Dodaj do ulubionych

wysokie obcasy

01.07.11, 19:00
26 maja br. kupiłam w tym sklepie sandały na koturnie za 99 zł. Po drugim założeniu na nogi koturny zapadły się, więc 1 czerwca zareklamowałam towar. Reklamacje rozpatrzono po terminie oddalając ją. Podobno jestem na te buty za ciężka! Pragnę nadmienić, że ważę 56 kg a ekspedientka nie uprzedziła mnie o limitach wagowych. Czy 56 kg to jakąś ekstremalna waga dla dorosłej kobiety?
Zażądałam zwrotu pieniędzy. Ekspedientka stwierdziła, że 99 zł to śmieszna suma, ale jeśli mi zależy to mogę założyć sprawę w sądzie. Dla mnie blisko 100 zł nie jest sumą, która skłonna bym była komuś podarować. Butów ani opinii rzeczoznawcy nie pokazano ani mi, ani mężowi do dzisiaj. Po dwóch dniach kierowniczka sklepu zadzwoniła na komórkę męża i poinformowała go, że prześle nam pieniądze na adres domowy. W ciągu dwóch tygodni pieniądze nie dotarły a kiedy dzwonię (mieszkam poza Toruniem), panie ze sklepu rozłączają się, nie odpisują na esemesy. Teraz nie mam ani butów, ani pieniędzy. Proszę, omijajcie ten sklep szerokim łukiem! Próbowałam skontaktować się z kierownictwem firmy, do której należy sklep - P.H.U. Lynx Paweł Nierychły, ul Kolarska 109, 91-131 Łódż. Niestety, adres, który figuruje w Internecie jako siedziba tej firmy, to mieszkanie prywatne rodziców właściciela (!) , a telefon komórkowy (służbowy, informacja z netu) odbiera osoba przedstawiająca się jako kierowca rozwożący buty po sklepach. Nikt nic nie wie. Omijać z daleka!
Obserwuj wątek
    • dejo-tka Re: wysokie obcasy 01.07.11, 19:02
      Chodzi o sklep "Wysokie obcasy", ul. Wielkie Garbary 15 w Toruniu.
      • hekate41 Re: wysokie obcasy 01.07.11, 20:09
        Podróbki melisek, które na allegro idą po 30 zł, sprzedają po 90 zł! Trzykrotne przebicie!
    • luljan_2 Re: wysokie obcasy 01.07.11, 19:58
      Trzeba czytam opinie na forum. Nie Pani pierwsza skarży się na sklep "Wysokie obcasy". Zob. Wysokie obcasy-tyłem do klienta. Tam już od drzwi śmierdzi chińskim klejem! Droga tandeta dla naiwnych klientek. Kiedyś byliśmy z żoną, arogancka obsługa próbowała nam wciskąc szpilki - obcas już się chwiał.
    • roman_ Re: wysokie obcasy 01.07.11, 21:08
      Do pół roku od zakupu nie naprawiamy . Stosujemy procedurę towar niezgodny z umową
      Koniecznie w rozmowie czy piśmie do sprzedawcy należy użyć określenia towar niezgodny z umową Na szanujących się sprzedawców dość skutecznie to działa.
      • luljan_2 Re: wysokie obcasy 01.07.11, 21:58
        To raczej nie są szanujący się sprzedawcy tylko naciągacze niestety!
      • dejo-tka Re: wysokie obcasy 01.07.11, 22:04
        Serdecznie dziękuję! Te buty miałam dosłownie dwa razy na nogach! Kiedy mierzyłam i w pracy (jeden dzień). A wyglądały, jakbym chodziła ze trzy lata, dosłownie się zapadły. Sprawa wydawała mi się ewidentna, nie było nawet co naprawiać, bo trzeba byłoby je robić od początku. Tymczasem reklamacja została oddalona. Będę walczyć o wgląd w reklamację. Kierowniczka sklepu wprowadziła nas w błąd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka