wszczebrzeszyn
19.11.11, 14:42
Dopóki rodzice korzystali z pasa w celach perswazji, takich szopek nie było. Dopóki nauczyciele mogli zdzielić podskakującego delikwenta takich szopek nie było. Teraz gimnazjaliści mogą napluć w twarz albo gorzej, a jedyne co grozi śmieciom to nagana.