. np
                      rowery , POTOCZNIE nazywa sie teraz potegą morską np Gdańsk (
                      resztki stoczni, handel, porty. Kiedyś rownież Elbląg( w pewnych
                      latach zdołał zmonopolizować handel z Anglią)czy Toruń był potegą
                      morska gdyz wlasnie tutaj obowiazywało PRAWO SKŁADU.

                      Ot prawie wsio w temacie.
                      • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 19:07
                        buckshot, daj spokój, wybitny znawca tematu arenab i tak wie
                        najlepiej. On się wzoruje na propagandzie pseudonaukowców typu
                        derenda.
                      • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 19:09
                        buckshot, daj spokój, wybitny znawca tematu arafat i tak wie
                        najlepiej. On się wzoruje na propagandzie pseudonaukowców typu
                        derenda.
                      • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 23:06
                        Są argumenty przemawiajace za tym ze Torun mial istotne znaczenie
                        > jesli chodzi o handel co w sredniowieczu swiadczylo o potędze
                        > miasta. Potegą jesli chodzi o handel morski stał sie pozniej
                        Gdansk.
                        >


                        ale ja nigdy nie twierdzilem inaczej...ale to, ze mial istotne
                        znaczenei w handlu nie oznacza jeszcze ze byl potega morska...to
                        mala roznica...

                        no i nie zapominaj,z e miast hanzeatyckich bylo w szczycie ponad
                        150...
            • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 16:51
              arafat11 napisał:
              > kid tabletki ci sie skonczyly? czy kaftan poluzowal?

              O, tu kolejna odzywka na poziomie dzieciaka z podstawówki,
              obnażająca poziom intelektualny arafata.
              • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 21:21
                O, tu kolejna odzywka na poziomie dzieciaka z podstawówki,
                > obnażająca poziom intelektualny arafata.



                ciekawe co powiesz o odzywkach kida?
                czekam na twoja diagnoze...
      • tapry Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 21:45
        "czerwoni" uniwersytet z Wilna do Torunia przenieśli.
    • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 14:28
      bartdab napisał:
      > Logicznie patrzac Bydgoszcz zawsze byla bardziej wojskowym miastem
      niz Torun.

      Bartdab, nie okazuj w ten sposób swojej niewiedzy historycznej, bo
      akurat zawsze było odwrotnie.
      • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 14:48
        No teraz to popłynąłeś. Gdzie ty historii się uczyłeś. Toruń ważnym ośrodkiem
        wojskowym ha ha ha ha ha no nie mogę. Proponuję kupić gumowy młotek. Chyba wiesz
        po co?
        • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 15:01
          Następny mądry znawca historii...
    • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 14:52
      bartdab napisał:

      > Jezeli faktycznie chcemy (albo chcecie, bo bydgoszczanie chyba niekoniecznie)
      > tworzyc tą metropolie to nalezy na takie "krajowe" i "rzadowe" sprawy patrzec
      > razem tj. RAZEM stracilismy sąd garnizonowy, razem straciliśmy orkiestrę, i
      > teraz RAZEM zyskujemy bazę. Może czas zaczać patrzeć na te dwa miasta jako na
      > cos jednego i w rowny sposob jakos dzielic rozne dobra.

      Chłopie to się nie da bo zrobili tak, że to są dwa różne okręgi wyborcze i każdy
      chce się przypodobać swoim wyborcom i każdy wybrany polityk rozliczany jest
      tylko przez swój okręg w którym został wybrany, np. w Bydgoszczy nikt nie
      głosował na pana Całbeckiego bo on nie był z naszego okręgu, nie był na naszych
      listach więc nie musi się Bydgoszczanom z niczego tłumaczyć.
    • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 14:58
      ORMO czuwa niech żyje cenzurka, żadnych wulgaryzmów nie było tylko trochę prawdy.
    • mega_faflun A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 20:29
      Dzieki temu , ze Torun byl za czasow pruskich typowym miastem garnizonowym
      Twierdza .Twierdza nie do zdobycia, fortyfikacje budowali nie tylko niemcy ale
      i francuzi , mogla sie rozwinac Bydgoszcz i inne miasta regionu . Torun musial
      za to zaplacic stagnacja , ktora trwala do poczatkow XX w. Rowniesz w
      miedzywojnu Torun byl miastem garnizonowym. Dopiera jak nastala czerwona
      komuna rozwinieta nieco Bydgoszcz wykorzystala przewage i wydarla Toruniowi
      wszystko co sie dalo wyrwac i od tego czasu liczy sie wasza kariera
      wojskowosci tylko niedouki twierdza innaczej. Wez poczytaj dziecko troche
      historii a potem sie wypowiadaj
      • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 21:25
        Dzieckiem nie jestem ,wiec niech pan wybaczy. Toruń był twierdzą pruska to każdy
        głupi wie...Prusy przehandlowano Lipsk za Toruń dlatego ,że miasto było na
        granicy Rosyjsko - Pruskiej. Toruń był twierdzą ,bo takie były uwarunkowania.
        Jednakże podważanie tego ,że Bydgoszcz nie była miastem garnizonowym ....
        Natomiast jeżeli chodzi o XIX wiek to mówi panu coś rejencja bydgoska??. W tych
        czasach w Bydgoszczy stacjonowało wojsko pruskie......Niech mi pan wierzy
        ...czytam dużo....Natomiast jeżeli chodzi o rozwój regiony to jaki miała na to
        wpływ twierdza w Toruniu??.....
        • arenab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 15:40
          Lenovo, czytaj, czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. Ale mądre
          książki historyczne, bo to niby czytasz - o czym się chwalisz - to
          na wiarygodne publikacje nie wygląda, a raczej coś w stylu
          propagandy TMMB.
          • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 17:23
            arenab napisała:

            > Lenovo, czytaj, czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. Ale mądre
            > książki historyczne, bo to niby czytasz - o czym się chwalisz - to
            > na wiarygodne publikacje nie wygląda, a raczej coś w stylu
            > propagandy TMMB.

            Dla ciebie"arenab " wszystko co nie zgadza się z twoim światopoglądem na temat
            Bydgoszczy wygląda na propagandę...
      • vauban Ludzie, zaglądacie czasem do muzeów ? Książek ? 29.01.10, 21:33
        Przejdźcie się kiedyś i poczytajcie, naprawdę warto. Do Muzeum POW w Bydgoszczy
        i do Muzeum Historii Miasta Torunia. Może przestaniecie wypisywać nonsensy.
        Zanim jutro otworzą muzea, może wystarczy Wikipedia:
        pl.wikipedia.org/wiki/Garnizon_Bydgoszcz
        pl.wikipedia.org/wiki/Twierdza_Toru%C5%84
        • lenovo200 Re: Ludzie, zaglądacie czasem do muzeów ? Książek 29.01.10, 21:36
          Napisałem jakiś nonsens??
          • vauban w zasadzie, nie/nt 29.01.10, 21:42

        • vauban Nawiasem mówiąc, artykuł o Twierdzy Toruń 29.01.10, 21:41
          to chyba najbardziej niechlujnie sklecony artykuł w wiki dotyczący Torunia jaki
          znam. Muszę kiedyś go zacząć poprawiać, bo to co jest, to groch z kapustą i
          budzi we mnie odrazę.
    • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 21:37
      Wzielismy Bydgoszczy kase na lotnisko na zabytki, wzielismy
      Bydgoszczy kase z ekspresowki na most i teraz chcemy zabrac
      jednostke wojskowa
      tak sie nie godzi, wstydzmy sie bo juz nie bedziemy mogli spojrzec w
      oczy Derendzie
    • bartdab Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 29.01.10, 23:53
      Jezeli chodzi o wojskowosc to przeciez mowilem o ostatnich 20-30 latach. Tak
      cofajac sie w przeszlosc to mozna twierdzic, ze gniezno to byl zawsze wazny
      osodek administracyjny ....

      Wezcie sie ludzie z Torunia troche ogarnijcie ;/ jak patrze na niektore
      wypowiedzi to troche mi was zal. Macie niesamowite kompleksy.
      • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:12
        bartdab napisał:
        Wezcie sie ludzie z Torunia troche ogarnijcie ;/ jak patrze na
        niektore wypowiedzi to troche mi was zal. Macie niesamowite
        kompleksy.

        -Sam sie ogarnij i nie pisz wiecej bzdur typu OD ZAWSZE. OD ZAWSZE
        TO NIE OSTATNIE 30 lat. Jakie kompleksy? Nie pisz wiecej takich
        bzdur.

        Zreszta nie zawsze wszystkie najwazniejsze np. instytucje są w
        najwiekszym miescie w kraju czy regionie.Takze co za problem
        umiescic jakąś tam instytucje np. w Ciechocinku skoro przemawia na
        korzysc tego miasta np lokalizacja. Co Bydgoszcz otrzymała moze
        czasami stracić:)- Na przestrzeni wieków nie raz wieksze miasto
        traciło stopniowo na znaczeniu. patrz Torun, Kraków, Gniezno.
        • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:19
          Zreszta nie zawsze wszystkie najwazniejsze np. instytucje są w
          > najwiekszym miescie w kraju czy regionie


          w polsce raczej nie spotyka sie wyjatkow od tego...


          Takze co za problem
          > umiescic jakąś tam instytucje np. w Ciechocinku skoro przemawia na
          > korzysc tego miasta np lokalizacja.


          ciekawe...w XXI wieku ma decydowac lokalizacja, gdy cale wojewodztwo
          mozna przejechac w godzine autem....


          Co Bydgoszcz otrzymała moze
          > czasami stracić:)

          bo przeciez torun nie moze stracic....


          Na przestrzeni wieków nie raz wieksze miasto
          > traciło stopniowo na znaczeniu. patrz Torun, Kraków, Gniezno.



          ale tylko w toruniu sie wydaje co niektorym, ze dalej sa
          najwazniejsi...jakos takie gniezno nie rosci sobie takich praw jak
          torun, a znaczenie tego miasta w historii polski bylo( a w
          koscielnej nadal jest) wielokrotnie wieksze....
          • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 00:56
            Faktem jest ze Toruń najwiecej stracił 'dzięki' komunistom i to w
            pare lat po II wojnie i nawet gdyby jeszcze przez 100 lat rządził
            jakiś gość pomagajacy sporo Toruniowi to i tak nawet w marnym
            procencie na korzysc Torunia tego nie zmieni. Wojewoda
            prawdopodobnie nigdy nie powroci do T. Jakby jakims cudem tak sie
            stalo to wtedy Bydgoszcz czuła by sie poszkodowana i to jest
            normalne. Nigdy nie bedzie idealnie. Prawdą jest to ze teraz zarowno
            Torun jak i Bydgoszcz traci a glownym powodem jest trwajacy kryzys,
            ale nie tylko oczywiście.

            -ciekawe...w XXI wieku ma decydowac lokalizacja, gdy cale
            wojewodztwo mozna przejechac w godzine autem....

            odpowiadam: ja bym nie przejechal calego wojewodztwa w godzine nawet
            przy pustych drogach:), nie tylko zresztą lokalizacja sie liczy,

            Zreszta nie zawsze wszystkie najwazniejsze np. instytucje są w
            najwiekszym miescie w kraju czy regionie

            w polsce raczej nie spotyka sie wyjatkow od tego...

            odpowiadam: w Polsce jest sporo wyjątków, na świecie jeszcze wiecej,
            • tlss Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 10:07
              problemem nie jest lokalizacja urzędu marszałkowskiego tylko to
              jakie decyzje podejmują lub nie wasi marszałkowie.
              W Wielkopolsce już dopłacono do połączeń do których nie dopłacono w
              kuj-pom.
              Marszałek na wakacjach bo lotnisko może poczekać. Ciekawe że taki
              aktywny był w sprawie orkiestry wojskowej - widocznie ta czekać nie
              mogła.
              ZLK, Centrum to przykład gdzie macie budowane konsenusu jeśli chodzi
              o możliwość wyrwania czegoś bydgoszczy.
              A potem się dziwicie że nie chcemy z wami budować dwumiasta.
            • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 23:10
              Zreszta nie zawsze wszystkie najwazniejsze np. instytucje są w
              > najwiekszym miescie w kraju czy regionie
              >
              > w polsce raczej nie spotyka sie wyjatkow od tego...
              >
              > odpowiadam: w Polsce jest sporo wyjątków, na świecie jeszcze
              wiecej,



              to wskaz te wyjatki...( tylko nie pisz o naszym wojewodztwie i o
              lubuskim)
              poza tym jak sam zuwazyles sa to wyjatki potwierdzajace regule....
          • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 06:58
            arafat11 napisał:

            > ale tylko w toruniu sie wydaje co niektorym, ze dalej sa
            > najwazniejsi...jakos takie gniezno nie rosci sobie takich praw jak
            > torun, a znaczenie tego miasta w historii polski bylo( a w
            > koscielnej nadal jest) wielokrotnie wieksze....
            >
            Poznań jest silny i nie pozwoli sobie pogrywać przez Gniezno a Bydgoszcz jest
            słaba więc Toruń sobie pogrywa.
            • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 11:47
              > Poznań jest silny i nie pozwoli sobie pogrywać przez Gniezno a
              >Bydgoszcz jest słaba więc Toruń sobie pogrywa.

              ale porownanie, hehehehe
              Bydgoszcz do Poznania nie ma zadnego potencjalu i do tego jest slaba
              Torun do Gniezna ma ogromny potencjal

              Problemem Bydgoszczy jest to o czym mowie tu od dawna, chora
              mentalnosc i zakompleksienie bydgoszczan. Dokladnie to samo
              powiedzial kochajacy Bydgoszcz Boniek - bydgoszcz to czerwone
              miasto i stad ta mentalnosc ludzi
              Oczywiscie dyzurne glupki z Bydgoszczy przemilczeli wypowiedz Bonka
              ale tak to jest jak sie uprawia propagande
              bydgoszczanie chca rownac do innych ale ciagnac ich w dol
              niestety
              • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 11:57
                chca byc wielcy, chca by ich tak traktowć, ale szczytem ich ambicji
                jest rywalizacja z Toruniem, zreszta i tu dostają oklep.
                Nie sa zainteresowani byciem lepszym od Szczecina, Lublina, rywalami
                swojej wielkości- ich zadowala móc wyjść przed Torun.
                Mentalność, która dopuszcza, że u nich może byc tragicznie, wazne,
                by w Toruniu nie było lepiej.
                Takiego to ambitnego sąsiada mamy na zachodzie.
                • yogibaboo104 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 12:32
                  Szlachcic i kid możecie nakręcić następny odcinek głupiego i głupszego z wami w
                  rolach głównych.
                  Wystarczy że że marszałek nie będzie was faworyzował za naszą kasę i tylko tyle.
                  Pokażcie jak się gospodaruje za własne ale nie tak jak przy motoarenie.
                  30-60-100-? to jest szczyt gospodarności w waszym wykonaniu.

                  A marszałek naszego nowotworu to mi jako żywo przypomina Czerepacha z serialu
                  Ranczo i łysiną i postępowaniem.

                  Niezła nowa ksywa kujawsko pomorski czerepach hehehe

                  • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 13:12
                    >>możecie nakręcić następny odcinek głupiego i głupszego z wami w
                    rolach głównych.
                    wole ciebie i twoich forumowych ziomków- w blaenstwie nie macie
                    soboe równych. Ideały.

                    >>>> Wystarczy że że marszałek nie będzie was faworyzował za naszą
                    kasę
                    kasa zawsze jest wasza, ale nigdy jej nie dostajecie, a wine za
                    wszystko ponosi marszałek.
                    nuda. Od błazna oczekiwałbym nieco bardziej urozmaiconego repertuaru.
                • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 17:50
                  > Nie sa zainteresowani byciem lepszym od Szczecina, Lublina,
                  >rywalami swojej wielkości-

                  trudno oczekiwac od ludzi zakompleksionych z waskimi horyzontami aby
                  wywalizowali na zdrowych zasadach z kimkolwiek
                  ludzie tego pokroju nienawidza sasiada i to z tej perspektywy toczy
                  sie zycie w Bydgoszczy
                  dowodow masa
                  to juz nie tylko forumowe dyzurne glupki, to juz osoby publiczne sie
                  angazuja w komentarze, politycy angazuja sie mysle ze poki co tylko
                  po to aby zaistniec czy media angazuja sie w bicie piany w temacie
                  "bo Torun" i tu najlepszym tematem bylo kasa z ekspresowki na most
              • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 12:47
                szlachcic napisał:

                > Dokladnie to samo
                > powiedzial kochajacy Bydgoszcz Boniek - bydgoszcz to czerwone
                > miasto i stad ta mentalnosc ludzi
                > Oczywiscie dyzurne glupki z Bydgoszczy przemilczeli wypowiedz Bonka
                > ale tak to jest jak sie uprawia propagande

                Boniek mówił to także o sobie też przecież on też jest z Bydgoszczy.
                • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 17:59
                  > Boniek mówił to także o sobie też przecież on też jest z >
                  >Bydgoszczy.

                  Boniek to swiatowiec, akurat on tych cech nie posiada, Boniek
                  powiedzial o znacznej czesci bydgoszczan ktora powoduje ze ta
                  mentalnosc powoduje degradacje miasta
                  efektem tego jest m in to ze Bydgoszcz sie wyludnia bardzo szybko,
                  to sie nie dzieje z niczego
                  pislalem to wielokrotnie, Bydgoszcz nie ma za wiele atutow duzego
                  miasta lecz ma wszystkie wady miasta malego
                  ja znam tez wielu bydgoszczan ktorym obca jest zawisc niektorych
                  forumowiczow czy prezesow stowarzyszen, wiec z cala pewnoscia nie
                  mozna mowic ze tacy sa wszyscy

                  • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 18:20
                    szlachcic napisał:

                    > Bydgoszcz sie wyludnia bardzo szybko,
                    > to sie nie dzieje z niczego
                    > pislalem to wielokrotnie, Bydgoszcz nie ma za wiele atutow duzego
                    > miasta lecz ma wszystkie wady miasta malego

                    Bynajmniej nie wyprowadzają się Bydgoszczanie do bogatszego Torunia tylko poza
                    miasto, niestety tak jak wyobrażasz sobie By6dgoszcz tak zagranicą wyobrażają
                    sobie całą Polskę.Skoro u Ciebie ósme miasto jest takie biedne to ten kraj
                    stanowią tylko parę miast a reszta to zaścianek, w europie wyprzedzamy tylko
                    Rumunię i Bułgarię, takie mamy wielkie miasta.
                    • muvon200 Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 30.01.10, 18:28
                      Przweciez on nie umie napisać żadnego sensownego postu. Używa tylko argumentów
                      typu zakompleksieni, czerwoni, kretyni ... Po co piszesz do niego. Nie
                      widzisz że karmisz tym jego kompleksy
                      • szlachcic Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 12:09
                        > Po co piszesz do niego. Nie widzisz że karmisz tym jego
                        >kompleksy


                        hehehehe
                        kompleksy to masz ty muvon
                        dowod
                        przypierd.... sie do wszystkiego co torunskie piszac posty na kazdy
                        temat jednoczesnie nie widzac nic w Bydgoszczy
                        to jest DOWOD muvon ze to ty jestes zakompleksiony i tymi postami
                        poprawiasz sobie samopoczucie
                        • muvon200 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 13:04
                          blebleble :))))))))))))) blebleble. Dowód hahahahahahahah
                          • szlachcic Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 16:31
                            Dobra
                            Wiec tak, dlaczego czepiasz sie nawet mega smiesznych, dziecinnych
                            spraw dot Torunia w tym przypieprz.... sie ze dziennikarz uzyl
                            wlowa "kasa" a mega kompromitacje bydgoskie przemilczasz
                            Uciekniesz z watku czy napiszesz blablabla?
                            bo jestem pewien ze nie odpowiesz na to proste pytanie
                            • muvon200 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 20:41
                              Odpowiem. Nie ma się czego czepić bo czas pokaże, że dziennikarz miał rację i tyle.
                              • szlachcic Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 21:31
                                muvon200 napisał:

                                > Odpowiem. Nie ma się czego czepić bo czas pokaże, że dziennikarz
                                miał rację i tyle.

                                ale ja mowie o ogole sytuacji w jakie sie angazujesz i nie angazujesz
                                przypieprzyles sie torunskiej dziennikarki za "kase" w artykule a
                                nie komentujesz bledow ortograficznych bydgoskich dziennikarzy
                                nie komentujesz totalnej kompromitacji z zabraniem kasy z
                                ekspresowki na torunski most jak podaly oszolomskie media i Derenda
                                a co okazalo sie wpisem forumowicza
                                muvon, glupa mozesz palic do arafata tlss macbyda czy innych
                                podobnych choc i oni tez pewnie wiedza jaka role tu spelniasz na
                                forum bo oni robia to samo

                                • muvon200 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 21:47
                                  Posłuchaj. Nie jestem alfą i omegą. Nie czytam wszystkiego i wszędzie. Nie
                                  czytam wszystkich artykułów. Piszę o tym na czym się znam albo mam coś do
                                  powiedzenia (bez względu na to czy rozumiesz co pisze czy nie). O s5 wiesz
                                  dobrze, że takie pomysły były w UM i dziennikarz sobie tego nie wymyślił. Z
                                  resztą tak jak pisze wyżej nie wszystko czytam i nie na wszystko reaguję. Co
                                  mnie np. obchodzi, że jakiś dziadzio woli smrodzącą i hałasująca fabrykę na
                                  Leśnym od centrum biznesowo handlowego? Po co mam to komentować? Po co mam
                                  komentować jakieś duperele? Derendy nie krytykuję, bo uważam, że mądre czy
                                  głupie działania ale są i dają pewien efekt. Skoro u Ciebie wzbudza to taką
                                  wściekła agresję to znaczy że jest dobrze i działa. Skoro miasto lubi śpiących
                                  obywateli to ktoś musi rje rozbudziće. I powiem Ci jedno mimo, że czytasz
                                  uważnie to co się dzieje na TMMB to coś nie pozwala Ci tego przemyśleć. W ani
                                  jednym słowie Derenda nie ubliżył Toruniowi ani Torunianom, nie występował
                                  przeciw Toruniowi a zawsze za Bydgoszczą w porównaniu z Toruniem. Jeśli
                                  występuje przeciw marszałkowi to nie przeciw Toruniowi chociaż dla Ciebie
                                  Marszałek i Toruń to jedno. Jeśli znajdziesz cytat który mówi nieprawdę o
                                  stosunkach z Toruniem lub bezpośrednio poniża lub szczuje przeciw Toruniowi to
                                  zacytuj
                                  • vojnik Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 31.01.10, 22:03
                                    muvon200 napisał:

                                    Jeśli znajdziesz cytat który mówi nieprawdę o
                                    > stosunkach z Toruniem lub bezpośrednio poniża lub szczuje przeciw
                                    Toruniowi to
                                    > zacytuj

                                    sorki, ze sie wtracam miedzy wodke a zakaske.... ale nie moglem sie
                                    powstrzymac (obiecuje, to pierwszy i ostatni raz ;)

                                    muvon, pamietasz moze zdanko o Toruniu jako o miescie z moralnoscia
                                    karla ?
                                  • szlachcic Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 01.02.10, 08:54
                                    > Po co mam to komentować? Po co mam komentować jakieś duperele?

                                    hehehehe
                                    faktycznie, uzycie slowa "kasa" przez dziennikarza to wielki problem
                                    nie bede juz mowil o Derendzie z ktorego smieja sie tez nawet inni
                                    propagandzisci bydgoscy ale nie ty oczywiscie

                                    > Skoro u Ciebie wzbudza to taką
                                    > wściekła agresję to znaczy że jest dobrze i działa.

                                    wez sie nie osmieszaj

                                    > W ani jednym słowie Derenda nie ubliżył Toruniowi ani Torunianom

                                    przeczytaj sobie artykul Derendy np o symbolach miast w temacie
                                    slawnych obywateli
                                    twoj idol pewnie zapomnial napisac Kopernik-Torun, czyli najbardziej
                                    jaskrawa pare w Polsce
                                    to sa kompleksy muvon, chorobliwe kompleksy, nie podajac najlepszej
                                    pary w dodatku miasta regionu - ale jak sie tego miasta nienawidzi
                                    to tak juz jest
                                    i to jest cytat o jakim piszesz
                                    nie bede juz pisal o innych wybrykach Derendy bo jak podalem ci
                                    przyklad w niewinnym tekscie w ktorym Derenda pokazuje jaki ma
                                    stosunek do T to zbedne jest podawanie cytatow w ktorych Derenda
                                    pokazuje swoj stosunek do Torunia w artykulach o Toruniu
                                    • muvon200 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 15.02.10, 20:36
                                      napisałem"> W ani jednym słowie Derenda nie ubliżył Toruniowi ani Torunianom"
                                      Ty napisałeś:
                                      > twoj idol pewnie zapomnial napisac Kopernik-Torun, czyli najbardziej
                                      > jaskrawa pare w Polsce
                                      > to sa kompleksy muvon, chorobliwe kompleksy, nie podajac najlepszej
                                      > pary w dodatku miasta regionu - ale jak sie tego miasta nienawidzi
                                      > to tak juz jest
                                      > i to jest cytat o jakim piszesz

                                      Czy to, że pominął świadomie tak jak UM na swoich stronach informacje o Toruniu
                                      i chłopczyku, który gdyby został w Toruniu nikt juz by o nim nie pamiętał. Jest
                                      ubliżaniem Toruniowi "no weź tato" :))))))))))

                                      Cała reszta to bleblebleblebleb
                                • arafat11 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 02.02.10, 00:05
                                  ciekawe jak skomentujesz to dzielo torunskiej gazety:

                                  Na rozwój Portu Lotniczego Bydgoszcz stawia również minister
                                  infrastruktury Cezary Grabarczyk, który w rozmowie z „Nowościami”
                                  stwierdził: - Najważniejszym dla województwa kujawsko-pomorskiego
                                  lotniskiem będzie port w Bydgoszczy. Będziemy się starać o wpisanie
                                  go do sieci TNT. To znacznie podniesie jego prestiż.

                                  Przypomnijmy, TNT do wiodąca w świecie firma dostarczająca przesyłki
                                  do określonego przez klienta miejsca na świecie w określonym przez
                                  niego czasie.



                                  to rewelacje z nowosci...


                                  czekam na twoj koment szlachcic...bo idiotyzm tego tekstu wrecz
                                  powala na kolana...
                                  • frych47 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 02.02.10, 06:05
                                    arafat11 napisał:

                                    > ciekawe jak skomentujesz to dzielo torunskiej gazety:
                                    >
                                    > Na rozwój Portu Lotniczego Bydgoszcz stawia również minister
                                    > infrastruktury Cezary Grabarczyk

                                    To marszałek z posłem Lenzam nie pojechali do Warszawy lobbować w sprawie lotniska.
                                  • szlachcic Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 17.02.10, 07:54
                                    Durniu, rozumiem ze napisalem gdzies ze Bydgoszcz nie moze byc
                                    najwazniejszym lotniskiem w wojewodztwie
                                    wiec prosze kretynie o cytat
                                    • szlachcic Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 17.02.10, 19:31
                                      arafat, durniu, czekam na cytat
                                    • arafat11 Re: Frych po co ty z tym trolem dyskutujesz? 20.02.10, 22:29
                                      Durniu, rozumiem ze napisalem gdzies ze Bydgoszcz nie moze byc
                                      > najwazniejszym lotniskiem w wojewodztwie
                                      > wiec prosze kretynie o cytat


                                      szlachci ty naprawde jestes idota i w dodatku nie rozumiesz po
                                      polsku!

                                      prosilem o skomentowanie tego tekstu:



                                      ciekawe jak skomentujesz to dzielo torunskiej gazety:

                                      Na rozwój Portu Lotniczego Bydgoszcz stawia również minister
                                      infrastruktury Cezary Grabarczyk, który w rozmowie z „Nowościami”
                                      stwierdził: - Najważniejszym dla województwa kujawsko-pomorskiego
                                      lotniskiem będzie port w Bydgoszczy. Będziemy się starać o wpisanie
                                      go do sieci TNT. To znacznie podniesie jego prestiż.

                                      Przypomnijmy, TNT do wiodąca w świecie firma dostarczająca przesyłki
                                      do określonego przez klienta miejsca na świecie w określonym przez
                                      niego czasie.


                                      a o jakim ty cytacie bredzisz?
                    • szlachcic Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 12:07
                      > Bynajmniej nie wyprowadzają się Bydgoszczanie do bogatszego
                      Torunia

                      przeciez doskonale wiesz ze tez i do Torunia
                      i nie mowie ze z T do B nie
                      chodzi o to i to pokazuje migracja ze wyludniacie sie szybciej nie
                      tylko w liczbach bezwzglednych a proporcjonalnie

                      oczywiscie niektorzy powiedza ze ucieczka bydgoszczan to wzbogacanie
                      sie mieszkancow
                      tak, po czesci tak, ale nie do obalenie jest stwierdzenie ze
                      jestesmy biednym regionem, mowia to ststystyki (placa w B mniejsza o
                      ponad 300zl niz w T)
                      tylko ze duza czesc z B ucieka dalej i nie ma migracji takiej jak do
                      Torunia i stad roznica
                      torun jest tez raczej biedny jak Bydgoszcz ale przyciaga czyms innym
                      • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 12:40
                        Nie karmić toruńskiego trolla.
                        Chyba łatwo się domyśleć o kim mowa.
                        • muvon200 Frych a nie mówiłem? 31.01.10, 13:08
                          zlikwidują spółkę cukrową i się okaże jakie to są wysokie zarobki Torunian.
                          I widzisz też że jakoś o bezrobociu w Toruniu i powiecie nie napisał ale
                          zauważył że lepiej się żyje w Toruniu dlatego ludzie nie wyjeżdżają :). Im
                          mniejsze miasto tym osiedlanie sie na peryferiach większe. O ile się nie mylę to
                          Poznań w tym góruje. Bogatszy i już.
                          Frych weź na luz i nie odpisuj mu. Widziałeś jaki ma dowód na to że jestem
                          "zakompleksiony"? hahahahahahahahahahahahaha
                          • buckshot Re: Frych a nie mówiłem? 31.01.10, 13:54
                            muvon200 napisał:
                            zlikwidują spółkę cukrową i się okaże jakie to są wysokie zarobki
                            Torunian. I widzisz też że jakoś o bezrobociu w Toruniu i powiecie
                            nie napisał ale zauważył że lepiej się żyje w Toruniu dlatego ludzie
                            nie wyjeżdżają :). itd

                            Zastanow sie jakie zarobki byly by w bydzi jakby nie bylo urzedu
                            wojewodzkiego i innych instytucji ktore wtedy do was przeszly::)
                            A tak na serio to niezle trzeba byc ograniczonycm zeby cieszyc sie z
                            porażek sasiadniego miasta, wiadomym jest ze im bogatszy torun tym
                            bogatsza bydgoszcz i odwrotnie. Nikt normalny nie cieszy sie tez z
                            bezrobocia u sąsiada. Ale widac na forum sporo jest oszołomów
                            podniecajacych sie tym wszystkim, zarowno z torunia jak i
                            bydgoszczy.
                            • muvon200 Re: Frych a nie mówiłem? 31.01.10, 14:56
                              > A tak na serio to niezle trzeba byc ograniczonycm zeby cieszyc sie z
                              > porażek sasiadniego miasta,

                              źle mnie zrozumiałeś. Poczytaj co piszę w wątku o spółce cukrowej

                              Nikt normalny nie cieszy sie tez z
                              > bezrobocia u sąsiada.

                              Oczywiście że nie. Ja się nie cieszę. Zauważyłem tylko jak głupie są argumenty
                              Szlachcica


                              Ale widac na forum sporo jest oszołomów
                              > podniecajacych sie tym wszystkim, zarowno z torunia jak i
                              > bydgoszczy.

                              A zajarzyłeś kontekst mojego wpisu? To było do Frycha w związku z wpisem
                              szlachetki. Przemyśl zanim wyciągniesz wnioski o piszącym.
                            • arafat11 Re: Frych a nie mówiłem? 02.02.10, 22:31
                              Zastanow sie jakie zarobki byly by w bydzi jakby nie bylo urzedu
                              > wojewodzkiego i innych instytucji ktore wtedy do was przeszly::)


                              to zobacz sobie jaki odsetek mieszkancow pracuje w tych urzedach w
                              naszych miastach...i kto by stracil wiecej gdyby nagle zlikwidowano
                              urzad marszalkowski i wojewodzki...i komu i o ile wiecej by wzroslo
                              bezrobocie;-)
                              • buckshot Re: Frych a nie mówiłem? 03.02.10, 11:14
                                arafat11 napisał:
                                to wedlug Ciebie haslo: robotnicza bydgoszcz inteligencki torun kto
                                wymyslil? sam dales dowody, ze komunisci...
                                ---Komunisci tylko to potwierdzili (opierali swoje poglądy mi na
                                tradycji Torunia w tych dziedzinach, zreszta to wszystko jest malo
                                istotne, wazniejsze jest to ze Torun stracił urzad woj (czerwoni
                                usprawiedliwiali to glupio ale jednak ziarnko prawdy w tym było,
                                gdyz Torun mial wieksze trasdycje kultur-nauk i zdawali sobie sprawe
                                że ludzie lepiej wyksztalceni nie popieraja ich w takim stopniu co
                                ludnosc robotnicza). Nikt sie nie dowartosciowuje, juz przed 1 wojna
                                Torun mial wieksya tradycję kult-nauk niz Bydgoszcz ale
                                Bydgoszczanie twierdza inaczej bo przeciez u nich juz w zdaje sie
                                XVII wieku byla jakas szkoła.O tym mówimy.

                                arafat11 napisał:

                                > to zobacz sobie jaki odsetek mieszkancow pracuje w tych urzedach
                                w naszych miastach...i kto by stracil wiecej gdyby nagle
                                zlikwidowano urzad marszalkowski i wojewodzki...i komu i o ile
                                wiecej by wzroslo bezrobocie;-)

                                Nie wiem co to ma do rzeczy, faktem jest ze po wojne przeniesiono
                                urzad do Bydzi i w ten sposob zachamowano rozwoj Torunia, wrecz go
                                uwsteczniono. _Urzady marszalkowski i wojewodzki powstały niedawno w
                                wyniku nieformalnej umowy, ogolnej akceptacji, wszyscy na to
                                przystali. Po wojnie Toruń nie mial nic do powiedzenia i stracił nie
                                tylko Urząd Wojewodzki ale tez inne instytucje. A UMK nie ma nic do
                                tego, akurat tu powstal gdzyz to Torun akurat mial wieksya tradycje
                                jesli chodzi o nauke.Przed wojna sie o tym mowilo a o bydgoskim
                                uniwerku w ogole.
                                • buckshot Re: Frych a nie mówiłem? 03.02.10, 12:22
                                  sorry za mialo byc oczywiscie zahamowano a nie zachamowano
                                • buckshot Juz jasne. 08.02.10, 17:51
                                  Widze zostałem zrozumiany czy niebardzo?:))
                                  • arafat11 Re: Juz jasne. 11.02.10, 01:11
                                    a masz jakies dowody na to, ze teza o inteligenckim toruniu i
                                    robotniczej bydgoszczy funkcjonowala przed tym jak zaczeli ja glosic
                                    komunisci? bo jezeli nie to znaczy, z eto wymysl komunistycznej
                                    propagandy, ktora teraz wy sobie podnosicie samopoczucie dobre...
                                    • buckshot ok 11.02.10, 16:24
                                      arafat11 napisał:

                                      > a masz jakies dowody na to, ze teza o inteligenckim toruniu i
                                      robotniczej bydgoszczy funkcjonowala przed tym jak zaczeli ja
                                      glosic komunisci? bo jezeli nie to znaczy, z eto wymysl
                                      komunistycznej propagandy, ktora teraz wy sobie podnosicie
                                      samopoczucie dobre...

                                      Wiadomym jest ze ani Bydgoszcz nie jest wielce robotnicza ani Toruń
                                      jakos nadzwyczajnie inteligencki. Chodzi o to ze Torun z racji
                                      tradycji i nie tylko jest 'bardziej' postrzegany jako inteligencki w
                                      porownaniu z Byd a Byd jest 'bardziej' robotnicza w porownaniu z
                                      Tor. To wszystko. Wielkiego znaczenia to wszystko na codzień nie ma.
                                      Mozliwe, że chodzi tu wyłącznie choć niekoniecznie o prestiż.To tak
                                      jakby postrzegac Bydgoszcz jako 'centrum medyczne' a Toruń
                                      prowincjonalny osrodek zdrowia z 3 łóżkami. Nic w tym obrazliwego
                                      przynajmniej dla mnie nie ma:).Wiadomo ze to nie jest do konca
                                      prawdą, jednocześnie wiadomym jest tez to ze to własnie Bydgoszcz ma
                                      silniejszą pozycje jesli chodzi np. o medycynę..
                                      • arafat11 Re: ok 11.02.10, 16:51
                                        Wiadomym jest ze ani Bydgoszcz nie jest wielce robotnicza ani Toruń
                                        > jakos nadzwyczajnie inteligencki.


                                        to wlasnie staralem Ci sie wyjasnic w kilku postach....


                                        Chodzi o to ze Torun z racji
                                        > tradycji i nie tylko jest 'bardziej' postrzegany jako inteligencki
                                        w
                                        > porownaniu z Byd a Byd jest 'bardziej' robotnicza w porownaniu z
                                        > Tor. To wszystko.


                                        ale postrzegana przez kogo? jak na razie tylko przez komunistyczna
                                        propagande, ktora co niektorzy torunianie z luboscia powtarzaja po
                                        kilkudziesieciu latach...



                                        Wielkiego znaczenia to wszystko na codzień nie ma.
                                        > Mozliwe, że chodzi tu wyłącznie choć niekoniecznie o prestiż


                                        dokladnie, ale to torunianie sobie dodaja tego prestizu piszac o
                                        bydgosczy jako o robotniczym miescie...


                                        To tak
                                        > jakby postrzegac Bydgoszcz jako 'centrum medyczne' a Toruń
                                        > prowincjonalny osrodek zdrowia z 3 łóżkami. Nic w tym obrazliwego
                                        > przynajmniej dla mnie nie ma:).Wiadomo ze to nie jest do konca
                                        > prawdą, jednocześnie wiadomym jest tez to ze to własnie Bydgoszcz
                                        ma
                                        > silniejszą pozycje jesli chodzi np. o medycynę..



                                        cos w tym jest, ale zauwaz, ze nikt z bydgoszczy takich tez nie
                                        wysuwa...


                                        natomiast w toruniu teza komunistycznej propagandy zakorzenila sie
                                        na dobre...i to uwazam wlasnei za smieszne, ze antykomunistyczne
                                        miasto sie dowartosciowuje komunistyczna propaganda....( czesc ludzi
                                        w tym miescie)
                                        • buckshot Re: ok 11.02.10, 17:55
                                          to wlasnie staralem Ci sie wyjasnic w kilku postach....

                                          Mi nie musiales nic wyjasniac to ja wyjasnialem tym ktorzy mowia ze
                                          Bydgoszcz w ogole nie byla i nie jest tak postrzegana, chodzi o to
                                          ze jest nieco bardziej postrzegana od Torunia jako robotnicza i to
                                          jest naturalne:)

                                          > ale postrzegana przez kogo?

                                          była bardziej postrzegana przez komunistow i nie tylko i tak jest do
                                          teraz, jak mowilem nie ma to wiekszego znaczenia. Nie zmienisz tego.

                                          > dokladnie, ale to torunianie sobie dodaja tego prestizu piszac o
                                          bydgosczy jako o robotniczym miescie...
                                          Bo wlasnie o ten prestiz niektorym chodzi, zreszta wiekszosc Polakow
                                          kojarzy Bydgoszcz jak i Toruń jak kojarzy:). Na pewno Toruń kojarzy
                                          poprzez tradycje nauk-kult i samo UMK jako bardziej inteligencki.


                                          cos w tym jest, ale zauwaz, ze nikt z bydgoszczy takich tez nie
                                          > wysuwa...

                                          Wielu mowi ze Bydgoszcz ma taka sama tradycje kult-nauk a to jest
                                          nieprawdą.Lekko przewage ma Torun nad Bydgoszcza, tak jak ma np.
                                          Wrocław nad Toruniem.

                                          > natomiast w toruniu teza komunistycznej propagandy zakorzenila
                                          sie na dobre...i to uwazam wlasnei za smieszne, ze
                                          antykomunistyczne miasto sie dowartosciowuje komunistyczna
                                          propaganda....( czesc ludzi w tym miescie)

                                          W tej akurat propagadzie jest też ziarnko prawdy ( ale ja sie tym
                                          akurat nie podniecam).
                                          Czerwoni decydenci przenoszac urzedy do Bydzi nie musieli w ogole o
                                          tym mowic (o Toruniu bardziej inteligenckim) a jednak tak mówili bo
                                          akurat w tej kwesti mieli troche racji..
                                          Najwazniejsze jest ze to wlasnie Torun stracil urzad i inne
                                          instytucje. Przed wojną były tylko jakieś tam nieudolne próby
                                          przeniesienia urzedow do Bydzi tzn żale i krzyki, zero konkretów,
                                          decyzji. Były za to plany utworzenia na początek fili uniwerku
                                          poznańskiego w Toruniu a juz na pewno nie mial on byc przeniesiony z
                                          Bydgoszczy:)
                                          • arafat11 Re: ok 11.02.10, 20:22
                                            Mi nie musiales nic wyjasniac to ja wyjasnialem tym ktorzy mowia ze
                                            > Bydgoszcz w ogole nie byla i nie jest tak postrzegana, chodzi o to
                                            > ze jest nieco bardziej postrzegana od Torunia jako robotnicza i to
                                            > jest naturalne:)


                                            czy to jest naturalne?;-) polemizowalbym...


                                            była bardziej postrzegana przez komunistow i nie tylko i tak jest do
                                            > teraz, jak mowilem nie ma to wiekszego znaczenia. Nie zmienisz
                                            tego.



                                            jak na razie dowody sa tylko na postrzeganie przez komunistow...


                                            Bo wlasnie o ten prestiz niektorym chodzi, zreszta wiekszosc Polakow
                                            > kojarzy Bydgoszcz jak i Toruń jak kojarzy:). Na pewno Toruń
                                            kojarzy
                                            > poprzez tradycje nauk-kult i samo UMK jako bardziej inteligencki.



                                            byc moze, nie wiem czy sa na ten temat badania...
                                            ale to nie znaczy by uzywac wobec bydgoszczy pejoratywnego
                                            okreslenia robotnicza w kontekscie inteligenckiego( podobno)
                                            torunia...


                                            Wielu mowi ze Bydgoszcz ma taka sama tradycje kult-nauk a to jest
                                            > nieprawdą.Lekko przewage ma Torun nad Bydgoszcza, tak jak ma np.
                                            > Wrocław nad Toruniem.



                                            ale czy ktos mowi, ze wroclaw jest inteligencki a torun robotniczy?


                                            Czerwoni decydenci przenoszac urzedy do Bydzi nie musieli w ogole o
                                            > tym mowic (o Toruniu bardziej inteligenckim) a jednak tak mówili
                                            bo
                                            > akurat w tej kwesti mieli troche racji..


                                            nie musieli to fakt...a czy mieli racje? jak przenosili to umk
                                            jeszcze nie bylo...wiec gdzie ta inteligenckosc torunia byla? w tym,
                                            ze kilkaset lat temu bylo jakies kolegium? czy w tym, ze w 1940
                                            miano utworzyc file uam?
                                            slabawe te argumenty...


                                            ale sie ciesze, ze spore zblizenie stanowisk nastapilo;-)
                                • koniecpolski76 Proces 11.02.10, 09:17
                                  przenoszenia urzędu wojewódzkiego byłby zasługą II RP. Niestety
                                  wojna przerwała zmiany administracyjne.
                                  O tradycjach kulturalno-naukowych lepiej poczytać i nie pisać bzdur.
                                  Uniwerek w Toruniu powstał przypadkowo, miał być tworzony w
                                  Szczecinie, warto przecztać wspomnienia naukowców z Wilna i Lwowa.
                                  Po wojnie Toruń był przez 23 lata miastem wojewódzkim. Czyli dłużej
                                  był samodzielny niż pod bydgoską "okupacją". Odnośnie inwestycji w
                                  PRL to proszę doczytać w jakie miasto więcej inwestowano. Znowu
                                  jakieś obiegowe opinie.
                                  • buckshot Re: Proces 11.02.10, 16:09
                                    koniecpolski76 napisał:

                                    > przenoszenia urzędu wojewódzkiego byłby zasługą II RP. Niestety
                                    wojna przerwała zmiany administracyjne.

                                    Gdzie masz te materiały swiadczace o tym ze ma być przeniesiony?
                                    Wzystko spalone jak napisałe gdzies jakis smieszny gościu.
                                    Spalone?? Juz o tym pisalismy.

                                    > O tradycjach kulturalno-naukowych lepiej poczytać i nie pisać
                                    bzdur.

                                    Oczywistym jest ze bogatsze od Bydgoszczy ma Toruń i nie pisz juz
                                    wiecej głupot.


                                    > Uniwerek w Toruniu powstał przypadkowo,itd......

                                    Po cześci tak ale i tak w Toruniu by powstał szybciej niz w
                                    Bydgoszczy - (tradycje i starania). I tak też sie stało. O
                                    Bydgoszczy nawet nie wspominano.

                                    > Po wojnie Toruń był przez 23 lata miastem wojewódzkim.

                                    Tylko dlaczego dopiero w latach 60tych zaczeto lokowac fabryki w
                                    toruniu? Miastem wojewodzkim został duzo póżniej, ile Ty masz lat
                                    15cie? po co w ogole o tym piszesz

                                    >Odnośnie inwestycji w PRL to proszę doczytać w jakie miasto więcej
                                    inwestowano. Znowu jakieś obiegowe opinie.

                                    Podaj źródła gdzie Ty to wyczytałes, że np w Toruniu komunisci
                                    zaczęli inwestować w latach 40tych lub 50tych tak jak to sie działo
                                    np w Bydgoszczy, jakis wujek naopowiadal Tobie takich bzdur ?
                                    • frych47 Re: Proces 11.02.10, 16:22
                                      Czy Toruń to już rzeczywiście koniec Polski, aż nie do wiary.
                                    • koniecpolski76 Re: Proces 11.02.10, 20:31
                                      1. Prosze poczytać opracowanie naukowe min. Prof. Biegańskiego,
                                      Mincera.
                                      2. Poczytaj sobie, dobrze radzę.
                                      3. Jakie tradycje, jakie starania. Gdyby nie kadra ze wschodu to
                                      żadnego uniwerka nie byłoby przez długie lata.
                                      4. Bydgoszcz w glównej mierze była oprta o zaklady pracy
                                      przedwojenne, nowe i całe szczęście zaczęły powstawać w Toruniu w
                                      latach 60 i 70.
                                      W latach 40 to była wojna i zaczęto odbudowywać kraj. Lata 50 to
                                      marazm w kujawsko-pomorskim.
                                      Żródełka to możesz sobie poszukać w Internecie, jest ich całe
                                      mnóstwo. Zalecam stosowanie operatorów typu +,- operatorów
                                      logicznych i innych, a na pewno coś znajdziesz.

                                      Widzę, że z autopsji nawiązujesz do jakiegoś wujka. Mam inne
                                      doświadczenia i źródła informacji.
                                      • buckshot Re: Proces 11.02.10, 21:39
                                        koniecpolski76 napisał:

                                        1. Prosze poczytać opracowanie naukowe min. Prof. Biegańskiego,
                                        Mincera.
                                        2. Poczytaj sobie, dobrze radzę.
                                        3. Jakie tradycje, jakie starania. Gdyby nie kadra ze wschodu to
                                        żadnego uniwerka nie byłoby przez długie lata.
                                        4. Bydgoszcz w glównej mierze była oprta o zaklady pracy
                                        przedwojenne, nowe i całe szczęście zaczęły powstawać w Toruniu w
                                        latach 60 i 70.
                                        W latach 40 to była wojna i zaczęto odbudowywać kraj. Lata 50 to
                                        marazm w kujawsko-pomorskim.
                                        Żródełka to możesz sobie poszukać w Internecie, jest ich całe
                                        mnóstwo. Zalecam stosowanie operatorów typu +,- operatorów
                                        logicznych i innych, a na pewno coś znajdziesz.

                                        1,2. Radzisz mi abym czytał jakieś tam opracowania bydgoskich
                                        naukowców ?, oni nie mieli żadnej realnej władzy. Nie było żadnych
                                        decyzji a tylko uzgodnione było wstępnie jakieś tam spotkanie w 1940
                                        roku, to wszystko.
                                        3. O przedwojennych staraniach Torunia (odnośnie UMK) to Ty sobie
                                        poczytaj, już zresztą napisałem o tym wcześniej w tym wątku. O
                                        tradycjach też jest pełno informacji w necie. Natomiast Bydgoszcz
                                        nie miała szans na uniwerek. .
                                        4. Wg tego co napisałeś to w Toruniu w pierwszej kolejności i w
                                        największym zakresie rozbudowywano lub budowano na nowo zakłady – a
                                        to kłamstwo. Nie dodałeś jednak tego, że w ogóle zaczęły powstawać
                                        dzięki torunczykom którzy naciskali aby i tu je zaczęli
                                        budować ‘czerwoni’ .Marazm powojenny to akurat większy był w
                                        Toruniu ‘dzięki’ miedzy innymi przeniesieniu urzędów oraz innych
                                        instytucji do Bydgoszczy. Dzięki temu Toruń utracił też wiele miejsc
                                        pracy – to była największa strata nie do odrobienia. Bydgoszcz
                                        zyskała i nie mogła mówić o marazmie.J. Za przeproszeniem bydgoscy
                                        socjalisci rządzili i dzielili jak im się podobało bo taki to był
                                        sprawiedliwy system. Tylko nie pisz ze obcemu Toruniowi zaoferowali
                                        więcej niż Bydgoszczy bo to będzie smieszneJ
                                        • arafat11 Re: Proces 11.02.10, 22:13
                                          Wg tego co napisałeś to w Toruniu w pierwszej kolejności i w
                                          > największym zakresie rozbudowywano lub budowano na nowo zakłady –
                                          a
                                          > to kłamstwo. Nie dodałeś jednak tego, że w ogóle zaczęły powstawać
                                          > dzięki torunczykom którzy naciskali aby i tu je zaczęli
                                          > budować ‘czerwoni’

                                          nie zaprzeczysz jednak, ze najwieksze inwestycje w zaklady mialo
                                          miejsce w toruniu...a wraz zakladami powstawalo miasto...wyobraz
                                          sobie torun bez elany czy merinoteksu...

                                          w bydgoszczy nic takiego nie zbudowano na taka skale...
                                          • buckshot Re: Proces 11.02.10, 22:37
                                            arafat11 napisał:
                                            w bydgoszczy nic takiego nie zbudowano na taka skale...

                                            W Bydgoszczy wybudowano wiele zakladow moze nie tak wielkich (nie
                                            znam danych statystycznych) ale w sumie zatrudniajacych na pewno
                                            duzo wiecej ludzi. Jak masz dane odnosnie nowych miejsc w Toruniu i
                                            w Bydgoszczy w czasach PRL to sie tym podziel. W innym wypadku nie
                                            powinienes pisac ze w Toruniu bylo ich wiecej.
                                            Oczywiste jest jedno ze zniknął w Toruniu urzad woj i wiele
                                            instytucji i w tymm samym czasie pojawiło sie to wszystko w
                                            Bydgoszczy. Pozniej powstaly tam tez inne instytucje towarzyszące
                                            wladzy. W sumie wiele setek jak nie tysięcy 'strategicznych'
                                            najważniejszych dla Bydgoszczy miejsc pracy.
                                            Nie pisz też, ze 'czerwona' władza w Bydgoszczy fundowała Toruniowu
                                            wiecej niz swojemu miastu bo to trąca śmiesznością:)
                                            • arafat11 Re: Proces 11.02.10, 22:46
                                              W Bydgoszczy wybudowano wiele zakladow moze nie tak wielkich (nie
                                              > znam danych statystycznych) ale w sumie zatrudniajacych na pewno
                                              > duzo wiecej ludzi.


                                              zauwaz, ze bydgoszcz byla prawie 2 razy wiekszym miastem, wiec
                                              logicznie, ze musialy te fabryki zatrudniac wiecej ludzi zeby mieli
                                              oni prace...

                                              ja tylko napisalem( i z tym sie chyba zgodzisz) ze najwieksze
                                              zaklady zbudowano w toruniu, a w raz z tym kawal miasta...


                                              W innym wypadku nie
                                              > powinienes pisac ze w Toruniu bylo ich wiecej.



                                              a gdzie ja napisalem, ze bylo ich wiecej?

                                              Nie pisz też, ze 'czerwona' władza w Bydgoszczy fundowała Toruniowu
                                              > wiecej niz swojemu miastu bo to trąca śmiesznością:)



                                              gdzie ja to napisalem?


                                              ale nie mozecie na komune narzekac, umk, zrewitallizowana starowka
                                              pare fabryk i osiedli to nie malo....
                                              • buckshot Re: Proces 11.02.10, 23:01

                                                arafat11 napisał:
                                                > zauwaz, ze bydgoszcz byla prawie 2 razy wiekszym miastem, wiec
                                                logicznie, ze musialy te fabryki zatrudniac wiecej ludzi zeby mieli
                                                oni prace...

                                                Wiem o tym to jest oczywiste, dlatego napisz ile powstało w Tor a
                                                ile w Byd, od tego się zaczyna.




                                                (buckshot napisał:
                                                Nie pisz też, ze 'czerwona' władza w Bydgoszczy fundowała Toruniowu
                                                wiecej niz swojemu miastu bo to trąca śmiesznością:)

                                                arafat11 napisał:
                                                gdzie ja to napisalem? )

                                                Napisałeś ze w Toruniu powstała Elana i Merinotex i zabrzmiało to
                                                tak jakby to właśnie Toruń 'dostał' conajmniej tyle samo miejsc
                                                pracy co Bydgoszcz. A co dostał w zamian za utratę strategicznych
                                                miejsc w urzędach, instytucjach towarzyszących władzy? Nie pisz
                                                tylko znowu o UMK bo o tym już pisaliśmy wcześniej.
                                                • lenovo200 Re: Proces 12.02.10, 00:45
                                                  > Wiem o tym to jest oczywiste, dlatego napisz ile powstało w Tor a
                                                  > ile w Byd, od tego się zaczyna

                                                  W Toruniu powstała: "Elana" , "Merinotex" oraz "Towimor". W Bydgoszczy z tego co
                                                  wiem to chyba żadnej takiej budowy od podstaw nie uczyniono. Zakłady w Toruniu
                                                  zatrudniały łącznie około 10 tyś. Jeżeli chodzi np o nakładu inwestycyjne w 1978
                                                  roku wynosiło one dla Bydgoszczy 5, 8 mld zł,a dla Torunia 5,1 mld zł. Możesz
                                                  przeliczyć to na mieszkańca:](,ale do dziś dzień nic w tej materii się nie
                                                  zmieniło). Nie wspominając o UMK geście PRL-u.
                                                • arafat11 Re: Proces 14.02.10, 21:40
                                                  Wiem o tym to jest oczywiste, dlatego napisz ile powstało w Tor a
                                                  > ile w Byd, od tego się zaczyna.


                                                  nie mam takich danych...napisalem tylko( i nie zaprzeczysz temu) ze
                                                  najwieksze zaklady powstaly wlasnie w toruniu...


                                                  Napisałeś ze w Toruniu powstała Elana i Merinotex i zabrzmiało to
                                                  > tak jakby to właśnie Toruń 'dostał' conajmniej tyle samo miejsc
                                                  > pracy co Bydgoszcz

                                                  kazdy moze sobie wyobrazac co chce, ale moze lepiej oprzyjmy sie na
                                                  slowie pisanym anie na domyslach...a ja nic takiego nie napisalem...
                                                  stwierdzilem tylko, ze to byly najwieksze fabryki w regionie...


                                                  A co dostał w zamian za utratę strategicznych
                                                  > miejsc w urzędach, instytucjach towarzyszących władzy?


                                                  no dostal umk(to malo wedlug ciebie? z instytucji wojewodzkich dzis
                                                  juz praktycznie nic nie zostalo, a umk jest i jest najwiekszym
                                                  pracodawca w miescie, nie mowic o prestizu itp)
                                                  dostaliscie jeszcze rewitalizacje starowki( o ile inaczej by
                                                  wygladalo dzis centrum bydgoszczy, gdyby cos analogicznego tam
                                                  zrobiono)

                                                  no i owe fabryki, pare osiedli, dwupasmowych drog itp...zreszta sam
                                                  pewnei dobrze wiesz, co zbudowano w toruniu po wojnie...

                                                  • buckshot Re: Proces 14.02.10, 22:52
                                                    arafat11 napisał:
                                                    > kazdy moze sobie wyobrazac co chce, ale moze lepiej oprzyjmy sie
                                                    na slowie pisanym anie na domyslach...a ja nic takiego nie
                                                    napisalem... stwierdzilem tylko, ze to byly najwieksze fabryki w
                                                    regionie...

                                                    Nieistotne jest gdzie były budowane najwieksze fabryki ale liczy sie
                                                    suma nowych miejsc pracy po wojnie i ich jakość, najwazniejsze sa
                                                    srodki łozone na mieszkanca danego miasta. Zlokalizowanie potężnych
                                                    Azotów po wojnie we Włocławku nie było az tak wielkim
                                                    osiagnieciem 'bydgoskich wojewodzkich czerwonych'

                                                    no dostal umk(to malo wedlug ciebie? z instytucji wojewodzkich dzis
                                                    > juz praktycznie nic nie zostalo, a umk jest i jest najwiekszym
                                                    > pracodawca w miescie, nie mowic o prestizu itp) no i owe fabryki,
                                                    pare osiedli, dwupasmowych drog itp...zreszta sam
                                                    > pewnei dobrze wiesz, co zbudowano w toruniu po wojnie...


                                                    Wg mnie nawet to UMK to mało, przelicz sobie dokładnie. Dane
                                                    przedstawil vojnik odnosnie inwestycji w toruniu i Bydgoszczy, nie
                                                    zapętlaj sie juz wiecej bo chyba masz rozum i potrafisz analizować
                                                    dane. UMK jest nastepstwem staran samego Torunia przezd 2 wojną
                                                    swiatową (tradycja tj Gimnazjum Akademickie i nie tylko). Czerwoni
                                                    musieli przeciez 'cosik' zaoferować Toruniowi zaraz po wojnie i
                                                    dobrze ze chociaz UMK tu powstało.

                                                  • lenovo200 Re: Proces 14.02.10, 23:36
                                                    UMK jest nastepstwem staran samego Torunia przezd 2 wojną
                                                    > swiatową (tradycja tj Gimnazjum Akademickie i nie tylko). Czerwoni
                                                    > musieli przeciez 'cosik' zaoferować Toruniowi zaraz po wojnie i
                                                    > dobrze ze chociaz UMK tu powstało.
                                                    >

                                                    Ktoś zapomniał chyba jaka pomoc udzieliła Wojewódzka Rada Narodowa ( mówić gdzie
                                                    się mieściła?). Był to główny organ inspirujący do powstania UMK w Toruniu. W
                                                    samej Bydgoszczy powstawały organizacje ,które pozyskiwały środki na wasz
                                                    uniwerek...(Tow. Przyj. Młodz. Szkół . Wyższ , Tow Przyjaciół UMK.
                                                  • arafat11 Re: Proces 15.02.10, 00:11
                                                    Nieistotne jest gdzie były budowane najwieksze fabryki ale liczy sie
                                                    > suma nowych miejsc pracy po wojnie i ich jakość, najwazniejsze sa
                                                    > srodki łozone na mieszkanca danego miasta.


                                                    bezrobocia w toruniu chyba nie bylo;-) co do jakosci, to chyba w
                                                    fabrykach byla podobna wszedzie...

                                                    natomist takie wielkie zaklady dawaly potezny impuls do rozwoju
                                                    miasta( budowane osiedla, przedszkola, szkolu obok takich wielkich
                                                    zakladow, nowe drogi, tramwaje, kluby sportowe itp)

                                                    Zlokalizowanie potężnych
                                                    > Azotów po wojnie we Włocławku nie było az tak wielkim
                                                    > osiagnieciem 'bydgoskich wojewodzkich czerwonych'


                                                    wyobrazasz sobie dzis wloclawek bez anwilu?


                                                    Wg mnie nawet to UMK to mało, przelicz sobie dokładnie. Dane
                                                    > przedstawil vojnik odnosnie inwestycji w toruniu i Bydgoszczy, nie
                                                    > zapętlaj sie juz wiecej bo chyba masz rozum i potrafisz analizować
                                                    > dane.


                                                    ja sie nie zapetlam, wymienilem Ci tylko pewne inwestycje, niektore
                                                    dalekowzroczne jakie przeprowadzono w toruniu...


                                                    UMK jest nastepstwem staran samego Torunia przezd 2 wojną
                                                    > swiatową (tradycja tj Gimnazjum Akademickie i nie tylko).


                                                    nie rozsmieszaj mnie...czy ty naprawde myslisz,ze komunisci
                                                    ulokowali umk w toruniu bo 400 lat wczesneij bylo gimnazjum
                                                    akademickie? albo, ze byly plany przed wojna filii uam w toruniu?
                                                    przeciez uczelnia powstala po wojnie w toruniu nie miala nic
                                                    wspolnego z uam z poznania a wiec i z owymi przedwojennymi planami...


                                                    Czerwoni
                                                    > musieli przeciez 'cosik' zaoferować Toruniowi zaraz po wojnie i
                                                    > dobrze ze chociaz UMK tu powstało.


                                                    dobrze wiesz, ze nic nie musieli...
                                                    a dali wam nie tylko umk...pisalem juz o rewitalizacji starowki, czy
                                                    o wych fabrykach itp...
                                                    ztreszta zauwaz, ze po wojnie torun mial wiekszy(sic) przyrost
                                                    (proporcjonalnie) powierzchni i ludnosci niz bydgoszcz! czyli
                                                    czerwoni z bydgoszczy bardziej rozwijali torun! ciekawe nieprawdaz?
                                                  • vojnik Re: Proces 15.02.10, 07:47
                                                    arafat11 napisał:

                                                    czyli
                                                    > czerwoni z bydgoszczy bardziej rozwijali torun! ciekawe nieprawdaz?

                                                    nieprawda. dzieje Torunia za czasow "zaboru" bydgoskiego wyraxnie
                                                    daje sie podzielic na dwa okresy. pierwszy, lata 1945-1960, to okres
                                                    charaktryzujacy sie wyraźna stagnacja gospodarcza, ba, nawet
                                                    regresem (np. likwidowanie i przenoszenie roznych organow
                                                    administracji publicznej i wojskowej do Bydgoszczy). drugi okres, to
                                                    lata 1960-1975, kiedy rzeczywiscie wzrosly znaczaco naklady
                                                    inwestycyjne w Toruniu (glownie na przemysl, mniej na budownictwo
                                                    mieszkaniowe, bardzo niewiele na gosp. komunalna i inne dzialy).
                                                    W Bydgoszcy bylo odwrotnie: gros inwestycji w pierwszym okresie (i
                                                    tu bije Bydgoszc na glowe Torun), w drugim okresie dynamika ta
                                                    przyhamowala (choc inwestycje w sektorze uslug byly zdecydowne
                                                    przewyzszajace te z Torunia az do 1975r.)... i tu faktyczne Torun
                                                    otrzymywal wiecej.
                                                    Trezba tez pamietac ze np. w drugiej polowie lat 60-tych naklady
                                                    inwestycyjne realizowane w Toruniu w ramach planu centralnego
                                                    stanowily blisko 4/5 ogolu, a tylko 1/5 szlo z planu terenowego.
                                                  • vojnik Re: Proces 15.02.10, 08:01
                                                    vojnik napisał:

                                                    > przewyzszajace te z Torunia az do 1975r.)... i tu faktyczne Torun
                                                    > otrzymywal wiecej.

                                                    oczywiscie nakladow inwestycyjnych liczonych per capita, a nie
                                                    nominalnie, ktore tak wyrazone byly zawsze dla Bydgosczy wieksze,
                                                    (nawet w l. 70-tych) np w 1972 ogolem:
                                                    Bydgoszcz - 3,3 mld zl
                                                    Torun - 2,9 mld
                                                  • vojnik Re: Proces 15.02.10, 09:09
                                                    arafat11 napisał:

                                                    > ztreszta zauwaz, ze po wojnie torun mial wiekszy(sic) przyrost

                                                    > (proporcjonalnie) powierzchni i ludnosci niz bydgoszcz!

                                                    no niestety arafat ;) znowu piszesz nieprawde... jesli chodzi o
                                                    liczbe ludnosci w naszy miastach to:

                                                    kolejno lata: 1946 i 1975 (cezury "zaboru" bydgoskiego ;)

                                                    Bydgoszcz - 143,2 tys., 322,6 tys.
                                                    Torun - 74,6 tys., 149,2 tys.

                                                    czyli wskaznik wzrostu ludnosci po wojnie dla Bydgoszczy ok.125%,
                                                    natomiast dla Torunia w tym samym okresie ok.100%
                                                  • arafat11 Re: Proces 15.02.10, 11:22
                                                    no niestety arafat ;) znowu piszesz nieprawde... jesli chodzi o
                                                    > liczbe ludnosci w naszy miastach to:
                                                    >
                                                    > kolejno lata: 1946 i 1975 (cezury "zaboru" bydgoskiego ;)
                                                    >
                                                    > Bydgoszcz - 143,2 tys., 322,6 tys.
                                                    > Torun - 74,6 tys., 149,2 tys.
                                                    >
                                                    > czyli wskaznik wzrostu ludnosci po wojnie dla Bydgoszczy ok.125%,
                                                    > natomiast dla Torunia w tym samym okresie ok.100%



                                                    wikipedia podaje dla torunia nastepujace dane:

                                                    1946 68085

                                                    1975 149249


                                                    czyli dla torunia okolo 110%



                                                    po drugie w dekadzie 75-85 torun zanotowal kolejny gigantyczny wzrost
                                                    ( duzo wiekszy niz bydgoszcz) trudno przypuszczac by spowodowane to
                                                    bylo tylko tym, ze powstalo wojewodztwo torunskie, na pewno duzy
                                                    wplyw mialo na to dzialania wczesniejsze, czyli za wojewodztwa
                                                    bydgoskiego...


                                                    przyznaje,ze jdenak sie troche pospieszylem, gdyz o owym wikszym
                                                    wzroscie ludnosci i obszaru powinienem napisac w kontekscie calego
                                                    prlu a nie tylko dawnego wojewodztwa bydgoskiego...
                                                  • vojnik Re: Proces 15.02.10, 13:02
                                                    > wikipedia podaje dla torunia nastepujace dane:
                                                    >
                                                    > 1946 68085
                                                    >
                                                    > 1975 149249
                                                    >
                                                    >
                                                    > czyli dla torunia okolo 110%

                                                    korzystalem z innego zrodla, ktore Toruniowi w 1946r. dawalo 74,5
                                                    tys. (wydaje mi sie ze w wiki jest blad i ze to sa dane na '45 a nie
                                                    1946r.)... no ale mniejsza o to... jesli wierzyc wiki, to w 1945
                                                    Bydgoszcz liczyla 135,5 tys. wiec wskaznik wyniosl, w stosunku do
                                                    1975, blisko 140% wzrostu, a nie jak podalem 125% (za punkt wyjscia
                                                    przyjmujac 1946)

                                                    > trudno przypuszczac by spowodowane to
                                                    > bylo tylko tym, ze powstalo wojewodztwo torunskie

                                                    fakt, jakis zwiazek przyczynowo-skutkowy pewnie byl ;)...
                                                    tyle ze Wloclawk tez dziwnym trafem duzo skorzystal na reformie
                                                    administracyjnej z polowy lat 70-tych.
                                                    ciekawe dlaczego?


                                                    na pewno duzy
                                                    > wplyw mialo na to dzialania wczesniejsze, czyli za wojewodztwa
                                                    > bydgoskiego...

                                                    chyba nie masz na mysli pierwszych lat powojennych, czyli oklresu
                                                    trwajacego gdzies do 1960r. ;)
                                                    no ale poprawiaj sobie samopoczucie sugerujac jakimi to dobrymi
                                                    gospodarzami byli bydgoscy sekretarze, wojewodowie....

                                                  • arafat11 Re: Proces 15.02.10, 13:27
                                                    tyle ze Wloclawk tez dziwnym trafem duzo skorzystal na reformie
                                                    > administracyjnej z polowy lat 70-tych.
                                                    > ciekawe dlaczego?


                                                    znasz jakies maisto, ktore zostalo po 1975 roku stolica wojewodztwa
                                                    i nie zanotowalo rozwoju duzego?

                                                    no ale poprawiaj sobie samopoczucie sugerujac jakimi to dobrymi
                                                    > gospodarzami byli bydgoscy sekretarze, wojewodowie....


                                                    bez przesady, ale nie powiesz mi, ze po tym jak torun zostal w 1975
                                                    roku stolica nagle jak a dotknieciem czarodziejskiej rozdzki w
                                                    ciagu 10 lat ludnosc wzrosla o 30%...


                                                    a co do bydgoskich gospodazry, wiesz dobrze, ze nei bylo tak zle jak
                                                    piszecie...a z umk i rewitalizacji starowki do dzis korzystacie
                                                    pelna geba...
                                                  • vojnik Re: Proces 15.02.10, 15:21
                                                    > znasz jakies maisto, ktore zostalo po 1975 roku stolica
                                                    wojewodztwa
                                                    > i nie zanotowalo rozwoju duzego?

                                                    nie, nie znam... ale dzieki ze potwierdziles fakt odniesienia
                                                    znaczacych korzysci przez takie miasta jak Torun czy Wloclawek na
                                                    reformie z 1975 i usamodzielnieniu sie.
                                                    ciesze sie takze, ze potwierdzasz (chyba?) to ze Torun stajac sie
                                                    stolica wojewodztwa zanotowal szybsze tempo rozwoju niz w czasie
                                                    swojej bytnosci w dawnym woj. bydgoskim.
                                                    ciekawe, ze Bydgoszcz akurat wtedy, tj. do 1975 odnotowala
                                                    najszybszy rozwoj... czyzby czyims kosztem ? przyznasz to ?
                                                    dane ludnosciowe (tempo przyrostu) ten fakt tez potwierdzaja.

                                                    > bez przesady, ale nie powiesz mi, ze po tym jak torun zostal w
                                                    1975
                                                    > roku stolica nagle jak a dotknieciem czarodziejskiej rozdzki w
                                                    > ciagu 10 lat ludnosc wzrosla o 30%...

                                                    no ale takie sa fakty....to byl oczywiscie proces, temu nie przecze.

                                                    > a co do bydgoskich gospodazry, wiesz dobrze, ze nei bylo tak zle
                                                    jak
                                                    > piszecie...a z umk i rewitalizacji starowki do dzis korzystacie
                                                    > pelna geba...

                                                    ba, a Wy bydgoszczanie z obiektow sportowych zawiszy, lotniska...
                                                    przeciez tak mozna sie bez konca przerzucac..
                                                    trudno to dzis zbilansowac..
                                                    moim zdaniem rewitalizujac starowke czerwoni zadnej laski nie
                                                    robili.. (skoro stac ich bylo na odbudowe zamku w wawie)
                                                    a uniwersytet...no coz, mieli gest.. taki cukierek na oslodzenie
                                                    goryczy utraty stolecznosci w 1945 r...
                                                  • vojnik Re: Proces 15.02.10, 16:16

                                                    aha...i oczywiscie za tym, ze to w Toruniu, a nie gdzie indziej w
                                                    wojewodztwie zalozono uniwerek, zadecydowaly tradycje naukowe i
                                                    hisoryczne tego miasta - co tez, z benedyktynskim i godnym podziwu
                                                    spokojem, stara sie Wam buckshot wytlumaczyc...
                                                    ale jak widze opor materii jest olbrzymi ;)
                                                  • lenovo200 Re: Proces 15.02.10, 16:36
                                                    Tak,tak jedyna prawdziwa najprawdziwsza słuszna prawda Toruńska...:] ,tak ,tak
                                                    znamy to vojnik:]
                                                  • arafat11 Re: Proces 17.02.10, 00:51
                                                    nie, nie znam... ale dzieki ze potwierdziles fakt odniesienia
                                                    > znaczacych korzysci przez takie miasta jak Torun czy Wloclawek na
                                                    > reformie z 1975 i usamodzielnieniu sie.



                                                    odniosly te korzysci wszystkie miasta, ktore staly sie
                                                    stolicami...ale o czym to swiadczy? to tendencja ogolnopolska...


                                                    ciesze sie takze, ze potwierdzasz (chyba?) to ze Torun stajac sie
                                                    > stolica wojewodztwa zanotowal szybsze tempo rozwoju niz w czasie
                                                    > swojej bytnosci w dawnym woj. bydgoskim.


                                                    byly troche inne czsy i uwarunkowania...no i jak pisalem, taki
                                                    wzrost nie wziol sie z niczego...grunt pod to byl za czsow wielkiego
                                                    bydgoskiego...



                                                    ciekawe, ze Bydgoszcz akurat wtedy, tj. do 1975 odnotowala
                                                    > najszybszy rozwoj... czyzby czyims kosztem ? przyznasz to ?
                                                    > dane ludnosciowe (tempo przyrostu) ten fakt tez potwierdzaja


                                                    jak juz ustalilismy ow przyrost nie byl jakos szokujaco wielki w
                                                    stosunku do torunia( a ponadto obejmowal jeszcze wlaczenei fordonu)
                                                  • arafat11 Re: Proces 17.02.10, 01:04
                                                    nie, nie znam... ale dzieki ze potwierdziles fakt odniesienia
                                                    > znaczacych korzysci przez takie miasta jak Torun czy Wloclawek na
                                                    > reformie z 1975 i usamodzielnieniu sie.



                                                    odniosly te korzysci wszystkie miasta, ktore staly sie
                                                    stolicami...ale o czym to swiadczy? to tendencja ogolnopolska...


                                                    ciesze sie takze, ze potwierdzasz (chyba?) to ze Torun stajac sie
                                                    > stolica wojewodztwa zanotowal szybsze tempo rozwoju niz w czasie
                                                    > swojej bytnosci w dawnym woj. bydgoskim.


                                                    byly troche inne czsy i uwarunkowania...no i jak pisalem, taki
                                                    wzrost nie wziol sie z niczego...grunt pod to byl za czsow wielkiego
                                                    bydgoskiego...



                                                    ciekawe, ze Bydgoszcz akurat wtedy, tj. do 1975 odnotowala
                                                    > najszybszy rozwoj... czyzby czyims kosztem ? przyznasz to ?
                                                    > dane ludnosciowe (tempo przyrostu) ten fakt tez potwierdzaja


                                                    jak juz ustalilismy ow przyrost nie byl jakos szokujaco wielki w
                                                    stosunku do torunia( a ponadto obejmowal jeszcze wlaczenei fordonu)
                                                    wiec ow rozwoj bydgoszczy nie byl chyba tak wielki...wiec nie byl
                                                    chyba zbytnio czyims kosztem spowodowany...



                                                    no ale takie sa fakty....to byl oczywiscie proces, temu nie przecze.


                                                    to fajnie;-)


                                                    ba, a Wy bydgoszczanie z obiektow sportowych zawiszy, lotniska...


                                                    lotnisko to bylo juz przed wojna w bydgoszczy...
                                                    a co do zawiszy to wiesz,ze nic juz praktycznie z niego nie zostalo
                                                    (ze starego)

                                                    zreszata w toruniu tez chyba stadiony powstaly w tym czsie..zgadza
                                                    sie?

                                                    przeciez tak mozna sie bez konca przerzucac..
                                                    > trudno to dzis zbilansowac..


                                                    coz rewitalizacja starowki jaka wam zrobiono za komuny dzis bylaby
                                                    niemozliwa ze wzgledow prawnych, spolecznych i finansowych...
                                                    natomiast zbudowac stadion to dzis zaden problem( vide motoarena w
                                                    toruniu)


                                                    moim zdaniem rewitalizujac starowke czerwoni zadnej laski nie
                                                    > robili.. (skoro stac ich bylo na odbudowe zamku w wawie)


                                                    wiesz zamek w warszawie mial i ma troche inny wymiar w swiadomowci i
                                                    historii niz starowka w toruniu...
                                                    poza tym jest wiele miast gdzie rewitalizacji nie przeprowadzono, a
                                                    wrecz przeciwnie wyburzono to co jeszcze zostalo...wiec zrobili wam
                                                    wielka laske, zwlaszcza,ze jak na owe czasy byla to kompleksowa
                                                    rewitalizacja, a nie jak dzis wyremontuje sie 2 kamienice i zrobi
                                                    200 metrow bruku i mowi sie o rewitalizacji....


                                                    a uniwersytet...no coz, mieli gest.. taki cukierek na oslodzenie
                                                    > goryczy utraty stolecznosci w 1945 r...

                                                    no mieli...i zobacz jak na tym dobrze wyszliscie;-)

                                                    wiec chyba tak zle wam nie bylo...
                                                  • vojnik Re: Proces 17.02.10, 10:26
                                                    > odniosly te korzysci wszystkie miasta, ktore staly sie
                                                    > stolicami...ale o czym to swiadczy? to tendencja ogolnopolska...

                                                    tak, tyle ze Bydgoszcz wymiernie stracila.. (w tym na zwolnieniu
                                                    tempa rozwoju!)
                                                    zastanawiam sie dlaczego ;-)

                                                    > byly troche inne czsy i uwarunkowania...no i jak pisalem, taki
                                                    > wzrost nie wziol sie z niczego..

                                                    bywalo roznie, poczatkowo tak : (dla przypomnienia)

                                                    np. w okresie planu 6-letniego (1950-55) w Bydgoszczy na
                                                    budownictwo przemyslowe przypadalo 6x wiecej kredytow, a na
                                                    budownictwo mieszkaniowe 13x wiecej niz w Toruniu!!!

                                                    natomiast w okresie pierwszej 5-latki (1956-60) w woj bydgoskim
                                                    zainwestowano ogolem 14,6 mld zl, z czego udzial Torunia w calej
                                                    sumie inwestycji wyniosl zaledwie 5,9% (czyli 864 mln zl)...

                                                    > jak juz ustalilismy ow przyrost nie byl jakos szokujaco wielki w
                                                    > stosunku do torunia

                                                    alez nie, byl znaczaco wiekszy!, jakies 20-30%... to duzo !

                                                    ( a ponadto obejmowal jeszcze wlaczenei fordonu)

                                                    a do Torunia np. Barbarki, Wrzosow, bielaw, Kaszczorku , Czerniewic
                                                    i innych.... wiec argument zaden

                                                    > wiec ow rozwoj bydgoszczy nie byl chyba tak wielki...wiec nie byl
                                                    > chyba zbytnio czyims kosztem spowodowany...

                                                    tak..tak...;-) vide wyzej

                                                    > lotnisko to bylo juz przed wojna w bydgoszczy...

                                                    male i praktycznie niewiele znaczace...
                                                    dopiero lata prl to jego faktyczny rozwoj..

                                                    > a co do zawiszy to wiesz,ze nic juz praktycznie z niego nie zostalo
                                                    > (ze starego)

                                                    ale co ma do rzeczy jego obecny stan... w Toruniu takiego kopleksu
                                                    nie bylo...
                                                    poza tym u nas nie ma juz dawno elany, toralu i paru
                                                    innych "szczytowych" przdsiewziec industrializacyjnych

                                                    > zreszata w toruniu tez chyba stadiony powstaly w tym czsie..zgadza
                                                    > sie?

                                                    owszem, stadiony tak, ale bez takiego zaplecza i infrastruktury
                                                    sportowej jak w Bydgoszczy...
                                                    ...dodaj klub gwardyjski (stadion, korty, hotel...), chemika,
                                                    astorie... na i jak pisalem przede wszystkim zawisze.
                                                    w Toruniu tego nie bylo !

                                                    > coz rewitalizacja starowki jaka wam zrobiono za komuny dzis bylaby
                                                    > niemozliwa ze wzgledow prawnych, spolecznych i finansowych...

                                                    bez przesady... trwala by jedynie dluzej..

                                                    > natomiast zbudowac stadion to dzis zaden problem( vide motoarena
                                                    w
                                                    > toruniu)

                                                    arafat, zartujesz czy piszesz serio ;)
                                                    mowimy o prl !
                                                    a swoja droga, to jednak jest to duzy problem, nawet dzisiaj - vide
                                                    bydgoskapolonia ;)

                                                    > wiesz zamek w warszawie mial i ma troche inny wymiar w swiadomowci
                                                    i
                                                    > historii niz starowka w toruniu...

                                                    racja, tyle ze motywacje komuszkow byly o wele mniej szczytne i
                                                    bardziej przyziemne...
                                                    zreszta..sadze ze w Toruniu dezyzje o rewitalizacji podjeto z
                                                    podobnych powodow...
                                                    poza tym uwazam, ze dbanie o dziedzictwo kulturowe poprzednich
                                                    pokolen jest psim obowiazkiem kazdej wladzy...bez wzgledu na ustroj

                                                    > poza tym jest wiele miast gdzie rewitalizacji nie przeprowadzono,
                                                    a
                                                    > wrecz przeciwnie wyburzono to co jeszcze zostalo...

                                                    badz powazny... to ma byc argument !

                                                    ...wiec zrobili wam
                                                    > wielka laske,

                                                    pozostanmy przy swoich zdaniach

                                                    > a uniwersytet...no coz, mieli gest.. taki cukierek na oslodzenie
                                                    > > goryczy utraty stolecznosci w 1945 r...

                                                    > no mieli...i zobacz jak na tym dobrze wyszliscie;-)

                                                    czy aby nie piszesz takze o sobie ;)
                                                    zdaje sie za jestes tez jego absolwentem ;)

                                                    > wiec chyba tak zle wam nie bylo...

                                                    faktycznie....komuno wroc ;-)
                                                  • lenovo200 Re: Proces 17.02.10, 12:28
                                                    > np. w okresie planu 6-letniego (1950-55) w Bydgoszczy na
                                                    > budownictwo przemyslowe przypadalo 6x wiecej kredytow, a na
                                                    > budownictwo mieszkaniowe 13x wiecej niz w Toruniu!!!

                                                    Może dlatego, że budowano mieszkania dla POW i dla Zachemu?. Po za tym odp sobie
                                                    na pytanie ile mieszkańców liczyły wtedy obydwa miasta. Nie mówiąc, że
                                                    przemysłowo Bydgoszczy stała wyżej od Torunia z racji posiadanych starych
                                                    zakładów XIX w.( które starano się unowocześnić).
                                                  • vojnik Re: Proces 17.02.10, 12:49
                                                    lenovo200 napisał:

                                                    > Może dlatego, że budowano mieszkania dla POW i dla Zachemu

                                                    nie zartuj...
                                                    zreszta po kiego grzyba przenosic bylo POW do Bydgoszczy i budowac
                                                    nowe mieszkania, skoro byly w Toruniu?
                                                    istne marnotrastwo ;-)

                                                    Po za tym odp sobi
                                                    > e
                                                    > na pytanie ile mieszkańców liczyły wtedy obydwa miasta.

                                                    wiem, srednio 2x wiecej, a tu roznica jest 13-krotna !

                                                    Nie mówiąc, że
                                                    > przemysłowo Bydgoszczy stała wyżej od Torunia

                                                    czyli prawdziwa jest opinia o robotniczym charakterza tego miasta;-)
                                                  • lenovo200 Re: Proces 17.02.10, 13:23
                                                    > Nie mówiąc, że
                                                    > > przemysłowo Bydgoszczy stała wyżej od Torunia
                                                    >
                                                    > czyli prawdziwa jest opinia o robotniczym charakterza tego miasta;-)

                                                    To, że na tym polu Toruń był zacofany to nie oznacza , że Bydgoszcz była miastem
                                                    robotniczym. Co świadczy o tym ,ze miasto jest inteligenckie?. W końcu wy
                                                    dostaliście UMK, żeby nie zostać pustynia kulturalna i nie znaczący miasteczkiem
                                                    i w geście zadość uczynienia z powodu utraty stolicy. Czyli przypuszczam, że
                                                    warstwa inteligencji nie była zbyt duża,ale zapewne bardziej widoczna z powodu
                                                    wielkości miasta.
                                                  • vojnik Re: Proces 17.02.10, 13:57

                                                    widzisz lenovo, caly problem polega na tym, ze odpowiadajac na moj
                                                    post, piszesz nie na temat...nietsety

                                                    wiecej, nie wyczuwasz nawet ironii, sarkazmu...i zaczynasz plywac

                                                    zauwaz, ze ja nic takiego, o czym Ty piszesz, nie twierdzilem..

                                                    ba, sadze teraz, ze z jakichs dziwnych i malo zrozumianych dla mnie
                                                    powodow jestes na tym punkcie (czyli "inteligenckosci" Torunia)
                                                    nadmiernie wrazliwy i przeczulony..

                                                    czyzby to byly.... ;)
                                                  • lenovo200 Re: Proces 17.02.10, 15:15
                                                    Odniosłem się tylko do " Robotniczej Bydgoszczy":]. Uważam, że Robotnicza
                                                    Bydgoszcz" jak "Inteligencki Toruń" to wymysł propagandy wiadomo jakich władz:].
                                                    Dlatego może jestem trochę na to wyczulony:P.

                                                    > czyzby to byly.... ;)
                                                    Dobrze, że nie dokończyłeś:P ,bo już naprawdę:] jak słyszę to słowo to po prostu
                                                    ....
                                                    Mimo wszystko vojnik pokazałeś ludzka twarz:], a nie ...:]. To najważniejsze:].
                                                  • vojnik Re: Proces 17.02.10, 16:24

                                                    > Dlatego może jestem trochę na to wyczulony:P

                                                    powiedzmy ze z tego akurat powodu ;)

                                                    > Mimo wszystko vojnik pokazałeś ludzka twarz:],

                                                    ale mam takze te druga... czytaj dalej ;)

                                                    Uważam, że Robotnicza
                                                    > Bydgoszcz" jak "Inteligencki Toruń" to wymysł propagandy wiadomo
                                                    jakich władz:]

                                                    no ja mam tu troszke inny poglad na te sprawe ;)

                                                    ale pozdrawiam serdecznie...z tego jak piszesz "zacofanego"
                                                    i "malego miasteczka" ;)
                                                  • lenovo200 Re: Proces 17.02.10, 16:38
                                                    > ale pozdrawiam serdecznie...z tego jak piszesz "zacofanego"
                                                    > i "malego miasteczka" ;), ale to było przed 45':P
                                                    Ja pozdrawiam z tego robotniczego:]
                                                  • vojnik Re: Proces 17.02.10, 17:16

                                                    ;)))))))))))))

                                                    tak wiec "do uslyszenia" w innym watku ;)

                                                  • arafat11 Re: Proces 20.02.10, 22:50
                                                    tak, tyle ze Bydgoszcz wymiernie stracila.. (w tym na zwolnieniu
                                                    > tempa rozwoju!)
                                                    > zastanawiam sie dlaczego ;-)


                                                    nie wiem..



                                                    alez nie, byl znaczaco wiekszy!, jakies 20-30%... to duzo


                                                    tak to duzo, ale jednoczesnei swiadczy, z etorun tez sie doibrze
                                                    rozwijal pod bydgoskim zaborem...

                                                    zobacz jak pod torunskim zaboorem rozwijal sie grudziadz przed
                                                    wojna...
                                                    ale jakos wszyscy pomijaja ten fakt...a liczby sa bardzo ciekawe...i
                                                    swiadcza,ze chyba gorzej bylo grudziadzowi pod toruniem niz
                                                    toruniowi pod bydgoszcza...


                                                    do Torunia np. Barbarki, Wrzosow, bielaw, Kaszczorku , Czerniewic
                                                    > i innych.... wiec argument zaden


                                                    chyba nie, bo np kaszczorek przylaczono w 1976( wiec to juz tlumaczy
                                                    ow wielki wzrost ludniosci za wojewodztwa torunskiego)



                                                    male i praktycznie niewiele znaczace...
                                                    > dopiero lata prl to jego faktyczny rozwoj..


                                                    nie jest prawda, ze bylo malo zanczace przed wojna...( na tle
                                                    owczesnych lotnisk) po drugie najwieksza rozbudowe przeszlo w
                                                    czasach wojny i dopiero potem za prl...
                                                    no i trudno mowic o wielkim rozwoju za prl skoro byly tylko
                                                    polaczenia krajowe...




                                                    ale co ma do rzeczy jego obecny stan... w Toruniu takiego kopleksu
                                                    > nie bylo...



                                                    ale byly inne...





                                                    ...dodaj klub gwardyjski (stadion, korty, hotel...),


                                                    to byla tylko rozbudowa przedwojennego stadionu...z zachowaniem
                                                    wiekszosci elementow przedwojennych...



                                                    bez przesady... trwala by jedynie dluzej..


                                                    dobrze wiesz,z e byla by niemozliwa...dzis od kilkaunastu lat ja
                                                    rewitalizujecie, macie fundusze unijne itp i jeszcze nie
                                                    wymieniliscie wszystkich nawierzchni ulic na starowce...a gdzie
                                                    adaptacje kamienic na muzea,remonty kosciolow, wysiedlenia ludnoisci
                                                    itp itd...


                                                    dzis to by trwalo kilkadziesiat lat a kasy by wam po prostu nie
                                                    starczylo...



                                                    arafat, zartujesz czy piszesz serio ;)
                                                    > mowimy o prl !



                                                    pisze serio: dzis majac 100 baniek zbudujesz w rok stadion, ale
                                                    majac ta sama kase zadnej rewitalizacji nie zrobisz bo ci sie jedna
                                                    osoba nei bedzie chciala wyprowadzic, a inna nie bedzie chcicla
                                                    spzredac swojego kawalka ogrodka itp...




                                                    racja, tyle ze motywacje komuszkow byly o wele mniej szczytne i
                                                    > bardziej przyziemne...
                                                    > zreszta..sadze ze w Toruniu dezyzje o rewitalizacji podjeto z
                                                    > podobnych powodow...
                                                    > poza tym uwazam, ze dbanie o dziedzictwo kulturowe poprzednich
                                                    > pokolen jest psim obowiazkiem kazdej wladzy...bez wzgledu na ustroj



                                                    ale dobrze wiesz, ze nie musieli tego zrobic...
                                                    bydgoszcz do dzis ma z tym problemy...i wiele innych maist...



                                                    badz powazny... to ma byc argument !


                                                    potwierdza teze, ze rewitaklizacja nie bylka standardowym
                                                    dzialaniem...wiec mieliscie szczecie, ze sie zalapaliscie...





                                                    no mieli...i zobacz jak na tym dobrze wyszliscie;-)
                                                    >
                                                    > czy aby nie piszesz takze o sobie ;)
                                                    > zdaje sie za jestes tez jego absolwentem ;)


                                                    jestem i jestem z tego dumny! ale gdyby umk byl w grudziadzu czy
                                                    gdzie indziej to tez bym tam mogl studiowac;-)




                                                    faktycznie....komuno wroc ;-)


                                                    nie popadajmy w skrajnosci;-)
                                                  • buckshot Re: Proces 21.02.10, 03:14
                                                    arafat11 napisał:
                                                    chyba nie, bo np kaszczorek przylaczono w 1976( wiec to juz
                                                    tlumaczy ow wielki wzrost ludniosci za wojewodztwa torunskiego)

                                                    Przyłączenie Kaszczorka raczej nie tłumaczy wielkiego wzrostu
                                                    ludności w Toruniu choć dane moga być niepełne (dane odnosnie
                                                    parafian). www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?
                                                    AID=/20090310/TORUN01/971931046

                                                    - Pracuję tu od 20 lat i w tym czasie liczba mieszkańców Kaszczorka
                                                    urosła z 930 do 2 tys. - zauważa ks. Grzegorz Leśniewski, proboszcz
                                                    parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaszczorku. - Jak przybywa
                                                    ludzi, pojawia się więcej problemów.
                                                  • arafat11 Re: Proces 21.02.10, 20:15
                                                    Przyłączenie Kaszczorka raczej nie tłumaczy wielkiego wzrostu
                                                    > ludności w Toruniu choć dane moga być niepełne (dane odnosnie
                                                    > parafian). www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?
                                                    > AID=/20090310/TORUN01/971931046
                                                    >
                                                    > - Pracuję tu od 20 lat i w tym czasie liczba mieszkańców
                                                    Kaszczorka
                                                    > urosła z 930 do 2 tys. - zauważa ks. Grzegorz Leśniewski,
                                                    proboszcz
                                                    > parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaszczorku. - Jak przybywa
                                                    > ludzi, pojawia się więcej problemów.


                                                    dzieki za dane...nie chodzilo mi o to,ze akurat kaszczorek tak
                                                    zwiekszyl liczbe ludnosci...po prostu nie moglem na szybko znalezc
                                                    daty przylaczebia innych miejscowosci do torunia....
                                                    udalo mi sie w przypadku kaszczorka, stad moj wpis..
                                                  • vojnik Re: Proces 21.02.10, 21:40

                                                    wiecej szczegolow ws. zmiany granic administracyjnych Torunia

                                                    z dniem 01.01.1951 wlaczone zostaly do miasta :

                                                    1) z gminy Lulkowo - z obrebu Czerwona Woda, Barbarka i Rozankowo
                                                    (lacznie 775 ha); z obrebu Wrzosy (869 ha) i Katarzynka (764 ha)

                                                    2)z gminy Bielawy - obreby (czesc) Rubinnkowa i Bielaw (lacznie 516
                                                    ha);

                                                    3) z gminy Zlotoria - czesc gromady Kaszczorek (45 ha)

                                                    4) z gminy Podgorz-wies - czesc gromady Mala Nieszawka

                                                    5) w 1955 r. przylaczono Czerniewice

                                                    po drobnych korektach w koncu lat 50-tych obszar Torunia wynosil
                                                    9316 ha i az do polowy lat siedmdziesitych nie bylo juz dalszych
                                                    zmian

                                                    uff, dotarlem do konca....

                                                    w kolejnym poscie moja odpowiedz w pozostalychkwestiach
                                                  • vojnik Re: Proces 21.02.10, 11:04

                                                    wydaje mi sie ze juz chyba czas podsumowac nasza rozmowe... i pomalu
                                                    konczyc... przynajmniej w tym watku ;)
                                                    roznimy sie w wielu kwestiach.. (chocby co do rewitalizacji
                                                    starowki, budowy obiektow spostowych...) - generalnie tempa rozwoju
                                                    naszych miast w latach 1945-1975...i tu zdania mamy odmienne.
                                                    jestem przekonany, ze Torun, zachowujac stolecznosc w 1945,
                                                    odnioslby zdecydowanie wieksze korzysci... to jest chyba
                                                    bezduskusyjne ;)
                                                    takze poglad o tym, ze Bydgoszcz nie osiagnelaby tyle, gdyby nie
                                                    duze woj. bydgoskie, centrum administracyjne i polityczne tego woj.
                                                    i plynacyhc z tego korzysci - jest chyba aksjomatem ;)

                                                    a co do lotniska to powiem tak - przed wojna to torunskie bylo
                                                    jednym z wiekszych w Polsce, a nie bydgoskie, zdecydowanie mniej
                                                    wazne... i jesli rok 1945 jest dla bydgoskiego cezura
                                                    zapoczatkowujaca jego rzeczywisty rozwoj, tak dla torunskiego
                                                    wyzacza powolna funkcjonalna degradacje...

                                                    i jeszcze jedna sprawa w ktorej winnismy byc zgodni...tak sadze
                                                    mianowicie :

                                                    Torun, swoja stolecznosc z 1920, zawdziecza Polsce wolnej,
                                                    demokratycznej, niepodleglej i suwerennej...


                                                    Bydgoszcz natomiast, swoja z 1945, niedemoratycznej,
                                                    niesuwerennej, totalitarnej i zniewolonej...


                                                    chyba zgodzisz sie z tym pogladem ? czy tak?

                                                    aha.. uzylem parokrotnie w swoich postach sformulowania "zabor"
                                                    bydgoski... co oczywiscie bylo takim sarkastycznym zabiegiem
                                                    stylistycznym... ktory, jak widze, wywarl na Tobie wrazenie ;)
                                                    juz zdazyles do tego nawiazac... czyzby poruszylem jakas
                                                    strune ? ;)
                                                    dziwie sie wielce, gdyz slowo zabor opatrywalem zawsze cudzyslowem.;)

                                                    pozdrawiam
                                                  • arafat11 Re: Proces 21.02.10, 23:28
                                                    wydaje mi sie ze juz chyba czas podsumowac nasza rozmowe... i pomalu
                                                    > konczyc... przynajmniej w tym watku ;)


                                                    niestety za duza liczba postow powoduje, ze staje sie ona malo
                                                    czytelna...


                                                    roznimy sie w wielu kwestiach.. (chocby co do rewitalizacji
                                                    > starowki, budowy obiektow spostowych...) - generalnie tempa
                                                    rozwoju
                                                    > naszych miast w latach 1945-1975...i tu zdania mamy odmienne.
                                                    > jestem przekonany, ze Torun, zachowujac stolecznosc w 1945,
                                                    > odnioslby zdecydowanie wieksze korzysci... to jest chyba
                                                    > bezduskusyjne ;)
                                                    > takze poglad o tym, ze Bydgoszcz nie osiagnelaby tyle, gdyby nie
                                                    > duze woj. bydgoskie, centrum administracyjne i polityczne tego
                                                    woj.
                                                    > i plynacyhc z tego korzysci - jest chyba aksjomatem ;)


                                                    zgadza sie...rownie dobrze mozna napisac, ze torun nie osiagnal by
                                                    tego przed wojna co osiagnal( plus rzutowanie na pozniejsze czasy)
                                                    gdyby siedzibe wojewodztwa pomorskiego ulokowano w
                                                    grudziadzu...rowneiz grudziadz bylby zupelnie w innym
                                                    miejscu...chyba sie zgodzisz z tym?

                                                    no i trzeba zuwazyc, ze duzo bardziej ( przynajmniej w sprawach
                                                    ludnosciowych) starcil grudziadz pod toruniem niz torun pod
                                                    bydgoszcza...



                                                    a co do lotniska to powiem tak - przed wojna to torunskie bylo
                                                    > jednym z wiekszych w Polsce, a nie bydgoskie, zdecydowanie mniej
                                                    > wazne.


                                                    chyba sie nie rozumiemy, w toruniu bylo duze lotnisko ale wojskowe a
                                                    w bydgoszczy bylo i wojskowe i cywilne...a rozmawiamy o cywilnym
                                                    chyba? lotow cywilnych w toruniu przed wojna nie bylo( nie slyszalem
                                                    o tym)...dzis tez mozesz napisac,z e wielkie lotnisko jest w
                                                    krzesinach pod poznaniem...ale nie o to chodzi...


                                                    Torun, swoja stolecznosc z 1920, zawdziecza Polsce wolnej,
                                                    > demokratycznej, niepodleglej i suwerennej...

                                                    >
                                                    > Bydgoszcz natomiast, swoja z 1945, niedemoratycznej,
                                                    > niesuwerennej, totalitarnej i zniewolonej...

                                                    >
                                                    > chyba zgodzisz sie z tym pogladem ? czy tak?


                                                    ale co chcesz osiagnac przez to porownanie? zdeprymowac bydgoszcz
                                                    jako stolice bo z komunistycznego nadania?
                                                    tak samo mozna powiedziec o umk i o wielkszosci miast, uczelni itp w
                                                    polsce...


                                                    aha.. uzylem parokrotnie w swoich postach sformulowania "zabor"
                                                    > bydgoski... co oczywiscie bylo takim sarkastycznym zabiegiem
                                                    > stylistycznym... ktory, jak widze, wywarl na Tobie wrazenie ;)
                                                    > juz zdazyles do tego nawiazac... czyzby poruszylem jakas
                                                    > strune ? ;)
                                                    > dziwie sie wielce, gdyz slowo zabor opatrywalem zawsze
                                                    cudzyslowem.;)



                                                    wiem, ale nie uwazam, tego slowa nawet w cudzyslowiu za
                                                    uzasadnione...ale to moja opinia...

                                                    pozdrawiam rowniez i dziekuje za ciekawa dyskusje, pomimo istotnych
                                                    roznic w pogladach;-)
                                                  • vojnik Re: Proces 22.02.10, 08:27

                                                    ....a mialem juz nie pisac ;)))


                                                    > no i trzeba zuwazyc, ze duzo bardziej ( przynajmniej w sprawach
                                                    > ludnosciowych) starcil grudziadz pod toruniem niz torun pod
                                                    > bydgoszcza...


                                                    nie bardzo..
                                                    dane dla obu miast- lata 1921 i 1939

                                                    Toruń - 39,4 tys, 75,9 tys - wzrost o ok. 92%
                                                    Grudziadz - 33,5 tys., 59,2 tys - wzrost ok. 77%

                                                    roznica ok. 15% na korzysc Torunia, a w latach 1945-75 ok. 30% na
                                                    korzysc Bydgoszczy !!!

                                                    (wiki podaje troszke inne dane, moje to- opracowanie Jelonka-
                                                    dokumentacja geograficzna, a takze Wajdy)



                                                    lotow cywilnych w toruniu przed wojna nie bylo( nie slyszalem
                                                    > o tym)...dzis tez mozesz napisac,z e wielkie lotnisko jest w
                                                    > krzesinach pod poznaniem...ale nie o to chodzi...


                                                    to nie ma znaczenia..
                                                    wojkowym lotniskiem kiedys byl Goleniow, Modlin, ba, nawet Okecie
                                                    lecz to nasze torunskie po wojnie "zwijano", a przecież nic nie
                                                    stalo na przeszkodzie by zrobic z niego np. cywilne (co faktycznie
                                                    mialo miejsce) i zbudowac jakis mniejszy/wiekszy port lotniczy
                                                    (czego nie uczyniono). i oto chodzi ! A w Bydgoszczy bylo odwrotnie:
                                                    rozbudowywano i modernizowano istniejace (wojkowe i cywilne).



                                                    > ale co chcesz osiagnac przez to porownanie? zdeprymowac bydgoszcz
                                                    > jako stolice bo z komunistycznego nadania?


                                                    ale jest roznica ? czyz nie ? ;)
                                                    podaj jakis przyklad ze po wojnie w jakims innym wojewodztwie
                                                    komunisci postapili analogicznie, to po pierwsze

                                                    po drugie, w miedzywojniu nikt nie zakazywal, karal za to iz glosil
                                                    propozycje zmian administracyjnych , mozna bylo pisac petecje,
                                                    przeglosowywac uchwaly, sporzadzac rozne opracowania...i tak
                                                    Bydgoszcz postepowala w miedzywojniu !
                                                    a Torun w PRL mial przez 30 lat usta "zakneblowane" !
                                                    To chyba istotna roznica !!!



                                                    > wiem, ale nie uwazam, tego slowa nawet w cudzyslowiu za
                                                    > uzasadnione..


                                                    to byla oczywiscie ironia...ale moim zdaniem nie pozbawiona pewnych
                                                    podstaw ;))) pisalem juz o tym gdzies wczesniej... moze powtorze:
                                                    w styczniu 1948 probowano na posiedzeniu torunskier MRN przeforsowac
                                                    projekt uuchwaly ws. propozycji przeniesienia stolicy, jedna z
                                                    nakanu wladz, tak centralnych jak i wojewodzkich, takiej dyskusji
                                                    poniechano, nie mowiac juz nic o tym ze nie podjeto w tej sprawie
                                                    zadnej uchwaly czy stanowiska...
                                                    wiecej, pare dni pozniej WREN w Bydgoszczy podjela swoja uchwale w
                                                    ktorej odniosla sie to "torunskich wydarzen" i stwierdzila ze
                                                    wszelkie wiadomosci na temat przeniesienia stolecznosci sa wysoce
                                                    szkodliwe gdyz wprowadzaja nastroje niezdrowej konkurencji,
                                                    podwazaja spokoj w pracy i stalosc zarzadzen panstwowych


                                                    to chyba bylo na tyle...
                                                    i to juz na pewno ostani moj post w tym watku (chyba?) ;)))

                                                  • vojnik Re: Proces 22.02.10, 08:31
                                                    napisalem

                                                    > wiecej, pare dni pozniej WREN w Bydgoszczy podjela swoja uchwale w

                                                    oczywiscie powinno byc WRN w Bydgoszczy
                                                  • borba_1 Re: Proces 22.02.10, 12:09
                                                    Vojnik a ty widzę że idziesz ciągle w zaparte. W jakimś innym wątku dokładnie
                                                    cała historia stołeczności w okresie międzywojennym była przeze minie opisane.
                                                    Doskonale wiesz że ustanowienie stolicy w Toruniu było przez historyków i
                                                    expertów uznane za błąd.
                                                    Doskonale także wiesz, że Toruń stolicą został po znajomości, gdyż w
                                                    Gdańsku pracowało dużo ludzi związanych z Toruniem.
                                                    Doskonale także wiesz że w ówczesnym czasie to Grudziądz powinien zostać stolicą.
                                                    Także doskonale wiesz, że Toruń skutecznie blokował przeniesienie stolicy do
                                                    Bydgoszczy to dlaczego masz pretensje że Bydgoszcz tak samo postąpiła po wojnie.
                                                    I ostatnie doskonale także wiesz że stolica miała zostać przeniesiona do
                                                    Bydgoszczy w 1940 r. , a że wybuchła wojna to dokonano tego tuż po wyzwoleniu.

                                                  • vojnik Re: Proces 22.02.10, 13:50

                                                    wiesz Borba, jak to powiedziec najdelikatniej, by Ci zbytnio
                                                    cisnienie nie podskoczylo....

                                                    bredzisz chlopie strasznie !!!

                                                    a najsmieszniejsze jest to ze Ty nawet z tego sobie nie zdajesz
                                                    sprawy :))))

                                                    jeden tylko przyklad...

                                                    > Doskonale także wiesz, że Toruń stolicą został po znajomości, gdyż
                                                    w
                                                    > Gdańsku pracowało dużo ludzi związanych z Toruniem

                                                    sluchaj w koncu chlopie... Gdansk przed wojna nie nalezal do Polski,
                                                    lecz stanowil zupelnie odrebny podmiot prawa miedzynarodowego, a na
                                                    mocy postanowien traktatu wersalskiego byl tzw.
                                                    autonomicznym "wolnym miastem" ktorym zarzadzal komisarz ustanowiony
                                                    przez Lige Narodow..

                                                    wez Ty sie chlopie za przeczytanie jakiejs (choc jednej) LEKTURY
                                                    PRZEDMIOTU!!! i pozniej sie wypowiadaj, bo poki co to tylko sie
                                                    kompromitujesz !!!
                                                  • borba_1 Re: Proces 23.02.10, 10:10
                                                    Vojnik uświadamianie takich laików i nieuków jest naprawdę męczące.
                                                    Po co ty w ogóle zabierasz głos.

                                                    Nowy podział terytorialny kraju po I wojnie światowej utworzono na mocy ustawy z
                                                    1 VIII 1919 r. o tymczasowej organizacji byłej dzielnicy pruskiej. Na bazie
                                                    dotychczasowych prowincji pruskich powstały dwa województwa: poznańskie i
                                                    pomorskie. Ani sejm, ani rząd nie wskazały z początku siedzib urzędów
                                                    wojewódzkich, zostały one wyznaczone później na podstawie ustaleń Naczelnej Rady
                                                    Ludowej i Ministerstwa byłej Dzielnicy Zachodniej.
                                                    O ile nie podnoszono wątpliwości w sprawie stołeczności Poznania, to przedmiotem
                                                    dyskusji stało się wyznaczenie miasta-stolicy województwa pomorskiego. W wyniku
                                                    ustaleń Podkomisariatu Naczelnej Rady Ludowej w Gdańsku (w której pracowało
                                                    wiele osób związanych z Toruniem), wyznaczono miasto Toruń, natomiast skreślono
                                                    kandydaturę Grudziądza, ówcześnie miasta większego od Torunia.
                                                  • borba_1 Re: Proces 23.02.10, 10:20
                                                    A żeby takie nieuki jak Vojnik i buckshot nie mieli wątpliwości to powyższy teks
                                                    tej wycinkiem opracowania dokonanego na podstawie literatury.

                                                    Opracowano na podstawie:
                                                    - Atlas historyczny miast polskich. Tom II Kujawy. Zeszyt 1. Bydgoszcz: red.
                                                    Antoni Czachorowski: Toruń: Uniwersytet Mikołaja Kopernika, 1997
                                                    - Biegański Zdzisław, Grzegorz M. red.: Bydgoszcz – 650 lat praw miejskich.
                                                    Praca zbiorowa. Bydgoszcz 1996
                                                    - Biegański Zdzisław, Jastrzębski Włodzimierz red.: Bydgoszcz jako ośrodek
                                                    administracyjny na przestrzeni wieków, zbiór studiów. Bydgoszcz 1998.
                                                    - Biskup Marian red.: Historia Bydgoszczy. Tom I do roku 1920. Warszawa-Poznań:
                                                    Bydgoskie Towarzystwo Naukowe, 1991
                                                    - Biskup Marian red:. Historia Bydgoszczy. Tom II 1920-1939. Bydgoskie
                                                    Towarzystwo Naukowe, 1999
                                                    - Biskup Marian red:. Historia Bydgoszczy. Tom II część druga 1939-1945.
                                                    Bydgoskie Towarzystwo Naukowe, 2004- Dzieje Pomorza Nadwiślańskiego od VII wieku
                                                    do 1945 r. Praca zbiorowa. Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1978
                                                    - Guldon Zenon: Rozmieszczenie własności ziemskiej na Kujawach w II połowie XVI
                                                    w.: Toruń: Roczniki Towarzystwa Naukowego, 1964
                                                    - Guldon Zenon: Podziały administracyjne Kujaw i ziemi dobrzyńskiej w XIII-XIV
                                                    wieku: Warszawa, Poznań : Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1974.
                                                    - Związki Kujaw i Pomorza na przestrzeni wieków. Zbiór studiów pod red.
                                                    Zdzisława Biegańskiego i Włodzimierza Jastrzębskiego. Prace komisji historii BTN
                                                    t. XVII: Bydgoszcz 2001

                                                    - Kosiorowski D. Stanisław. Nazwy geograficzne i osadźcy Ziemi Bydgoskiej. In.
                                                    Przegląd Bydgoski Rocznik 1 R.1933 z.3
                                                    - Fiedler Konrad. Bohaterscy starostowie bydgoscy. In. Przegląd Bydgoski Rocznik
                                                    6 R.1938 z.1

                                                    - Licznerski Alfons. Rozwój terytorialny Bydgoszczy. In. Kronika Bydgoska II
                                                    (1964-65). Bydgoszcz 1971
                                                    - Hlebionek Marcin. Pieczęcie starostów bydgoskich w zasobach APB. In. Kronika
                                                    Bydgoska XXVIII (2006). Bydgoszcz 2007


                                                    - Szybkowski Sobiesław. Ziemscy urzędnicy bydgoscy za Andegawenów i pierwszych
                                                    Jagiellonów (1370-1492). In. Ziemia Kujawska XIV. Inowrocław, 2000-2001

                                                    - Sudziński Ryszard: Kształtowanie się granic i podziału administracyjnego
                                                    województwa pomorskiego (bydgoskiego) w latach 1945-1950. In. Zapiski
                                                    historyczne TNT XXXVIII Rok 1973 z.2

                                                    - Urbanek Zdzisław: Bydgoszcz w okresie I wojny światowej. In. Kalendarz
                                                    Bydgoski 1972
                                                    - Generał Dąbrowski w Bydgoszczy. In. Kalendarz Bydgoski 1974
                                                    - Mincer Franciszek. Gród bydgoski i jego pierwsi kasztelanowie. In. Kalendarz
                                                    Bydgoski 1981
                                                    - Mincer Franciszek. Starościńskie rządy Ossolińskich. In. Kalendarz Bydgoski 1984
                                                    - Mincer Franciszek. Franciszek Zygmunt Gałecki – starosta bydgoski i przyjaciel
                                                    króla Jana III. In. Kalendarz Bydgoski 1985
                                                    - Okoń Emanuel: Na dużej przestrzeni (1815-1914). In. Kalendarz Bydgoski 2000
                                                    - Jarkiewicz Zenon: Sto lat temu. In. Kalendarz Bydgoski 2000
                                                  • buckshot Re: Proces 23.02.10, 18:31


                                                    Juz wiecej bobra_1 dzieł bydgoskich nie znalazłeś? to już sa
                                                    wszystkie? Tam wszedzie piszą o dyskryminacji Bydgoszczy po I
                                                    wojnie?. Juz wiecej sie nie osmieszaj.

                                                    > - Generał Dąbrowski w Bydgoszczy. In. Kalendarz Bydgoski 1974
                                                    > - Atlas historyczny miast polskich. Tom II Kujawy. Zeszyt 1.
                                                    Bydgoszcz: red.
                                                    > - Okoń Emanuel: Na dużej przestrzeni (1815-1914). In. Kalendarz
                                                    Bydgoski 2000
                                                    W tych dziełach tez ktos narzekał na niesprawiedliwość dziejową ?
                                                    Fajnie. Wydaj moze następną pozycje zamiast sie pocić na toruńskim
                                                    forum, moze wtedy zostaniesz dostrzeżony..

                                                    Nie wklejej juz wiecej tendencyjnych pro bydgoskich artykułów
                                                    (prawie wszystkie napisane przez bydgoszczan) a poczytaj sobie co
                                                    inni napisali w postach ignorancie.
                                                  • buckshot Re: Proces 23.02.10, 18:51
                                                    borba_1 napisał:
                                                    >Ostatecznie ustawa z 12 VI 1937 r. o zmianie podziału
                                                    administracyjnego kraju uchwalona w kontekście głośnego sporu o
                                                    stolicę województwa pomorskiego, nie doprowadziła do zmiany siedziby
                                                    urzędu. Jednakże rywalizacja między miastami nie została zakończona.
                                                    Przy okazji kolejnych korekt podziału administracyjnego (następna
                                                    miała nastąpić w 1940 r.) „sprawa bydgoska” czekała na ponowne
                                                    rozpatrzenie.

                                                    Kto to wszystko napisałał konkretnie -autor? W którym roku? Ktos cos
                                                    tam napisał o jakiejś tam sprawie bydgoskiej która czekała na
                                                    rozpatrzenie. A co było zawarte w ustawie z 12 VI 1937 ?
                                                    Co jest istotniejsze podjęta uchwała czy ewentualne korekty
                                                    (bardziej chodziło o rozmowy dotyczace calej Polski) o których miano
                                                    rozmawiac dopiero w 1940 roku - czy oby nie zbywali Bydgoszczy z
                                                    racji tego ze nie mieli ochoty o tym nawet rozmawiać? Tak można to
                                                    też zrozumieć. Do tego nic nawet nie obiecano Bydgoszczy. Zero
                                                    konkretów.
                                                    Już wiecej wody nie lej borba_1.
                                                  • borba_1 Re: Proces 24.02.10, 09:00
                                                    Nie wiesz co zawierała ustawa z dnia 12 VI 1937 r? Miałem rację że z was nieuki.
                                                    Nikt nic Bydgoszczy nie obiecał? A po wojnie co się stało nieuku. Czy czasem
                                                    stolica nie została przeniesiona do Bydgoszczy?
                                                    Ale z Was naprawdę tumany.
                                                    Wszystko trzeba wam tłumaczyć. Jak nie ma literatury i źródeł historycznych to
                                                    krzyczycie gdzie one są.
                                                    Jak je podałem to krzyczycie, że są nie wiarygodne bo nie napisali ich
                                                    Torunianie. Jak macie podane konkretne ustawy i fakty historyczne to piszecie że
                                                    nie wiecie co one znaczą.
                                                    Walczycie z prawdą historyczną bo jest wam nie wygodna. To doskonale widać w
                                                    waszych wpisach. Zawsze będziecie ją kwestionować i iść w zaparte bo jesteście z
                                                    Torunia miasta zwanego Ciemnogrodem i jak widać nie bezpodstawnie.
                                                  • buckshot Re: Proces 24.02.10, 16:14
                                                    Jaki kierunek uknczłeś borba bo widze ze jakis mało konkretny?

                                                    borba_1 napisał:
                                                    Nikt nic Bydgoszczy nie obiecał? A po wojnie co się stało nieuku.

                                                    Co stało sie wiadomo, komuniści a Ci mieli silne poparcie w
                                                    Bydgoszczy przeniesli tam siedzibe wojewody (pisalismy o tym
                                                    wczesniej ignorancie). Takie sa fakty.
                                                    Ukończ jakies studia typu politologia, geografie albo prawo to wtedy
                                                    porozmawiamy.
                                                  • buckshot Re: Proces 24.02.10, 16:31
                                                    borba_1 napisał:
                                                    ustawa z dnia 12 VI 1937 r? Nikt nic Bydgoszczy nie obiecał? A po
                                                    wojnie co się stało nieuku. Czy czasem stolica nie została
                                                    przeniesiona do Bydgoszczy?

                                                    Proszę umieścic tą ustawe tutaj i wskazać gdzie jest napisane ze
                                                    stolica ma zostac przeniesiona do Bydgoszczy (dokladnie kiedy ma to
                                                    sie stać) heh
                                                  • borba_1 Re: Proces 24.02.10, 08:50
                                                    Z Was Torunian są naprawdę niezłe czubki.
                                                    Podałem wam literaturę a wy ją kwestionujecie bo napisali ją Bydgoszczanie?
                                                    Wy naprawdę macie zdrowo pomieszane w tych swoich głowach. Teraz widać że żaden
                                                    z was tu piszących Torunian nie miał nigdy do czynienia takim czymś jak
                                                    studiowanie na uczelni wyższej. Po co ja w ogóle z wami koresponduje.
                                                  • buckshot Re: Proces 22.02.10, 19:51
                                                    Vojnik a ty widzę że idziesz ciągle w zaparte. W jakimś innym wątku
                                                    dokładnie cała historia stołeczności w okresie międzywojennym była
                                                    przeze minie opisane. Doskonale wiesz że ustanowienie stolicy w
                                                    Toruniu było przez historyków i expertów uznane za błąd. Doskonale
                                                    także wiesz, że Toruń stolicą został po znajomości, gdyż w
                                                    Gdańsku pracowało dużo ludzi związanych z Toruniem. Doskonale także
                                                    wiesz że w ówczesnym czasie to Grudziądz powinien zostać stolicą.
                                                    Także doskonale wiesz, że Toruń skutecznie blokował przeniesienie
                                                    stolicy do Bydgoszczy to dlaczego masz pretensje że Bydgoszcz tak
                                                    samo postąpiła po wojnie. I ostatnie doskonale także wiesz że
                                                    stolica miała zostać przeniesiona do Bydgoszczy w 1940 r. , a że
                                                    wybuchła wojna to dokonano tego tuż po wyzwoleniu.

                                                    Ja mysle że Ciebie bobra1 ktos wprowadził w błąd, nie da sie nawet
                                                    czytac tego co pisze, przykro mi. Poczytaj sobie to co było napisane
                                                    wczesniej w postach i nie pisz wiecej takich głupot typu, stolica
                                                    miała zostać przeniesiona do Bydgoszczy w 1940 r lub że Toruń
                                                    stolicą został po znajomości. Nie rozśmieszaj juz wiecej ludzi,
                                                    proszę. Powiem jedno, bajki opowiadasz, opierasz się na jakis
                                                    plotkach, nie dołączasz danych statystycznych ani innych stosownych
                                                    dokumentów.. Kończe dyskusje z ignorantem, szkoda czasu.
                                                  • borba_1 Re: Proces 23.02.10, 10:31
                                                    Nieraz naprawdę mam wrażenie że rozmawiam z ludźmi z Ciemnogrodu.

                                                    Nieustanna krytyka podziału administracyjnego, który przeprowadzono pośpiesznie
                                                    w 1920 r. spowodował w późniejszych latach liczne dyskusje dotyczące jego zmian.
                                                    W 1926 r. podczas prac jednej z licznych komisji rządowych zdecydowano o zmianie
                                                    przynależności Bydgoszczy do woj. pomorskiego i zlokalizowanie w niej stolicy
                                                    województwa. Wskutek ostrych protestów Torunia plany te nie zostały ostatecznie
                                                    zatwierdzone. Wg innych propozycji postulowano wydzielenie powiatów kaszubskich
                                                    na północy i utworzenie województwa nadmorskiego, a z części południowej
                                                    województwa kujawsko-chełmińskiego.

                                                    Na korzyść Torunia działał czas i prawo zasiedzenia, następowało stopniowe
                                                    przyzwyczajanie opinii do faktu posiadania przez to miasto statusu
                                                    wojewódzkiego, przez co przeprowadzenie ewentualnych zmian było coraz trudniejsze.
                                                    Ostatecznie ustawa z 12 VI 1937 r. o zmianie podziału administracyjnego kraju
                                                    uchwalona w kontekście głośnego sporu o stolicę województwa pomorskiego, nie
                                                    doprowadziła do zmiany siedziby urzędu.
                                                    Jednakże rywalizacja między miastami nie została zakończona. Przy okazji
                                                    kolejnych korekt podziału administracyjnego (następna miała nastąpić w 1940 r.)
                                                    Literaturę wkleiłem w innym wpisie.
                                                  • arafat11 Re: Proces 22.02.10, 13:25
                                                    na szybko odniose sie tylko do tego:


                                                    to nie ma znaczenia..
                                                    > wojkowym lotniskiem kiedys byl Goleniow, Modlin, ba, nawet Okecie
                                                    > lecz to nasze torunskie po wojnie "zwijano", a przecież nic nie
                                                    > stalo na przeszkodzie by zrobic z niego np. cywilne (co faktycznie
                                                    > mialo miejsce) i zbudowac jakis mniejszy/wiekszy port lotniczy
                                                    > (czego nie uczyniono). i oto chodzi ! A w Bydgoszczy bylo
                                                    odwrotnie:
                                                    > rozbudowywano i modernizowano istniejace (wojkowe i cywilne).
                                                    >



                                                    ale czy ty nie widzisz roznicy pomiedzy zwijaniem wojkowego lotniska
                                                    a rozbudowa cywilnego w bydgoszczy?

                                                    lotniska cywilnego w toruniu nigdy nie bylo...w przeciwienstwie do
                                                    bydgoszczy gdzie juz w latch miedzywojennych takie istnialo...

                                                    no i jaki bylby sens budowy od podstaw lotniska pasazerskeigo w
                                                    toruniu skoro 45 km obok takie lotnisko istnialo?

                                                    ponadto owe zwijanie lotniska w wojskowego w toruniu po wojnie bylo
                                                    spowodowane w duzej mierze, ze z uzycia wyszly balony wojskowe, a
                                                    takie miedzy innymi stacjonowaly w toruniu...

                                                    wiec co innego rozbudowa( kontynuacja dzialalnosci) lotniska w
                                                    bydgoszczy czym innym budowa od podstaw w toruniu( bez sensownego
                                                    uzasadneinia, bo lotniskow funkcjonowalo 45 km obok)
                                                  • vojnik Re: Proces 22.02.10, 14:06

                                                    oj, prowokujesz mnie dzisiaj strasznie arafat ;)))

                                                    a obiecalem juz sobie ze juz wiecej ani slowa w tym watku ;)

                                                    wiesz, trudno dotrzymac przyszrczenia, jesli za polemiste ma sie
                                                    takigo chlopa jak Ty :)))

                                                    wiec krotko i w punktach:

                                                    1) tak, mozna bylo na bazie lotniska wojk. zbudowac cywilne -
                                                    przyklady na to podalem
                                                    2) z tymi balonami to chyba sobie jakas hucpe robisz ;)
                                                    w toruniu przed wojna byl pulk lotniczy (lotnicto mysliwsko-
                                                    rozpoznawcze)!!!
                                                    3) i nie ma mowy ze lotnisko miano by budowac od podstaw - bo ono
                                                    juz bylo i funkcjonowalo !!!
                                                    4)decyzje o jego "zwijaniu" kosztem rozwoju bydgoskich to decyzje
                                                    polityczne !!! (m. in. przeniesienie POW)
                                                    5) odleglosc 45 km to pikus - jaka jest chocby odleglosc ze
                                                    Szczecina do Goleniowa - blisko 40 km!!!

                                                    i naprawde nie mecz mnie juz arafat ;)

                                                    pliz
                                                  • arafat11 Re: Proces 23.02.10, 00:39
                                                    oj, prowokujesz mnie dzisiaj strasznie arafat ;)))
                                                    >
                                                    > a obiecalem juz sobie ze juz wiecej ani slowa w tym watku ;)
                                                    >
                                                    > wiesz, trudno dotrzymac przyszrczenia, jesli za polemiste ma sie
                                                    > takigo chlopa jak Ty :)))


                                                    milo mi;-)


                                                    1) tak, mozna bylo na bazie lotniska wojk. zbudowac cywilne -
                                                    > przyklady na to podalem



                                                    mam ci podac kiladziesiat przykladow, gdzie na bazie wojskowego nie
                                                    zbudowano cywilnego? tylko co z tego?


                                                    2) z tymi balonami to chyba sobie jakas hucpe robisz ;)
                                                    > w toruniu przed wojna byl pulk lotniczy (lotnicto mysliwsko-
                                                    > rozpoznawcze)!!!


                                                    slabo znasz swoje miasto...znasz ulice balonowa? a sluszales o III
                                                    Batalionie Aeronautycznym? i nie wiedziales,ze przed wojna
                                                    stacjonowal w toruniu nie tylko pulk lotniczy ale i batalion
                                                    balonowy?


                                                    3) i nie ma mowy ze lotnisko miano by budowac od podstaw - bo ono
                                                    > juz bylo i funkcjonowalo !!!



                                                    jak pisalem juz wczesneij takich lotnisk bylo wiecej, po drugie
                                                    lotnisko do lotow cywilnych wymaga chyba troche infrastruktury
                                                    ktorej nie ma wojskowe...


                                                    4)decyzje o jego "zwijaniu" kosztem rozwoju bydgoskich to decyzje
                                                    > polityczne !!! (m. in. przeniesienie POW)


                                                    ale to mowa o wojskowym lotnisku...cywilnego w toruniu nigdy nie
                                                    bylo...wiec trudno mowic o zwijaniu czegos czego nie bylo;-)


                                                    5) odleglosc 45 km to pikus - jaka jest chocby odleglosc ze
                                                    > Szczecina do Goleniowa - blisko 40 km!!!


                                                    a co to ma do rzeczy? czy jest lotnisko pasazerskei w szczecinie i
                                                    goleniowie?

                                                    z tego co sie orientuje to wlasnei lotnisko w goleniowie nazywa sie
                                                    szczecin goleniow i obsluguje to miasto...tym samym udowodniles
                                                    bezsens istnienia lotniska w toruniu skoro torunianie maja do
                                                    lotniska w bydgoszczy tyle co mieszkancy szczecina do swojego
                                                    lotniska;-)


                                                    i naprawde nie mecz mnie juz arafat ;)
                                                    >
                                                    > pliz



                                                    ;-)
                                                  • vojnik Re: Proces 23.02.10, 07:44

                                                    tylko w jednej kwestii...


                                                    slabo znasz swoje miasto...znasz ulice balonowa? a sluszales o III
                                                    > Batalionie Aeronautycznym? i nie wiedziales,ze przed wojna
                                                    > stacjonowal w toruniu nie tylko pulk lotniczy ale i batalion
                                                    > balonowy?


                                                    znam swoje miasto i wiem gdzie znajduje sie ul. Balonowa, przy
                                                    ktorej wybudowano hale na przechowywanie balonow... tam tez zreszta
                                                    je napelniano gazem
                                                    wiem takze ze przed wojna Torun byl waznym osrodkiem baloniarstwa,
                                                    tak sportowego jak i wojskowego

                                                    odpowiadalem jedynie na twoj post...


                                                    ponadto owe zwijanie lotniska w wojskowego w toruniu po wojnie
                                                    bylo
                                                    spowodowane w duzej mierze, ze z uzycia wyszly balony wojskowe, a
                                                    takie miedzy innymi stacjonowaly w toruniu...



                                                    nie napisales nic o 4 pulku lotniczym...
                                                    a dla sensu funkcjonowania lotniska istnienie baloniarstwa nie mialo
                                                    wielkiego znaczenia...a wiec zrezygnowanie z balonow prez wosjko nie
                                                    powinno miec zadnego wplywu na dzialalnosc lotniska...
                                                    twoj post byl po prostu bez sensu...i tyle.
                                                    chyba ze uznac go za zlosliwosc ;))))

                                                  • arafat11 Re: Proces 23.02.10, 11:59
                                                    nie napisales nic o 4 pulku lotniczym...


                                                    nie napisalem, ale w moim poscie napisalem, ze owe zwijanie lotniska
                                                    w toruniu bylo spowodowane w duzej mierze( a nie w zupelnosci!)
                                                    liokwidacja wojsk balonowych...czytaj z wiekszym zrozumieniem;-)


                                                    a dla sensu funkcjonowania lotniska istnienie baloniarstwa nie mialo
                                                    > wielkiego znaczenia...a wiec zrezygnowanie z balonow prez wosjko
                                                    nie
                                                    > powinno miec zadnego wplywu na dzialalnosc lotniska...
                                                    > twoj post byl po prostu bez sensu...i tyle.
                                                    > chyba ze uznac go za zlosliwosc ;))))


                                                    dlaczego nie mialo? nie mam na miejscu liczby wojskowych w kazdej z
                                                    jednostek, ale skoro na lotnisku dzialaly dwie i zlikwidowano jedna
                                                    to chyba jest to jakas przeslanka do zwijania lotniska? bo chyba
                                                    nie jest to raczej impuls do rozwoju...


                                                    i mam nadzieje,ze zrozumiales przyklad ze szczecinem i goleniowem
                                                    gdzie sam sobie wytraciles argumenty z reki;-)
                                                  • buckshot Re: Proces 23.02.10, 18:55
                                                    arafat11 napisał:
                                                    to chyba jest to jakas przeslanka do zwijania lotniska? bo chyba
                                                    nie jest to raczej impuls do rozwoju...


                                                    Mniej połączeń na bydgoskim lotnisku, po prostu przestało sę
                                                    opłacać.....

                                                    to chyba jest to jakas przeslanka do zwijania lotniska? bo chyba
                                                    nie jest to raczej impuls do rozwoju...
                                                  • arafat11 Re: Proces 24.02.10, 00:51
                                                    Mniej połączeń na bydgoskim lotnisku, po prostu przestało sę
                                                    > opłacać.....


                                                    malo wiesz o lotnictwie pasazerskim w polsce...

                                                    polaczenai w bydgoszczy zlikwidowano bo nie zaplacono za nie...

                                                    wiec jak zapalcisz to bedzie mial ich wiecej i bedziesz mial
                                                    przeslanke do rozwoju...
                                                  • buckshot Re: Proces 24.02.10, 16:40
                                                    arafat11 napisał:
                                                    > polaczenai w bydgoszczy zlikwidowano bo nie zaplacono za nie...


                                                    Arafat nie wiem dlaczego brakło pieniedzy na lotnisko, moze jacyś
                                                    ekonomiści stwierdzili, że nie warto wiecej topic. Zarówno ja, jak i
                                                    Ty nie mamy takiej wiedzy. Nie znamy szczegółów (nie jestem do tego
                                                    np conajmniej doktorem ekonomii)heh, moze wielcy tego województwa
                                                    stwierdzili że po prostu nie ma w obecnych czasach szans na zyski a
                                                    tego typu lotniska będą przynosic jedynie wielkie straty. Zobaczymy
                                                    jak to sie potoczy.
                                                  • arafat11 Re: Proces 25.02.10, 01:02
                                                    moze wielcy tego województwa
                                                    > stwierdzili że po prostu nie ma w obecnych czasach szans na zyski
                                                    a
                                                    > tego typu lotniska będą przynosic jedynie wielkie straty.
                                                    Zobaczymy
                                                    > jak to sie potoczy.



                                                    to nie wielcy tego wojewodztwa, ale zarzad portu, ktory nie chcial
                                                    zwiekszac deficytu i miasto bydgoszcz, ktore za wszystko placi
                                                    samo...
                                                    niestety wielcy w wojewodztwie( marszalek) na razie dodaja tylko
                                                    otuchy, ze im zalezy na rozwoju, ale niestety na te slowa linie
                                                    lotnicze nie otwieraja nowych polaczen...
                                                  • buckshot Re: Proces 02.03.10, 16:34
                                                    borba_1 czekamy na te ustawy odnośnie przeniesienia siedziby
                                                    wojewody w 1940 do Byd.
                                                  • buckshot Re: Proces 15.02.10, 13:18
                                                    arafat11 napisał:

                                                    > bezrobocia w toruniu chyba nie bylo;-) co do jakosci, to chyba w
                                                    > fabrykach byla podobna wszedzie...

                                                    No tak zapewne tylko w Bydgoszczy za komuny było:)

                                                    natomist takie wielkie zaklady dawaly potezny impuls do rozwoju
                                                    miasta( budowane osiedla, przedszkola, szkolu obok takich wielkich
                                                    zakladow, nowe drogi, tramwaje, kluby sportowe itp)

                                                    Zgadza sie tylko ze Bydgoszcz otrzymała duzo wiecej.O tym juz ktos
                                                    napisal, przyznales sie poza tym ze to w Bydgoszczy liczba ludnosci
                                                    rosła proporcjonalnie najszybciej.
                                                    >


                                                    > wyobrazasz sobie dzis wloclawek bez anwilu?
                                                    >
                                                    Sam Anwil niewiele wnosi, Bydgoszcz i tak brała wiecej niz Włocławek
                                                    czy Torun na mieszkanca

                                                    > ja sie nie zapetlam, wymienilem Ci tylko pewne inwestycje,
                                                    niektore dalekowzroczne jakie przeprowadzono w toruniu...

                                                    Praoporcjonalnie wiecej było inwestycji w Bydgoszczy. Ciekawe czy w
                                                    koncu to zrozumiesz:) Poczytaj sobie np w necie..


                                                    nie rozsmieszaj mnie...czy ty naprawde myslisz,ze komunisci
                                                    ulokowali umk w toruniu bo 400 lat wczesneij bylo gimnazjum
                                                    akademickie? albo, ze byly plany przed wojna filii uam w toruniu?
                                                    przeciez uczelnia powstala po wojnie w toruniu nie miala nic
                                                    wspolnego z uam z poznania a wiec i z owymi przedwojennymi planami...
                                                    >
                                                    Czytaj ze zrozumieniem miedzy innymi dzieki Gimnazjum, było tez
                                                    wiele innych organizacji stowarzyszen i w ogole starań o ten
                                                    uniwerek juz przezd 2 wojna swiatową. Poczytaj tez sobie:)


                                                    > dobrze wiesz, ze nic nie musieli... (odnosnie UMK)
                                                    a dali wam nie tylko umk...pisalem juz o rewitalizacji starowki,
                                                    czy o wych fabrykach itp... ztreszta zauwaz, ze po wojnie torun
                                                    mial wiekszy(sic) przyrost (proporcjonalnie) powierzchni i ludnosci
                                                    niz bydgoszcz! czyli czerwoni z bydgoszczy bardziej rozwijali
                                                    torun! ciekawe nieprawdaz?

                                                    Pewnie ze nie musieli akurat UMK lokalizowac w Toruniu ale jednak
                                                    Torun bardziej zasluzyl na uniwerek niz Bydgoszcz. Ponadto Czerwoni
                                                    tu zlokalizowali UMK bo czyms chcieli wynagrodzic strate miedzy
                                                    innymi urzadu wojewodzkiego, chcieli sie chociaz z lekka przypodobac
                                                    Toruniowi. Pewnie chcialbys aby wszystko co najlepsze znalazlo sie w
                                                    Bydzi ale tak sie niestety nie stanie. Pewnie Azoty tez bys
                                                    zlokalizowal w Bydgoszczy bo przeciez Bydgoszcz jest kolebką
                                                    przemysłu.
                                                    Odnosnie przyrostu ludnosci znowu nie masz racji. Gdyz Bydgoszcz
                                                    decydowała o rozdziale pieniedzy, to rozwijala sie lepiej pod także
                                                    i tym wzgledem.
                                                  • arafat11 Re: Proces 15.02.10, 13:41
                                                    No tak zapewne tylko w Bydgoszczy za komuny było:)



                                                    nie rozumiem o co ci chodzi...


                                                    natomist takie wielkie zaklady dawaly potezny impuls do rozwoju
                                                    > miasta( budowane osiedla, przedszkola, szkolu obok takich wielkich
                                                    > zakladow, nowe drogi, tramwaje, kluby sportowe itp)
                                                    >
                                                    > Zgadza sie tylko ze Bydgoszcz otrzymała duzo wiecej.O tym juz ktos
                                                    > napisal, przyznales sie poza tym ze to w Bydgoszczy liczba
                                                    ludnosci
                                                    > rosła proporcjonalnie najszybciej.
                                                    > >


                                                    ale jak sie twoja odpowiedz ma do mojego postu? bo chyba piszemy o
                                                    czym innnym....


                                                    Sam Anwil niewiele wnosi,


                                                    powiedz to we wloclawku....


                                                    Praoporcjonalnie wiecej było inwestycji w Bydgoszczy. Ciekawe czy w
                                                    > koncu to zrozumiesz:) Poczytaj sobie np w necie..



                                                    ja nie zaprzeczam,ze w bydgoszczy nie bylo wiecej...pisze tylko, ze
                                                    nei bylo tak zle w toruniu ja wy piszecie...
                                                    w dodatku zrobiono za komuny u was takie rzeczy, ktore dzis ze
                                                    wzgledow finansowych, spolecznych, prawnych itp sa niemozliwe na
                                                    taka skale i w takim tempie...( vide umk czy rewitalizacja starowki)


                                                    Czytaj ze zrozumieniem miedzy innymi dzieki Gimnazjum, było tez
                                                    > wiele innych organizacji stowarzyszen i w ogole starań o ten
                                                    > uniwerek juz przezd 2 wojna swiatową. Poczytaj tez sobie:)



                                                    pisalem ci,ze uniwerek, ktory powstal po wojnie nie mial nic
                                                    wspolnego z tym o ktory sie starano przed wojna...


                                                    Pewnie ze nie musieli akurat UMK lokalizowac w Toruniu ale jednak
                                                    > Torun bardziej zasluzyl na uniwerek niz Bydgoszcz


                                                    bo mial gimnazjum 400 lat wczesneij? a kto zasluguje w naszym
                                                    regionie na stolice bardziej? toru, bydgoszcz czy legendarna
                                                    pierwsza stolica polski kruszwica?

                                                    Pewnie chcialbys aby wszystko co najlepsze znalazlo sie w
                                                    > Bydzi ale tak sie niestety nie stanie. Pewnie Azoty tez bys
                                                    > zlokalizowal w Bydgoszczy bo przeciez Bydgoszcz jest kolebką
                                                    > przemysłu.


                                                    nie napisalem tego nigdzie...trzymajmy sie slow a nie gdyban i
                                                    wyobrazen...


                                                    Odnosnie przyrostu ludnosci znowu nie masz racji. Gdyz Bydgoszcz
                                                    > decydowała o rozdziale pieniedzy, to rozwijala sie lepiej pod
                                                    także
                                                    > i tym wzgledem.




                                                    moj blad powinienem napisac o calym prlu...
                                                    ale jakos roznica miedzy wzrostem torunia a bydgoszczy w okresie
                                                    bydgoskeigo wojewodztwa nie byla szokujaco wielka, wiec chyba tak
                                                    zle wam nie bylo;-) zobacz ile stracil(proporcjonalnie) grudziadz
                                                    przed wojna za swiatlych i sprawiedliwych rzadow torunskich...
                                                  • buckshot Re: Proces 15.02.10, 14:11
                                                    arafat11 napisał:
                                                    - No tak zapewne tylko w Bydgoszczy za komuny było:)
                                                    > nie rozumiem o co ci chodzi...

                                                    - No tak zapewne tylko w Bydgoszczy za komuny było bezrobocia:)

                                                    >...pisze tylko, ze nei bylo tak zle w toruniu ja wy piszecie..

                                                    Było gorzej niz w Bydgoszczy ale Wy stwierdzacie że dzieliliscie
                                                    zawsze sprawiedliwie, ze nigdy nic nam nie odebraliscie nieslusznie
                                                    ze wam sie należy itd,:)

                                                    pisalem ci,ze uniwerek, ktory powstal po wojnie nie mial nic
                                                    > wspolnego z tym o ktory sie starano przed wojna...

                                                    Gdyby tak było jak piszesz to powstałby np w Bydgoszczy albo w
                                                    Złajwsi Wielkiej.

                                                    bo mial gimnazjum 400 lat wczesneij? a kto zasluguje w naszym
                                                    regionie na stolice bardziej? toru, bydgoszcz czy legendarna
                                                    pierwsza stolica polski kruszwica?

                                                    Nie tylko Gimnazjum Akademickie, poczytaj sobie troche,
                                                    zapewne Kruszwica heh. Reszty nie komentuje bo sensu brak.

                                                    moj blad powinienem napisac o calym prlu...ale jakos roznica miedzy
                                                    wzrostem torunia a bydgoszczy w okresie bydgoskeigo wojewodztwa nie
                                                    byla szokujaco wielka, wiec chyba tak zle wam nie bylo;-)

                                                    Szokujaca moze nie była ale wielka owszem, szczegolnie do 1960 roku
                                                    (odebranie urzedow, instytucji, slabe dofinansowanie Torunia i nie
                                                    tylko, itd).

                                                    Reszta bez komantarza.
                                                  • arafat11 Re: Proces 15.02.10, 14:25
                                                    No tak zapewne tylko w Bydgoszczy za komuny było bezrobocia:)
                                                    >
                                                    teraz rozumiem;-)


                                                    Było gorzej niz w Bydgoszczy ale Wy stwierdzacie że dzieliliscie
                                                    > zawsze sprawiedliwie, ze nigdy nic nam nie odebraliscie
                                                    nieslusznie
                                                    > ze wam sie należy itd,:)


                                                    chyba przesadzasz...to w toruniu pisza o zaborze bydgoskim,
                                                    kradziezy itp... ja nigdy nie pisalem, ze dzielono sprawiedliwie,
                                                    ale pisze,ze nei bylo tak zle...


                                                    Gdyby tak było jak piszesz to powstałby np w Bydgoszczy albo w
                                                    > Złajwsi Wielkiej.


                                                    desant z wilna mogl byc ulokowany gdziekolwiek, gdyz nie mail nic
                                                    wspolnego z miastem gdzie akurat wyladowal...


                                                    Nie tylko Gimnazjum Akademickie, poczytaj sobie troche,
                                                    > zapewne Kruszwica heh. Reszty nie komentuje bo sensu brak.


                                                    dlaczego sensu brak? gimnazjum 400 lat temu mialo wplyw na
                                                    ulokowanie umk, ale bycie stolica legendarna polski nie ma miec
                                                    wplywu na ulokowanie siedziby wojewodztwa?


                                                    Szokujaca moze nie była ale wielka owszem, szczegolnie do 1960 roku
                                                    > (odebranie urzedow, instytucji, slabe dofinansowanie Torunia i nie
                                                    > tylko, itd).


                                                    no wlasnei...


                                                    Reszta bez komantarza.



                                                    dlaczego? bo wstyd sie przyznac,ze za pomorskiego nie bylo tak
                                                    rozowo jak piszecie?
                                                  • lenovo200 Re: Proces 15.02.10, 14:35
                                                    bo mial gimnazjum 400 lat wczesneij? a kto zasluguje w naszym
                                                    > regionie na stolice bardziej? toru, bydgoszcz czy legendarna
                                                    > pierwsza stolica polski kruszwica?
                                                    >
                                                    > Nie tylko Gimnazjum Akademickie, poczytaj sobie troche,
                                                    > zapewne Kruszwica heh. Reszty nie komentuje bo sensu brak.

                                                    Według mnie Chełmno. Powstała tam Akademia Chełmińska:]. Dlaczego tam nie
                                                    utworzono UMK ??. Takie tradycje....
                                                  • buckshot Re: Proces 15.02.10, 14:51
                                                    > Według mnie Chełmno. Powstała tam Akademia Chełmińska:]. Dlaczego
                                                    tam nie utworzono UMK ??. Takie tradycje....

                                                    Odnosnie uniwersytetu to Toruń, ( tradycje były kultywowane przez
                                                    wiele wieków aż do teraz), Chełmno tylko przez może kilkadziesiąt
                                                    lat miało palme pierwszeństwa lecz niewlele ustepował mu Toruń
                                                    (Gimnazjum Akademickie 1594 juz przewaga Torunia w regionie)Odnosnie
                                                    urzedu wojewodzkiego i nie tylko wiadomo jak wszystko sie potoczyło.
                                                    Bydgoszcz przechwyciła prawie wszystko (w najwiekszym stopniu
                                                    dzieki komunistom:) najgorsze jednak było to ze przez te wszystkie
                                                    układy Toruń nie rozwijał się przez wiele lat po wojnie tak jak
                                                    Bydgoszcz. (dane statystyczne poniżej w innych wypowiedziach)
                                                  • lenovo200 Re: Proces 15.02.10, 15:26
                                                    > Odnosnie uniwersytetu to Toruń, ( tradycje były kultywowane przez
                                                    > wiele wieków aż do teraz), Chełmno tylko przez może kilkadziesiąt
                                                    > lat miało palme pierwszeństwa lecz niewlele ustepował mu Toruń

                                                    Może właśnie dlatego, że obok był Toruń:p. Jedyna przesłanka umieszczenia UMK w
                                                    Toruniu był zadość uczynienia za UW...
                                                  • buckshot Re: Proces 15.02.10, 15:04
                                                    > Według mnie Chełmno. Powstała tam Akademia Chełmińska:]. Dlaczego
                                                    tam nie utworzono UMK ??. Takie tradycje....

                                                    Toruń 'wyprzedził' Chełmno juz w 1594 roku (GIMNAZIUM AKADEMICKIE
                                                    szkoła tzw półwyzsza), niewiele mu ustepując do tego czasu, i
                                                    pozniej kultywował tradycje nie dając sie wyprzedzić. Prosze
                                                    poczytać poniżej.
                                        • lenovo200 Re: Proces 11.02.10, 22:34

                                          > O tradycjach kulturalno-naukowych lepiej poczytać i nie pisać
                                          bzdur.

                                          Oczywistym jest ze bogatsze od Bydgoszczy ma Toruń i nie pisz juz
                                          wiecej głupot

                                          Ciężko ciebie zrozumieć. Odbywa miasta maja tak samo długą tradycje. Toruń może
                                          zdobył większy prestiż ,ale nie mógł zdobyć większych tradycji. "Tradycja -
                                          przekazywane z pokolenia na pokolenie treści kultury". W tym samym czasie
                                          zostały one przekazywane w obydwu miastach. Nie myl prestiżu z tradycją ,bo
                                          stosujesz to zamienię.

                                          > 1,2. Radzisz mi abym czytał jakieś tam opracowania bydgoskich
                                          > naukowców ?,

                                          Cóż jeśli chodzi o prof. Zdzisława Biegańskiego to jak mnie pamięć nie myli
                                          ukończył ten prestiżowy uniwersytet UMK. Też działał w jej strukturach.....
                                          • buckshot Re: Proces 11.02.10, 22:45
                                            lenovo200 napisał:
                                            > Ciężko ciebie zrozumieć. Odbywa miasta maja tak samo długą
                                            tradycje.

                                            Bogatsze (kult-nauk) tradycje ma Toruń (poczytaj w tym watku jest to
                                            ujete)

                                            lenovo200 napisał:
                                            Odbywa miasta maja tak samo długą tradycje.

                                            Poczytaj kto ma dłuzsza jesli chodzi np. o placówki dydaktyczne.

                                            lenovo200 napisał:Cóż jeśli chodzi o prof. Zdzisława Biegańskiego to
                                            jak mnie pamięć nie myli ukończył ten prestiżowy uniwersytet UMK.
                                            Też działał w jej strukturach.....

                                            Co to ma do rzeczy. Co z tego, że działał w jej strukturach. Przed
                                            wojną nikt nie zadecydował o przenosinach urzedów do Bydgoszczy i
                                            tego sie trzymajmy.
                                            • lenovo200 Re: Proces 12.02.10, 00:24
                                              > Poczytaj kto ma dłuzsza jesli chodzi np. o placówki dydaktyczne.

                                              Trzeba tu przyznać racje w Bydgoszczy pierwsza placówka dydaktyczna powstała w
                                              1582 roku,a w Toruniu 1568 Gimnazjum Akademicki. Jeśli było coś wcześniej to
                                              mnie popraw....

                                              > Bogatsze (kult-nauk) tradycje ma Toruń (poczytaj w tym watku jest to
                                              > ujete)

                                              Hmm ciekawe... w Bydgoszczy pierwsza uczelnia wyższa powstała w 1906 roku
                                              Królewski Instytut Rolniczy - czterowydziałowy. W 1920r do Bydgoszczy
                                              przeniesiono z Poznania Akademie Rolniczą ,ale 1922-23 przeniesiono ją do
                                              Cieszyna. Nie sądzę, żeby Bydgoszcz aż tak ustępowała Toruniowi...
                                              • buckshot Re: Proces 13.02.10, 22:17
                                                lenovo200 napisał:
                                                > Hmm ciekawe... w Bydgoszczy pierwsza uczelnia wyższa powstała w
                                                1906 roku Królewski Instytut Rolniczy - czterowydziałowy.

                                                Piszesz o XX wieku a zobacz tutaj:
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Gimnazjum_Akademickie_w_Toruniu
                                                'Gimnazjum Akademickie zostało założone w 1568 na bazie ISTNIEJĄCEJ
                                                JUŻ wcześniej szkoły miejskiej.Od 1594 szkoła wyższa -
                                                przekształcona dzięki zabiegom toruńskiego burmistrza i humanistę
                                                Henryka Strobanda do rangi akademickiej poprzez dodanie tzw. classis
                                                suprema. Była to jedna z pierwszych uczelni wyższych w Polsce.'

                                                1906 rok a 1594 różnica chyba jest.

                                                pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Okr%C4%99gowe_w_Toruniu
                                                To tez swiadczy niebardzo o sprawiedliwej czerwonej władzy
                                                bydgoskiej.

                                                '1 stycznia 1950 muzeum upaństwowiono i nazwano Muzeum Pomorskie w
                                                Toruniu, muzeum zgodnie z przedwojennymi planami awansowało do rangi
                                                placówki ministerialnej. Muzeum zaczęło sprawowac nadzór nad
                                                zbiorami całego województwa bydgoskiego. Jednak na skutek NACISKÓW
                                                POLITYCZNYCH, 21 grudnia 1955 obniżono jego rangę z rządowej na
                                                regionalną, PRZEKAZUJĄC we władanie Wojewódzkiej Radzie Narodowej w
                                                BYDGOSZCZY, która 25 sierpnia osłabiła jego rolę i zmieniła nazwę na
                                                Muzeum w Toruniu.'

                                                Okazazuje się ze nie tylko zaraz po wojnie osłabiano Toruń.

                                                Napisales tez że w 1978 Torun dostał wiecej pieniedzy na inwestycje
                                                na mieszkanca:) Ciekawe co z pozostałymi przeszło 40toma latami:) heh
                                                • lenovo200 Re: Proces 14.02.10, 10:25
                                                  > 1906 rok a 1594 różnica chyba jest.
                                                  Patrz jak to w Wikipedii różnię nazywają.
                                                  "Gdańskie Gimnazjum Akademickie – miejska szkoła o poziomie wyższym od średniego
                                                  (ale jeszcze nie uniwersyteckim), przeznaczona dla młodzieży protestanckiej,
                                                  działająca w Gdańsku w latach 1558-1817.Poziom dydaktyki był wysoki; dwie
                                                  najwyższe klasy (classes supremae), w których nauka trwała łącznie 4 lata,
                                                  prezentowały już poziom akademicki. Absolwenci Gimnazjum, udając się na dalszą
                                                  naukę do różnych uczelni polskich i europejskich, przyjmowani byli z reguły na
                                                  III rok studiów." Reasumując coś co jest miedzy wyższym ,a średnim nie jest
                                                  szkoła wyższą.
                                                  > Napisales tez że w 1978 Torun dostał wiecej pieniedzy na inwestycje
                                                  > na mieszkanca:) Ciekawe co z pozostałymi przeszło 40toma latami:) heh
                                                  Chciałeś dane. Dałem Tobie takie jak znalazłem,ale nie sądzę,żeby reszta lat tak
                                                  znacząco odbiegały. Budowa nowych miejsc pracy dużo kosztuje;],a myślisz skąd
                                                  marszałek wie jak dzielić pieniądze..:P
                                                  • buckshot Re: Proces 14.02.10, 13:15
                                                    lenovo200 napisał:

                                                    > > 1906 rok a 1594 różnica chyba jest. Patrz jak to w Wikipedii
                                                    różnię nazywają. "Gdańskie Gimnazjum Akademickie – miejska szkoła o
                                                    poziomie wyższym od średniego(ale jeszcze nie uniwersyteckim),
                                                    przeznaczona dla młodzieży protestanckiej,działająca w Gdańsku w
                                                    latach 1558-1817.Poziom dydaktyki był wysoki; dwienajwyższe klasy
                                                    (classes supremae), w których nauka trwała łącznie 4 lata,
                                                    prezentowały już poziom akademicki. Absolwenci Gimnazjum, udając się
                                                    na dalsząnaukę do różnych uczelni polskich i europejskich,
                                                    przyjmowani byli z reguły naIII rok studiów." Reasumując coś co jest
                                                    miedzy wyższym ,a średnim nie jestzkoła wyższą.

                                                    Fajnie tylko ze w Toruniu juz w 1592 była szkoła jak to sie nazywało
                                                    półwyższa (było tylko kilka takich w Polsce) w Bydgoszczy były w tym
                                                    czasie conajwyzej 'podstawowe'przyparafialne' takze nie ma co tego
                                                    nawet porównywać, to tak jakbyś teraz przyrownywał Bydgoszcz do np.
                                                    jakiegos małego miasteczka. W ogóle w XVI i XVII niewiele było
                                                    typowych szkól wyższych w naszym państwie. Gimnazjum Akademickie
                                                    miało proporcjonalnie większe znaczenie w XVI niż ta wyższa szkola o
                                                    charakterze rolniczym ponad 300 lat póżniej:). Bo ile np w 1592 roku
                                                    w Polsce bylo uniwerków i G.A i osób kształcacych sie w nich?:)

                                                    lenovo200 napisał:
                                                    > Napisales tez że w 1978 Torun dostał wiecej pieniedzy na
                                                    inwestycje na mieszkanca:) Ciekawe co z pozostałymi przeszło 40toma
                                                    latami:) heh
                                                    > Chciałeś dane. Dałem Tobie takie jak znalazłem,ale nie sądzę,żeby
                                                    reszta lat t k znacząco odbiegały. Budowa nowych miejsc pracy dużo
                                                    kosztuje;],a myślisz skądmarszałek wie jak dzielić pieniądze..:P

                                                    Przedstaw dane z lat 1945-1960 to wtedy porozmawiamy (najistotniesze
                                                    lata powojenne w których lokowano władze i odbudowywano
                                                    zakłady),Jakie instytucje zyskal Toruń kosztem Bydgoszczy i
                                                    odwrotnie:)???. Jeden rok 1978 żadnego obrazu nie daje, na pewno w
                                                    kilku latach np. to Włoclawek dostawał najwiecej z racji budowy
                                                    Azotów.
                                                  • lenovo200 Re: Proces 14.02.10, 15:12
                                                    > Fajnie tylko ze w Toruniu juz w 1592 była szkoła jak to sie nazywało
                                                    > półwyższa (było tylko kilka takich w Polsce) w Bydgoszczy były w tym
                                                    > czasie conajwyzej 'podstawowe'przyparafialne' takze nie ma co tego
                                                    > nawet porównywać,

                                                    No aż tak źle nie było w Bydgoszczy. W 1582 roku była szkoła parafialna ,która
                                                    nauczała dwustopniowo. Uczęszczało do niej 150 osób. W 1530 roku powstało 3 -
                                                    letnie studium filozoficzne ,które istniało do 1725 roku. (Tu właśnie jednak
                                                    okazuje się że Bydgoszcz ma dłuższą TRADYCJE pierwsza placówka dydaktyczna
                                                    1530 rok ,a Toruń Gimnazjum (Akademickie - 1594) - 1568 rok.) Był to odpowiednik
                                                    dzisiejszej szkoły średniej. Właśnie z murach tej szkoły uczył się Bartłomiej z
                                                    Bydgoszczy. Bydgoszczy prawdopodobnie istniało też Gimnazjum (1599 -1650)
                                                    protestanckie. Dlatego sądzę,że Bydgoszcz ma także równie długą ,a nawet
                                                    dłuższą( chyba,że działała wcześniej jakaś placówka dydaktyczna w Toruniu
                                                    ?)tradycje naukowo - kulturalne jak Toruń.

                                                    > Przedstaw dane z lat 1945-1960 to wtedy porozmawiamy (najistotniesze
                                                    > lata powojenne w których lokowano władze i odbudowywano
                                                    > zakłady),Jakie instytucje zyskal Toruń kosztem Bydgoszczy i
                                                    > odwrotnie:)???.

                                                    Teraz to mi dałeś roboty. Postaram się poszukać...,ale to potrwa...:]
                                                  • vojnik Re: Proces 14.02.10, 19:07
                                                    buckshot, masz zdecydowanie racje

                                                    oto interesujace Was dane dot. inwestycji :

                                                    do polowy lat 50-tych gospodarka woj. bydgoskiego nie byla oparta na
                                                    zadnym planie regionalnym... brak podstaw do prowadzenia wlasciwej
                                                    polityki lokalizacyjnej inwssetycji powodowal ze sytuowane one byly,
                                                    w zasadzie, wg "widzimisie"...czyt. politycznych naciskow...

                                                    i tak, np. w okresie planu 6-letniego (1950-55) w Bydgoszczy na
                                                    budownictwo przemyslowe przypadalo 6x wiecej kredytow, a na
                                                    budownictwo mieszkaniowe 13x wiecej niz w Toruniu!!!

                                                    natomiast w okresie pierwszej 5-latki (1956-60) w woj bydgoskim
                                                    zainwestowano ogolem 14,6 mld zl, z czego udzial Torunia w calej
                                                    sumie inwestycji wyniosl zaledwie 5,9% (czyli 864 mln zl)...

                                                    ciekawe jakie kwoty przeznaczano rownoczesnie na inwestycje w
                                                    Bydgoszczy ;)
                                                  • heniekstar oglądałem dziś Krzyżaków 14.02.10, 19:18
                                                    Z czymś i kimś mi się skojarzyli. Obłuda, fałsz, kłamstwo, siła i zemsta.
                                                    Zgadnijcie z kim?
                                                  • buckshot Re: Proces 15.02.10, 12:52
                                                    lenovo200 napisał:
                                                    W 1582 roku była szkoła parafialna ,która nauczała dwustopniowo.
                                                    Uczęszczało do niej 150 osób. W 1530 roku powstało 3 - letnie
                                                    studium filozoficzne ,które istniało do 1725 roku. Bydgoszczy
                                                    prawdopodobnie istniało też Gimnazjum (1599 -1650) protestanckie.


                                                    Prawdopodobnie w Bydgoszczy było?? To raczej to Gimnazjum nie miało
                                                    renomy skoro nie wiadomo nawet czy istniało.

                                                    Szkolnictwo w Toruniu.

                                                    Pierwsze wiadomości o powstaniu szkół staromiejskich pochodzą z XIV
                                                    w. jednak powstanie ich datuje się na XIII w. W początkowym okresie
                                                    były to TRZY szkoły: dwie w Starym Mieście Toruniu, które mieściły
                                                    się przy Kościele św. Jana i przy klasztorze franciszkańskim oraz
                                                    jedna w Nowym mieście – przy Kościele św. Jakuba. W 1375 roku został
                                                    zakończony ugodą spór o zwierzchnictwo nad szkołą przy Kościele św.
                                                    Jana, w którym to stwierdzono, iż „szkoła jest własnością miasta i
                                                    nigdy nie należała do kościoła
                                                    parafialnego”. ..................Najcenniejsze księgi z Kościoła św.
                                                    Jana przechowywano za głównym ołtarzem w dwóch szafach ściennych
                                                    zbudowanych w latach 1382 i 1384. ..... Była to najstarsza
                                                    biblioteka w naszym regionie, która służyła potrzebom kościoła
                                                    parafialnego i elitom intelektualnym Starego Miasta
                                                    Torunia. ..........Szkoła Nowomiejska przy Kościele św. Jakuba, o
                                                    której pierwsza wzmianka pochodzi z 1345 roku powstała
                                                    przypuszczalnie jednocześnie z parafią św. Jakuba w początkach XIV
                                                    w..........W 1568 roku powołano w Toruniu Protestanckie Gimnazjum
                                                    Męskie, które w 1594 roku podniesione zostało do RANGI
                                                    AKADEMICKIEGO. ...........W 1605 roku – na bazie szkoły parafialnej –
                                                    św. Jana powstało w Toruniu Kolegium Jezuickie będące przeciwwagą
                                                    dla protestanckiego gimnazjum miejskiego. Rywalizacja między
                                                    szkołami była bodźcem do utrzymania wysokiego poziomu szkół.
                                                  • arafat11 Re: Proces 15.02.10, 12:56
                                                    pozwolicie,z e sie wtrace, ale wydaje mi sie,ze ta wyliczanka nie ma
                                                    sensu...

                                                    jakie znaczenie dla umiejscowienia wyzszej uczelni w XX wieku ma to,
                                                    ze 400 lat wczesneij bylo jakies gimnazjum czy szkolka parafialna?
                                                    to juz owa uczelnia rolnicza z 1906 roku w bydgoszczy mialaby
                                                    wieksze znaczenie...

                                                    czy dzisiaj jak sie lokuje np siedzibe wojewody to patrzy sie na
                                                    to,ze inowroclaw byl kiedys przez dlugi czas siedziba wojewody?
                                                    albo, ze gniezno bylo stolica polski?
                                                  • buckshot Re: Proces 15.02.10, 13:40
                                                    Tu masz arafat w wielkim skrocie o tradycji i probach powolania
                                                    uniwerku w Tor.

                                                    Gimnazjum Akademickie w Toruniu było szkołą o charakterze półwyższej
                                                    uczelni, założone w 1594 r., ... Gimnazjum Akademickie było chlubą
                                                    miasta Torunia, gromadziło wybitnych profesorów, intelektualistów,
                                                    przyciągało młodzież miejską i szlachecką z Polski i z zagranicy.
                                                    Było ośrodkiem myśli i twórczości naukowej w Prusach Królewskich do
                                                    końca przynależności Torunia do Polski, tj. do drugiego rozbioru w
                                                    1793 r. Gimnazjum toruńskie zyskało szeroki rozgłos dzięki wysokiemu
                                                    poziomowi i metodom nauczania oraz doborowemu gronu profesorów.
                                                    Już w 1595 r. z inicjatywy burmistrza Strobanda przedstawiciele
                                                    gimnazjów toruńskiego, gdańskiego i elbląskiego podjęli pierwsze
                                                    projekty POWOLANIA Uniwersytetu w Toruniu.
                                                    W Toruniu, siedzibie władz województwa pomorskiego, liczne
                                                    inicjatywy twórców skupionych w Konfaterni Artystów i badaczy z
                                                    kręgu Towarzystwa Naukowego, zmierzały najpierw do odtworzenia tutaj
                                                    placówek naukowych utraconych w Gdańsku (teraz Wolnym
                                                    Mieście)........Toruń nie zabrał nic Gdańskowi,po prostu Gdańsk nie
                                                    był juz Polski, w Toruniu była juz wtedy postrzegany jako centrum
                                                    kulturalne na tych ziemiach i dlatego został wybrany, to
                                                    logiczne......
                                                    Rezultatem tego stały się: Książnica Kopernikańska(największa
                                                    biblioteka naukowa na Pomorzu), Archiwum Państwowe, Muzeum Okręgowe
                                                    oraz Instytut Bałtycki, z którymi współpracowało poznańskie
                                                    środowisko naukowe.
                                                    W latach 30. XX w. z Poznania wyszły postulaty utworzenia uczelni na
                                                    Pomorzu. To właśnie w Poznaniu w 1930 r. ukazał się prasowy artykuł
                                                    o znamiennym tytule: "Trzeba utworzyć uniwersytet w Toruniu",
                                                    autorstwa Zygmunta Moczarskiego, profesora tamtejszego uniwersytetu,
                                                    który objął wiele środowisk akademickich
                                                    kraju.
                                                    Argumentami za utworzeniem uniwersytetu w Toruniu były zarówno
                                                    kwestie kulturalne, naukowe jak i polityczne. itd

                                                    Wiadomo ze Torun nie moze sie rownac pod tym wzgledem tj.tradycji z
                                                    Krakowem, podobnie Bydgoszcz nie ma takiej tradycji jak Toruń.
                                                  • muvon200 Dziękuję 15.02.10, 14:02
                                                    Fajnie się to czyta. Przede wszystkim można dowiedzieć się o wielu rzeczach
                                                    dotyczących naszej przeszłości. Nie kłócicie się, nie wyzywacie od kretynów i
                                                    zakompleksionych...
                                                    Dzięki temu, nie biorąc udziału w dyskusji, można to
                                                    czytać bez emocji, a przede wszystkim bez zniesmaczenia. uwiarygadniacie swoje
                                                    wpisu nie posługując się językiem Szlachcica i Kida. Dziękuję Wam za to. Będęz
                                                    uwagą śledził tok dyskusji.
                                                  • arafat11 Re: Dziękuję 15.02.10, 14:27
                                                    Nie kłócicie się, nie wyzywacie od kretynów
                                                    > i
                                                    > zakompleksionych..

                                                    spoko...mysle, ze nam to nie grozi...
                                                  • lenovo200 Re: Proces 15.02.10, 14:31
                                                    > Prawdopodobnie w Bydgoszczy było?? To raczej to Gimnazjum nie miało
                                                    > renomy skoro nie wiadomo nawet czy istniało

                                                    Istotne źródła na temat gimnazjum zostały zniszczone. Właśnie dlatego Gimnazjum
                                                    w Bydgoszczy jest dyskusyjne. Wiadomo jednak, że w 1625 roku jego rektorem był
                                                    Józef Kaczugowic. Kolegium Jezuickie także istniało w Bydgoszczy. Sami Jezuici
                                                    przybili do Bydgoszczy w 1617roku,a założenie kolegium datuje się na 1637 rok.
                                                    Szkoła parafialna powstała powstała wraz z lokowaniem miasta i erygowaniem
                                                    parafii,a już w 1582 roku uczyło się w niej 150 osób. Jak wiadomo wiekach
                                                    średnich biblioteki skupiały się głownie wokół klasztorów. W Bydgoszczy istniały
                                                    biblioteki klasztorne bernardynów , karmelitów oraz jezuitów. Z biblioteki
                                                    bernardynów do czasów dzisiejszych zachowało się około 1600 pozycji. W 1648 roku
                                                    w Bydgoszczy istniał teatr szkolny , bursa muzyczna oraz kapela.
                            • koniecpolski76 Zgadzam się 11.02.10, 09:10
                              ukryta radość z czyjegoś nieszczęścia to taka typowa polska cecha.
                              Jeżeli nie zrozumiemy, że dla nas strata spółki to dramat
                              poszczególnych osób, niższe dochody, a tym samym mniej konsumentów,
                              którzy mogą wydać określone pieniądze. Mam również nadzieję, że uda
                              stworzyć się miejsca pracy na terenie toruńskiej elany. Mniej
                              bezrobotnych, więcej podatków, ludziom żyje się lepiej. Oby we
                              wszystkich miastach regionu miejsc pracy przybywało.
                      • tapry Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 21:52
                        szlachcic to świnia i gnój,Nie rozmawiajcie z nim.To ubek.
                  • tapry Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 31.01.10, 21:52
                    szlachcic to świnia.
                  • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 10:40
                    Szlachcic coraz częściej udowadniasz, że nie masz pojęcie o czym piszesz.
                    Wyludnianie się miast dotyczy największych miast Polski. Ma ono związek, głownie
                    ze wzrostem zamożności mieszkańców i przenoszeniem z centrum na peryferie i do
                    ościennych gmin.,
                    Suburbanizacji nie dotyczy miast w dużej mierze biednych. Chociażby takich jak
                    Toruń. Tylko proszę nie wyjeżdżaj mi z poziomem zarobków, bo w tym zagadnieniu
                    też nie masz zbyt dużego pojęcia. Poziom dochodów nie jest decydującym
                    czynnikiem. Decydującymi czynnikami jest poziom zatrudnienia w gospodarstwie
                    domowym oraz rozwój - urbanizacja terenów rolniczych przyległych do miast. W
                    Toruń jest miastem małym oraz stosunkowo biednym. dlatego suburbanizacji
                    praktycznie nie występuje w przeciwieństwie do Bydgoszczy, Łodzi Wrocławia,
                    Poznania itp. miast.
                    • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 13:01
                      borba_1 napisał:
                      Decydującymi czynnikami jest poziom zatrudnienia w gospodarstwie
                      domowym oraz rozwój - urbanizacja terenów rolniczych przyległych do
                      miast.W Toruń jest miastem małym oraz stosunkowo biednym. dlatego
                      suburbanizacji praktycznie nie występuje w przeciwieństwie do
                      Bydgoszczy, Łodz itd


                      Tzn wg Ciebie taki Kleszczów, Sopot i inne miejscowosci nie mają
                      prawa być bogate z racji tego że są za małe i suburbanizacja
                      praktycznie nie występuje w przeciwieństwie do Bydgoszczy, Łodzi itd?
                      :)) Brodnica, Pruszków, Toruń czy inne mniejsze miejscowosci są
                      biedne a Bydgoszcz bogata:) a to ciekawe.
                      • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 13:28
                        Przeczytaj jeszcze raz mój wpis bo chyba go kompletnie nie zrozumiałeś.
                        • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 14:39
                          W Toruniu aby się dowartościować doliczają sobie przyjezdnych studentów do
                          liczby mieszkańców.
                          • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 14:55
                            W bydgoszczy aby sie dowartościowac nalezy na plakacie rozwieszanym
                            w stolicy słowo bydgoszcz napisać większą czcionką i zaznaczyć na
                            mapce, gdzie to w ogóle się znajduje.

                            A jesli chodzi o liczbę mieszkanców, to tam nie ujmują zameldowanych
                            w mieście studentów- tam po prostu od razu kłamią, zmyslając wygodna
                            im liczbę mieszkanców.

                            To takie przykładowe wielkomiejskie maniery.
                            • kid_pussidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 14:15
                              kid_cassidy napisał:

                              > W bydgoszczy aby sie dowartościowac nalezy na plakacie
                              rozwieszanym
                              > w stolicy słowo bydgoszcz napisać większą czcionką i zaznaczyć na
                              > mapce, gdzie to w ogóle się znajduje.

                              w Toruniu wymagania są jeszcze mniejsze, wystarczy napisać na
                              forum "byda koło Torunia" zamiast Bydgoszcz, potem spod innego konta
                              powtarzać że jedyną stolicą dwustolicowego województwa Kujawsko-
                              Pomorskiego jest Toruń a na jakimś forum ogólnopolskim napisać że
                              jest się z Gdyni/Poznania/Wrocławia itp, absolutnie nic się nie ma
                              związanego z Toruniem a potem opisać jaki to Toruń piękny a
                              Bydgoszcz be, małomiasteczkowcy mają mniejsze wymagania :)
                              • kid_pussidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 14:17
                                no chyba że jest się urzędnikiem, wtedy wymagania aby się
                                dowartościować są większe - można na przykład naściemniać wysyłając
                                dokumenty do Brukseli że Bydgoszcz i Toruń są miastami podobnej
                                wielkości i już kompleksy trochę podleczone :)
                              • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 15:16

                                przeloguj się szmato na bruna z Kanady lub torunskapodpaske by
                                poskakac po olsztynskim forum udajac torunianina.
                                Juz mendo zapomniałeś, że rok temu na innch forach robiełeś za
                                szlachcica?
                                • kid_pussidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 15:33
                                  to toruńska paranoja która ciagle się rozwija każe uważać że jak
                                  ktoś napisze coś złego o Toruniu to koniecznie musi być z
                                  Bydgoszczy. Poza tym to twoje ciągłe urojenie że to byłem ja, tylko
                                  jedna osoba w Polsce pisze spod chello? Twoje ciagłe irytujące
                                  urojenie nie będzie mnie zmuszać do tego żebym ciągle udowadniał że
                                  nie jestem wielbłądem :)
                                  • kid_cassidy chello paranoja fusowska 02.02.10, 15:57
                                    mając silne urojenia, ze piszę jako tyfol pouczasz mnie, ze to ja
                                    mam urojenia?
                                    spróbuj u naszych lekarzy. Wielkomiejscy ci nie służa:)
                                    • kid_pussidy Re: chello paranoja fusowska 02.02.10, 16:09
                                      wasi też nie najlepsi, niby obruchanego i janki nie ma ale wystarczy
                                      cię wkurzyć w jakimś żeby zaraz się odradzali jak feniksy z
                                      popiołów, nie leczą więc a tylko na chwilę tłumią objawy, szkoda
                                      czasu na dojazdy dla niepełnego leczenia :)
                                      • kid_pussidy kid paranoja rydzykowska 02.02.10, 16:15
                                        a urojeń że to ja jestem jakimś chello w ogóle jak widać nie
                                        wyleczyli więc na pewno szkoda zachodu, ciebie niestety oszukują,
                                        może dla odmiany spróbuj wielkomiejskich :)
                      • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 14:02
                        Wiadomym jest ze niekoniecznie wyludniajace sie miasto musi byc
                        biedne czy biedniejsze, ale niekoniecznie małe miasto musi byc
                        biedne, o tym pisalem. Niemal kazde miasto w Polsce sie wyludnia,
                        jednak sa takie ktore tracą (na ogolnej liczbie zamieszkujacej w
                        granicach) nie tylko w efekcie suburbanizacji. Część jest po prostu
                        biedna i dlatego ludzie je opuszczają i udają sie np. do innego.
                        Potrzeba badan pod roznymi katami by stwierdzic ktore miasto tj.
                        Torun czy Bydgoszcz ma stosunkowo wieksze z biedą kłopoty. Ot wsio w
                        wielkim skrócie.
                        • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 15:27
                          Troszeczkę się tobie pokręciło. Suburbanizacja w żadnym stopniu nie jest
                          wynikiem narastającej biedy, wręcz przeciwnie, jej nasilenie jest wynikiem
                          rosnącej zamożności społeczeństwa. I tak jak napisałem co nie do końca
                          zrozumiałeś, nie występuje ona w miastach stosunkowo biednych mniej
                          rozwiniętych gospodarczo takich jak np. Toruń
                          .
                          • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 01.02.10, 16:24
                            borba_1 napisał:
                            odnosnie Suburbanizacja
                            nie występuje ona w miastach stosunkowo biednych mniej rozwiniętych
                            gospodarczo takich jak np. Toruń[/b].

                            Nic nie napisalem ze chodzi o biedę
                            Tu masz jedna z kilku definicji .Powiadasz ze Torun jest na tyle
                            biednym miastem ze nie wystepuje?:) a To Ciekawe?

                            Zjawisko to polega na wyludnianiu się centralnego miasta - w
                            znacznym stopniu na skutek odpływu ludności do strefy zewnętrznej
                            aglomeracji - oraz wzroście liczby ludności w tej strefie wskutek
                            ruchu naturalnego i wędrówkowego. W 1999 roku liczba ludności
                            Warszawy zmniejszyła się o 1,9‰, podczas gdy w powiatach strefy
                            zewnętrznej aglomeracji warszawskiej liczba ludności wzrosła o 10-
                            16‰. Podobne zjawisko wystąpiło w aglomeracjach: gdańskiej,
                            poznańskiej, wrocławskiej i bydgosko-toruńskiej. W innych miastach
                            średniej wielkości również zaobserwowano ubytek ludności, w ciągu
                            ostatnich lat wskaźnik urbanizacji kraju zmalał o 0,5 %. Zjawisko to
                            dotyczy wszystkich miast rdzenia konurbacji Górnośląskiej, miast
                            aglomeracji przemysłowych: łódzkiej, wałbrzyskiej, jeleniogórskiej,
                            legnickiej i bielsko-bialskiej, a także miast, które utraciły
                            funkcję ośrodka wojewódzkiego: Płock, Słupsk, Tarnów, Przemyśl i
                            Krosno.

                            U was raczej postepuje semiurbanizacja:)
                            • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 10:17
                              W twoim wpisie są dwa błędy.
                              Nie istnieje aglomeracja bydgosko-toruńska. Jak na razie istnieje aglomeracja
                              Bydgoska. Niesformalizowana ale istnieje.
                              Co do semiurbanizacji to lepiej żebyś tego nie pisał bo tutaj na całej linii się
                              ośmieszyłeś. Sorry za ten ton, ale jak widzę takie bzdury i nie zrozumienie
                              podstawowych pojęć to wpadam pod biurko. Po krótce powiem tylko że
                              semiurbanizacji dotyczy zmiany stylu życia ludzi który urodzili się na wsi. Nie
                              ma to nic wspólnego z osiedlaniem się "ludzi miasta" na wsi.
                              Co do Torunia to jeszcze raz powtórzę. Suburbanizacja występuje w bardzo małym
                              stopniu ze względu na występujące w tym mieście czynniki społeczno-ekonomiczne,
                              które opisywałem w poprzednich postach.
                              • kid_cassidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 11:27
                                >>>istnieje aglomeracja Bydgoska. Niesformalizowana ale istnieje.

                                to tak jak metropolia bydgoska. Nie ma jej, ale istnieje. W
                                bydgoskich głowach.
                                • kid_pussidy Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 14:19
                                  to mamy w województwie trzy aglomeracje - Bydgosko-Toruńską,
                                  Bydgoską w bydgoskich głowach i Toruńsko-Bydgoską w toruńskich
                                  głowach i gazetach, jesteśmy krajowym liderem :)
                              • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 20:28

                                borba_1 napisał:

                                W twoim wpisie są dwa błędy.Nie istnieje aglomeracja bydgosko-
                                toruńska. Jak na razie istnieje aglomeracja Bydgoska.
                                Niesformalizowana ale istnieje. Co do semiurbanizacji to lepiej
                                żebyś tego nie pisał bo tutaj na całej linii się ośmieszyłeś. Sorry
                                za ten ton, ale jak widzę takie bzdury i nie zrozumienie
                                podstawowych pojęć to wpadam pod biurko. Po krótce powiem tylko że
                                semiurbanizacji dotyczy zmiany stylu życia ludzi który urodzili się
                                na wsi. Nie ma to nic wspólnego z osiedlaniem się "ludzi miasta" na
                                wsi.
                                Co do Torunia to jeszcze raz powtórzę. Suburbanizacja występuje w
                                bardzo małym stopniu ze względu na występujące w tym mieście
                                czynniki społeczno-ekonomiczne, które opisywałem w poprzednich
                                postach.

                                -----Po pierwsze celowo użyłem semiurbanizacja bo zachowujesz się
                                jakbyś był z takiej wioski w ktorej mieszkańcy usiłują zmienić styl
                                życia na miejski ale im nie wychodzi -to był żart oczywiście ale
                                widzę nie załapałeś. Np. geografia społeczno -ekonomiczna dopuszcza
                                użycie : aglomer. bydg-toru. Jest niesformalizowana ale istnieje.
                                Nie wpadaj tyle pod biurko lecz poczytaj sobie. Suburbanizacja
                                występuje również jeśli chodzi o Toruń, tylko w nieco mniejszym
                                stopniu niż w przypadku Bydgoszczy.
                                Ty masz przykład użycia tego zwrotu aglomeracji BiT.
                                inforail.pl/blog.php?id=410
                                wirtualnabydgoszcz.pl/aglomeracja_bydgosko-torunska.html
                                pl.wikipedia.org/wiki/Bydgosko-Toru%C5%84ski_Obszar_Metropolitalny

                                Powiat ziemski Torunski wraz z Toruniem zamieszkiwalo w 2004 roku
                                294441 osób a już na koncu 2008 – 299623 osób także odnotowano
                                wzrost ponad 5000 osób, natomiast w Bydgoszczy wraz z powiatem
                                ziemskim bydgoskim było w 2004 roku 460889 a pod koniec 2008 mniej
                                bo 460394, wiec w jakim miescie i powiecie przybyło wiecej J jak to
                                się ma do suburbanizacji? Gdzie występuje w większym stopniu ? To
                                już nie jest takie oczywiste.

                                Bobra 1 napisał:

                                Takimi wpisami udowadniasz tylko swoją daleko posuniętą ignorancję.
                                W poprzednim wpisie pytałeś głupio gdzie są dokumenty z okresu
                                międzywojennego. Odpowiedziałem tobie że w okresie wojny zostały
                                zniszczone co dla zdrowego człowieka jest oczywiste.

                                ------Nie wiem do kogo tu było, ale odpowiadam. wg mnie jeśli
                                zginęły to conajwyżej jakieś notatki z zaplanowanym spotkaniem na
                                1940 roku, nie było żadnych ustaw wiążących ani żadnych wiążących
                                postanowień ani ustaw. W Kocborowie też zginęły podobno dokumenty
                                świadczące o tym, że ta miejscowość ma zostać niezależnym Księstwem J

                                lenovo200 napisał:
                                W Bydzi raczej troche inaczej to wygladało, brakło także tradycji
                                stad toruń był i jest nieco bardziej postrzegany jako inteligencki.
                                Odnosiłem się do tego wątku...

                                ---------Majac na mysli Brakło tzn. jest mniejsza tradycja czy to
                                tak trudno zrozumieć? trochę brakło Bydgoszczy w porównaniu z
                                Toruniem, nie znaczy dosłownie brakło, tylko ze w porównaniuJ tak
                                trudno zrozumieć skrót myślowy!

                                Patrz vojnik jednak doczytał J szkoda ze nie dokladnie.


                                Sorry za mały chaos w wypowieeedzi
                                • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 20:58
                                  Zródła:
                                  www.stat.gov.pl/gus/5840_3697_PLK_HTML.htm 31.12.2008
                                  www.stat.gov.pl/gus/5840_654_PLK_HTML.htm 30.06.2004

                                  Zródła posrednio odnośnie tematu suburbanizacji.
                                  Powiat ziemski Torunski wraz z Toruniem zamieszkiwalo w 2004 roku
                                  294441 osób a już na koncu 2008 – 299623 osób także odnotowano
                                  wzrost ponad 5000 osób.
                                  Natomiast w Bydgoszczy wraz z powiatem ziemskim bydgoskim było w
                                  2004 roku 460889 a pod koniec 2008 juz troszke mniej bo 460394.
                                  Takze gdzie przybyło wiecej. jak to się ma do suburbanizacji? Gdzie
                                  występuje w większym stopniu ? To już nie jest takie oczywiste.
                                • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 15.02.10, 13:30
                                  > Powiat ziemski Torunski wraz z Toruniem zamieszkiwalo w 2004 roku
                                  > 294441 osób a już na koncu 2008 – 299623 osób także odnotowano
                                  > wzrost ponad 5000 osób, natomiast w Bydgoszczy wraz z powiatem
                                  > ziemskim bydgoskim było w 2004 roku 460889 a pod koniec 2008 mniej
                                  > bo 460394, wiec w jakim miescie i powiecie przybyło wiecej J jak to
                                  > się ma do suburbanizacji? Gdzie występuje w większym stopniu ? To
                                  > już nie jest takie oczywiste.

                                  Vojnik ty naprawdę albo nic nie kumasz albo naprawdę troszeczę ciężko z
                                  myśleniem u ciebie.
                                  Przytoczyłeś dane miasta w wraz z powiatem. Powiedż mi jak chcesz się z nich
                                  dowiedzieć czy liczba ludność wzrosła w mieście czy powiecie jak są zsumowane.
                                  Myślenie nie boli.
                                  Może przedstawię tobie trochę danych odnoszących się do tematyki.
                                  1995 2004 2005 2006 2007 2008
                                  Powiat bydgoski 82 476 92 828 94 841 97 031 99 386 101 466
                                  Powiat toruński 79 897 87 109 88 773 90 456 91 963 93 610

                                  Jak widzisz wzrost liczby ludności w powiedzie Bydgoskim jest wyższy niż w
                                  Toruński. Przyrost od 2004 to:
                                  p. Bydgoski 9,3%
                                  p. Toruński 7,4%.
                                  Od 1995 r. ta różnica jest jeszcze wyższa i wynosi:
                                  p. Bydgoski 18.7%
                                  p. Toruński 14.6%
                                  Znaczenia tych danych nie chce mi się tobie tłumaczyć, ale myślę że jak trochę
                                  się dokształcisz to zrozumiesz.
                                  • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 15.02.10, 13:56
                                    borba_1 napisał:
                                    .....Od 1995 r. ta różnica jest jeszcze wyższa i wynosi: p. Bydgoski
                                    18.7% p. Toruński 14.6% Znaczenia tych danych nie chce mi się tobie
                                    tłumaczyć, ale myślę że jak trochęsię dokształcisz to
                                    zrozumiesz. ....

                                    Ukoncz lepiej jakies studia w tym kierunku a pozniej dyskutuj.
                                    Odnosiło to sie posrednio do suburbanizacji w ostatnich latach a
                                    analizowalismy powiat razem z miastem aby miec jakis poglad o tym
                                    wszystkim (brak dokladniejszych danych -zreszta powiat ziemski jest
                                    bezposrednio styczny z miastem). Zobacz ile w ostatnich latach ubyło
                                    ludzi z Bydzi, powiem wiecej ze ubyło (od 2004 r.) ludzi analizujac
                                    łacznie nawet z powiatem bydgoskim. W Toruniu ludzi (łącznie z
                                    powiatem) przybyło. Do szkoły młodzieńcze.
                                    • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 15.02.10, 14:40
                                      Trzeba jednak pamiętać, że do powiatu Toruńskiego osiedlają się także
                                      Bydgoszczanie. Mam tu na myśli gminę Zławieś Wielka. Oddziaływanie Bydgoszczy na
                                      ten także występuje. Nie mamy danych ilu bydgoszczan osiedliło się w powiecie
                                      Toruńskim...
                                      • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 15.02.10, 14:58
                                        > Trzeba jednak pamiętać, że do powiatu Toruńskiego osiedlają się
                                        także Bydgoszczanie. Mam tu na myśli gminę Zławieś Wielka.
                                        Oddziaływanie Bydgoszczy n a ten także występuje. Nie mamy danych
                                        ilu bydgoszczan osiedliło się w powiecie
                                        Toruńskim...
                                        I tak zapewne też bywa , odwrotnie również, sporo jest takze
                                        Torunian zamieszkujacych sąsioednie powiaty )znam paru) i
                                        dojezdajacych do Torunia do pracy (gmina kowalewo, gmina ciechocin-
                                        powiat golub dobrzyn), powiat aleksandrowski, powiat Inowrocławski
                                        (suchatowka, okolice Gniewkowa) Unisław i okolice (powiat chełmiński)
                                        Nie powinnismy wybiegac poza powiat ziemski i grodzki bo zaczniemy
                                        niedlugo analizowac naszych z wysp Brytyjskich:))
                                    • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 15.02.10, 15:16
                                      Ty chyba naprawdę z kołyski wypadłeś.
                                      Jak chcesz analizować przepływ ludności z miasta do gmin ościennych podając ich
                                      sumę!!!!!!!!!!
                                      Z kim ja dyskutuję. Co za ignorancji na tym forum przebywają.
                                      Podałem tobie statystykę ludności w powiatach Toruńskim i Bydgoskim bo tylko ona
                                      świadczy o przepływie ludności z miast do gmin ościennych znając oczywiście
                                      statystyki ludności miast oraz trendu demograficznego.
                                      Biorąc pod uwagę to że gmina Zła wieś Wielka jest zasiedla przez Bydgoszczan to
                                      z wyników jednoznacznie wynika, że suburbanizacja w bardzo mały stopniu
                                      występuje w Toruniu. Czy Naprawdę u was w Toruniu nie ma żadnego dobrze
                                      wykształcone forumowicza. Tu naprawdę nie ma z kim dyskutować.
                                      • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 16.02.10, 19:30
                                        borba_1 napisał: 01.02.10, 15:27
                                        Troszeczkę się tobie pokręciło. Suburbanizacja w żadnym stopniu nie
                                        jest wynikiem narastającej biedy, wręcz przeciwnie, jej nasilenie
                                        jest wynikiem rosnącej zamożności społeczeństwa. I tak jak napisałem
                                        co nie do końca zrozumiałeś, nie występuje ona w miastach stosunkowo
                                        biednych mniej rozwiniętych gospodarczo takich jak np. Toruń.
                                        borba_1 napisał: 01.02.10, 10:40
                                        Suburbanizacji nie dotyczy miast w dużej mierze biednych. Chociażby
                                        takich jak Toruń.

                                        Niezłe teksty 'profesorze':) poczytaj sobie na poczatek np.
                                        to :www.infobus.pl/blog.php?id=410 a zobaczysz gdzie nie
                                        wystepuje, nastepnie dostań się na jakies dobre studia , najlepiej
                                        je jeszcze ukończ i wtedy porozmawiamy. heh nie wystepuje ona w
                                        biednym Toruniu -dobre.


                                        borba_1 napisał:
                                        > Ty chyba naprawdę z kołyski wypadłeś. Jak chcesz analizować
                                        przepływ ludności z miasta do gmin ościennych podając ich
                                        sumę!!!!!!!!!! Z kim ja dyskutuję. Co za ignorancji na tym forum
                                        przebywają. Podałem tobie statystykę ludności w powiatach Toruńskim
                                        i Bydgoskim bo tylko ona świadczy o przepływie ludności z miast do
                                        gmin ościennych znając oczywiście statystyki ludności miast oraz
                                        trendu demograficznego. Biorąc pod uwagę to że gmina Zła wieś Wielka
                                        jest zasiedla przez Bydgoszczan to z wyników jednoznacznie wynika,
                                        że suburbanizacja w bardzo mały stopniu występuje w Toruniu. Czy
                                        Naprawdę u was w Toruniu nie ma żadnego dobrze wykształcone
                                        forumowicza. Tu naprawdę nie ma z kim dyskutować.

                                        Troche wiecej kultury na poczatek proszę. Wg Ciebie gmina Zławies
                                        Wielka jest zasiedlana przez Bydgoszczan a to ciekawe:) Masz jakies
                                        dane statystyczne. Mozliwe ze tez jest zasiedlana ale nie sadze, ze
                                        w przewadze:) tak samo jak gmina np. Kowalewo czy Unisław nie jest
                                        zasiedlana w przewadze przez Torunian. Zapodaj dane statystyczne i
                                        wtedy porozmawiamy. Ty wiesz może jakie w ogóle sa gminy oscienne w
                                        Toruniu?, jak mozesz pisać, że w Toruniu nie wystepuje.
                                        Tysiące 'byłych' Torunian mieszka w gminach osciennych np. łysomice,
                                        Zławies Wielka, Lubicz, Wielka nieszawka czy pobliska
                                        łubianka,chełmza,czernikowo,Obrowo, powiem wiecej mieszka tez dalej
                                        bo w sasiednich powitach (Ino,Golubskim,Chelmińskimi innych i
                                        stamtad niemal codziennie dojezdza do pracy w Toruniu. Jest scisle
                                        zwiazana z tym miastem .
                                        Analizowałem ostatnie 5 lat, brałem pod uwage nasze miasta razem z
                                        powiatami ziemskimi bo w tych powiatach mieszka wielu 'byłych'
                                        Torunian czy Bydgoszczan zwiazanych z miastami w dalszym ciagu.
                                        Z najdalszych zakątków powiatu ziemskiego toruńskiego, byli
                                        mieszkańcy Torunia maja do niego conajwyzej 30 km. i dlatego bez
                                        problemu moga w nim np pracować czy sie uczyć.

                                        Jak jestes taki wykształcony 'profesorrr' to zapodaj inne dane z
                                        ostatnich lat świadczace o tym ze 'w przypadku Torunia'
                                        suburbanizacja nie wystepuuje a w Bydzi jest na poziomie wzorowym:)

                                        Skoro w ciagu ostatnich 5 latach ubyło ludności w powiecie bydgoskim
                                        (wraz z Bydgoszczą) a w Toruniu i powiecie toruńskim przybyło i to
                                        kilka tysięcy to o czym to swiadczy? O tym że Bydgoszczanie
                                        przenosza sie do Złejwsi, Górska, Przysieka czy może Rzączkowa bądz
                                        Rozgart? hehee. Powiedz jeszcze ze wolą czesc podatkow placic w
                                        powiecie torunskim by mu ulżyć w cierpieniu.

                                        Bez obrazy. Skończyłes już liceum czy jesteś w trakcie?
                                        • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 16.02.10, 20:18
                                          Troche wiecej kultury na poczatek proszę. Wg Ciebie gmina Zławies
                                          Wielka jest zasiedlana przez Bydgoszczan a to ciekawe:) Masz jakies
                                          dane statystyczne. Mozliwe ze tez jest zasiedlana ale nie sadze, ze w
                                          przewadze:)

                                          A to np jakich danych:P
                                          Zgodzisz się jednak z tym ,że gminę Zławieś Wielka można podzielić na dwie
                                          strefy wpływów. W jednej występuje zapewne większa ilość napływowa z Bydgoszczy
                                          ,a w drugiej z Torunia. Sądzę,że najbardziej popularne do osiedlania się dla
                                          Bydgoszczan są Czarnowo , Toporzysko oraz Zła....
                                          • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 16.02.10, 21:39
                                            lenovo200 napisał:
                                            Zgodzisz się jednak z tym ,że gminę Zławieś Wielka można podzielić
                                            na dwie strefy wpływów. W jednej występuje zapewne większa ilość
                                            napływowa z Bydgoszczy ,a w drugiej z Torunia. Sądzę,że najbardziej
                                            popularne do osiedlania się dlaBydgoszczan są Czarnowo , Toporzysko
                                            oraz Zła....

                                            Być może w Toporzysku jest nieznaczna przewaga byłych Bydgoszczan
                                            (sposrod 700 mieszkancow) ale sa to raczej dziesiatki no moze setka
                                            z kawałkiem, owszem byc moze w Czarnowie jest ich może ze stu
                                            piećdziesieciu (sposrod 650 mieszkańców) We wsi Złejwsi Wielkiej
                                            (cala gmina liczy niespełna 12 tys ludzi a wies niespełna 1 tys) z
                                            racji lepszego polaczenia z Toruniem - raczej jest ich sporo mniej)
                                            I tak ta liczba byłych Bydgoszczan w gminie Zławies Wielka zamyka
                                            sie zapewne w liczbie 400 . Szkoda ze nie ma dokładnych danych
                                            dlatego nie warto omawiać sytuacji w 2-3 wioskach. W ciagu 10 lat w
                                            tej gminie przybyło zaledwie lekko ponad 1500 mieszkańców i
                                            niemozliwym jest to ze wiekszośc z nich pochodzi z Bydgoszczy. Duzo
                                            wiecej ludzi w tym okresie przybyło z Torunia i zamieszkało w
                                            Przysieku, Górsku, Rozgartach, Czarnych Błotacha wiec tuz obok tego
                                            miasta. Sporo 'byłych'Torunian mieszka na pewno też w Pędzewie,
                                            Łążynie.
                                            • lenovo200 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 16.02.10, 22:40
                                              "We wsi Złejwsi Wielkiej
                                              (cala gmina liczy niespełna 12 tys ludzi a wies niespełna 1 tys) z
                                              racji lepszego polaczenia z Toruniem - raczej jest ich sporo mniej)"

                                              Nie ma aż takiego złego połączenia. Uważam, że ma najlepsze w całej gminie. We
                                              wsi Złejwsi Wielkiej zatrzymują się zawsze PKS Bydgoszcz (ostatni chyba jedzie
                                              po 21) oraz PKS Veolia (i inne),więc ma tak samo dobre połączenie z Bydgoszczą
                                              jak z Toruniem. Można tylko wyłącznie zgadywać ile osób się osiedliło z
                                              Bydgoszczy czy Torunia. Można być natomiast pewnym, że w polu osiedlania się
                                              Bydgoszczan są te mieściny ,które wymieniłem. Warto też zwrócić uwagę na
                                              dynamikę wzrostu gminy. Największą w pow. toruńskim zajmuje Oborowo i Wlk.
                                              Nieszawka,więc nie można stwierdzić jednoznacznie czy dynamikę tej gminy(Zw W)
                                              napędzają w dużej mierze Torunianie czy Bydgoszczanie.
                                        • borba_1 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 17.02.10, 11:15
                                          > Skoro w ciagu ostatnich 5 latach ubyło ludności w powiecie bydgoskim
                                          > (wraz z Bydgoszczą) a w Toruniu i powiecie toruńskim przybyło i to
                                          > kilka tysięcy to o czym to swiadczy? O tym że Bydgoszczanie
                                          > przenosza sie do Złejwsi, Górska, Przysieka czy może Rzączkowa bądz
                                          > Rozgart? hehee. Powiedz jeszcze ze wolą czesc podatkow placic w
                                          > powiecie torunskim by mu ulżyć w cierpieniu.

                                          Co za nieuki w tym Toruniu mieszkają. Czy ty nie rozumiesz że spadek liczy
                                          ludność w Bydgoszczy wraz z powiatem nie ma żadnego znaczenia przy analizowaniu
                                          przepływu ludności z miasta na wieś.
                                          Ważne jest jak kształtowała się liczba ludności w powiecie. Wzrost oznacza
                                          migrację ludności z miasta na wieś określaną jako suburbanizację. Interpretacja
                                          tego zjawiska jest dość prosta i łatwa, gdyż w kraju mamy ujemny przyrost
                                          naturalny.
                                          Toruń to generalnie pod pewnym względami zacofane miasto, transport, służba
                                          zdrowia, przemysł. Suburbanizacja ma podłoże nie tylko ekonomiczne, ale także
                                          społeczne. W Toruniu w bardzo małym stopiu występuję suburbanizacja ze względu
                                          na bardzo słabą sieć druk lokalnych, brak terenów pod budowę oraz brak
                                          odpowiedniej wysokości dochód. Ludzie zostają w centrum Torunia bo ich nie stać
                                          na wybudowanie domu na jego peryferiach. Koszty uzyskania przychodu też są
                                          wyższe ze względu na fakt pracy po za miastem - czytaj pracują w Bydgoszczy.
                                          Co do studiów to lepiej się nie wypowiadaj bo po tym co napisałeś to widać kto
                                          tu skończył ledwie liceum.
                                          • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 17.02.10, 18:22
                                            borba_1 napisał:
                                            > Ważne jest jak kształtowała się liczba ludności w powiecie. Wzrost
                                            oznacza migrację ludności z miasta na wieś określaną jako
                                            suburbanizację.

                                            Zlukaj ile ludzi przybyło w powiecie ziemskim torunskim i wtedy
                                            opowiadaj że w przypadku Torunia suburbanizacja prawie nie wystepuje.

                                            > Toruń to generalnie pod pewnym względami zacofane miasto,
                                            transport, służba zdrowia, przemysł. Suburbanizacja ma podłoże nie
                                            tylko ekonomiczne, ale także społeczne. W Toruniu w bardzo małym
                                            stopiu występuję suburbanizacja ze względuna bardzo słabą sieć druk
                                            lokalnych, brak terenów pod budowę oraz brak odpowiedniej wysokości
                                            dochód. Ludzie zostają w centrum Torunia bo ich nie staćna
                                            wybudowanie domu na jego peryferiach. Koszty uzyskania przychodu też
                                            są wyższe ze względu na fakt pracy po za miastem - czytaj pracują w
                                            Bydgoszczy.

                                            Ale sie wykazałes, jeszcze tylko o dane statystyczne proszę.
                                            Torunian nie stac na wybudowanie domu na peryferiach? slaba sieć
                                            dróg lokalnych,? brak terenów pod zabudowę? brak odpowiedniej
                                            wysokości dochód? . Czy tak to wyglada naprawdę?? Torunianie pracują
                                            w Bydgoszczy?, faktycznie ale jest ich zaledwie kilka setek zresztą
                                            sporo Bydgoszczan pracuje tez w toruniu i najblizszej jego okolicy.
                                            Poza tym nie pisz nieprawd bo widze nie masz pojęcia jakie zmiany
                                            zachodza w Toruniu i w sasiednich gminach. Cos mi sie wydaje ze
                                            jakis torunianim za przeproszeniem zaszedl Tobie za skóre albo bił
                                            Ciebie w młodości skoro wyzywasz sie na toruńskim forum, piszesz
                                            ogólnikami bez zadnych konkretnych danych. Nawet znaczny ubytek
                                            ludności w powiecie ziemskim i grodzkim bydgoskim przekuwasz w
                                            sukces swojego miasta i oczywiscie stwierdzasz ze nawet posrednio
                                            nie jest to zwiazane z suburbanizacją. Prosze jeszcze raz o dane
                                            odnosnie suburbanizacji (Torunia i Bydgoszczy) z ostatnich np. 5-8
                                            lat. Ilu mieszkańcow pobudowało domy na peryferiach Bydgoszczy? (jak
                                            wyglada na tym tle torun) Dlaczego w Bydgoszczy (nawet razem z
                                            powiatem ziemskim) ubyło aż tak duzo ludzi w ciągu ostatnich 5 lat
                                            (słaby wynik na tle całej Polski), ? W innym wypadku uznam, ze
                                            mijasz się z prawdą.
                                          • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 17.02.10, 18:31
                                            borba_1 napisał:
                                            gdyż w kraju mamy ujemny przyrost naturalny.

                                            Niekoniecznie cały kraj -dane z jakiejs waszej stronki
                                            www.bydgoszcz.pl/miasto/statystyka/Bydgoszcz_-_miasta_regionu.aspx
                                            Np z mieszkaniami nie stoicie za dobrze a to raczej
                                            swiadczy 'pośrednio' miedzy innymi o dochodach mieszkanców
                                            Bydgoszczy. Torun nie jest az taki biedny co wg Ciebie ma istotny
                                            wpływ na np. suburbanizacje.
                                            • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 20.02.10, 22:26
                                              warto tylko dodac, ze podiejskei gminy w ostatnich latach bardzo
                                              zwiekszyly swoje zaludnienie, glowna tego przyczyna bylo sie
                                              osiedlanie tam bydgoszczan! zauwaz,z e takie biale blota mialy w

                                              1997 roku 9655 ludnosci

                                              a w 2008 15420


                                              i to w ciagu 11 lat!


                                              wiec to potwierdza teze borby...gdyz bogaci bydgoszczanie stawiaja
                                              domy pod miastem...

                                              nie ma chyba takiego zjawiska( na taka skale) pod toruniem!


                                              w pozostalych gminach otaczajacych bydgoszcz...to w wiekszosci
                                              przyczyna zmniejszajacej sie liczby mieszkancow bydgoszczy...


                                              pozdrawiam
                                              • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 21.02.10, 02:45
                                                arafat11 napisał:
                                                zauwaz,z e takie biale blota mialy w 1997 roku 9655 ludnosci a w
                                                2008 -15420i to w ciagu 11 lat!


                                                Taka gmina Lubicz 2001 - 13 961, 2006 - 17 245 też jest znaczny
                                                wzrost i to w 5 lat !,

                                                Zauważ ilu mieszkańców ubyło w Bydgoszczy w ciagu zaledwie 10 lat
                                                - 1998 - ok. 387 tys
                                                - 2008 - ok. 360 tys
                                                tyle ludności liczy niemała Brodnica,
                                                W Toruniu spadek był ok. 10 razy mniejszy.
                                                • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 21.02.10, 20:22
                                                  Taka gmina Lubicz 2001 - 13 961, 2006 - 17 245 też jest znaczny
                                                  > wzrost i to w 5 lat !,


                                                  zgadza sei, ale pod bygoszcza jest wiekszy i na wiekszym obszarze..



                                                  Zauważ ilu mieszkańców ubyło w Bydgoszczy w ciagu zaledwie 10 lat
                                                  > - 1998 - ok. 387 tys
                                                  > - 2008 - ok. 360 tys


                                                  ale zauwaz,ze w tym spadku zawiera sie kilka tysiecy wojskowych,
                                                  ktorych kiedys wliczano, a teraz sie nie wlicza( tak pisano kiedys
                                                  na forum)

                                                  poza tym ow spadek mozna w wiekszosci wytlumaczy wlasnei owym
                                                  osiedlaniem sie w podbydgoskich gminach..


                                                  W Toruniu spadek był ok. 10 razy mniejszy.



                                                  co oznacza,ze tempo osiedlanai sie torunian pod miastem jest kilka
                                                  razy mniejszy..

                                                  a o tym chyba dyskutowales z borba?
                                                  • buckshot Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 21.02.10, 22:56
                                                    arafat11 napisał:
                                                    -W Toruniu spadek był ok. 10 razy mniejszy.
                                                    co oznacza,ze tempo osiedlanai sie torunian pod miastem jest kilka
                                                    razy mniejszy..

                                                    To nie ma nic do rzeczy, po prostu stwierdzilem ze w Toruniu ludzi
                                                    prawie nie ubywało albo innymi słowy, nawet po tym jak czesc
                                                    przeprowadziła sie z Torunia poza granice- (na ich miejsce przybyli
                                                    nastepni).
                                                    ....... nie ma sensu kontynuować wątku jak brakuje precyzyjnych
                                                    danych statystycznych.
                                                  • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 21.02.10, 23:06
                                                    To nie ma nic do rzeczy, po prostu stwierdzilem ze w Toruniu ludzi
                                                    > prawie nie ubywało albo innymi słowy, nawet po tym jak czesc
                                                    > przeprowadziła sie z Torunia poza granice- (na ich miejsce
                                                    przybyli
                                                    > nastepni).
                                                    > ....... nie ma sensu kontynuować wątku jak brakuje precyzyjnych
                                                    > danych statystycznych.



                                                    nie slyszalem zeby do torunia przybywalo szczegolnie duzo ludzi...a
                                                    umieralnosci liczbe narodzin macie raczej podobna do tej w
                                                    bydgoszczy...

                                                    wiec mysle, ze raczej ja mam racje i ow ubytek ludzi z bydgoszczy
                                                    jest spowodowany osiedlaneim sie pod bydgoscza...zreszat skad by sie
                                                    wzielo te prawie 20 tysiecy ludzi, ktorzy przybyli w gminach pod
                                                    bydgoszcza w ostatnich latach?


                                                    co do danych, trzeba by poszukac...moze cos sie znajdzie...
                                                  • arafat11 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 21.02.10, 23:17
                                                    a tu troche informacji,moze sie przydadza w dyskusji;-)


                                                    www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/bydgosz/ASSETS_08p04_07.pdf
    • byd3 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 30.01.10, 18:29
      Czy jak w Gdańsku ma coś byc to musi on zawsze dzielić się z Gdynią
      nie.Więc dlaczego Bydgoszcz ma oddawać wiecznie coś Toruniowi nie
      dostając wzamiast nic.Bydgoszczanie nie chcą metropolii z
      Toruniem.Myślę że powstanie metropolia bydgoska.I to byłoby
      sprawiedliwe.Toruń niech sie odczepi.Mam nadzieję że nowy prezydent
      Bydgoszczy(mam nadzieję że znowu nie wybiora Domrowicza), będzie za
      utworzeniem normalnej metropolii bydgoskiej, a nie sztucznego tworu
      z wrogim sąsiadem(pasożytem),jakim jest Toruń dla Bydgoszczy.

      www.probydgoszcz.webpark.pl/
      TYLKO METROPOLIA BYDGOSKA
    • frych47 Re: A my Bydgoszczy nic nie zabierzemy 02.02.10, 10:09
      Ci ministrowie co tak omijali Bydgoszcz i dużo naobiecywali Toruńczykom pierwsi
      do dymisji w rządzie Tuska np.Klich, Grabarczyk.
    • byd3 Tylko Metropolia Bydgoska 24.02.10, 18:44
      TYLKO METROPOLIA BYDGOSKA
      BEZ PASOŻYTA
      www.probydgoszcz.webpark.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka