slusarstwo_art
07.05.11, 22:05
Niedawno, bo przedwczoraj, mieliśmy okazję przeczytać w Gazecie Wyborczej ciekawy artykuł na temat dziwnych i niepokojących reakcji na śmierć, konkretnie śmierć ben Ladena.
Przewodnicząca Rady Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Halina Bortnowska, zauważa że: „Radość się nie godzi ze śmiercią człowieka, może się godzić z tą śmiercią ulga: że już nam nie będzie szkodzić, że już znikło pewne niebezpieczeństwo. Ale radość to jest jednak co innego. Radość by wskazywała na triumf z okazji odwetu i to jest całkiem coś innego niż pewne poczucie uspokojenia czy satysfakcji, że zniknął ktoś, kto nam zagrażał” - podkreśliła Bortnowska.
Słowa Pani Bortnowskiej odnoszą się do sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Z tego co wiemy, w Polsce raczej nikt nie manifestował radości z powodu śmierci terrorysty.
Jeśli już szukać w Polsce jakichś objawów czy manifestacji radości z powodu śmierci człowieka, to najłatwiej dostrzec radość z powodu śmierci prezydenta PR Lecha Kaczyńskiego.
Przykładów na to nie trzeba chyba podawać, czytelnicy toruńskiego forum znają je aż za dobrze. Przez cały dzisiejszy dzień czytaliśmy o „pomniku KARTOFLA” (link) i oglądaliśmy ewentualne jego realizacje:
w550.wrzuta.pl/obraz/powieksz/3eHaAfmN1l9
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Biesiekierz_Potato_monument_2008-07.jpg&filetimestamp=20080724134403
mainhg.demotywatory.pl/uploads/201009/1285187478_by_mrt195_500.jpg
W całej Polsce jest to radość tak silna że producent piwa LECH dobrze na niej zarabia i od roku wykorzystuje jej obecność do promocji swojego produktu:
www.youtube.com/watch?v=tVQ4JeG-8X4&NR=1&feature=fvwp
Wszystkie reakcje na toruńskim forum GW możnaby tłumaczyć m.in. sposobem w jaki toruński PiS i „komitet społeczny” próbują przeforsować budowę pomnika (np. nie planuje się konsultacji społecznych). Można je też tłumaczyć samą zasadnością stawiania prezydentowi Kaczyńskiemu pomnika w Toruniu.
Nie można odmówić racji kepplerowi2, który wymienia ile takie pomysły nas kosztują:
„...miasto balansuje na granicy bankructwa, a Zaleski PiSanki i paru emerytów i sportowców z CzG bawią się w pierdółki ( źródło Strobanda 150.000, pomnik Popiełuszki 340.000, Kaczyński 350.000, Gagarin i jego godzina 300.000) to ponad milion..... „
Nie jest to jednak wytłumaczenie tego W JAKI SPOSÓB większość komentujących „protestuje”
Źródełko Strobanda nie rozpętąło piekła, godzina Gagarina najwyżej kilka pomruków. Tutaj jednak możemy z czystym sumieniem powiedzieć o forumowym piekle (100 komentarzy w niecały dzień).
Dziwi i przeraża nas to, że pomnik UPAMIĘTNIAJĄCY ŚMIERĆ CZŁOWIEKA (chociaż wiemy że nie tylko dlatego ma powstać, na pewno wielu z toruńskich PiSowców liczy na „oczko” u prezesa partii) powoduje taką lawinę szyderstw, pogardy i zwykłego chamstwa. Dziwi nas, że pierwszą reakcją wielu osób na taki pomnik jest pomysł przyniesienia frytek (prezydent był nazywany kartoflem) czy oddania moczu. Nawet jeśli są to sytuacje które pozostaną hipotetyczne. Nie wiemy, czy ma rację Bortnowska, twierdząc że „Radość się nie godzi ze śmiercią człowieka”. Ale jeśli ma rację, to w jutrzejszym wydaniu GW powinien znaleźć się tekst o podobnej wymowie, tylko bardziej stanowczy. Nie mówimy bowiem o terroryście zabijającym niewinnych ludzi, tylko o prezydencie naszego państwa.
Po komentarzach z wątku o "pomniku Kaczyńskiego" mamy poczucie bezcelowości rozmowy z niemal wszystkimi forumowiczami więc raczej nie będziemy odpowiadać.