violator123
11.01.12, 10:40
Kupiłam niedawno mieszkanie w jednej ze spółdzielni administrująca w centrum miasta. W kuchni na ścianie, prawie nad kuchenką gazową jest umieszczony grzejnik. Nie można nawet wstawić okapu, z odremontowaniem sciany też kłopot.
W spółdzielni Pan z biura uświadomił mnie nie zgadzaja sie na demontaż grzejnika (nie znam powodu), chociażby był on zupełnie nieużywany. Dowiadywałam sie wsród znajomych którzy mieszkaja w spółdzielniach innych na terenie torunia i tam zgody na demontaze są bez problemu wydawane.
czy miał ktos podobne doświadczenia, może zna jakiś argument, przepis na jaki można sie powołać pisząc wniosek o demontaż niepotrzebnego grzejnika? nie znalazłam przepisu iż w każdym pomieszczeniu powinien być grzejnik stad wydaje mi sie to widzimisie spółdzielni wyłącznie. wiem ze niektórzy sami wywalali grzejniki, tylko co z licznikiem?
Za wszelkie podpowiedzi, uwagi będę niezmiernie wdzieczna.
Pozdrawiam wszytskich