Dodaj do ulubionych

RESTAURACJA RUSTYKKALNA

29.10.08, 23:09
www.rustykalna.pl
Obserwuj wątek
      • sisi76 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 30.10.08, 14:48
        NO WIDZISZ SAUBER NIE JESTEŚ TAKI WIEŚNIAK JAK SIĘ WYDAJE
        BYŁES NAWET W RUSTYKALNEJ
        JA TEŻ TAM BYWAM BO TO JEST RESTAURACJA INWESTORKI
        FAKTYCZNIE ŚMIERDZI TAM CZOSNKIEM , PODAJE SIĘ SMALEC I CEBULĘ TO
        JEST MIEJSCE BARDZO WYSTYLIZOWANE .
        ALE DO CIEBIE JAKOŚ MI NIE PASUJE
        BO KSIĘGA GOŚCI JEST IMPONUJĄCA SAM WIDZIAŁEM
        PONOĆ WŁAŚCICIELKA CHCE JĄ OPUBLIKOWAĆ W INTERNECIE JAKO REKLAMĘ
        TAKŻE SAUBER BYWAJ BYWAJ BO ZA PARĘ MIESIĘCY CIĘ TAM WCALE NIE
        WPUSZCZĄ
        • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 30.10.08, 18:26
          sisi76 napisał:


          >... TAKŻE SAUBER BYWAJ BYWAJ BO ZA PARĘ MIESIĘCY CIĘ TAM WCALE NIE
          > WPUSZCZĄ

          A to wedle czego mieli by mnie tam nie wpuścić, jak myślisz? A co ty tam u
          inwestorki sprzątasz, czy na kuchni?
            • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 30.10.08, 23:18
              sisi76 napisał:

              > ja akurat nie pracuje w restauracji

              To co tak sługalczo obstajesz, a może dalsza rodzina jesteś? Ale też nie ma co
              się hajsem obnosić, pewne środowiska tylko czekają na gratkę ...;)
                • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 31.10.08, 12:05
                  sisi76 napisał:

                  >
                  > GŁUPOTY WYPISUJESZ JA U KANDARIANÓW TYLKO PRACUJE
                  > WYPISUJE TU RÓZNE RZECZY BO CZESTO Z NIMI ROZMAWIAM I JAK CZYTAM TO
                  > FORUM TO KREW MNIE ZALEWA

                  Ale kogo to obchodzi, a chociaż dobrze Ci płacą ?
                  • stanislaw00074 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 31.10.08, 15:43
                    sisi76- rocznik ( i nie tylko) znajomy! Zapalczywa i zadziorna z ciebie
                    osóbka.Dobra rada - nie rozmawiaj sama ze sobą, bo po tych rozmowach właśnie
                    krew cię zalewa.Myslałem że jesteś i czujesz się PANIĄ NA WŁOŚCIACH, a ty tylko
                    masz status najemnej pracownicy???
                    Co ja tu plotę??? A może nie plotę...?
                    Dedykuję ci wszystkie przeboje DON VASYLA...
                    • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 31.10.08, 22:21
                      Ja jak czytam wypociny sisi76, to mam wrażenie jakby miała coś z dekla, być
                      może źle to odbieram, albo nie dorównuje jaj poziomowi. Ale jakie to ma też
                      znaczenie? Choć może kiedyś i Ją zrozumiem, może Ona ma tez racji dużo, tylko
                      nie potrafi jeszcze tego w jasny i klarowny sposób przedstawić, przekazać. Och
                      te wsiowe dziewuchy chciałyby, ale się boja i ta skąpośc słowa ...
                    • sisi76 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 03.11.08, 16:29
                      DROGI STANISŁAWIE DAJCIE SPOKUJ AGNIESZCE
                      Z TEGO CO ROZUMIĘ SĄDZISZ ZE SISI TO AGNIESZKA
                      NIE WYMYŚLIŁES TEGO JAKO PIERWSZY KTOŚ JUŻ PRZED TOBĄ TAKĄ GŁUPOTĘ
                      NAPISAŁ
                      NAWET MI SIĘ TO PODOBA
                      • queenini Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 03.11.08, 20:14
                        Każdy kto miałby taką kasę jak p.Agnieszka mógłby szalec chodzic na uszach
                        otwierac i zamykac różne "interesy" życia prowadzic kasyna itp. itd.tylko,że
                        wszystko i tak sprowadza się do jednej sprawiedliwej rzeczy na tym świecie w
                        obliczu śmierci wszyscy jesteśmy tylko "maluczkimi" ludkami i czy miało się kasę
                        czy nie to nie ma znaczenia(najwyżej grobowiec można sobie ze szkła
                        zbudowac)ważne jest jak zapamiętali nas inni a i to ważne jest tylko dla tych
                        najbliższych którzy tu zostają. Wniosek - nie warto nosic głowy w chmurach tak
                        myśle bo dziś masz kase a jutro możesz jej nie miec a ludzie pozostaną ludźmi zawsze
                        • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 03.11.08, 21:08
                          "Wincenty Pstrowski urodził się 28 maja 1904 roku w Desznie w powiecie
                          jędrzejowskim. Jego ojciec Kazimierz był pracownikiem folwarcznym, matka Zofia
                          zajmowała się gospodarstwem domowym. Od młodości sympatyzował z ruchem
                          lewicowym. Od 1928 roku pracował w kopalniach - najpierw w Polsce, potem w
                          Belgii, gdzie został członkiem Komunistycznej Partii Belgii. Po powrocie do
                          kraju w 1946 roku wstąpił w szeregi komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej.

                          Rozpoczął także pracę jako rębacz w kopalni "Jadwiga" w Zabrzu. 27 lipca 1947
                          roku napisał list otwarty do górników, wzywający do współzawodnictwa pracy i
                          przekraczania norm. Napisał w nim m.in.: "Od maja ubiegłego roku pracuję jako
                          rębacz na kopalni "Jadwiga" w Zabrzu. W lutym br. wykonałem normę 240 proc.,
                          wyrąbując 72,5 m chodnika. W kwietniu wykonałem normę 293 proc., wyrąbując 85 m
                          chodnika. W maju dałem 270 proc., wyrąbując 78 m chodnika". Pstrowski wierzył,
                          że idea współzawodnictwa pomoże w odbudowie zniszczonej Polski. Znane stało się
                          jego hasło: "KTO WYRĄBIE WIĘCEJ NIŻ JA ?" Komunistyczna propaganda ogłosiła
                          Pstrowskiego pierwszym polskim "przodownikiem pracy" , a 19 kwietnia 1948 roku
                          wyzionął ducha.
                          Minęło kilka ładnych lat, wielu zmian doczekaliśmy, w tym na lepsze też, ale
                          dziś nadal to hasło jest aktualne, choć w trochę zmienionej wersji i mniej
                          więcej brzmi tak: "KTO UKRADNIE WIĘCEJ NIŻ JA?", Prawda, że piękne wyzwanie?
                          Niepłacenie podatków, czy defraudacja naszego wspólnie wypracowanego majątku to
                          też jakaś forma kradzieży. Morał z tego taki - wyżej dupy nie podskoczysz i jak
                          byś się nie odwrócił zawsze z tyłu. I nie to że złośliwy jestem, tylko jaki
                          sens jest się przechwalać czyimś "sukcesem", a i często zamiast pomóc możemy
                          zaszkodzić, a na co komuś kłopoty??? ;)
                        • stanislaw00074 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 03.11.08, 22:14
                          Pytania retoryczne:
                          -czy dla Agnieszki duża kasa = jestem szczęśliwa???
                          -czy dla ciebie duża kasa u kogoś oznacza że jest on szczęśliwy???
                          -czy ludzie obrzydliwie bogaci tryskają szczęściem???
                          -za jaką kasę można sprzedać własne JA ???
                          • stanislaw00074 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 03.11.08, 22:29
                            Zapłakana - twarda poduszka,
                            zaciśnięte - uparte pięście...
                            Tyżeś, tyżeś to ze mną w tej dobie,
                            niezdobyte, dalekie szczęście!...
                            Och, twarz twoja zimna od szronu
                            jak głaz ścienny z naszej uliczki...
                            Kapią, kapią łzy ciepłe po włosach
                            na rumiane gorączką policzki!

                            Na szerokim stała dziedzińcu,
                            okna wszystkie miały połysk wrogi,
                            a kamienie były z nimi w zmowie
                            I jak ciernie wpijały się w nogi;

                            Cała w złoto burych sobolach
                            przechodziła prześliczna dama
                            i krzyknęły lipy wielką radością
                            i w zawiasach podniosła się brama,

                            jak maleńkie puszyste kule
                            wyprężyły się w bruku kamyki
                            i poniosły ją same do domu
                            atłasowe, asfaltowe chodniki.

                            Położyła się, przywarła do progu,
                            zacisnęła uparte pięście...
                            Tyżeś, tyżeś to przy mnie w tej dobie,
                            niezdobyte, dalekie szczęście?
                                  • queenini Re: Dzikie prawo rynku 04.11.08, 17:55
                                    tak się zastanawiam czy mając dużo kasy bogactwa itp.obnosząc się z tym lub nie,
                                    można byc normalnym człowiekiem, normalnie zachowywac się względem swoich
                                    dawnych znajomych? zwykłych ludzi, którzy nie są zbyt bogaci ale mimo to
                                    szczęśliwi? czy ludzie "z kasą" zachowują się jak ludzie "z klasą"??? czy znacie
                                    takich ludzi?
                                    Ja jakoś nie znam, a jak znam ich z dawnych czasów to "oni" mnie chyba nie znają
                                    - wiem wiem zaraz ktoś napisze że mam mało znajomych hahahah
                                    • sauber1 Re: Dzikie prawo rynku 04.11.08, 19:19
                                      queenini napisała:

                                      > ...- wiem wiem zaraz ktoś napisze że mam mało znajomych hahahah

                                      I tu mam Cię, guzik prawda :):):)
                                      A ja znam i to z "gigantyczna" kasą, zachowują się nie inaczej, tylko często
                                      drażnią mnie ich utarte slogany co do możliwości, patrzenia na świat i ludzi z
                                      góry, choć i z tym ostatnim czasem bywa różnie?;)
    • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 05.11.08, 11:26
      "Restauracja Rustykalna

      Witamy w Restauracji Rustykalna. Miejscu magicznym i innym niż wszystkie.
      Miejscu, w którym kolacja przy świecach z ukochaną osobą, będzie niezapomnianym
      przeżyciem. Tylko w Restauracji Rustykalna przyjęcie weselne, będzie nocą pełną
      kulinarnych doznań i świetnej zabawy. Witamy w miejscu, do którego będziecie
      zawsze wracać po więcej..."

      I to jest piękne i bardzo cieszy, ta troska o innych i wszystko dla ludzi :)
    • sauber1 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 14.11.08, 19:22
      gerumem napisała:

      > www.rustykalna.pl

      Nie wiele brakowało, a pokłócilibyśmy się o Twoją knajpę Gerumem. Jak tam
      interesik leci, pochwal się, jak kręci się i ile haraczu płacisz?;)
      • stanislaw00074 Re: RESTAURACJA RUSTYKKALNA 17.11.08, 16:12
        sisi76 kiedyś napisała:

        "Mam bardzo powazny problem
        w remizie w Sadlozku szykuje sie wiejskie zebranie
        moja zona nie chce isc bo jest nowa moda ze trzeba sobie napozyczac
        pirrscionkow ze zlota
        a ona nie ma od kogo i powiedziala ze jak glupio nie pojdzie
        kto jest mi w stanie pomoc plis plis"

        Podobno wczoraj był w Topólce odpust, sisi76 czy uzupełniłaś bizuterię o śliczne
        "pierścianki" coby zabłysnąć wśród tubylców na najbliższym wiejskim zebraniu???
        Żebyś znów nie musiał(a) cieniutko piszczeć plis,plis

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka