Szukam pracy w Toruniu

IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 28.06.04, 12:48
Szukam pracy w Toruniu, mam 27 lat, wykształcenie wyzsze ekonomiczne po UMK,
doświadczenie w sekretariacie, w płacach, kadrach, książka przych i rozch, po
ukończonym kursie na samodzielnych ksiegowych, doświadczenie także w
logistyce w dziale eksportu ostatnio importu. Mój email: gosialska1@gazeta.pl
    • Gość: x Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 28.06.04, 13:03
      w Toruniu nie ma pracy.
      • Gość: dav Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 14:51
        Gość portalu: x napisał(a):

        > w Toruniu nie ma pracy.

        ...noo, dla leniwych malkontentow
        • Gość: gosia Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 28.06.04, 19:31
          Dzięki, też tak myślę:) Jest jak jest (każdy wie)ale to nie znaczy, że mam
          narzekać i czekać aż sama spadnie z nieba. Więc ponawiam prośbę - jeśli ktoś
          coś wie lub szuka akurat kogoś do pracy - stąd mój post. Pozdrawiam wszystkich.
          • Gość: jaras w Toruniu jest praca. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 22:14
            ostatnio w firmie NOVA TRADING szukano logistyka, poszły duże ogłoszenia i
            wiecie ile osób przysłało papiery?
            DWIE

            Nie ma pracy? A może chęci?
          • embea Ale jakiej pracy? 07.10.04, 22:26
            Tzn. ile chcesz zarobić Gosiu?
            Praca może i jest, ale taka na aby aby.
            Z mężem pracujemy daleko poza Toruniem (on-Piła, ja-Poznań) i niedługo UCIEKAMY
            z tego miasta, bo tu nie zarobilibyśmy na dom.
            Nie licz na fora dyskusyjne, bo tu prawdziwi - poważni - pracodawcy nie szukają
            pracowników.
            Agencje headhunterskie, to radzę. I dziesiątki życiorysów.Poza Toruniem.
            Kochane miasto, ale dusi się same sobą.
            Za ile chcesz przezyc z rodziną?
            Za 2000 miesięcznie? I tak życze takiej pensji, naprawdę.
            Powodzenia.
    • gosialska1 Re: Szukam pracy w Toruniu 29.06.04, 09:20
      znów do przodu, żeby było lepiej widoczne:)
      • Gość: jerzy Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 13:35
        jestem przedsiebiorca, prowadze w Toruniu firme obslugujaca podmioty
        gospodarcze w calym regionie. Moj komentarz odnośnie pracy:

        recesja ktora ogarneła gospodarke polska w 2001 roku, spowodowała duze
        zakłocenia na dotad tlustym i obfitym rynku. Przestaszyla i czesciowo zwolnila
        menadzerow, nieraz drogo oplacanych. Przewartosciowala poglady odnosnie pracy.
        Dotad przychodzili do nas np. studenci IV roku ekonomii UMK i mówili, że na
        poczatek w okresie próbnym 2500 netto im wystarczy :-) Teraz troche bardziej
        szanują pracę.

        Recesja własnie sie pomału konczy. Kto mial paść - padł, kto miał zwolnic -
        zwolnił. Teraz pracodawcy sa w okresie wyczekiwania, pomału przymierzaja sie do
        zatrudniania.

        Jesli chodzi o konkrety: dzis np. w NOWOSCIACH jest ogłoszen o prace na chyba 2
        strony. Pracownikow szuka NOMET, GAMET, GRAFFICO, NOVA TRADING, MARBUD, KFC...
        Poza tym naprawde warto pomyslec o założeniu własnej firmy - tutaj rzucam
        pomysły zauważone przez mnie, czego w Toruniu brakuje, a by sie przydało:
        - grawernik (jest tylko jeden)
        - dobry i tani zakład fryzerski, z wizażem, poza centrum (te na Starówce są b.
        drogie)
        - zaklad krawiecki robiacy przeróbki (znam 2 i sa ciagle obłozone)
        - fajna śmiecholandia dla dzieci (ktos po Pedagogice), żeby nie robili
        zamknietych imprez jak Molus - dzieci odjeżdżają z kwitkiem :-(
        - typowy sklep (waska branza, ale b. dokladnie): bielizna, pasmanteria - te
        sklepy co znam maja wszystkiego po trochu i brakuje rozmiarów...
        - knajpa w wystroju "socjalistycznym"
        - naprawa sprzetu fotograficznego
        - ZAKLAD "złota raczka" (elektyczno-mechaniczny)- wróżę duży popyt !!!
        Jesli ktos ma wiecej kasy:
        - salon Peugeot - wszyscy sie boja Frelika i jezdza do innych miast
        Poza tym zawsze prowadzac swój zaklad / firme solidnie i porzadnie z czasem
        osiagnie sie renomowana pozycję.

        Co do pozycji Torunia i Bydgoszczy w regionie: Bydgoszcz jest wieksza, wiec z B-
        czy jest nieco wiecej ogłoszeń o pracę, to prawda. Ale uwzgledniajac wielkosc
        miasta i wiecej głów do nakarmienia, bezrobocie jest podobne, różnice sa rzędu
        1 % miedzy miastami.
        Przemysł Torunia w PRL był słabszy i firmy panstwowe padły juz dawno. Wczesniej
        wiec powstala siec prywatnych przedsiebiorstw w Toruniu, wczesniej (i wieksze)
        firmy budowlane. Mniej jest firm panstwowych. Tak wiec recesja tu minela
        szybciej i juz jest lekka tendencja wzrostowa.
        W Bydgoszczy mocniejsze panstwowe firmy trzymaly sie dłuzej i tąpnięcie
        nastąpiło niedawno. W ostatnim czasie na przedsiebiorców bydgoskich padł blady
        strach, stąd np. 2-3x mniesze datki na WOŚP (a nie z pazernosci). Tendencja tez
        bedzie niebawem lepsza, Bydgoszczy pomogło trochę przeniesienie kilku urzedów z
        Torunia przy łączeniu kuj-pom. - to zawsze 200-300 miejsc pracy, a wiec 200-300
        rodzin z dochodem. Ale tu moce sie kończa, watpie, żeby można było jeszcze coś
        przenieść z Torunia (opór społeczny).

        Generalnie: w Polsce zostanie 12-15 miast dużych, posiadajacych infrastrukture
        do rozrywki, kina, uczelnie, bedacych regionalnymi centrami. Na pewno do nich
        będą należały i Torun i Bydgoszcz, może... choć bardzo wątpię - Włocławek. Inne
        małe miasta (Koronowo, Chełmża, Wąbrzeźno...) wyludnią sie i postarzeją,
        niestety.

        Atutem Torunia jest najmłodsza i najlepiej wykształcona kadra w regionie,
        Bydgoszczy - wieksza ilośc mieszkańców i obecność opiniotwórczych mediów. Jesli
        oba miasta stworzą DWUMIASTO (lansowane na stronie www.torun-bydgoszcz.pl) -
        to ich siła w kraju jeszcze wzrośnie.
        • Gość: gosia Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 29.06.04, 14:56
          Dobrze, no to teraz ja odpowiem na Pana list.

          recesja ktora ogarneła gospodarke polska w 2001 roku, spowodowała duze
          > zakłocenia na dotad tlustym i obfitym rynku. Przestaszyla i czesciowo
          zwolnila
          > menadzerow, nieraz drogo oplacanych. Przewartosciowala poglady odnosnie
          pracy.
          > Dotad przychodzili do nas np. studenci IV roku ekonomii UMK i mówili, że na
          > poczatek w okresie próbnym 2500 netto im wystarczy :-) Teraz troche bardziej
          > szanują pracę.
          >
          Ukończyłam studia zaoczne - kiedyś to może był wstyd (dla mnie nie), ale dzięki
          temu mogłam pracować już od pierwszego roku i dziś mam co wpisać w CV. Pracy
          się nie boję, szczerze mówiąc to choć mam spore doświadczenie zawodowe w
          obecnej chwili - nigdy jeszcze nie zarabiałam 2500 zł netto (nie mówiąc o
          okresie próbnym):) I choć mówimy ciągle o recesji, braku pracy itd to nikt mnie
          z żadnej firmy nie zwolnił, sama ją zmieniam - jeśli postanawiam ją zmienić to
          szukam czegoś innego nie myśląc o tym jak źle bo kto nie ryzykuje ten nic nie
          ma.
          Ostatnio pracowałam w Warszawie za 1500 zł netto (wiem, że miałam klapki na
          oczach decydując się na tą pracę, ale przemawiały za tym względy osobiste i nie
          było to wtedy takie ważne/ ważne, że była praca)- ale choć firma zapewniała, że
          jest rodzinna i że to tylko na początek to nic się nie zmieniło przez cały
          okres a oczekiwania wzrastały. Ja potrzebuję motywacji - to musi działać w dwie
          strony (i pracodawca i pracownik). Ponieważ zdecydowałam, że moje miejsce jest
          tutaj (czyt. w Toruniu) to szukam pracy tutaj i nie wierzę, że jej nie ma!!
          Jeśli chodzi o własną działalność to nie powiem, że nie myślałam, ale na to też
          potrzeba pieniędzy na wstępie. Poza tym, raczej nie będę fryzjerką,
          grawernikiem, nie założę zakładu krawieckiego bo się na tym nie znam, ...
          wszystko o czym Pan pisze jest z pogranicza usług (owszem ma to przyszłość) ale
          nie zatrudnię przecież 2 krawcowych i nie będę ich pilnować - nie o to chodzi.
          Choć przyznaję, że własna działalność wciąż jest dobrym rozwiązaniem.
          Jeśli mówi Pan o ogłoszeniach w Nowościach - nie widzę ogłoszenia Nova Trading,
          Nomet wymaga znajomości rosyjskiego (ciekawe ile osób się zgłosi z naprawdę
          biegłym rosyjskim), ja tu widzę: pracę dla tokarza, spawaczy w Elana-Pet,
          Tagmet do zaopatrznia, pracę dla kelnerki w Ciechocinku, z tych poważniejszych:
          hmm chyba się pogubiłam które są poważniejsze a które nie/ ale poprawiam się -
          o jakości firmy nie świadczy jej wielkość lub wielkość ogłoszenia.
          Coś Panu jeszcze powiem na koniec. Zawsze chciałam pracowac w księgowości i
          choć dla większości ludzi to jest nudna praca to ja widziałam w tym moją
          przyszłość - myślałam, żeby wkońcu zostać kiedyś jakąś główną księgową bo to
          miało dla mnie przyszłość. I choć skończyłam studia o specjalizacji finanse i
          rachunkowość to dlatego, że zawsze pracowałam w dziale eksportu, importu,
          logistyce - nigdy nie miałam możliwości zacząć pracy w księgowości (choć mam
          krótki epizod w płacach i kadrach). Ja się w takiej pracy widziałam bo jestem
          dokładna i raczej nie nadaję się do żadnej sprzedaży. Moja koleżanka natomiast
          zawsze marzyła o pracy w marketingu ale choć skończyła studia o takim kierunku
          to nie ma szans na taką pracę bo od kilku lat w jej CV jest księgowość. Myślę,
          że to też wina pracodawców - z góry odrzuca się podania bez wpisanego
          doświadczenia w danej dziedzinie. A przecież czasem wystarcza charakter osoby
          by wiedzieć gdzie będzie dobrze sprawdzać się w pracy.
          Uff, trochę się już pogubiłam w tym wszystkim, może trochę nawet nie na temat.
          Pozdrawiam jednak serdecznie
          • Gość: jerzy Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 15:26
            Szukajc pracy trzeba nie tylko jeżdzić tam, gdzie sa ogłoszenia. Jest b. wiele
            firm, które nie uświadamiaja sobie nawet potrzeby pracownika, lub nie maja
            czasu na danie ogłoszeń, a przekonująca osoba - przekona do siebie. Trzeba
            samemu podjąć inicjatywę, a wówczas konkuruje sie tylko z 1 -2 osobami. Tacy,
            co dają ogłoszenia, otzrymują po 20 podań i przebierają....

            Duże firmy w Toruniu, mające spore potrzeby kadrowe to: TZMO- Bella, Nestle
            (wszystkie 3 firmy), Andrewex, Interhandler, Kopernik, Vinpol, Nomet, Gamet,
            Thyssen Krupp, Nova Trading, Novapol, Dompol, Marbud, Trops, Servitor, Hanza...
            Istnieje duża Fabryka samochodów w Lubiczu - Wietmarscher. Można pomysleć o
            dużej ilości hoteli ostanio powstałych w Toruniu - one najczęściej potrzebują
            człowieka do róznych rzeczy: księgowa+marketing+kadrowa. Szerokie horyzonty
            zawsze mile widziane. Jest w Toruniu kilka dużych ogólnopolskich agencji
            reklamowych (Graf, Pro, Trias, Graffico) - one tez potzebuja ludzi do pracy
            biurowej. Moja rada: dużo jeżdzić i omijać handlarzy (sklepy...), najlepsze są
            firmy produkcyjne lub usługowe.

            Wiem, że rozbudowują się: Staler, TZMO-Bella, Nestle (wszystkie 3 to centra
            logistyczne, więc księgowe-logistycy mile widziani). Na ukończeniu jest Centrum
            Trasferu Technologii (Torunska Agencja Rozwoju Reg.)na Rudaku.

            A o własnej działalności można pomyślec - to przyszłośc w UE.
            Powodzenia!
          • zrobkase Mam dla Ciebie pracę 07.10.04, 21:09
            Jaśli posiadasz Internet możesz zarabiać na czytaniu e-maili, zarobki są nie
            wielkie i wachają się w granicach 200-500złotych. Jeśli jesteś
            zainteresowany/na zarejestruj się na bankmacieja.com/pages/index.php?
            refid=dyrox i zarabiaj. Powodzenia
    • Gość: Życzliwy Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.geofizyka.torun.pl / *.geofizyka.torun.pl 29.06.04, 14:09
      www.geofizyka.pl/main/p60car.html#ez11
      może się uda
    • Gość: gosia Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.06.04, 08:42
      Bardzo dziekuję za wszystkie rady, okazuje się jednak, że to Toruń to nie takie
      małe miasto:)
      p.s. w piatek idę na rozmowę o pracę, ale nic więcej nie powiem, żeby nie
      zapeszyć.
      • amarcord Re: Szukam pracy w Toruniu 30.06.04, 19:35
        Szczerze życzę POWODZENIA:)
        ja ostatnio szukałem miejsca na praktyki i okazało się, że poszukiwania
        wyglądają podobnie jak w przypadku pracy, tyle że pracuje się za darmo:(
        pierwszy raz nie znajduję usprawiedliwienia dla sytuacji w tym kraju- to po
        prostu chore.
        • Gość: gosia Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.06.04, 20:25
          Hej:)
          prawda, to jest chore. Czasem myślę sobie o tych co mają wykształcenie
          podstawowe i nie znają języków obcych. Oni też chcą żyć! I nawet to chyba
          normalne w innych krajach, że choćby bez wykształcenia ale pracując
          gdziekolwiek - da się przezyć. Nawet da się żyć całkiem nieźle. Jak pomyślę, że
          mogę jechać do Anglii i myć gary to mnie całkiem bierze... ale zarobiłabym ileś
          razy więcej niż tutaj. Tylko ja tak nie chcę. A tu w naszej pięknej Polsce, po
          studiach, ze znajomością języków obcych i doświadczeniem i masz problem, żeby
          coś znaleźć. Żenujące!!!! Mam tylko cichą nadzieję, że to sie wkrótce zmieni.
          Pozdr.
          • Gość: brAT Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.torun.mm.pl 30.06.04, 21:04
            witam, i przede wszystkim zycze powodzenia w szukaniu...
            chcialem dodac tylko tak na marginesie - piszesz ze szukasz pracy w ksiegowosci
            bo to jest twoja pasja, wyksztalcenie itd.niestety czasy mamy takie a nie inne
            i wydaje mi sie, ze malo jest ludzi, ktorzy pracuja w swoim zawodzie.rozumiem -
            konkretne zawody (szewc, piekarz, inzynier) , ale, wybacz, 90% ludzi po
            ekonomii na umk ktorych znam (a sam jestem po) nie pracuje zgodnie z kierunkiem
            swoich studiow ! nie jest to kwestia wyboru lecz niestety smutna koniecznosc, i
            powiedzmy sobie szczerze, wynika to tez ze specyfiki kierunku! po prostu uwaza
            sie ze czlowiek po marketingu czy ekonomii moze robic w biurze wszystko..
            ponadto - troche jeszcze musimy sie nauczyc od innych w sferze pracy. w stanach
            (ktore wcale nie sa dla mnie wzorem, idealem itd, a w ogole to naprawde ich nie
            lubie) ludzie w ciagu zycia zawodowego PARE RAZY przebranzawiaja sie! tak wiec
            wydaje mi sie ze wystarczy byc nieco bardziej elastycznym, a na pewno znajdzie
            sie cos co da satysfakcje i pozwoli na zycie na rozsadnym poziomie (co nie
            ukrywajmy rowniej jest bardzo wazne).
            ktorys z przedmowcow wymienial firmy z branzy stalowej znajdujace sie w
            toruniu - mysle ze naprawde warto probowac sil w jednej z nich. sam w jednej
            pracuej i jestem naprawde zadowolony, mimo ze wczesniej za wszelka cene
            probowalem odnalezc sie w branzy internetowo - informatycznej, co bylo moja
            pasja. nie zaluje mojego obecnego wyboru
            jeszcze raz powodzenia i pozdr
            • Gość: gosia Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.06.04, 21:19
              Ja nie piszę, że praca w księgowości to moja pasja, tylko, że się tam po prostu
              widzę. Sama od kilku lat pracuję w logistyce i nie narzekam tylko napisałam co
              mnie bardziej interesuje. A propo - to ukończyłam kurs na samodzielnych
              księgowych w Stowarzyszeniu Ksiegowych (wiem, wiem, zaraz powiesz, że wielu
              takich) ale to był jeden z moich świadomych kroków ku wymarzonej pracy:)
              Szczerze mówiąc to nie jesteśmy USA (co mnie nawet bardzo cieszy) a to, że wiem
              co chciałabym w zyciu robić to uważam za swój plus:)
              p.s. uwierz, że nie wybrzydzam, wysyłam CV gdzie mogę.
              • Gość: friki Re: Szukam pracy w Toruniu IP: 158.75.34.* 30.06.04, 22:05
                Najpierw cytat: "Jest b. wiele firm, które nie uświadamiaja sobie nawet potrzeby pracownika, lub nie maja czasu na danie ogłoszeń, a przekonująca osoba - przekona do siebie."
                Teraz odpowiedź: czy to jakiś żart? Naprawdę nie ma pan nic innego do roboty tylko przyjmować dziennie 10-20 osób, które bedą starały się udowodnić, że Pańska firma ich potrzebuje. Przecież takie argumentowanie to czysta demagogia. To tak jakby mówić przedsiebiorcom, że powinni przyjąć każdego, kto potrafi do siebie albo swojej wizji PAŃSKIEJ firmy przekonać. Totalna bzdura.
                Zgadzam się natomiast z twierdzeniem, że założenie własnego biznesu to w sytuacji, w jakiej znajduje się toruński rynek pracy, najlepsze wyjście.
    • Gość: gosia DOSTAŁAM PRACĘ!!! IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 09.07.04, 14:39
      Dostałam pracę!!! Chwalę się tutaj przed Wami bo jestem bardzo szczęśliwa i
      muszę się tym szczęściem podzielić. Pozdrawiam wszystkich, Gosia.
      • Gość: kiki Re: DOSTAŁAM PRACĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 15:42
        a gdzie? czy jaka branża?
      • embea Moj 2 post 07.10.04, 22:31
        No to gratuluję, naprawdę.
        Przed chwilą napisałam parę gorzkich słow nt pracy w Toruniu, bo moje
        doswiadczenia są niedobre. Oczywiście zależy co kto uważa za sukces. Sukcesem
        często jest już sama praca.
        Ja stąd uciekam. Koniec.
        • edi20 Re: Moj 2 post 07.10.04, 22:33
          i podjęłas ta decyzje droga embeo na forum?? :-)

          czy "jl" to skrót od jatrzacy leszek?
          • embea Re: Moj 2 post 07.10.04, 22:38
            Nie czaję kto to jest "Jątrzący leszek":-)
            To nie ja.
            A decyzja o ucieczce dawno podjęta. Jeszcze trochę dozbierać kasy i przyjeżdżam
            tylko co jakiś czas na herbatkę do teściowej.
            Pozdrawiam:-)
    • Gość: edi TO SIĘ NAZYWA KULTURALNA "BYDŁOSZCZ" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:14
      CHARAKTERYSTYCZNE DLA ZAKOMPLEKSIONYCH BYDGOSZCZAN JEST TO,
      ŻE PRÓBUJĄ ZAKŁADAĆ WĄTKI OŚMIESZAJĄCE TORUŃ,
      A NASTĘPNIE GDY NIKT NIE CHCE NA NICH PISAĆ,
      SAMI COŚ DOPISUJĄ, BY PODBIJAĆ TEMAT.

      TO SIĘ NAZYWA KULTURALNA "BYDŁOSZCZ"
    • Gość: j Re: Szukam pracy w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:47
Inne wątki na temat:
Pełna wersja