Dodaj do ulubionych

Most tymczasowy - opinia fachowca

09.07.10, 19:11
To na temat mostu tymczasowego mowil najwiekszy fachowiec od mostow -
hecer. Milej zabawy

"Była to saperska przeprawa zbudowana w stolicy w 1985 r. na czas
remontu mostu Poniatowskiego
.......
Postawienie takiego mostu w Toruniu to koszt rzędu 5 mln zł"

to wyzej opinia oszolomow z PO
co na to najwybitniejszy fachowiec od spaw wszelkich?

hecer:
powiedziałbym "yes, yes, yes"... ale to już się ograło.

ale hecer mowi dzisiaj ze on niemowil nic o 5 mln

dowod
forum.gazeta.pl/forum/w,71,108877085,,PO_most_tymczasowy_na_Wisle_jeszcze_w_tym_roku.html?v=2
__________________
a teaz dyskusja miedzy mna a fachowcem (w nawiasach moje dzisiejsze
komentarze)

szlachcic:
czy ci oszolomy zdaja sobie sprawe ile kosztuje polozenie przeprawy?
to w sytuacji gdy most juz bedzie budowany jest wyrzuceniem
pieniedzy w bloto

hecer:
Oni tak. To ty sobie nie zdajesz z tego sprawy.
Więc przestań tutaj chlapać głupoty i śmiecić forum, tylko się
zorientuj najpierw.
Albo podaj jakieś swoje szacunki.

(idiota hecer bierze kwoty z roku 1985 gdzie kraj byl w zupelnie
innej sytuacji prawno/polityczno/gospodarczej

hecer:
wojsko stawia takie rzeczy szybko i tanio. W warunkach bojowych to
jest kwestia zycia lub śmierci:)

(wojsko stawialo kiedys takie rzeczy tanio bo zadzwonil towarzysz
dzisiaj wojsko kasuje tak jak firmy prywatne lecz hecer tego jeszcze
nie zauwazyl)

szlachcic:
Most tymczasowy we Wroclawiu kosztowal postawienie mostu i 180tys
miesiecznie za eksploatacje mostu - miesiecznie arafat
to most 6 razy mniejszy niz w Toruniu dodam, dodam ze on jakby mial
stanac ma stac do remontu Pilsudskiego czyli minimum 5 lat
hecer, zatkalo kakao?

hecer:
po prostu taka polszczyzna i takie obleśne zwroty skłaniają mnie
tylko do następującej riposty:
verpiss dich!
Fucking moron.

(tu jak widzimy hecer z rekawa wyjmuje swoje argumenty)

szlachcic:
a ja mysle ze sie zblazniles nie znajac tematu a sie madrzac i
innych wyzywajac od gamoniow wiec uciekles od tematu


szlachcic:
hecer, zadalem ci najbardziej kluczowe pytanie jakie mozna zadac w
tym temacie koszty tego mostu jest koszt postawienia mostu to
oczywiste a czy nie ma ksztow eksploatacji jego? tak/nie

hecer:
masz, idioto do potęgi n-tej, swoje "koszty eksploatacji" -
gigantyczne korki i setki litrów spalonej bez sensu benzyny:
nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?
IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1369&NrSection=1&NrArticle=1658
59&IdTag=238

(tu hecer juz rozumie ze sie zblaznil i zmienia temat z "ile
kosztowal bedzie most" na "czy by sie 2 most w toruniu przydal"

hecer:
Koszt tymczasowej przeprawy wynosi ok 5-7mln zł.

(teaz hecer probuje nam wmowic ze nic takiego nie mowil)

hecer:
Ale ty nie znasz żadnych kosztów eksploatacji i budowy mostów, więc
milcz i pozwól innym działać - oszacować te koszty, a nie tylko
drzeć japę że drogo bez potwierdzenia "ile".

(jak widac hecer to ja mialem racje a nie idioci z PO i idiota hecer)

hecer:
zastanawiam się zresztą, dlaczego admini tolerują tego troll'a
szlachica i arafata11 na tym forum.
Ja piszę dużo, ale za każdym razem staram się pisać rzeczy ciekawe,

(mysle hecer ze dla psychiatry to sa bardzo ciekawe rzeczy z tymi 5
mln za most)

hecer
Koszt tymczasowej przeprawy wynosi ok 5-7mln zł.

szlachcic:
koszt postawienia byc moze
juz nawet durniu nie pisze o tym ze drogi dojazdowe beda kosztowaly
tez w milionach

hecer:
dobra, spływaj leszczu.

(brak argumentow to splywaj leszczu"

hecer:
I dobrze że piszesz że wg Ciebie to tyle będzie kosztowało.
Akurat masz najmniej do powiedzenia a najwięcej się wypowiadasz.

(tak, mam najmniej do powiedzenia ale mam podstawoawa wiedze o jakie
wielkosci idzie gra. Ty i idioci z PO nie maja jej za grosz. Pomylic
sie 10-krotnie moze tylko oszolom)

DLA ODMIANY DRUGI WATEK, BYL JESZCZE 3
forum.gazeta.pl/forum/w,71,109334157,,Most_tymczasowy_moze_dac_dochod_miastu_.html?v=2

MOJ CYTAT Z WROCLAWSKIEJ GAZETY
"Wciąż przedłuża się remont mostu Szczytnickiego. Za korzystanie z
tymczasowej przeprawy miasto płaci miesięcznie 190 tys. zł."

hecer:
bo we Wrocławiu miasto nie zapłaciło ani złotówki za postawienie
przeprawy, geniuszu.

(z innych watkow wiemy ze most wroclawski jest 6 razy krotszy wiec
mozna zalozyc ze koszt eksploatacji bylby ok 6 razy wiekszy przy tak
skonstruowanej umowie - "eksploatacja z miesiac"
czyli mamy 180tys * 6, czyli ok milion miesiecznie czyli na 4 czy 5
lat to daje kwote rzedu co wlasnie sie dowiedzielismy

Reasumujac. Ja mowilem ze bedzie kilkadziesiat milionow a idiota
hecer mowil 5mln
I dzisiaj ten sam idiota mowi ze to on mial racje


Obserwuj wątek
    • hecer ostatnia odpowiedź dla gamonia 09.07.10, 19:48
      a powiedz skąd ty te kilkadziesiąt wziąłeś?

      Bo masz 190 tys zł miesięcznie za most we Wrocławiu - na 5 lat to jest 11 mln
      zł. Ale miasto nie poniosło kosztów montażu tej konstrukcji.

      Koszt postawienia tej przeprawy wynosi ok 10 mln zł. A nie kilkadziesiąt mln zł.

      Podaję ci informację od firmy która robi takie konstrukcje - 20-23 mln zł za 3
      lata - montaż i demontaż.

      Pomyśl chwilę - ten most już leży gdzieś w magazynie. Trzeba go tylko złożyć.
      Wbić podpory w nurt rzeki (i to jest najdroższe zadanie - ok 5 mln zł) a potem
      zmontować konstrukcję.

      Oczywiście, są też miesięczne koszty dzierżawy. Są koszty eksploatacyjne. Są
      koszty konserwacji po demontażu. Są koszty samego demontażu.

      Ale wojsko podczas wojny nie buduje przepraw "za kilkadziesiąt mln zł". Oni je
      stawiają w kilka miesięcy. A potem demontują. I jest to tanie!

      Tak - zrobienie tej przeprawy jest możliwe w krótkim czasie, przy niewielkich
      kosztach, przez wojsko lub firmę prywatną.

      TO NIE JEST "KILKADZIESIĄT MLN ZŁ".

      To jest sposób prezentacji MZD. Kalinowskiemu ktoś zrobił taką prezentację w MZD
      i on o tym tak opowiadał.

      Gdyby zaczął: koszt postawienia wynosi 5-7 mln zł... ale trzeba ponieść kiedyś
      koszt demontażu, konserwacji, a zimą być może trzeba sprowadzić lodołamacz no i
      jeszcze jest jakaś miesięczna dzierżawa... - to dziennikarze nie pisaliby o
      moście za 60 mln zł.

      No ale tobie wystarczy nagłówek. Boś jest głupi. Głupi jak wuwuzele.
      • szlachcic Re: ostatnia odpowiedź dla gamonia 09.07.10, 19:53
        > a powiedz skąd ty te kilkadziesiąt wziąłeś?

        most dluzszy kosztuje wiecej, most znacznie dluzszy kosztuje
        znacznie wiecej
        myslalem ze to rozumiesz bo w tych herezjach co pisales o mostach to
        akurat sie zgadzalo i to mowiles porownujac Wschodni z warynskiego.
        chyba ze tu uwazasz jest inna sytuacja? To prosze o wyjasnienie bo
        ja fachowcem nie jestem a ty jestes wybitnym fachowcem
        Wiec powiedz dlaczego nasz most mialby kosztowac tyle samo co
        wielokrotnie mniejszy wroclawski?
        • hecer Re: ostatnia odpowiedź dla gamonia 09.07.10, 20:15
          ty czegoś nie wiesz? Nie możesz sobie sprawdzić??

          Ja byłem na prezentacji Kalinowskiego w UMT. I on podawał koszty:

          - dzierżawy i konserwacji - 11 mln zł (5 lat).

          To wychodzi 185 tys zł miesięcznie.

          i jeszcze wymieniał koszty eksploatacji - 5 mln zł (5lat)

          To wychodzi 83 tys zł. To jest pewnie koszt ponoszony zimą, by utrzymać przeprawę.

          Ja sądzę, że Wrocław nic nie płacił za ustawienie mostu i demontaż. Płacił tylko
          miesięczną ratę.

          Ale nie wiem. Bardziej interesujące pytanie brzmi - dlaczego w Toruniu
          mielibyśmy płacić miesięcznie więcej niż 200 tys zł?

          Bo ja nie widzę sensu. Firma, która posiada taki most, musi go magazynować i to
          kosztuje ją kilka może kilkanaście albo kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.
          Musiała go kupić, a to był koszt pewnie dość niewielki wtedy, gdy to zakupiono.

          www.mostyskladane.ker.pl/typ-dms-65.html

          To wygląda tak. I tak sobie może leżeć, poskładane, w magazynie.

          Czemu tobie się wydaje, że musimy za to zapłacić "500 tys zł miesięcznie"? Na
          podstawie czego tobie się tak wydaje?

          Pomyśl chwilę - firma trzyma ten most w magazynie, płaci cieciowi by pilnował,
          by złomiarze nie ukradli. No i kiedyś poniosła wydatek na jego zakup.

          A teraz będzie chciała 500 tys miesięcznie?

          Myśl, chłopie. To nie jest takie trudne.

          Ja rozumiem, że koszt budowy mostu trwałego jest wysoki - bo tu trzeba stworzyć
          dzieło z betonu i stali i nad tym pracują setki ludzi, często wisząc w
          powietrzu, wykorzystując drogi sprzęt, dużo materiałów budowlanych...

          ...To rozumiem. I rozumiem jak stawia się most składany - zupełnie inaczej.

          Więc zostawiam cię byś się zastanowił - a nie tylko chlapał wokół jęzorem
          dookoła. Bo się zachowujesz jak kibic unibaksu na ustawce z kibicem elany.

          ja już dawno wtedy spier** na wino z mozzarelą.

          • szlachcic Re: ostatnia odpowiedź dla gamonia 09.07.10, 21:43
            > - dzierżawy i konserwacji - 11 mln zł (5 lat).
            > i jeszcze wymieniał koszty eksploatacji - 5 mln zł (5lat)

            dlaczego wiec ty i oszolomy z PO mowili o 5 mln?
            to po pierwsze
            po 2 to jakos ja wierze bardziej specjalistycznej firmie ktora
            wycenila to jednak na 65mln
            Ja nie mam powodu im nie wierzyc a z jakiego powodu ty to podwazasz?

            > Ale nie wiem. Bardziej interesujące pytanie brzmi - dlaczego w
            Toruniu mielibyśmy płacić miesięcznie więcej niż 200 tys zł?

            dlatego ze to wiekszy most
            wiekszy most potrzebuje wiekszego magazynu,wiekszy most potrzebuje
            wiekszej konserwacji, wiekszy most to wieksze koszty dozorowe
            dlatego musi mosztowac wiecej niz we Wroclawiu
            poza tym jak Wroclaw podpisal umowe koszt za czas wiec i koszty
            postawienia tego mostu wrzucono w okres rozrachunkowy czyli 1 miesiac
            budowa mostu torunskiego bylaby dluzsza wiec wieksze sa koszty,
            mysle ze takze bvylaby bardziej skomplikowana
            do inwestycji mostu tymczasowego musisz doliczyc tez drogui dojazdowe
            Dlatego nawet laik za ktorego sie uwazam jest w stanie oszacowac ten
            koszt na znacznie wiecej niz oszolomy z PO
            dlatego napisalem to w watku

            > Czemu tobie się wydaje, że musimy za to zapłacić "500 tys zł
            miesięcznie"? Na podstawie czego tobie się tak wydaje?

            bo do przechowywania mostu wroclawskiego potrzebuje kilkukrotnie
            mniejszej hali, kilkukrotnie mniej farby, kilkukrotnie mniej
            nitow/srub, kilkukrotnie mniej pali, kilkukrotnie mniej czasu na
            postawienie tegoz mostu jak i go zlozeniu. Kilkukrotnie mniej aut
            musi go przewiezc i one wypala kilkukrotnie mniej paliwa Most
            wroclawski to wszystkiego kilkukrotnie mniej.
            Takze inspektor dozoru technicznego ,musi kilkukrotnie mniej
            zapierd.... co jakis czas po tym moscie aby go dopuszczac do ruchu a
            zapewne w 5 letniej uzywalnosci robi to kilkukrotnie
            a kilkukrotnie mniejsza praca inspektora to kilkukrotnie mniejsza
            kasa
            dlatego most wroclawski musi kosztowac znacznie znacznie mniej

            pomysl troche hecer, ja jestem laikiem ale nie idiota, dlatego wiem
            to co wyzej napisalem
            dla ciebie kazdy most jest taki sam i w tym wlasnie tkwi sedno
            twojej glupoty
            • hecer staram się być uprzejmy, uwaga 09.07.10, 22:10
              mój drogi, najdłuższy most składany ustawiony był w Kiezmarku. I tam
              funkcjonował przez długi czas. I nikt tam nie mówił o jakiś 60 mln zł.

              Drogi dojazdowe to prawie 20 mln zł. Odlicz to sobie od tych 60 mln zł.

              Jeśli nie byłeś na prezentacji, nie słuchałeś Kalinowskiego, nie rozmawiałeś z
              firmami to wiesz jedynie to, co ktoś ci przedstawił w formie skrótowej - w
              tytule artykułu. Więc za przeproszeniem gó... wiesz.

              Ekspert odpowiadał tylko na pytania radnych. Nie on zrobił prezentację będącą
              podsumowaniem tych prac. Prezentację przygotowało MZD w Toruniu na podstawie
              jego analizy.

              Gdyby prezentacja zaczynała się od tego, że koszt ustawienia mostu to 12 mln zł,
              koszt jego demontażu to 8 mln zł, koszt konserwacji i dzierżawy to 2 mln zł
              rocznie na pięć lat a koszt eksploatacji to 1 mln zł rocznie przez 5 lat a koszt
              budowy dróg dojazdowych to 18 mln zł - wówczas dziennikarz wyborczej nie pisałby
              że to koszt 60 mln zł.

              Wszystko jest kwestią prezentacji. Od dobrej woli i umiejętności analitycznego
              myślenia zależy to, ile się nauczysz i zrozumiesz. Nie można - nie wypada
              osobie, która chce coś wiedzieć - posługiwać się wyłącznie tytułami artykułów
              prasowych i syntetycznie ujętej informacji która ma charakter marketingowy.

              Na tej samej zasadzie możesz policzyć koszt zakupu samochodu - dodaj do niego
              koszt rocznego ubezpieczenia, przeglądów, liczbę przejechanych kilometrów i
              koszty benzyny, prawdopodobieństwo różnych typów wypadku i oczekiwane koszty
              naprawy, odejmij od tego wartość samochodu na koniec użytkowania zaktualizowaną
              do wartości bieżącej...

              Umówmy się więc, że ja nie pisałem jakiś dyrdymałów - przedstawiłem koszty
              zainstalowania w Toruniu mostu składanego. Nie omawiałem kosztów jego demontażu,
              konserwacji, itd.

              Mówimy o rozwiązaniu prowizorycznym, mającym na celu zapewnienie doraźnej
              poprawy. I uwzględniając skalę tej poprawy i koszty jakie trzeba ponieść - takie
              rozwiązanie ma ekonomiczny sens.

              Nie wiem, czy ty chcesz tu być populistą czy poważnym człowiekiem. Chcesz mieć
              rację, czy chcesz dyskutować. Chcesz wyciągać dane z kapelusza i epatować
              nagłówkami prasowymi, czy szukasz korzystnych rozwiązań dla mieszkańców.
              Zastanów się. We własnym sumieniu rozważ sobie to wszystko. Mniej emocji, więcej
              konstruktywnych wypowiedzi. Nie musisz co chwilę wpisywać się na forum
              obrzucając błotem innych ludzi bez podawania innej przyczyny niż taka, że kogoś
              nie lubisz. Wiemy, że nie lubisz Bydgoszczy, nie lubisz Bydgoszczan, nie lubisz
              Zaleskiego. Ale większość ludzi na tym forum ma w du_pie to czy ty lubisz
              arafata, Derendę i Zaleskiego, czy nie. Większość osób - mam taką nadzieję, jest
              tutaj bo interesuje się przyszłością Torunia i chciałoby odczuwać poprawę - z
              inwestycji drogowych, komunikacyjnych, w kulturę, sport, edukację,
              infrastrukturę lotniska, uniwersytetu itd. Po to tu jesteśmy, a nie po to, by
              słuchać wyłącznie o tym, kogo ty lubisz a kogo nie lubisz.
      • szlachcic Re: ostatnia odpowiedź dla gamonia 09.07.10, 19:56
        > Podaję ci informację od firmy która robi takie konstrukcje - 20-23
        mln zł za 3 lata - montaż i demontaż.

        ale ty mowiles o 5
        chyba ze u ciebie 5=23
        a eksploatacja i drogi dojazdowe za friko?
      • hecer do reszty świata:) 09.07.10, 20:02
        Do reszty świata mam tylko prośbę - nie słuchajcie populistów, nie słuchajcie
        tych co wydzierają się, tak jak szlachic. Słuchajcie własnego rozumu, kierujcie
        się intuicją i szukajcie dla niej potwierdzenia.

        Nie zawsze są powody by się przerażać: "most przez Wisłę, 600 metrów nad wodą,
        to są koszty kilkaset mln zł".

        Nieprawda. Jeśli chcesz mieć most prowizoryczny to bierzesz składane części i je
        ze sobą łączysz. Trzeba wbić podpory w dno rzeki i to jest drogie. Ale
        konstrukcja składana znana jest od wielu dekad, sprawdzała się podczas różnych
        wojen i misji wojskowych. To jest most typu Mabey albo Bailey, albo nasze ich
        odpowiedniki MS54 i DMS65.

        Ktoś to kiedyś wymyślił żeby było szybko, tanio i działało - suchą stopą czy
        oponą przejść przez rzekę.

        I takie konstrukcje leżą sobie w magazynach, wystarczy wziąć paru poborowych i
        kilku fachowców, którzy powiedzą im co mają robić - i można to sobie składać.

        Tak, problem polega na tym, że wojsko jest zaangażowane w obstawianie Warszawy -
        tam się buduje dużo i tam te mosty są potrzebne.

        Zostają firmy prywatne, które te wojskowe konstrukcje kupiły sobie za grosze.
        Nie oszukujmy się - kiedyś takie żelastwo można było wziąć z wojska naprawdę
        tanio, nie był to wydatek.

        Magazynowanie kosztuje, konserwacja też. Jak chcemy to pożyczyć, trzeba firmie
        zapłacić.

        Ale jeszcze raz - nie są to pieniądze gigantyczne dla miasta. Są to pieniądze
        mądrze wydane. Koszty dzierżawy i konserwacji oszacowano w Toruniu na ok 220 tys
        zł miesięcznie. To dobrze wydane pieniądze - ponad 45 tys kierowców dziennie
        korzysta dziś z jedynego mostu przez Wisłę. To jest po 5 zł od auta na miesiąc -
        i przejazd mamy bez korków.

        Ustawienie to nie są koszty - tylko podpory są drogie, transport tych części na
        miejsce i złożenie mostu w całość nie nastręcza problemów - robi się to metodą
        nasuwania jednej części (przęsła) na drugą itd.

        Spokojnie. Zalecam większą wstrzemięźliwość. Nie mówić że 24 mln zł kosztuje
        budowa mostu - tylko że tylko kosztuje złożenie i rozbiórka. To jest różnica
        bardzo istotna.
        • szlachcic Re: do reszty świata:) 09.07.10, 20:39
          > Do reszty świata mam tylko prośbę - nie słuchajcie populistów
          .....
          > Koszty dzierżawy i konserwacji oszacowano w Toruniu na ok 220 tys
          > zł miesięcznie. To dobrze wydane pieniądze - ponad 45 tys
          kierowców dziennie korzysta dziś z jedynego mostu przez Wisłę. To
          jest po 5 zł od auta na miesiąc i przejazd mamy bez korków.

          ale mnie rozbawiles
          tak to 45tys tylko ze wielu Iksinskich zalicza przejazd kilka razy
          wiec juz nie wyjdzie analityku po 5 zl
          analityku od wszystkiego tym mostem przejezdza tez znaczna czesc
          obcych wiec co? postawisz szlaban i obstawisz 3 zmianoa straz
          mostowa? no bo jak chcesz od obcych sciagac kase? I po te 5 zl to
          dodaj ze ok 7mln. I dodaj oszolomie tez to ze w wekendy jest mniej
          aut. dodaj tez oszolomie ze torunianie jezdza kilka razy czyli 5 zl
          przemnoz np razy 6
          Poki co koszty tej inwestycji sa wyceniane na 70 mln a twoja
          propozycja z 5 zl jest wlasnie populistyczno-oszolomska
    • hecer Składak - metaforycznie rzecz ujmując 09.07.10, 21:52

      Takie bardzo chyba trafne porównanie wymyśliłem, które obrazuje koszty mostu
      tymczasowego.

      Koszt budowy domu wynosi około 2.5 tys zł za m2. Nowy dom kosztuje więc 250 tys,
      do tego dochodzi koszt działki, koszt wyposażenia mieszkania, itd.

      Jeśli cię nie stać na dom, możesz kupić alubaty na allegro:

      www.allegro.pl/item1099704443_kontener_biuro_biurowiec_stan_bardzo_dobry.html

      To nie jest mieszkanie, tak jak most składany nie jest rozwiązaniem trwałym. No
      ale w pewnych okolicznościach może służyć za mieszkanie.

      Jak firma buduje nowe osiedle, np Sztuk Pięknych, to obok stawia alubaty dla
      pracowników.

      To są tego typu wydatki i koszty.

      Toruń przez 8 lat nie miał mostu. A mógł sobie rozwiązać ten problem w sposób
      efektywny stawiając przeprawę tymczasową. Nie wpływa to oczywiście na nasze
      szanse na dotację unijną - wręcz przeciwnie. Widać z tego wyraźnie, że mostu
      trwałego potrzebujemy. Różnica polega na tym, że ułatwiamy sobie życie i nie
      stoimy w korkach.

      Alubat też kosztuje - trzeba go przetransportować, składować, zainstalować,
      konserwować.

      Most składany kosztuje - nie jest za darmo. Trzeba go wyciągnąć z magazynu,
      przewieźć, postawić na podporach, za które trzeba zapłacić, potem rozmontować,
      zakonserwować i schować do magazynu.

      Ale to jednak nie są koszty budowy czegoś z niczego - z piasku, wody, zaprawy,
      przy udziale koparek, spychaczy, niewolować teren, przygotowywać rusztowania, itd.

      Most tymczasowy to prowizorka. Brzydka, hałaśliwa niemiłosiernie (więc
      ustawianie go w Kaszczorku na dłużej jednak nie jest dobrym pomysłem).

      Gdybyśmy taki most na Ligi Polskiej mieli, to nie mielibyśmy korków na starym
      moście. Most na Ligi nie jest dużo gorszy od mostu na Wschodniej - on też jest
      świetnie wpisany w DK1, DK15 i DK80. Jest to głównie most dla tranzytu, dla
      Rubinkowa. Korzystny, gdy będzie odpłatność za A1.

      Most składany przy moście Piłsudskiego, koło Wodnika, jest tani i bardzo
      funkcjonalny. Daje nam to 4 pasy ruchu w tym miejscu. Problem pojawia się na
      Podgórzu, ale nie ma już korków na pl.Rapackiego. To most głównie dla ruchu z
      Bulwaru, który zapycha niemiłosiernie pl.Rapackiego.

      Najlepszym pomysłem jest wciągnięcie do tej roboty MON, wojska. Wojsko jednak
      nie ma tylu mostów by pożyczać je lekką ręką - wykorzystuje je w Iraku,
      Afganistanie, do zabezpieczenia Warszawy.

      Koszty ustawienia wiaduktu o długości 600 metrów to 0.5 mln zł. Dodajmy podpory
      - i mamy koszt w wysokości 5-6 mln zł. Oczywiście, jest konserwacja, demontaż,
      jakiś lodołamacz zimą.

      Jeśli dzierżawimy od firmy prywatnej to płacimy więcej - ze 200 tys zł
      miesięcznie. No jednak z myślą o kierowcach, mieszkańcach miasta, kierowcach
      jadących do Torunia (tranzyt omija miasto w Czerniewicach) warto taki wydatek
      ponosić. On zapewnia 45 tysiącom kierowców odczuwalną poprawę. I to kosztuje
      każdego mieszkańca Torunia 1 zł miesięcznie. Składamy się na poprawę dla tych
      kierowców, którzy do Torunia chcą przyjeżdżać.

      Można oczywiście dużo o moście gadać - tak jak to robi prezydent Zaleski, czy
      dyrektor Glonek. Przygotowywanie inwestycji przez 8 lat to jest skandal. Tu nie
      można mówić o sukcesie - most powstanie najwcześniej w końcu 2013 roku. A
      Zaleski jest prezydentem od końca 2002 roku. Aż 11 lat ten most w Toruniu jest
      realizowany - takie tempo inwestycji nie przystaje do dzisiejszych realiów. To
      jest sposób realizacji inwestycji z czasów gospodarzy w latach peerelu.





      NOWY TEST IQ - Znajdź brakującą kreskę i WYBUDUJ MOST! (Jeśli jej nie widzisz - startuj zCzasem Gospodarzy!) (rozwiązanie)

      Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    • jaz0n Moja prywatna opinia 10.07.10, 02:16
      Sorry hecer, ale miałem o tobie lepsze zdanie- skoro w dyskusji dales sie
      zniszczyc szlachcicowi (tłumaczenia w stylu 'ja tak nie mowiłem', 'miałem na
      myśli co innego' albo inne tego typu wymysly sa raczej godne politowania) to
      niestety w moim prywatnym rankingu spadasz poniżej szlachcica a naprawde nie ma
      tam już dużo miejsca. To co mówisz i piszesz fajnie wyglada, ale rozpatrywac to
      można tylko w kategoriach science-fiction.
      • szlachcic Re: Moja prywatna opinia 10.07.10, 09:44
        > niestety w moim prywatnym rankingu spadasz poniżej szlachcica a
        >naprawde nie ma tam już dużo miejsca.

        wiec jest ponizej mnie i to juz wiemy, a ty jestes jazon wyzej od
        niego?
        bo tak naprawde oceniajac hecera to w tym watku sie skompromitowal
        totalnie, jeszcze znajdzie sie pare kompromitacji ale u ciebie jest
        to samo a najwieksza twoja kompromitacja jes taka ze ty oceniasz
        glownie ludzi na forum w zaleznosci od nicka a nie od tego co maja
        do powiedzenia. I ja jestem najlepszym tego przykladem co zreszta
        sam przyznales w jednym w postow
      • hecer Re: Moja prywatna opinia 10.07.10, 11:09
        twoja opinia została sformułowana zgodnie z kryteriami logiki szlachcica, więc
        mieścisz się na tym samym poziomie co szlachcic.

        Dajecie sobą manipulować jak dzieci. Kalinowski zrobi prezentację i już
        jesteście pewni że most kosztuje 60 mln zł.

        Proszę jeszcze raz odnieść się do tego co ja pisałem wcześniej - mówiłem o
        kosztach postawienia składaka, a nie kosztach jego postawienia i demontażu.

        Jeśli dla ciebie postawienie mostu wojskowego przez Wisłę jest science-fiction
        to najwyraźniej jedyną realną inwestycją jest most na Wschodniej. Ja mam
        dokładnie odwrotnie.
        • szlachcic Re: Moja prywatna opinia 10.07.10, 11:44
          hecer napisał:

          > twoja opinia została sformułowana zgodnie z kryteriami logiki
          >szlachcica,

          przeceniasz go
          jego percepcja jest zbyt mala a horyzonty zbyt waskie i brak
          logicznego myslenia az nadto widoczny aby go porownac do mnie

          > Proszę jeszcze raz odnieść się do tego co ja pisałem wcześniej -
          mówiłem o
          > kosztach postawienia składaka, a nie kosztach jego postawienia i
          demontażu.

          odpowiedziales na artykul w ktorym inteligent z PO sie wypowiadal ze
          koszt inwestycji poprawiajacej przejazd przez wisle to 5mln

          "yes yes, yes"
          to byla twoja odpowiedz
          od samego poczatku ci pisalem ze koszt inwestycji to budowa mostu,
          koszt wypozyczenia i eksploatacji i budowa drog dojazdowych.
          Obojetnie jak umowa jest napisana te wszystkie koszty maja znaczenie
          w okresleniu ceny
          I wroclawski przuklad jaki podalem dokladnie potwierdzila ekspertyza
          fachowcow z grudziadza
          ty nie widzisz roznicy pomiedzy mostkiem we wroclawiu a mostem w
          Toruniu a ja widze i taka jest miedzy nami roznica
          dla ciebie koszt budowy 5 pietrowego budynku jest taki sam jak 50
          pietrowego, masz prawo tak sadzic, masz prawo to pisac na forum ale
          nie udawaj fachowca od drog bo jestes smieszny
      • hecer Re: Moja prywatna opinia 10.07.10, 11:12
        jeszcze raz przypomnę - most wojskowy już w Toruniu mieliśmy. Sporo osób to
        pamięta. Miasto było biedniejsze a mimo to zbudowaliśmy taki most. To nie żadne
        science-fiction.

        W 1995 roku dochody miasta nie wynosiły nawet 250 mln zł. A latach 80-tych były
        jeszcze niższe. Dziś wynoszą 740 mln zl. I wtedy można było postawić most
        wojskowy a dziś się to nie opłaca?

        Naprawdę panowie, myślcie trochę. Nie ma sensu się tutaj użerać
        • szlachcic Re: Moja prywatna opinia 10.07.10, 11:58
          to byl rok 1992
          wojsko wtedy faktycznie robilo wszystko po kosztach
          dzisiaj maja ceny komercyjne i tylko duren tego nie rozumie
          wtedy bylo tansze rozwiazanie bo most stal w infrastrukturze
          drogowej miasta
          dziejsze rozwiazanie to zzawansowana budowa drog dojazdowych - tego
          tez jako fachowiec nie widzisz

          hecer, nie udawaj fachowca, masz wiedze mniejsza od mojej a ja
          jestem laikiem, brak ci logicznego myslenia i wyobrazni
          nie osmieszaj sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka